dzieci dwujęzyczne

27.08.07, 16:16
Kochane mamusie-Polki które mieszkaja za granicą, mają męża lub
partnera obcokrajowca i sa 'doświadczonymi' mamusiami.Kochane-co
zrobić aby moje dziecko w tym kraju rozmawiało po polsku? Czy
wystarczy jej kontakt,rozmowy ze mną(niedlugo wracam do pracy,
dziecko idzie dowłoskiego żłobka), polskie bajki, czytanki? Mieszkam
we Włoszech od 2 lat, mam 9 miesięczną córeczkę i juz spędza mi sen
z powiek język w którym będzie rozmawiala moja córeczka.Oczywiscie
ja do niej mówię i bede mówiła po polsku, ale boję się , ze kiedyś
zbuntuje się i nie będzie chciała mówić w naszym jezyku.Powiem
krótko-jakie są Wasze doświadczenia, rady? Domyślam się, że
dopilnowanie aby dziecko umialo porozumieć się w języku polskim to
będzie cięzka praca.Pozdrawiam wszystkie Mamusie.
    • mm_s Re: dzieci dwujęzyczne 27.08.07, 17:35
      polecam Ci szczerze forum o wielojezycznosci u dzieci - znajdziesz
      ta wiele cennych rad i wskazowek, a w razie problemu zawsze ktos Ci
      pomoze smile

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37229
    • leyla76 Re: dzieci dwujęzyczne 27.08.07, 17:43
      a ja bym sie tak bardzo nie przejmowala na twoim miejscu. moje dzieci mowia w
      trzech jezykach, polski, turecki, angielski.ja tez sie na poczatku martwilam, bo
      praktycznie tylko ja mowie do dzieci po polsku, ale zawsze i wszedzie. do tego
      polskie ksiazeczki, polska telewizja. nawet angielskie ksiazeczki czytam
      dzieciom po polsku. corka ma 5 lat i Polski jak narazie jest jej podstawowym
      jezykiem i zna go najlepiej. po turecku tez mowi niezle, ale ma mniejszy zasob
      slow. w trakcie zabawy uzywa tylko polskiego. synek ma dwa latka, mowiac zawsze
      wybiera wyrazy w tym jezyku w ktorym mu je latwiej wymowic, ale rozumie wszystko
      zarowno po polsku jak i po turecku.
    • kasik_pasik Re: dzieci dwujęzyczne 27.08.07, 21:35
      czesc, nie martw sie tym tak, wiadomo, ze dziecko powinno umiec po
      polsku, zeby sie dogadalo z rodzina w polsce, babciami itd, zeby nie
      potrzebowalo tlumacza. a ja wiem z doswiadczenia ze dzieci sa bardzo
      pojetne, jestesmy z mezem polakami mieszkamy od 7 lat w niemczech,
      nasz syn zanim nie poszedl do przedszkola (mial 3 lata)nie umial ani
      slowa po niemiecku, no i w przedszkolu sie nauczyl i w przyszlym
      roku idzie do szkoly i rozmawia po polsku i po niemiecku, nawet jego
      wychowawczyni powiedziala ze to dobrze ze sie uczy dwoch jezykow. a
      moja kuzynka ma meza egipcjanina i moze uwierzysz lub nie, ale jej
      dzieci 6 i 5 lat rozmawiaja w trzech jezykach tj. polski (kuzynka
      rozmawia po polsku), arabski (jej maz) i niemiecki ( przedszkole), i
      we wszystkich trzech jezykach sie dogaduja bez problemu, az
      niemozliwe. ja uwazam ze im wczesniej dziecko zacznie sie uczyc
      jezykow tym lepiej. ty powinnas normalnie z corka rozmawaic po
      polsku a maz po wlosku. a to, ze sie kiedys zbuntuje, nic na to nie
      poradzisz, tak juz bywa. jeszcze taka anegdota, bylismy na wakacjach
      w polsce i moja babcia mowi do mojego syna ( po niemiecku) jak ci
      sie kubus podoba w przedszkolu. a on sie nie zastanawial tylko
      powiedzial: ja nie bede z toba gadal po niemiecku bo ja teraz jestem
      w polsce na wakacjach.......babcie zatkalo, zreszta mnie tez.......
      pozdrawiam i nie martw sie
    • simonkapl Re: dzieci dwujęzyczne 28.08.07, 11:28
      Moj synek ma 16 miesiecy, mieszkamy we Francji.ja mowie do niego wylacznie po
      polsku, zawsze i wszedzie.Mamy polskie bajki, telewizje.Czesto widuje moja
      rodzine.Na razie wymawia pierwsze slowa i sa po polsku.Zdaje sobie sprawe, ze
      problemy kiedys moga sie pojawic, alre tu potrzeba zelaznej konsekwencji.
    • ulinha Re: dzieci dwujęzyczne 28.08.07, 13:27
      Nasza malusia przyjdzie do nas w grudniu. Zapowiada sie, ze od
      poczatku bedzie otoczona trzema jezykami. Ja bede oczywiscie do niej
      mowic po polsku, Tata i otoczenie po portugalsku, a my miedzy soba
      rozmawiamy prawie wylacznie po angielsku. Licze na to ze mala
      poradzi sobie z komunikacja w tych jezykach,chcialabym jednak nie
      narzucac zadnego na sile, tylko zobaczyc spontanicznie jak to nam
      sie uda.
    • janowa zaden problem 28.08.07, 17:47
      Jezeli jestes konsekwenta. Tylko tyle i az tyle.
      Ja mowie do dzieci tylko po polsku, maz po niemiecku. Z mezem rozmawiam po
      angielsku, mieszkamy od urodzenia dzieci w krajach niemieckojezycznych.
      Wazne jest, zebys ty nie mieszala jezykow, nawet jezeli znasz wloski.
      Jesli moje dzieci mowia cos do mnie po niemiecku, to mowie, ze tak mowi papa, a
      mama po polsku - i powtarzaja to samo po polsku. To jest wazne - moja
      przyjaciolka ma meza Australijczyka i jej corka prawie nie mowi po polsku,
      chociaz wszystko rozumie. Po angielsku jest jej latwiej, a mama odpowiada na
      angielski, bo rozumie. W zwiazku z tym mala wie, ze nie musi sie starac i mowic
      do mamy po polsku. Bedzie jej teraz trudno to odkrecic i efekt jest taki, ze
      mala zna polski tylko biernie.


      ---
      "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
      bonkreta
      • zoska43 dziekuję 28.08.07, 22:34
        dziękuję Wam za odpowiedzi i rady, weszłam na forum które mi
        poleciłyście, rzeczywiście jest co czytac, i o czym
        mysleć..POZDRAWIAM WSZYSTKIE MAMUSIE NA OBCZYŹNIE
Pełna wersja