Do Ani Wilcock i do mam, które mogą pomóc

18.06.03, 17:41
Jak wiesz niedługo będę w Londynie przez dłuższy okres czasu. ostatnio
okazało sie ż edziecko uczulone jest na mleko. Ponieważ jednak nie znosi
preparatów mlekozastępczych typu Nutramigen (gorzki jest) lekarz zgodził sie
na mleko typu HA czyli hypoalergiczne. Mam pytanie czy w Londynie jest do
kupienia mleko tego typu, jeśli tak to jak sie nazywa/ I jęśli mozesz proszę
podaj mi nazwu artykułów spożywczych, którymi karmisz dzieci, mój syn ma 2,5
roku. Chciałbym poprosić rodzinę o kupienie zestawu dla malucha przynajmniej
na jeden dzien, bo popierwsze trudno zawozić jedzenie z Polski na dłuższy
czas, a po drugie nie chciałabym prosto z lotniska pędzić po zakupy. Bardzo
proszę o pomoc w tej sprawie. Pozdrawiam Apa
    • izabelski Re: Do Ani Wilcock i do mam, które mogą pomóc 18.06.03, 21:23
      moge popatrzyc w sklepie, tylko musisz nam powiedziec jaki jest sklad tego
      hypoalergiczngo mleka

      moze zapytaj sie, czy maly moze pic kozie mleko - jest ono dostepne w
      wiekszosci supermarketow (1.19 funta za 750 ml w Sainsburys)

      npisz czego maly nie moze jesc, to wypiszemy ci liste produktow, zeby ci bylo
      latwiej w sklepie z zakupami

      izabelski
      • rubi21 Re: Do Ani Wilcock i do mam, które mogą pomóc 18.06.03, 21:49
        Dzięki za odpowiedź. Artur nie może jeść ryżu, marchwi w dużych ilościach i
        mleka oraz przetworów. Skład mleka jest mniej istotny tylko ilość białka musi
        byc minimalna (porównajcie ile ma to zwykłe i wtedy HA ma dużo mniej
        przynajmniej o połowę. Stosunek białek kazeinowych do serwatkowych nie moze
        przekroczyć 70/30). Je deserki nabiałowe z ilością białka nie przekraczającą
        1,5 g białka na 100 g produktu. No i ograniczam czekoladę, a na kiwi jest
        okropnie uczulony. Serdeczne dzięki bo wiem, `że to problem znaleźć odpowiednie
        produkty ale proszę o dwa chociaż żeby na poczatek było, no i mleko jakieś
        koniecznie. Pozdrawiam i już nie mogę się doczekać wyjazdu. Apa
        • aniawilcock Re: Do Ani Wilcock i do mam, które mogą pomóc 18.06.03, 22:09
          Wlasnie sprawdzilam moje mleko w proszku, zalecane od 6 miesiecy do 2 lat ma
          2.2g bialka na 100ml przygotowanego mleka. Ale czy tobie chodzi o mleko w
          proszku czy mleko zwykle?
    • aniawilcock Re: Do Ani Wilcock i do mam, które mogą pomóc 18.06.03, 21:44
      Moje dzieci zdrowe odpukac jak konie, wszystkozerne, a i ja z mojej strony na
      wszystko im pozwalam. Izabelski nie czytaj, ale moja 7-miesieczna corka wcina
      wszystko co je moj 8 latek, ostatnio przylapalam Mateusza ze dzielil sie z nia
      lodem w czekoladzie.....
      Kupuje jej mleko w proszku i soczki dla niemowlat, kaszki sniadaniowe i
      herbatniki dla malych misiow, a obiady gotuje sama, wszystko to samo co dla
      reszty rodziny tylko dziesiec razy dluzej gotowane.

      A tak na serio to tak jak super-zorganizowany Izabelski wspomnial, podaj co
      moze twoj maly jesc, a na co jest uczulony.
      U nas chyba najwiekszy wybor roznych jedzonek dla dzieci jest w sklepach Boots,
      taka cos drogeria jakby. A mleko sojowe, to nie nadaje sie? Nie znam sie
      kompletnie wiec tak rzucam.
      • rubi21 Re: Do Ani Wilcock i do mam, które mogą pomóc 18.06.03, 21:52
        Na sojowe niestety uczulony bardziej niż na zwykłe co podobno prawie sie nie
        zdarza, a o alergii dowiedziałam sie w grudniu i do tej pory czekaliśmy na
        wyniki (odczynników szpitalowi zabrakło). Pozdrawiam i cieszę sie że Twoje
        dzieci zdrowe. Apa
        • izabelski Re: Do Ani Wilcock i do mam, które mogą pomóc 18.06.03, 22:04
          moje niby nie uczulone - ale jak Antek poje byle jakiej czekolady na
          dziecinnych urodzinach, to go nosi po scianach...

          musze poczytac o tych bialkach, zebym troche madrzejsza byla ja pojde do sklepu

          ja dzieciom daje malo gotowych produktow, bo jak sie parzy na opakowania, to
          skora cierpnie co w srodku sie znajduje

          czyli ogolnie maly moze jesc wiekszosc warzyw - polecam organiczne(ekologiczne)-
          troche drozsze, ale i pewniejsze.

          co do mleka to na twoim miescu wzielabym z Polski jak najwiece - zaraz
          wytlumacze dlaczego - bedziecie wszyscy mieli zupelna zmiane diety i nie
          wiadomo, jak maly zareaguje na tutejsze jedzenie, faktem jest, ze na wiekszosci
          opakowan szczegolowo sa wymienione skladniki, totez jak juz przestudiujesz
          polki, to latwiej ci bedzie robic zakupy

          zastanawiam sie, czy takiego mleka nie da sie dostac od lekarza na recepte -
          bezplatna.
          wiec na drugi dzien po przyjezdzie zapisz sie do GP i wytlumacz wszystko,
          adresy praktyk lekarskich moznadostac w najblizszej bibliotece, jest tez strona
          NHS na ktorej mozna sprawdzic czy lekarze maja miejsca dla pacjentow - musze
          poszukac

          iabelski
        • aniawilcock Re: Do Ani Wilcock i do mam, które mogą pomóc 18.06.03, 22:07
          A czy to jest jakies schorzenie, czy zespol, czy to sie jakos madrze medycznie
          nazywa to co mu jest? Sprobuje poszukac cos na temat tego mleka.
          • mrufkaa Re: Do Ani Wilcock i do mam, które mogą pomóc 18.06.03, 22:24
            Hej!
            jak musialam Julke przez trzy dni dokarmaic, bo mialam zapalenie piersi, to w
            aptece na prosbe o mleko hypoalergiczne dano mi wlasnie Nutramigen. Moj Gp w
            ogole sie nie orientowal, kazal rozmawiac z farmaceuta ( ale ja mam pecha, to w
            ogole jakis niewydarzony GP). Przyznam, ze szukalam NANu HA na wlasna reke po
            okolicznych sklepach i aptekach i niestety nie znalazlam.
            • izabelski Re: Do Ani Wilcock i do mam, które mogą pomóc 18.06.03, 22:28
              rzeczywiscie GP moze nie wiedziec, wiem, ze mleko jest na recepty, bo mojej
              kolezanki mala byla karmiona przez rurke (dostawa prosto do zoladka) i wtedy
              kupowala specjalne modyfikowane mleko ale zapewne nazwe miala od pediatry.

              izabelski
    • izka10 Re: Do Ani Wilcock i do mam, które mogą pomóc 19.06.03, 16:31
      W Angli nie dostaniesz mleko NAN,tutaj mleka hypoalergiczne sa prawie
      nieznane.Jesli dzidzia ma skaze to podaje sie mleko sojowe,a jesli to nie
      pomaga to Nutramigen albo mleko Pepti-Junior firmy Cow&Gate.Jest napisane, ze
      te drugie mleko to mleko hypoalergiczne. Ja tez kiedys szukalam takiego
      mleka,to w aptece nie wiadomo bylo o co mi chodzi.Aptekarka dala mi wielka
      ksiazke ze spisem i sama szukalamsmileMam nadzieje ze jaks pomoglam.

      Iza
      • rubi21 Rei Dziękuję 19.06.03, 20:03
        Pytałam u producentów różnych mlek Nan Milumil itp. ale żaden nie rozprowadza
        produktów w GB. To jeśli chodzi o ten Nan dla mruFki. Dziekuję jednak za
        wszelkie informacje, Aniu to sie nie nazywa w żaden sposób po prostu alergia na
        niektóre produkty. Ja też nie daje dziecku zbyt wielu gotowych produktów ale to
        mleczne dziecko i trudno mu cos innego wcisnąc jak sie uprze na serek czy mleko
        w proszku, bo tylko takie podaję (zwykłe to już wogóle wypadło z gry).
        Gdybyście miały jeszcze jakieś info to ja stale tu zaglądam, jeszcze raz
        dziękuję i pozdrawiam Apa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja