Dodaj do ulubionych

Amerykanskie bazy wojskowe w Izraelu

IP: *.we.mediaone.net 01.12.01, 20:45
Czy ktos z piszacych na forum ma jakakolwiek idee lub informacje, dlaczego
Amerykanie nie posiadaj bazy/baz wojskowej na terenie Izraela. Izrael jest
ponoc najbardziej oddanym sojusznikiem USA na Bliskim Wschodzie.
Obserwuj wątek
      • Gość: Avocado Re: Amerykanskie bazy wojskowe w Izraelu IP: *.we.mediaone.net 02.12.01, 04:22
        Gość portalu: TYP napisał(a):

        > Gość portalu: Avocado napisał(a):
        >
        > > Czy ktos z piszacych na forum ma jakakolwiek idee lub informacje, dlaczego
        >
        > > Amerykanie nie posiadaj bazy/baz wojskowej na terenie Izraela. Izrael jest
        >
        > > ponoc najbardziej oddanym sojusznikiem USA na Bliskim Wschodzie.
        >
        >
        > Bo zydzi tam Amerykanow nie chca, zydzi chca tylko kasy.

        TYP: Masz racje tylko jaki jest powod , ze Amerykanie nie naciskaja by tam
        byc. W koncu to Izrael to strategiczne miejsce no i przyjaznie nastwieni
        Izraelczycy a nie Arabowie z ich swieta wojna.
        Ja to mysle osobiscie , ze zydzi nie chca ich wpuscic ze wzgledow rasowych.
        Wyobrazmy sobie , ze przez 40 lat stacjonowalo by w Izraelu 50 tysiecy
        GI's. Wszystko zdrowe i zroznicowne etnicznie jurne chlopy od. Rzucili by sie
        chlopaczyska na te czarnokie zydoweczki i co by to moglo wyjsc z tej jewrejskiej
        rasy. Rabin wygladajacy jak Jessie Jackson albo premier w mycce wygladajacy
        jak Mao-Tse -Tung czy inna mieszanka podobna do Mongolow ale z pejsami.
        Mysle , ze ta wybrana rasa nie moze sobie pozwolic na takie cos bo kilkadziesiat
        lat zyd by nie byl podobny do zyda. Rasa Nordycka psiakrew.
        • kanadol Re: Amerykanskie bazy wojskowe w Izraelu 02.12.01, 04:37
          Nie wyobrażam sobie Amerykanów w tym regionie. To dopiero byłby pretekst do
          zamachów, a tak cala dym skupiony jest na Żydach. Amerykanie robią szmal w
          zamian za pomoc Izraela, za która płacą im słono. Kwestia palestyńska jest
          właśnie przyczyna tych układów, z których żadna ze stron nie chce zrezygnować
          czy tez nie chce zmian, które by się odbyły ich kosztem.
          Tak szczerze to obie strony USA i Żydzi są winne tego całego bajzlu, jaki mamy
          obecnie.
          Może sprawy by się ułożyły inaczej gdybyśmy nie mieli sowieckiego imperializmu –
          gdybać sobie można.
          • Gość: Avocado Re: Amerykanskie bazy wojskowe w Izraelu IP: *.we.mediaone.net 02.12.01, 05:21
            kanadol napisał(a):

            > Nie wyobrażam sobie Amerykanów w tym regionie. To dopiero byłby pretekst do
            > zamachów, a tak cala dym skupiony jest na Żydach. Amerykanie robią szmal w
            > zamian za pomoc Izraela, za która płacą im słono. Kwestia palestyńska jest
            > właśnie przyczyna tych układów, z których żadna ze stron nie chce zrezygnować
            > czy tez nie chce zmian, które by się odbyły ich kosztem.
            > Tak szczerze to obie strony USA i Żydzi są winne tego całego bajzlu, jaki mamy
            > obecnie.
            > Może sprawy by się ułożyły inaczej gdybyśmy nie mieli sowieckiego imperializmu
            > –
            > gdybać sobie można.

            Kanadol: Moze Izrael byl tym glownym celem w latach 70-tych. Od lat
            osiemdziesiatych Ameryka i Amerykanie sa glownym celem i tak jak napisales
            Izrael i Ameryka sa winne za ten baizel.
            • kanadol Re: Amerykanskie bazy wojskowe w Izraelu 02.12.01, 05:41
              jednego jestem pewien, ze ludzie zaczna nienawidziec obu.
              tak jak w tej chwili uklady usa i izraela sa widoczne tak nigdy tego nie bylo.
              niedomowienia, komuna, itd. trzymala ludzi przy tym ,ze moze jest inaczej -
              gowno jest inaczej!
              szaron to wspolczesny hitler.
              • Gość: Avocado Re: Amerykanskie bazy wojskowe w Izraelu IP: *.we.mediaone.net 02.12.01, 06:12
                kanadol napisał(a):

                > jednego jestem pewien, ze ludzie zaczna nienawidziec obu.
                > tak jak w tej chwili uklady usa i izraela sa widoczne tak nigdy tego nie bylo.
                > niedomowienia, komuna, itd. trzymala ludzi przy tym ,ze moze jest inaczej -
                > gowno jest inaczej!
                > szaron to wspolczesny hitler.

                Kanadol: Szarona chca zatargac do Hagi jako zbrodniarza ale to mmarzenie
                scietej glowy. To ssie w glowie nie miesci by Ameryka dala sie tak
                opanowc przez zydostwo ,ktore staje sie coraz bardziej agresywne nie tylko
                w Ameryce ale tez na calym swiecie. Nie sadze by doszlo do utworzenia
                Panstwa Palestynskiego w najblizszym czasie. To prawdopodobnie bylby
                koniec Izraela albo Izrael stal by sie niewidzoczna plama na mapie swiata.


                • kanadol Re: Amerykanskie bazy wojskowe w Izraelu 02.12.01, 06:24
                  Utworzenie państwa palestyńskiego nie ma nic wspólnego z istnieniem Izraela.
                  Problem jest innej natury. Otóż, Bush dal dupy w Afganistanie (Rosjanie ich
                  załatwili) i musi on cos dąć ludziom na pożarcie w przeciwnym razie nie będzie
                  miał żadnych szans w następnych wyborach. Żaden z tych polityków nie mieszałby
                  się w tego typu sprawy gdyby nie musiał. Bush to robi raczej z konieczności,
                  jaka wyniknęła z zamachu na N.Y. Jego polityka na B.W. była bardzo zachowawcza
                  w porównaniu z demokratami. Choć jestem za republikanami to jednak uważam, ze
                  ich podejście do tej kwestii było bardzo wredne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka