Polonusi vs tubylcy z Polandii

06.10.07, 18:57
Wpadłem na to forum całkiem przypadkiem serfując po serwisie i
przeczytałem kilka wątków z brzegu. Oryginalne forum - trzeba
przyznać. Chociażby ze względu na małą różnorodność userów.
Zaobserwowałem dwa typy:
1. Polonusi, którzy chyba zarywają noce i wpie..ją czipsy przed
monitorem tylko po to, żeby mieć jak najwięcej czasu na węszenie po
serwisach i zbieranie newsów na temat Polski. Newsy te są starannie
selekcjonowane, po czym w drodze eliminacji wybierane są te
najgorzej o Polsce świadczące. Wynika z nich, że Polska to taki
Kazachstan 30 lat temu=po ulicach miast zapie..ją polarne
niedźwiedzie, ludzie żyją głównie ze zbierania grzybów i jagód,
radia tranzystorowe to nowość, a na telefon na korbę stać tylko
najbogatszych. Linki wklejane są tutaj ku uciesze onanizującej się
nimi reszcie polonusów.
2. Nie-polonusi, czyli jacyś masochiści zamieszkujący Piotrków
Trybunalski czy inny Rzeszów, którzy robią dokładnie coś
odwrotnego=wyszukują linki świadczące o dobrobycie w Polandii i
dowodzące, że USA, Kanada i inne takie - to zadupia świata, w
których gawrony latają tyłem, na ulicach rządzą gangi, w
supermarketach o każdej godzinie parzystej są strzelaniny, zaś
wszyscy emigranci kładą azbestowe dachy, albo naprawiają pralki.
Przy okazji obie grupy starają się obalać teorie wygłaszane w tychże
wyszukanych newsach.
Przyjmując teorię roboczą, że rację mają polonusi=Polacy w Polsce to
zacofany, sfrustrowany, biedny i ogłupiały naród - jestem w stanie
zrozumieć dlaczego ci z Polski piszą te swoje posty tutaj. Ot - po
prostu chcą sie podbudować, pokazać światu, że nie są tacy zacofani,
do.. paru emigrantom lepszą lub gorszą ripostą itd. Poza tym mają
w ch.. czasu (bezrobocie) więc siedzą tutaj i piszą ile wlezie.
Natomiast co do ch..a robi tutaj ta pierwsza grupa? Skoro mają takie
wyjebiste życie, tyle ciekawych zajęć, na wszystko ich stać, wokół
kolorowo i cudownie, słonko zawsze świeci, a woda smakuje jak
francuskie wino. Czyżby zamiast pływania jachtami, odwiedzania
Kenii, rozbijania się Astonami DB9 i podrywania lasek fajniejsze
było siedzenie na gazetowym forum, napie..nie się z rodakami z
Polski i onanizowanie się newsami o strajkach szpitali w Radomiu?
    • ratpole Re: Polonusi vs tubylcy z Polandii 06.10.07, 19:52
      potworski napisał:

      > Natomiast co do ch..a robi tutaj ta pierwsza grupa? Skoro mają takie
      > wyjebiste życie, tyle ciekawych zajęć, na wszystko ich stać, wokół
      > kolorowo i cudownie, słonko zawsze świeci, a woda smakuje jak
      > francuskie wino. Czyżby zamiast pływania jachtami, odwiedzania
      > Kenii, rozbijania się Astonami DB9 i podrywania lasek

      Tak sobie wyobraza zycie Polonii inna grupa Bulbonow wpadajaca w kolejny
      ekstremizm. Albo azbest i mycie zydowskich dup albo dolce far niente.
      Polonia musi pracowac na swoje Astony i jachty. Dlatego Polonia je ma, a wy
      zazdroscicie. Z wami i tak sie nie pogada w zaden sposob, bo jak ci powiem, ze
      jachtem plywam tylko 2 tygodnie w roku to sie bedziesz smial, jak ci powiem, ze
      nie mam jachtu to tez sie bedziesz smial, mimo, ze ty sam nawet kajaka w planach
      nie masz.
      Przyklad z zycia: wczoraj moja zona z dziecmi pojechala na 4 dni do naszego
      cottage nad jeziorem. Ja tez mialem jechac, ale w ostatniej chwili wyskoczyl
      deal na ktorym zarobilem duzo pieniedzy, ale musialem zostac w miescie.
      Oczywiscie, zaraz mi lachu bulbonski powiesz, ze tylko kasa sie dla mnie liczy,
      ewentualnie, ze jestem taki biedny, ze nie moge sobie pozwolic na krotki odpoczynek.
      No dawaj, ulzyj sobie hehe
      • potworski Re: Polonusi vs tubylcy z Polandii 06.10.07, 20:13
        Szczerze mówić ratpole ch.. mnie obchodzi kim ty jesteś, gdzie ty
        mieszkasz, czym jeździsz i ile kg nadwagi ma twoja żona. Dla mnie
        jesteś tylko ratpole - nickiem z tego forum. Gdybyś chciał, mógłbyś
        napisać, że jesteś perskim szachem posiadającym kolekcję Van Gogha w
        swoim kiblu wyłożonym złotem, jak również mógłbyś być robolem z
        Petrobudowy co to kładzie betonowe konstrukcje i smarka przez nos do
        kanalizacji.
        Nie interesuje mnie kim jesteście, tylko na jaką cholerę
        przerzucacie się gównem z resztą forumowiczów i co za frajdę wam
        daje pisanie tekstów typu "ty to nawet kajaka w planach nie masz".

        I czytaj ze zrozumieniem fajfusie z Biłgoraja, bo nigdzie nie
        napisałem, że azbest i żydzi to moje wyobrażenie polonii. Napisałem,
        że tak wynika z postów, które zostawiają tutaj userzy z Polski, a to
        chyba różnica nie uważasz?
        • ratpole Re: Polonusi vs tubylcy z Polandii 06.10.07, 20:18
          potworski napisał:

          > Szczerze mówić ratpole ch.. mnie obchodzi kim ty jesteś, gdzie ty
          > mieszkasz, czym jeździsz i ile kg nadwagi ma twoja żona. Dla mnie
          > jesteś tylko ratpole - nickiem z tego forum. Gdybyś chciał, mógłbyś
          > napisać, że jesteś perskim szachem posiadającym kolekcję Van Gogha w
          > swoim kiblu wyłożonym złotem, jak również mógłbyś być robolem z
          > Petrobudowy co to kładzie betonowe konstrukcje i smarka przez nos do
          > kanalizacji.
          > Nie interesuje mnie kim jesteście, tylko na jaką cholerę
          > przerzucacie się gównem z resztą forumowiczów i co za frajdę wam
          > daje pisanie tekstów typu "ty to nawet kajaka w planach nie masz".

          Gowno ci do tego jaka mam frajde. Oczekuje, ze przyjmiesz moja riposte z pokora,
          poniewaz jak sam piszesz ch.j cie obchodzi kim jestesmy i co robimy.
          Smierdzisz mi zarzyganym kimonem
          • potworski Re: Polonusi vs tubylcy z Polandii 06.10.07, 20:22
            Gdyby twój stary tak strzelał nasieniem jak ty ripostami to ciebie
            by na świecie nie było.
        • bugmenot.com Re: Polonusi vs tubylcy z Polandii 06.10.07, 20:48
          ratpole jezdzi Buickiem rok 1997 i bardzo to sobie chwali. To jest
          bardzo dobry rocznik jak mowi ratpole bo wszystko poyebawszy sie
          dopiero pozniej.
      • norma_baker Re: Polonusi vs tubylcy z Polandii 06.10.07, 20:20
        Ratpole to polski programista komputerowy, ktory dobrowolnie zakopal
        sie na zadupiu kanadyjskim w celu zbierania pieniedzy. Jest jedynym
        programista w obrebie 100 mil, wiec jest w cenie chocby nie wiem jak
        byl zly. Dla niego kazdy dial to dobry dial, bo on lubi liczyc
        pieniadze. A wakacje zawsze ma, bo w tej jego dziurze mieszka tylko
        200 osob, jakies 50 chalup a dalej dookola tylko tundra. znaczy sie
        zielen wokolo.

