Bez znajomosci niemieckiego - porod bez problemow?

13.06.03, 19:09
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy ktoras z e-mam rodzila w niemieckim szpitalu
bez znajomosci tego jezyka? Czy angielski wystarczy ?
Jaki jest stosunek personelu? Czy nie jestesmy dyskryminowani w jakis sposob?
Jakie sa warunki w szpitalu?
Moj maz jest Niemcem, ma uczetniczyc w porodzie. Na szczescie.

Pozdrawiam
Beata
    • ttpib Re: Bez znajomosci niemieckiego - porod bez probl 13.06.03, 21:20
      Hi,
      no to mozemy sobie podac rece. Ja tez nie mowie po niemiecku tylko wszedzie
      posluguje sie angielskim. I tez chyba zdecyduje sie na porod w Niemczech, ale
      nie chce z moim mezem - tez rasowy Niemiec- bo nie sprawdza sie w waznych i
      trudnych dla mnie momentach. I bardzo boje sie porodu. Nie mam pojecia jak
      sobie poradze. Przeciez to taki trudny i bolesny akt a ja bede zdana na siebie
      sama. Mysle, ze dyskryminowac nie beda bo w zadnej instytucji nie spotkalam sie
      z pogarda czy gorszym traktowaniem mimo, ze po niemiecku nie mowie. Chodze tez
      do niemieckiego gino i jest dla mnie mily i czuje z jego strony jakiegos
      aroganckiego zachowania. Wszyscy naokolo mowia, zebym poszla do szkoly
      rodzenia, wiec sprobuje choc nie wierze w pozytywne rezultaty bez znajomosci
      niemieckiego. I na sama mysl, ze wiekszosci nie zrozumiem zaczynam sie wkurwiac.
      (sorry za grubianstwo, ale to slowo dokladnie odzwierciedla stan mojej
      psychiki).
      I mysle o porodzie w polsce choc z tym wiaza sie same komplikacje i bede
      musiala odpuscic i tu, wsrod Szwabow rodzic. To jest dla mnie bol.

      Napisz kiedy rodzisz i w ogole cos wiecej o sobie.

      Pozdrawiam

      Margo i Bartus w brzuszku(sierpniowo-wrzesniowy)
      • marza_bb Re: Bez znajomosci niemieckiego - porod bez probl 14.06.03, 23:11
        Hej dziewczyny , nie martwcie sie.1;5 roku temu bez znajomosci jezyka ( no
        ciuteczke) rodzilam w niemieckim szpitalu i bardzo bylam zadowolona z opieki
        lekarzy i poloznych. Atmosfera byla super i nie macie sie co zastanawiac czy
        rodzic w Polsce czy W niemczech.Nie ma sie co oszukiwac po prostu w POlsce
        takich warunkow nie bedziecie mialy nawet za doplata.
        • ttpib Re: Bez znajomosci niemieckiego - porod bez probl 15.06.03, 13:00
          czesc marza,
          moze masz racje ale nie do konca. Wiesz, zawsze mi sie wydawalo, ze organizacja
          w Niemczech jest na najwyzszym poziomie. Ale sie pomylilam. Ostatnio maz mnie
          zarejestrowal do gino. I kiedy prybylismy, okazalo sie, ze wcale nie jestem
          umowiona na spotkanie. Do tego baba w rejestracji byla cholernie niemila-i to
          maz rdzenny Niemiec z nia rozmawial. Z samej wizyty tez nie bylam zadowolona
          choc wszyscy naokolo byli mili. Ale sama musialam sie upomniec, zeby sprawdzila
          czy nie mam juz infekcji, na ktora wczesniej bralam lekarstwa, zeby mi zrobila
          test na glukoze, na przeciwciala i rozyczke. O wszystko trzeba sie samemu
          martwic. Uwazam , ze ok Niemcy sa bogatszym krajem od Polski i moga miec lepszy
          sprzet ale co do organizacji i doswiadczenia to sa na podobnym poziomie. Wiesz
          czego nie znosze. Jak chwali sie niemieckie gowno a nie docenia polskiego.
          Wiele pozytywnych opinii slyszalam o porodach w Polsce i wiem, ze jest niezle.
          Przeciez Polska to nie jakis cholernie zacofany trzeci swiat. A urodze tu w
          Niemczech tylko dlatego, zeby oszczedzic sobie dlugiej podrozy do kraju z
          dzidzia w brzuszku i skomplikowanych spraw urzedowych.

