wyjeżdżam z dzieckiem do Niemiec- co mnie czeka?

01.01.08, 15:48
Na co powinnam sie przygotować. Moja córka ma 3 lata, nie zna
języka, ja niestety też nie. Mój partner jest po rozwodzie, ma
dwójkę dzieci, mieszka od 20 lat w Niemczech. Chcemy żyć w wolnym
związku bez ślubu. Jak z przedszkolem, służbą zdrowia ... Powiedzcie
mi co mnie naprawdę czeka, bo mój chłopak przedstawia to wszystko w
różowym kolorze zapewniając że będzie oki. Czy naprawdę nie mam się
stresować, czy on mnie tylko tak pociesza smile
    • leonie26 Re: wyjeżdżam z dzieckiem do Niemiec- co mnie cze 02.01.08, 19:40
      hej. also pierwsze co ciebie czeka to nauka jezyka-smile
      Powaznie, coreczke daj odrazu do przedszkola (szukajcie odrazu
      miejsca, nie jest ciezko dostac)corka nauczy sie tam jezyka jest
      jeszcze mala i duzo dzieci (ktore mieszkaja nawet tutaj nie umieja
      niemieckiego jak ida do przedszkola tylko swoj jezyk), bedzie
      musiala sie przyzwyczajic do innego jezyka, ale to pojdzie szybko w
      jej wieku.Jesli idzie o ubezpieczenie, (NIE JESTEM DO KONCA PEWNA,
      bedziecie musieli sie dopytac), ale bedziesz musiala sie sama
      ubezpieczyc (nie jest takie drogie), i twoja corka bedzie z toba
      ubezpieczona, dla dzieci do 16 roku zycia jest w niemczech wszystko
      za darmo( nie placisz za zadne szczepienia, ani tabletki za nic)
      takze o to nie musisz sie martwic.

      Nie pociesza cie, napewno ci tez duzo pomoze nauczysz sie jezyka,
      corka sie szybko przyzwyczaji i bedzie dobze zobaczysz. Zycze bardzo
      dobrego startu w nowym zyciu, a kiedy sie wyprowadzasz do niemiec i
      gdzie?

      pozdrawiam daj znac, jak masz pytania
      • gramalanna Re: wyjeżdżam z dzieckiem do Niemiec- co mnie cze 02.01.08, 22:56
        Hej!
        DZiękuję za odpowiedź. Wyprowadzam się na początku lipca. Bedę
        mieszkała niedaleko Kolonii i Bonn. Boję się strasznie!!!
        • leonie26 Re: wyjeżdżam z dzieckiem do Niemiec- co mnie cze 03.01.08, 10:14
          Hej nie masz sie tak czego bac. Twoj facet jest bardzo dlugo w
          niemczech prowadzi tu normalne zycie nie musi sobie nic od nowa
          zbudowac, takze mozesz byc pewna ze on sie wszedzie zna. By bylo cos
          innego jak bys wyjechala z facetem z polski i byscie razem wszystko
          zaczynali.

          Zobaczysz ze bedzie dobze.

