Dodaj do ulubionych

urodził się w Polsce, czyli nigdzie...

26.11.07, 20:07
Poddany Ubu Króla
Mówi, że urodził się w Polsce, czyli nigdzie...
Zaprojektował sobie życie, w którym nie ma miejsca dla starej ojczyzny. Takich
jak on zgłasza się coraz więcej do konsulatu w Londynie. Pytają, jak przestać
być Polakiem. Chcą zrzec się obywatelstwa !

Trzeba się do niego zwracać Michael. Chce zapomnieć o nazwisku, chociaż siłą
rzeczy musi się nim jeszcze posługiwać – w banku, w agencji nieruchomości, w
pracy. Przeszkadza mu polskie obywatelstwo, więc zamierza się go zrzec.

Rodzina zawsze miała z nim kłopot. Był punkiem, takim prawdziwym, z irokezem
na głowie, glanami na nogach i podartym ubraniem na grzbiecie.

W akademiku w Warszawie miał kolegę – właśnie znikąd. Jego rodzice urodzili
się w złym miejscu i czasie, na terenie Ukrainy wcielonej po wojnie do Polski.
W ramach akcji "Wisła" zostali wysiedleni na Pomorze. Kolega miał wpisane w
starym dowodzie: "narodowość – ukraińska, obywatelstwo – bezpaństwowiec". –
Strasznie mi to imponowało. Chociaż mówił, że to same problemy, na przykład z
wyrobieniem paszportu, z urzędami itp. – wspomina Michel.

Dopóki nie zostanie obywatelem Wielkiej Brytanii, dopóty nie złoży wniosku.
Bezpaństwowcem, jak kolega ze studiów, raczej być nie chce. Ale Polak też w
nim wygasł. – Raz na zawsze – deklaruje!


Pełna wersja tutaj:
wiadomosci.onet.pl/1453532,2678,1,kioskart.html
PS: wg mnie to zwykły świr...
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka