pyzka3 13.07.03, 12:00 witajcie porozrzucan ena swiecie e mamy, kiedy zaczely mowic wasze pociechy? i w jakim jezyku? pozdrawiam pyzka Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lara11 Re: czy dzieci dwujezyczne mowia pozniej??? 15.07.03, 07:28 z badan naukowych wynika, ze tak, natomiast w watku na ten temat na forum Dziecko nikt do tego sie nie przyznal. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
ganga Re: czy dzieci dwujezyczne mowia pozniej??? 15.07.03, 08:04 Moja starsza coreczka pierwsze slowa zaczela mowic w wieku 1,5 roku, ale dosc niechetnie. Krotkie zdania doszly gdy skonczyla 2 latka. Teraz (3 lata) j. polski idzie jej calkiem dobrze (tzn nie mowi zbyt gramatycznie i uzywa mnostwo neologizmow, ale zaczyna sobie spiewac i mowic wierszyki). Jezyk franuski jest przez nia prawie wcale nie uzywany (wiem ze rozumie i jak chce to potrafi). Druga coreczka ma 15 miesiecy i ma w repertuarze kilka slow z j.polskiego(mama, tata, nie ,tak, am,...). Nie wiem czy to pozno czy wczesnie i nie jestem pewna czy dziewczynki zaczelyby mowc wczesniej, gdybysmy mieszkali w Polsce.... Odpowiedz Link Zgłoś
aniolek108 Re: czy dzieci dwujezyczne mowia pozniej??? 15.07.03, 17:49 moj synek ma 2.10 mies ...i nie mowi . do czynienia ma z polskim hiszpnskim i angielskim . wynik ....nie chce mowic ani jednym z nich .... Odpowiedz Link Zgłoś
monikamurray Re: czy dzieci dwujezyczne mowia pozniej??? 16.07.03, 00:16 Cos w tym chyba jest...W Polsce kolo nas mieszkala mala dziewczynka i w wieku mojej coreczki mowila o wiele lepiej... Moja Anitka ma dwa latka i wprawdzie uklada kilkuwyrazowe zdania, ale uzywa stosunkowo malo wyrazow. Jej zasob slow rosnie, ale nie tak szybko jak bym chciala. )) Miesza wyrazy z obu jezykow ( w zaleznosci od tego, ktory latwiej jej powiedziec), np. nie ma du (du=juice). No i oczywiscie wymysla, wspomniane przez kogos juz wczesniej, neologizmy, np. parela = parasol + umbrella Uwazam, ze jest to fantastyczne!!!!!)) Opowiada za to cale dlugie historie i dysputy...w swoim wlasnym, niezrozumialym ani dla mnie ani dla meza jezyku, ktory fonetycznie, o dziwo(!), brzmi jak wspanialy mix polskiego i angielskiego!) Rozumie bardzo duzo(czasami wiecej niz sie tego spodziewam) w obu jezykach. No i oczywiscie, gdy jej cos nie odpowiada udaje, ze nie slyszy...) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anetta114 Re: czy dzieci dwujezyczne mowia pozniej??? 04.10.03, 19:20 czesc, pisalam prace magisterska na ten temat i potwierdzam to ze dzieci dwujezyczne mowia pozniej i wcale nie nalezy sie tym przejmowac. zazwyczaj jedna polkula mozgu odpowiada za jezyk i musi przejsc latralizacje... ale co ja tu bede sie wymadrzac, taj juz jest i tyle. jest na ten temat mnostwo ciekawych prac naukowych. ja wlasnie obserwuje swoje dziecko, ktore ma dopiero 15 miesiecy. pozdrawiam aneta Odpowiedz Link Zgłoś
bachula_gr Re: czy dzieci dwujezyczne mowia pozniej??? anetta 05.10.03, 14:00 Czy moglabys podac troche literatury na ten temat? Podejrzewam, ze wielu "swiatowych" rodzicow byloby zainteresowanych lektura. Dzieki. ba Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.nl Re: czy dzieci dwujezyczne mowia pozniej??? 20.10.03, 11:49 Kończę studia na filologii angielskiej (we Wrocławiu), pracę magisterską zamierzam pisać na temat dzieci dwujęzycznych pochodzących z "mieszanych" rodzin (sama mam taką siostrzenicę). Bardzo interesują mnie dzieci dwujęzyczne, w każdym "stadium" tej dwujęzyczności. Czy moglaby mi Pani powiedziec, gdzie szukala Pani materialow do pracy (jesli dot. ona dwujezycznosci)? Mam z tym spory problem, biblioteki, ktore odwiedzialm swieca pustkami ). Serdecznie pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bachula_gr Re: czy dzieci dwujezyczne mowia pozniej??? 20.10.03, 16:24 joanna.nl napisała: > Kończę studia na filologii angielskiej (we Wrocławiu)........ Czy moglaby mi Pani powiedziec, gdzie szukala Pani materialow do pracy (jesli dot. ona > dwujezycznosci)? Mam z tym spory problem, biblioteki, ktore odwiedzialm swieca pustkami ). Ja moge polecic dwie bardzo interesujace pozycje po angielsku, nie wiem tylko czy osiagalne jakos w Polsce (mnie przyslala kumpela z Anglii). 1/ The bilingual family - a handbook for parents Edith Harding, Philip Riley 2/ A Parents' and Teachers' guide to bilingualism Colin Baker pa, ba Odpowiedz Link Zgłoś
bachula_gr Re: czy dzieci dwujezyczne mowia pozniej??? 05.10.03, 13:57 Tak slyszalam i czytalam..... Tymczasem nasza Zocha (18m-cy) ma w repertuarze slownictwo miedzynarodowe typu "mama", "tata", "baba", "papu" i w zaleznosci od kontekstu/narodowosci sluchaczy "baba" oznacza polska babcie ale i greckiego tate a "papu" to nie tylko jedzonko (polskie) ale i dziadek (po grecku) )) Nie pogadamy wiele ale Zocha rozumie zarowno po polsku jak i po grecku i niezaleznie czy o lalke poprosi mama czy tata to przyniesie. Potrafi tez, zapytana w obydwu jezykach, pokazac w ksiazeczce np. gdzie jest kotek etc. pa, ba Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: czy dzieci dwujezyczne mowia pozniej??? 06.10.03, 12:08 Ja tak naprawde nie wiem, co to znaczy, ze dzieci zaczynaja mowic. Czy swiadome "mama", "tata" czy nazywanie roznych rzeczy jedynym slowem, jest juz uznawane za mowienie. Jezeli tak, to moje dzieci zaczelo mowic jak mialy jakis 18 miesiecy. Corka byla w miare gadatliwa i jak miala 2 lata, to jako tako potrafila przekazac o co jej chodzi, ale malo skladnie. Syn dlugo uzywal tylko pojedynczych slow, ale za to jak mial 3 lata, to zaczal uzywac poprawnych zdan i od tamtej pory jest w ogole bardziej elokwentny niz corka, chociaz jest prawie 2 lata mlodszy (dzieci maja teraz 6 i 8 lat). Mieszkamy na stale w kraju angielskojezycznym, rodzice i babcia na stale mowia w domu tylko po polsku i bardzo uwazamy, zeby nie posilkowac sie wstawkami z angielskiego (no chyba, ze juz nie ma innego wyjscia), a dzieci w wieku 2 lat poszly na pare godzin do przedszkola. W rozmowach z dziecmi nigdy nie uzywalismy w rozmowach prostych zdan, tylko od urodzenia mowilismy do nich "normalnym" jezykiem tak jak do doroslych. Teraz mowia praktycznie w dwoch jezykach pomimo, ze w Polsce byly tylko w te wakacje (i jak im sie akcent poprawil - to znaczy znikl angielski). Odpowiedz Link Zgłoś
alltid_ung Re: czy dzieci dwujezyczne mowia pozniej??? 10.10.03, 09:47 Kiedys "1000 lat temu" bylo ze te dzieci nie mowia pozniej(ale wszystko moze sie przeciesz zmienic) tylko maja pozorny mniejszy zasob slow-zn. to co im brakuje w jednym jezyku rekapensuja drugim. Moja corka zaczela mowic przed pierwszym rokiem zycia a mojac rok skladal pierwsze proste zdania(ma pewnie zdolnosci do jezy. bo jako 4-toklasistka w angielskim chodzi do grupy 6-cioklasistow) syn natomiast zaczol mowic poziniej i majac 2 i 7 mie. mowi owszem ale nie specjalnie wyraznie (analizowalam to na filmie video. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiastep Re: czy dzieci dwujezyczne mowia pozniej??? 25.10.03, 12:02 A moja Zuzia, tata Anglik, to tlumaczy! Pokazuje jej jablko, co to jest, pytam, a ona na to: "apple". Babcia mowi: Gdzie jest teddy bear? A Zuzia z radoscia: Mis! i przynosi misia. Tak, tak, uczymy ja, zeby jak najszybciej zaczela na chleb zarabiac (jako tlumacz, ma sie rozumiec) Odpowiedz Link Zgłoś
judytak Re: czy dzieci dwujezyczne mowia pozniej??? 15.10.03, 15:27 To, czy dzieci dwujęzyczne mówią później, można ująć tylko statystycznie. Bo przecież nie możesz wychować tego samego dziecka dwa razy, w środowisku z jednym i z dwoma językami, żeby to sprawdzić. A swoje dzieci, jak masz kilka, nie wychowasz identycznie, nawet jakbyś chciała. Dzieci też nie są jednakowe. U mnie to było tak: Córka mówiła od początku w dwóch językach, była różnica w słownictwie, ale nie było różnicy w poziomie (ilość słów i gramatyczność). W wieku 1,5 roku mówiła pełnymi zdaniami, w zasadzie gramatycznie i w sposób zrozumiały dla wszystkich. Starszy syn zaczął mówić pojedynczymi wyrazami mająć prawie trzy lata, do jako- takiej gramatyczności doszedł w wieku czterech lat i nadal robi błędy (ma 6 lat). Bardzo dużo problemów miał z prawidłową wymową, nadal chodzi do logopedy. Też zaczął na równym poziomie, ale teraz po węgiersku mówi gorzej - konkretnie, dość często używa nieprawidłową ("polską") składnię w zdaniu. Innych różnic nie ma. Młodszy syn zaczyna z wyraźną przewagą polskiego. Używa dużo wyrazów, przeważnie poprawnie dopasowanych do płci czy osoby. Większość wypowiedzi, to dwuwyrazowe "skróty zdań", ale czasami mówi już pełne zdania. Wymowa- nie zawsze zrozumiała. Po więgiersku też zna dużo wyrazów, ale zdań jeszcze wogóle nie składa. Ma teraz 20 miesięcy. Pozdrawiam Judyta (ja Węgierka, mąż Polak, mieszkamy w Warszawie) Odpowiedz Link Zgłoś