powrót do Polski z dzieckiem

02.10.07, 13:48
Witam.Chciałam się zapytac, czy któraś z Was zna przypadek , gdy
dziewczyna wróciła do Polski z dzieckiem, któreog ojciec jest
obcokrajowcem? Nie uklada mi się w moim związku (nie małżeńskim),
mam dosyc, chcialabym wrócić do Polski.Dzwonilam do konsulatu, wiem,
ze ojciec musi wyrazic zgodę na pobyt dziecka zagranicą(pomimo tego,
że dziecko ma polski paszport).Gdy wyjadę do Polski bez jego zgody,
może mnie ścigać za porwanie dziecka.Już myslę co cy tu wykombinować
aby podpisal to oświadczenie, bo raczej mnie nie puści z
dzieckiem.Tak czy siak, chcialam się zapytac, czy ktoś z Was zna
przypadek, i jak zostal on 'rozwiązany'?
    • xiv Re: powrót do Polski z dzieckiem 02.10.07, 17:25

      Pozbaw go praw rodzicielskich, jeśli masz podstawy.
      • rozafa Re: powrót do Polski z dzieckiem 11.10.07, 11:49
        jak najbardziej jest to mozliwe
        ja bylam w podobnej sytuacji
        ojciec mojego dziecka jest obcokrajowcem dziecko urodzilo sie
        zagranica w kraju skad pochodzi jego ojciec
        ja niemialam tu zadnej rodziny znajomych nawet bylam zuplenie sama
        poprzez ambasade polska wyrobilam wszystkie dokumenty dla dziecka
        a wydanie zgody na paszport dla dziecka jest rownoznaczne z
        pozwoleniem na wyjazd dziecka zagranice
        jesli masz polski paszport dla dziecka mozesz jechac bez obaw
        chyba ze........jestes w kraju arabskim tam moga byc rzeczywiscie
        problemy bo naprawde jest inne prawo
        • mamaslodkiejcorki Re: powrót do Polski z dzieckiem 11.10.07, 12:25
          rozafa tak calkiem to sie z toba nie zgadzam. Moja kuzynka mieszkala
          w ameryce, i tez miala dziecko z chlopakiem. Po dwoch latach sie nie
          ukladalo i chciala wyjechac do polski, tez miala paszport dla
          dziecka ale on byl duzo wczesniej zrobiony, jak zwiazek jeszcze byl
          ok. I nie wolno bylo jej wyjechac bez zgody ojca! Oni sadowo
          sie "pogodzili"! Bym nie ryzykowala na twojim miejscu, nie daj boze
          wyjedziesz i on zglosi ze mu dziecko porwalas to go nigdy wiecej nie
          dostaniesz, idz moze do jakiegos prawinika napewno bedzie mogl ci
          pomuc.

          pozdrawiam
          • znikad Re: powrót do Polski z dzieckiem 11.10.07, 17:58
            Najlepiej sie jednak dogadac. Chocby i tak, ze pol roku dziecko jest
            z Toba w Polsce, pol roku z ojcem w Jego kraju albo jeszcze jakos
            inaczej. Oczywiscie, do tego trzeba uczciwosci i przyzwoitosci Z OBU
            STRON ale najlepszym rozwiazaniem ZWLASZCZA DLA DZIECKA jest zawsze
            rozwiazanie polubowne. Jak Ty to sobie inaczej wyobrazasz? Zabrac
            dziecko jak walizke? A gdyby Twoj partner zrobil to samo, jak bys na
            to patrzyla? Nie rob drugiemu co Tobie niemile! Jesli Ci sie z Nim
            uklada zle teraz to najpierw sie wyprowadz, zacznij samodzielne
            zycie z dzieckiem - ustalcie z partnerem wysokosc alimentow i
            terminy spotkan z dzieckiem. Powrot do mamusi do Polski to takie
            dziecinne. I oczywiscie, jesli trafisz na granicy na PRZYZWOITEGO
            URZEDNIKA to bez potwierdzonej zgody ojca z dzieckiem nie wyjedziesz
            niezaleznie od tego jaki bedzie mialo paszport. Oczywiscie, o
            PRZYZWOITYCG URZEDNIKOW na granicach coraz trudniej i dlatego ludzie
            sobie przewoza dzieci jak chca i kiedy chca a potem druga strona nie
            ma juz innego wyjscia jak tylko skarzyc o porwanie.
        • kokolores Re: powrót do Polski z dzieckiem 12.10.07, 18:12
          rozafa napisała:
          wydanie zgody na paszport dla dziecka jest rownoznaczne z
          > pozwoleniem na wyjazd dziecka zagranice


          To jest nieprawda !