        Do rodziny mozna dojechac podczas week-endu, nie wiesz tego ratpole?
        A moze macie tylko jeden samochod dla oszczednosci i zona ma juz cie
        tak dosyc,ze nawet w puszczy jej lepiej niz w domu?
        • ratpole Re: Polonusi vs tubylcy z Polandii 06.10.07, 20:31
          norma_baker napisał:

          Bronek, a ty co tu jeszcze robisz przy komputerze? Weekend jest! Kierowca na
          podjezdzie czeka w Astonie i silnik sie niepotrzebnie grzeje. Jazda mi na
          przejazdzke jachtem z Kasia_strzykawka
          • norma_baker Re: Polonusi vs tubylcy z Polandii 07.10.07, 20:06
            Siedze przy komputerze, bo robie projekt. Zejdzie mi jeszcze jakis
            tydzien. Dostaje za to pieniadze i to calkiem niezle. I to sa extra,
            ktore odkladam. Nie posiadam kierowcy ani jachtu. Mam za to calkiem
            niezly dom, ktory sam zreszta wybudowalem.

            Nie musze ci chyba pisac, ze standard zycia w USA jest nie do
            porownania z ta twoja Kanada. W kazdym razie stac nas na dwa dobre
            samochody, przyjemne wakacje i inne wygody, o ktorych ty mozesz
            jedynie marzyc na tym swoim zadupiu. Dlatego ci pewnie ciagle
            strzyka jakas Kasia ta strzykawka.
      • japonczyk1 Re: Polonusi vs tubylcy z Polandii 06.10.07, 20:27
        Nie, ale powiedza ze zarobienie tych 47 dolarow bylo wazniejaze niz 4 dni w szopie nad "jeziorem" I beda mieli racje ...
        • ratpole Re: Polonusi vs tubylcy z Polandii 06.10.07, 20:32
          japonczyk1 napisał:

          > Nie, ale powiedza ze zarobienie tych 47 dolarow bylo wazniejaze niz 4 dni w szo
          > pie nad "jeziorem" I beda mieli racje ...

          Teraz robisz za Hedore? Pozdrow Godzille ode mnie
    • kwiatek_leona Re: Polonusi vs tubylcy z Polandii 06.10.07, 22:50
      "Wpadłem na to forum całkiem przypadkiem serfując po serwisie...".

      He,he, dobre, ja tez jestem tu pierwszy raz wink
      • waldek.usa Re: Polonusi vs tubylcy z Polandii 06.10.07, 22:53
        kwiatek_leona napisała:

        > "Wpadłem na to forum całkiem przypadkiem serfując po serwisie...".
        >
        > He,he, dobre, ja tez jestem tu pierwszy raz wink

        ► daj spokoj, przeciez on ma takie instrukcje.

        • bugmenot.com Re: Polonusi vs tubylcy z Polandii 06.10.07, 23:15
          ja tez mam takie instrukcje ty dziadu wyemigrowany
    • japonczyk1 Masz racje, w 50 % 07.10.07, 18:11
      potworski napisał:

      >
      > do.. paru emigrantom lepszą lub gorszą ripostą itd. Poza tym mają
      > w ch.. czasu (bezrobocie) więc siedzą tutaj i piszą ile wlezie.
      > Natomiast co do ch..a robi tutaj ta pierwsza grupa? Skoro mają
      takie
      > wyjebiste życie,

      Punkt 1. strzal w 10. Punkt 2- nie, bo tu z Polski pisze bardzo malo
      osob i na pewno nikt nie pisuje tu regularnie. Polska ma Polonie
      glepboko w tyle , Polonia to odszczepeincy, ktorzy nokogo w Kraju
      nie interesuja, bo nie ma znaczenia ani politycznego, ani
      finasowego. Ot, biedaki, prowadzace swe zycie w tzw. Siwtym sokoju z
      dala od Polski. Cirpia przy tym na manie przesladowcza- podobno tu
      ktos ich sledzi, wpisuje "sluzbowo" posty majace Polonie sklocic
      etc. Szpieguje ich ,Polonusow, rowniez. Ot, po prostu po wielu
      latach samotniczego wygniania na obczyznie pomieszlao im sie troche
      w glowkach i tyle.
      To gwoli wyjasnienia.
      • potworski Re: Masz racje, w 50 % 07.10.07, 18:32
        japonczyk1 widzę sprzeczności w twojej wypowiedzi.
        Z jednej strony piszesz, że (cyt.) "Polonia to odszczepeincy, ktorzy
        nokogo w Kraju nie interesuja", Z drugiej strony siedzisz na tym
        forum i często się z polonusami napie..sz na posty. to nie jest
        oznaka braku zainteresowania. Więc jak to jest?
        • ratpole Re: Masz racje, w 50 % 07.10.07, 18:48
          potworski napisał:

          > japonczyk1 widzę sprzeczności w twojej wypowiedzi.
          > Z jednej strony piszesz, że (cyt.) "Polonia to odszczepeincy, ktorzy
          > nokogo w Kraju nie interesuja", Z drugiej strony siedzisz na tym
          > forum i często się z polonusami napie..sz na posty. to nie jest
          > oznaka braku zainteresowania. Więc jak to jest?

          Zostaw go! Wprawisz go w zaklopotanie i bedzie sie musial przelogowywac jako
          bugmenot
        • soup.nazi Podoba mi sie twoj obiektywizm 07.10.07, 20:46
          Ciekawe czy jest autentyczny czy to tylko taki wzwod uszami i foreplay przed
          wprowadzeniem nowego/starego czlonka.
          • bugmenot.com z uszami 07.10.07, 21:01
            strzel sobie w twoje durne klapciaste uszy, pomylencu.
            • japonczyk1 Teraz Japo jest i bugemot :) 07.10.07, 21:33
              Kontrofenzywa ruszyla po tym jak Polonus i ratpole sie pare razy w
              nerwach zapomnieli przelogowac , hehe smile)
        • japonczyk1 Tu nie ma zadnych sprzecznosci 07.10.07, 21:31
          Siedze na forum? A co, 20 lat na wygnaniu nie daje mi odobiny prawa
          do nap...ania sie czasami z Polonia ?!
          Ilu masz takich, co znaja obie strony medalu? I to nie sprzed 20 lat
          kiedy to wyjechali z PL i od tej pory tam nie byli bo sa na
          nielegalu ( patrz posty kaszanki _pl. Co to ma byc ????)
          Ja Polonie znam jak wlasna kieszen, mnie belkotliwego bajeru nie
          wcisna, dlatego mnie tak nie cierpia i chcieli by mnie stad
          przegnac, bo nie moga Polakom bezkarnie wciskac kitu w uszy,
          kapisz ??
          • potworski japonczyk1 08.10.07, 00:16
            Oczywiście, że masz prawo napie..ć się postami z polonią ile
            dusza zapragnie. Nie neguję twojego prawa do tego.
            Jednakowoż napisałeś, że Polonia nikogo nie interesuje.
            Nikogo=również ciebie. Więc skoro cię nie interesuje to dlaczego
            piszesz? To jest konkretne pytanie.
            Pytanie to było skierowane również do Polonusów. Żyjecie w pięknych
            i bogatych krajach, macie w ch.. ciekawszych zajęć, kupę możliwości
            a co robicie? Siedzicie na gazetowym forum obrzucając szlamem Polskę
            i starając się udowodnić wszem i wobec, że to zadupie świata, gdzie
            światło słoneczne nie dociera, a ludzie wpie..ją korę z drzewa.
            Tylko teraz komu udowadniać? Polakom? Przecież oni najlepiej widzą
            gdzie żyją. To tak jakby koń tłumaczył szpakowi, że latanie to
            ch..owa rzecz i nudzi się po tygodniu.
            • kan_z_oz Re: japonczyk1 08.10.07, 03:34
              potworski napisał:

              > Oczywiście, że masz prawo napie..ć się postami z polonią ile
              > dusza zapragnie. Nie neguję twojego prawa do tego.
              > Jednakowoż napisałeś, że Polonia nikogo nie interesuje.
              > Nikogo=również ciebie. Więc skoro cię nie interesuje to dlaczego
              > piszesz? To jest konkretne pytanie.
              > Pytanie to było skierowane również do Polonusów. Żyjecie w
              pięknych
              > i bogatych krajach, macie w ch.. ciekawszych zajęć, kupę
              możliwości
              > a co robicie? Siedzicie na gazetowym forum obrzucając szlamem
              Polskę
              > i starając się udowodnić wszem i wobec, że to zadupie świata,
              gdzie
              > światło słoneczne nie dociera, a ludzie wpie..ją korę z drzewa.
              > Tylko teraz komu udowadniać? Polakom? Przecież oni najlepiej widzą
              > gdzie żyją. To tak jakby koń tłumaczył szpakowi, że latanie to
              > ch..owa rzecz i nudzi się po tygodniu.

              ODP: Drogi Potworski, są też na tym Forum tacy, którzy się z nikim
              nie na..dalają. Też Polonusi zresztą.
              Załadając więc wątek Polonusie vs ktoś tam, wrzucasz do jednego
              worka wszystkich.
              Naprawdę powinno więc brzmieć; niektórzy Polonusi vs niektórzy
              tubylcy - jeśli już logicznie i subiektywnie.

              I tak właśnie to wygląda na tym Forum; dowalają sobie więc Ci,
              którzy lubią to i po obydwu stronach.
              Śmieszne jest natomiast to, że co jakiś czas wchodzi Ktoś nowy z
              podobnym wywodem do Twojego i zaczyna spokojnie, logicznie,
              kulturalnie po czym rzuca się zapalczywie w 'błotko' i pływa
              szybciej, nurkując głębiej...

              Nie sugeruję, że akurat Ty tak zrobisz...chociaż jestem ciekawa.

              Pozdrawiam
              Kan



              • kan_z_oz Re: japonczyk1 - Errata 08.10.07, 04:09
                Naprawdę powinno więc brzmieć; niektórzy Polonusi vs niektórzy
                tubylcy - jeśli już logicznie i subiektywnie.

                Miało być; niektórzy Polonusi vs niektórzy tubylcy - jeśli już
                logicznie i NIE subiektywnie.

                Kan
            • japonczyk1 i konkretna odpowiedz. 09.10.07, 15:51
              potworski napisał:

              > Jednakowoż napisałeś, że Polonia nikogo nie interesuje.
              > Nikogo=również ciebie.



              Wyraznie lubisz sie czepiac. Jak mialem napisac: Nikogo, oprocz
              tych, co mieszkali w USA albo Kanadzie 20 lat? Ilu takich w PL
              jest? 0.001 % czy mniej ?

              Mnie polonia "interesuje" jako badacza polonijnej natury smile Polonie
              znam bo sam bylem Polonia. gdybym nigdy z PL nie wyjechal i na
              wygnaniu nie mieszkal pol zycia to Polonia by mi bimbala kolo
              kolana.
          • kan_z_oz Re: Tu nie ma zadnych sprzecznosci 08.10.07, 04:06
            japonczyk1 napisał:

            > Siedze na forum? A co, 20 lat na wygnaniu nie daje mi odobiny
            prawa
            > do nap...ania sie czasami z Polonia ?!
            > Ilu masz takich, co znaja obie strony medalu? I to nie sprzed 20
            lat
            > kiedy to wyjechali z PL i od tej pory tam nie byli bo sa na
            > nielegalu ( patrz posty kaszanki _pl. Co to ma byc ????)
            > Ja Polonie znam jak wlasna kieszen, mnie belkotliwego bajeru nie
            > wcisna, dlatego mnie tak nie cierpia i chcieli by mnie stad
            > przegnac, bo nie moga Polakom bezkarnie wciskac kitu w uszy,
            > kapisz ??

            ODP: Oj Yapa mordo moja - prawo do nawalania?? Oczywiście, że masz.
            Po co tylko szukać wymówek typu "bom Ja był na wygnaniu przez 20
            lat?".
            Nie można prosto i do celu? 'Nawalam' się bo lubię, lub 'nawalam'
            się bo mnie wyśmiano tutaj bezczelnie i bezwstydnie...

            Widzisz różnica jest drobna; część Polonii się tutaj 'nawala' i bez
            owijania to stwierdza, że właśnie w tym celu tutaj wchodzi.

            Kontynuuj Misiu. Twoje wpisy są dużo ciekawsze chyba niż te
            Kaszanki...

            Pozdrawiam
            Kan
            • japonczyk1 Re: Tu nie ma zadnych sprzecznosci 09.10.07, 15:44
              kan_z_oz napisała:

              > Po co tylko szukać wymówek typu "bom Ja był na wygnaniu przez 20
              > lat?".
              Juz gdzies to poruszalem smile 20 lat na imigracji to wymowka ??
              A jak taka Wadera wciska tu na forum kit a ja juz przy pobieznej
              lekturze widze ze glupoty pisze bo temat taki czy siaki znam, bo
              tam te 20 lat w okolicy spedziwszy, to tez jest wymowka jakas?
              To nie wymowka, tylko widze bulli bul jak na dloni. Gdybym nie
              odbebnil tego wyroku, to bym nie widzial i nawet bym sie nie
              wrtracal bo bym nie wiedzial ze zmysla jak najeta...
              Przeciez nawet Viper raz nie wyrobil choc on w USA zabujany i
              napisal jaj ze zmysla :0) Ale generalnie przeciez Polonuch jeden
              drugiego podgryzac nie beda, bo calkiem zatracili by wiarygodnosc.
              najwyzej raz po raz wymienia okajonale kopy i tyle.
              Dopiero japo, imigrancki i polonuchowaty ekspert wylawia ten bs jak
              kalosza z wody.
              • bugmenot.com Re: Tu nie ma zadnych sprzecznosci 09.10.07, 16:05
                wal to emigracyjne bydlo po plaskich ryjach, banda kulisow
                wyjechanych.
    • bugmenot.com polonus = ratpole 07.10.07, 23:41
      ten jeden i ten sam pomyleniec ze wsi kanadyjskiej, jedyny ktory w
      promieniu 100 mil wie jak polaczyc dwa kable. Jezdi starym trupem
      marki BUick z 1997 i wszystkich namawia do zlego. Zenada!
      • burgerking1 Yapa = buge kmiot 08.10.07, 03:39
        a ty Yapa masz dzis nocny dyzur ? stary ZOMOWcu ??,hihihiihi
        • bugmenot.com ty burger 08.10.07, 04:17
          Strzel sobie w twoj pusty cymbal!
          • soup.nazi Hehe, czosnek, ty rudy idioto 08.10.07, 05:39
            Widzem, ze po latach cieciowania na wartowni dorobiles sie wlasnego krzeselka w
            slynnym pokoju z widokiem na smietnik - jaki masz teraz tytul - mlodszy pluj?
            Poznalem cie po onucach na uszach, hehehe
            • kuba.peerelski Re: Hehe, czosnek, ty rudy idioto 08.10.07, 07:21
              onuce na uszach..smile a co on nosi na nosie?
            • bugmenot.com Re: Hehe, polernik 09.10.07, 16:03
              od draga. Jak sie czujesz wpierdoolony przez prezydenta Krzaka w
              maliny?
Pełna wersja