          Goraco Cie pozdrawiam i sorry za nieco podniesiony ton, ale tak mysle

          Margo i Bartus(sierpniowo-wrzesniowy)
          • marza_bb Re: Bez znajomosci niemieckiego - porod bez probl 15.06.03, 13:31
            To pech , ze trafilas do takiego gina. No coz, nie naleze do tych ludzi ,
            ktorzy krytykuja Polske a chwala wszystko co niemieckie.Czesto klne jak szewc
            na zakichane niemieckie porzadki ale akurat jesli chodzi o opieke lekarska
            podczas mojej ciazy to bylam ZACHWYCONA.Teraz mam rowniez superowego lekarza
            dla mojej corusi i nie chce miec innego.Moze poprostu powinnas zmienic lekarza
            bo wierz mi , ze nie wszyscy sa tacy. Jeszcze jedno , mam tutaj kolezanki ,
            ktore rodzily przede mna i po mnie.Zadna nie miala takich przykrych
            doswiadczen jak Ty.

            pozdrawiam goraca
            • marza_bb Re: Bez znajomosci niemieckiego - porod bez probl 15.06.03, 13:36
              Ach jeszcze zapomnilam o jednym. W iemczech jest tylu polakow ginow , sprobuj
              isc do polskiego gina.Przeciez sa swietnymi lekarzami i dogadasz sie w
              najdrobniejszym szczegole.

              jeszcze raz pozdrawiam i poklep ode mnie brzusio
              • ttpib Re: Bez znajomosci niemieckiego - porod bez probl 15.06.03, 19:38
                czesc marza,
                dzieki za wyrozumialosc i cieplego mejla. Juz sie balam, ze mnie przyatakujesz
                za moje ostre slowa.
                Jasne, ze szukalam polskiego gino ale bez efektu. Wiesz, mieszkam w wiosce a w
                pobliskich miasteczkach nie ma polskich lekarzy. Zreszta jestem tu od bardzo
                niedawna wiec prawde mowiac nie mialam czasu sie dokladnie rozejrzec bo pracuje
                a potem to juz jestem zbyt zmeczona. W najblizszym czasie chce sobie kupic auto
                wiec bede bardziej niezalezna i wtedy troche wiecej pobuszuje po okolicy.

                Pozdrawiam Cie goraco.

                A brzuszek tez masz obecnie?????????
                • marza_bb Re: Bez znajomosci niemieckiego - porod bez probl 15.06.03, 22:51
                  Wiesz tak sobie pomyslalam , ze moze zobacz w Gelbe seiten, tam powinni byc
                  wszyscy lekarze podani.Ja od swojej lekarki na pierwszej wizycie dostalam tez
                  cala teczuszke z roznymi informacjami o szczepieniach , badaniach itp i miedzy
                  innymi byl wykaz wszystkich ginow w moim miescie, czy nie dostalas czegos
                  takiego?Jest jeszcze taka gazeta ,ktora wychodzi w jezyku polskim "info&tips"
                  jakos tak jesli nie pomylilam.Jesli to tez nie pomoze to moze sprobuj w
                  internecie.W moim miescie jest kilka polskich lekarzy i z tego co wiem ogolnie
                  jest ich duzo, moze akurat jakis sie znajdzie w Twoich okolicach.

                  pozdrawiam goraco
                  w ktorym tygodniu jestes?
                  • ttpib Re: Bez znajomosci niemieckiego - porod bez probl 16.06.03, 07:32
                    Witaj Marza,
                    wielkie dzieki za infos. Na pewno skorzystam z Twoich rad. Obecnie chce sie
                    zapisac do szkoly rodzenia ale nie wyobrazam sobie troche tych zajec z moja
                    znajomoscia jezyka. Obecnie jestem w 27 tygodniu wedlug obliczen mojego gino
                    polskiego ale wedlug gebelsow w 30 tygodniu. A powiedz mi ile w ogole trwa
                    ciaza? Tak sie teraz zastanawiam. Czytalam o tym w literaturze, chyba 40 tak?

                    A Ty Marza dlugo juz tu jestes? Pewnie masz juz dzidziunie? Jak sie nazywa i
                    czy rozmawiasz z nia po polsku. Napisz w ogole troche o sobie, czy maz jest
                    Niemcem, i jak tu w Niemczech sie czujesz?

                    Pozdrawiam goraco

                    Margo i Bartus
                    • marza_bb Re: Bez znajomosci niemieckiego - porod bez probl 16.06.03, 13:41
                      hej ttpib

                      jesli Jestes juz 27/30 tydzien to juz tuz tuz.Ja urodzilam w 35 tygodniu moja
                      corusie Karen.Miala 46 cm i 2750. I tak od tamtej pory siedzimy sobie razem w
                      domku a ona pomimo tego , ze powinna juz sama chodzic jak wszyscy jej
                      rowiesnicy to ciagle wisi na mnie jak kleszcz, jak afrykanskie dziecko
                      trzeciego swiata a ja powoli czuje sie jak wrak bo juz mnie wszystko boli.
                      Co do tego kursu przygotowaweczego to powiem Ci , ze jesli nie znasz jezyka
                      to chyba nie ma sensu na to chodzic.Moj maz jest polakiem ale jest tlumaczem ,
                      wiec nie bylo problemow na kursie bo tlumaczyl wszysko na biezaco.Fakt sa tam
                      cwiczenia z oddychania ale przy porodzie traci sie glowe i to co sie tam
                      nauczylam to i tak nie skorzystalam z tego.Malo tego , probowalam omawianych
                      tam niby najlepszych pozycjii ale szczerze mowiac guzik to dalo.Na tym kursie
                      musze przyznac byla bardzo mila atmosfera i polozna omawiala przerozne
                      dziwne , smieszne i ciekawe przypadki,ogolnie milo spedzony wspolnie czas ale
                      to w zasadzie tyle.Bylo tez spotkanie z ze stillberaterin ale to co mowila u
                      mnie nie sprawdzilo sie wogole, i musialam szukac swoich sposobow na karmienie
                      piersia.Wedlug mnie 100% sukcesu szybkiego i latwego porodu to dobra polozna.
                      Powinnas juz zaczac chodzic do miejscowych szpitali i ogladac porodowki.W
                      kazdej z nich dostaniesz spis poloznych pracujacych w danym szpitalu.W
                      ktoryms napewno znajdzisz polska polozna, ale zainteresuj sie tym jak
                      najszybciej.
                      Napisz mi cos wiecej o sobie. Mysle , ze moze lepiej bedzie jak bedziemy
                      pisac na priv?
                      moj meil -marzena-@arcor.de