          :o)
          Koko
    • tijgertje Re: powrót do Polski z dzieckiem 12.10.07, 13:27
      Co innego wyjechac na kilkutygodniowe wakacje, co innego na stale.
      Na twoim miejscu zaczelabym szukac adwokata, jezeli pozostanie za
      granica nie wchodzi w gre. Jezeli chcesz wyjechac na dluzej, to
      ojciec MUSI wydac zgode, nawet gdybys wyjechala na 2 dni bez jego
      wiedzy, to i tak jest to porwanie. Nie kombinuj nic, staraj sie
      rozwiazac sprawe zgodnie z prawem, inaczej ryzykujesz, ze dziecko ci
      zabiora, pozbawia praw rodzicielskich i tyle je bedziesz widziec, co
      gorsze, ojciec moze wyciac taki numer chocby na zlosc, jak mu sie
      potem rozwidzi, to moze dojsc do sytuacji, ze dziecko zostanie
      oddane do adopcji, a ty go nie dostaniesz, tylko tak jak inni
      bedziesz mogla sie starac o adopcje. Byla afera w Holnadii nie tak
      dawno, kiedy ojciec nie mogl adoptowac wlasnej corki (matka
      wyjechala z nowym facetem na wakcajce, wczesniej zamordowali starsza
      dziewczynke. Zostali zlapani, dziecko poszlood razu do rodziny
      zastepczej, a ojciec nie mial nic do gadania).
      W twoim przypadku albo musisz sprawe zalatwic polubownie z ojcem
      dzieck, jak nie to tylko dobry adwokat i udowadnianie, ze ojciec
      dzieckiem nie jest sie w stanie zajac, a u ciebie bedzie miec
      lepiej. Emocjonalnie przede wszystkim, ale kwestia materialna
      niestety tez nie jest bez znaczenia. Bez wlasnego mieszkania i
      stalej pracyw Polsce raczej sprawy nie wygrasz, jezeli tatus sie
      uprze.
    • swieza_mama Re: powrót do Polski z dzieckiem 12.10.07, 17:35
      Nie wiem jak to jest, ale wracajac z UK nikt nie sprawdza czy ma sie
      pozwolenie na wywiezienie dziecka czy tez nie. Wiem od innych osob,
      ze nawet babcia (majac inne nazwisko niz dziecko) jezdzi sobie do i
      z Polski i nikt nigdy jej nie zaczepil nie zapytal, co to za dziecko
      i dlaczego. Nikt tez sie nie pyta, na jak dlugo jedziesz. Teraz ja
      mialam bilet w jedna strone, wiec mogloby to rodzic podejrzenia.
      Ale wracajac do UK: jesli ojciec dziecka zglosi ze dziecko wyjechalo
      bez jego zgody, to masz problem prawny i jest to porwanie! Nie
      zaleznie od posiadanego paszportu tu licza sie prawa rodzicielskie.
      I nie mozesz wyjechac nawet na wakcje (jest to podkreslane) bez
      wyrazonej zgody ojca. Jesli natomiast po rozwodzie dziecko jest
      przyznane Tobie (residence order) to i tak mozesz wywiesc dziecko
      tylko do miesiaca. Jednak w sadzie mozesz przeprowadzic sprawe i
      wywiesc dziecko legalnie, ale to na pewno zajmie czas i musisz byc
      przygotowana na udowodnienie, ze dziecku bedzie lepiej w PL.
      Tyle co wiem ze strony angielskiej.
      Aha, zgoda moze byc wyrazona ustnie, ale zawsze lepiej miec na
      pismie lub swiadkow, ktorzy to potwierdza.
      Tak wiec rzeczywiscie lepiej sie dogadac z ojcem i ewentualnie
      szykowac tyly (koniecznie z prawnikiem). W UK polecam jakies
      organizacje kobiece, ktore beda mogly wiecej podpowiedziec.
    • kokolores Re: powrót do Polski z dzieckiem 12.10.07, 18:13
      Moze napisz na poczatek o jakim kraju mowa .

      :o)
      Koko
      • mamaslodkiejcorki Re: powrót do Polski z dzieckiem 12.10.07, 19:47
        Oczywiscie ze mozna wyjechac z dzieckiem z kraju i przez granice, bo
        nikt nie mysli odrazu ze te dziecko jest porwane, tylko ze mama robi
        bez tyty wakacje. Ale jak jej facet sie uprze i da do policji ze
        wyjechala z dzieckiem, bez zgody i to bardzo dawno, to jest
        automatycznie porwanie. A wtedy to nawet cie w polsce znajda. Nie
        ryzykuj wes sobie adwokata.
      • mamaslodkiejcorki Re: powrót do Polski z dzieckiem 12.10.07, 19:47
        Oczywiscie ze mozna wyjechac z dzieckiem z kraju i przez granice, bo
        nikt nie mysli odrazu ze te dziecko jest porwane, tylko ze mama robi
        bez tyty wakacje. Ale jak jej facet sie uprze i da do policji ze
        wyjechala z dzieckiem, bez zgody i to bardzo dawno, to jest
        automatycznie porwanie. A wtedy to nawet cie w polsce znajda. Nie
        ryzykuj wes sobie adwokata.
        • zoska43 Re: powrót do Polski z dzieckiem 15.10.07, 13:23
          jestem we wloszech
Pełna wersja