          pozdrawiam
    • meggii791 Re: wyjeżdżam z dzieckiem do Niemiec- co mnie cze 04.01.08, 13:20
      podzielam zdanie leoni
      po pierwsze naucz sie podstaw
      idz najlepiej na intensywny kurs jezykowy
      ja wyjezdzajac nie znalam podstaw co mi w niczym nie pomoglo-jestem
      polozna i stracilam przez nieznajomosc jezyka prawo do zawodu ktore
      musialam potem na nowo odnawiac a kosztuje to duzo wysilku i
      pieniedzy
      niestety jako polka niezamezna bedziesz miala troszke problemow
      wlasnie z ubezpieczeniem i udowodnieniem dochodow
      nie wiem jak sie bedzie to kwalifikowac w sorawach przedszkola
      twojwej corci-moze byc ze bedziesz musiala ze nie dosc duzo placic
      ponieaw nie przyznaja ci prawa do ulgi z niego z powodu tego ze nie
      masz pochodzienia
      ale wazne jest zeby mala poszla do przedszkola od razu
      najwieksza narjera jest jezyk-i bedzie dla ciebie to duzym wyzwaniem
      postaraj sie o jakis kurs jeszcze w polsce-zobaczasz ze bedziesz
      naprawde szczesliwa jak pojedziesz w nieznane i nie dasz sie temu
      problemowi-dla mnie to byl najgorszy i najwiekszy problem.
      mam nadzieje ze ufasz temu facetowi naprawde bo taki wyjazd nie jest
      miodkiem
      ni nie bedzie na poczatku dla ciebie latwy
      a to ubezpieczenie koszuje okolo 160-240euro miesiecznie i musisz je
      miec
    • parasol-ka Re: wyjeżdżam z dzieckiem do Niemiec- co mnie cze 04.01.08, 15:43
      Podchodzilabym bardzo sceptycznie do pomyslu wyjazdu do kraju, w
      ktorym Polakom nie przysluguje prawo do legalnej pracy. Gdybys byla
      zona obywatela niemieckiego, to co innego, ale wy chcecie zyc bez
      slubu...
      Chociaz moze to tylko twoj partner chce zyc bez slubu i miec pod
      dachem kochanke i kucharke w jednym, bez zadnych zobowiazan?
      Mam nadzieje, ze uda ci sie z partnerem, jednak nie pal za soba w
      Polsce wszystkich mostow.
      Nauka jezyka jest na pewno priorytetem, masz jeszcze duzo czasu wiec
      jeszcze w Polsce mozesz zapisac sie na 1 semestr nauki niemieckiego,
      jesli nie ma zorganizowanych kursow to moze chociaz kilka lekcji
      prywatnych.
    • cora73 Re: wyjeżdżam z dzieckiem do Niemiec- co mnie cze 04.01.08, 19:36
      Witam! Niestety jak juz ktoras wyzej napisala ,jako polka zyjaca w
      niemczech z facetem bez slubu nie masz niestety zbyt wielu praw i
      przywilejowsad Nie wiem nawet czy jest mozliwe pobieranie Kindergeld,
      ktory przysluguje dzieciom w wysokosci 154euro miesiecznie? Popros
      swojego partnera aby zasiegnal fachowych informacji w AUSLÄNDERAMT!
      Poniewaz obiecywanie czegos na wyrost moze sie skonczyc dla ciebie
      ogromnym rozczarowaniem. Pozdrawiamsmile
    • jarekfromgermany Re: wyjeżdżam z dzieckiem do Niemiec- co mnie cze 05.01.08, 10:54
      Goraco odradzam wyjazd do Niemiec. Wszystkie (trzy) mi znane kobiety, które wyjechaly tak
      jak Ty do Niemiec do faceta zyjacego tutaj na stale sa bardzo znudzone, rozczarowane
      i depresyjne. Po przyjezdzie tutaj bedziesz zmuszona do siedzenia w domu (do pracy Ci isc przeciez
      nie wolno, bo nie masz pozwolenia), ogladania telewizji na okraglo, nie bedziesz miala znajomych,
      bedzie Ci strasznie trudno.
      Nim przyjedziesz do Niemiec na stale, zamiszkaj lepiej z tym facetem na, powiedzmy, trzy miesiace razem,
      zobaczysz jak to sie rozwinie.
      • leonie26 Re: wyjeżdżam z dzieckiem do Niemiec- co mnie cze 05.01.08, 13:18
        Co za bzdury piszesz jarekfromgermany?
        Nie znaczy ze twoje znajome nie byly w stanie znalesc sobie
        kolezanek, jakies hobby to ze inne kobiety tez takie sa!
        Jak pojdzie do szkoly to pozna ludzi,, to zalezy tylko od czlowieka
        co zrobi z takiej sytuacji.

        pozdrawiam
    • caline-czka78 Re: wyjeżdżam z dzieckiem do Niemiec- co mnie cze 06.01.08, 13:46
      A ja wyjechałam,najpierw sama a potem zciągnełam i meza i dziecko.Mozna wszystko
      jak sie bardzo chce.Teraz mamy juz 2 dzieci i zyjemy tu razem od ponad 2
      lat.Niemcy wlasnie "otworzyli"rynek pracy dla Polaków,moze tylko tych z dobrym
      fachem w ręku ale zawsze to cos.Sama mozesz pracowac na "minijob",niestety
      musisz znac jezyk.To niewiele ale zawsze cos a twój partner przeciez pomoże ci
      finansowo.Najlepszym wyjsciem dla ciebie byłoby wziąc ślub z partnerem jesli on
      ma pobyt.Zresztą skoro podjeliscie taka decyzje a on juz żyje tutaj od dlat to
      pewnie jest zorietowny co i jak.
      Mój synek mial juz 9 lat jek wyjezdzalismy i po roku swietnie mówił po niemiecku
      i rozpocząl nauke w niemieckiej klasie(najpierw jest klasa dla
      cudzoziemcow)Twoja córcia pozna język juz na placach zabaw,na które musisz ja
      koniecznie zabierac.Kontakt z jezykiem jest dla was obu konieczny i b.ważny.
      Ubezpieczenie-tylko prywatne dla ciebie i małej,troche kosztuje ale twoj partner
      chyba sie z tym liczy.Na "minijob" mogłabys pokabinowac ale to zalezy od
      pracodawcy,są rózne warianty,dlugo by pisac.
      Ostatecznie zawsze mozesz wrócic.Powodzenia!!
Pełna wersja