                      pozdrawiam i czekam na emeila
                      • ttpib Re: Bez znajomosci niemieckiego - porod bez probl 16.06.03, 16:00
                        Marzena, chyba mi podalas nieprawidlowy adres bo wiadomosc do Ciebie wraca z
                        powrotem do mnie
                        -marzena-@arcor.de jest prawidlowy???????????????
                        • marza_bb Re: Bez znajomosci niemieckiego - porod bez probl 16.06.03, 16:17
                          jest prawidlowy ale skoro cos jest nie tak to moze byc
                          magamarala@hotmail.com ten powinien dzialac na 100%
          • q.u.i.n Re: Bez znajomosci niemieckiego - porod bez probl 27.06.03, 18:12
            Witam cie serdecznie.W Niemczech mieszkam juz kilka lat.Urodzily sie tu dwie
            moje corki i naprawde nie ma czego sie bac.W Polsce rodzilam najstarsza corke i
            wspomienia z tamtego okresu mam bardzo niemile.Polozono mnie na lozku i
            personel sie ulotnil.Przyszli dopiero gdy dziecku bylo widac juz glowke.Tu
            natomiast mialam opieke przez caly czas.nie zostawiono mnie nawet samej na
            chwile.Opieka naprawde godna kazdej rodzacej kobiety.dodam ze maz byl przy mnie
            co bardzo mi pomoglo.
    • agakh Re: Bez znajomosci niemieckiego - porod bez probl 24.06.03, 21:21
      Hej,jestem Aga mam 25 lat i prawie 3 lata temu tez tu rodzilam.W kwietuni
      przyjechalam do Niemiec a we wrzesniu urodzilam corke i tez nie znalam
      jezyka,ale powiem Ci,ze nie bylo tak zle bo bol jest ten sam obojetnie gdzie
      bys rodzila(pierwsze dziecko rodzilam w Polsce) ale duzo lepsze sa warunki
      szpitalne.
      Napisz gdzie mieszkasz i w ktorym jestes miesiacu.
      Moj eMail: Ljagusch@t-online.de
      • talisko Re: Bez znajomosci niemieckiego - porod bez probl 16.07.03, 12:27
        Jestem z Berina. 2 miesiace temu urodzilam synka przez cesarke- dlatego bylam
        bardziej uzalezniona od pielegniarek - klopoty ze wstawaniem , przykladaniem
        dziecka do piersi etc. Pobyt w szpitalu snil mi sie jeszcze miesiac po wyjsciu.
        Angielski wystarczy jesli rozmawiasz z lekarzami, ktorzy maja studia wyzsze.
        Pielegniarki ,nawet , jak rozumialy, o co prosze, to udawaly , ze nie
        rozumieja, bo tak bylo im wygodniej. W nocy czekalam czasem 10 min. zeby ,
        ktoras przyszla , a obok wylo moje dziecko ,kiedy ja pocieta nie bylam w stanie
        sama wstac - koszmar.
        Wez jednak poprawke , ze tu jest masa tzw. wschodniakow, a ludzie z zachodu
        maja jednak wyzsza kulture. Poza tym popelnilismy blad ogladajac porodowki, a
        nie pokoje poporodowe, w ktorych spedzasz mnostwo czasu.
        Lekarze Polacy w Berlinie sa byle jacy - maja tyle polskiej klienteli, ze im
        nie zalezy. Ja chodze do Niemca i moj maz tlumaczy.
        Nie chce straszyc - zycze ci jak najlepiej - chce po prostu ostrzec , zeby ktos
        inny nie przezyl takiego stresu jak ja i moj maly.
        Naprawde DOBRZE OBEJRZYJ SZPITAL ; W KTORYM CHCESZ RODZIC, ROZMAWIAJ Z
        PERSONELEM I INNYMI MATKAMI, KTORE SA NA ODDZIALE
        pozdrawiam i trzymam kciuki
        moj adres moze sie komus przyda
        nataliagaj@aol.com
Pełna wersja