ka_ab 09.01.08, 21:06 Drogie Forumowiczki, piszę artykuł o żywieniu niemowląt w różnych regionach świata. Jeśli macie ochotę podzielić się ze mną jakimiś ciekawostkami na ten temat, będę niezmiernie wdzięczna. Pozdrawiam, Kaśka Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
a.hysa Re: ogromna prośba 09.01.08, 21:42 a co chcialabys wiedziec oze moglabym pomoc? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_ab Re: ogromna prośba 10.01.08, 12:16 Dzieki za odpowiedz. Chcialabym wiedziec, co jedza niemowleta w innych krajach po zakonczeniu karmienia piersia (jakies ciekawostki, typowe dania, w jakiej kolejnosci wprowadza sie nowe produkty - czy tak samo jak u nas). Odpowiedz Link Zgłoś
a.hysa Re: ogromna prośba 10.01.08, 12:41 Ja mieszkam w uk i nie zaowazylam jakiej kolwiek roznicy... nio prawie, bo majac kilka mam znajomych wiem ze one nie gotuja swoim pociecha a daja gorowe sloiczni, osobiscie nie jestem za takim rodzajem posilkow, bo wole wiedziec co je moje dziecko ale to juz sprawa indywidualna, co do wprowadzania to jest podobnie tak jak w Polsce, bynajmniej ja nie zaowazylam aby bylo inaczej (chyba ze ktos ma inne doswiadczenia), powolutku zaczynaja od marchewek i jablko, a pozniej roznego rodzaju mieszanki. Odpowiedz Link Zgłoś
monikamurray Re: ogromna prośba 10.01.08, 13:43 Moge Ci kilka slow napisac o Szwecji, bo tam urodzilam swoje dzieci, ale mieszkalam i mieszkam z nimi takze w Anglii i Polsce, wiec niektore roznice rzucaja sie w oczy No wiec w Szwecji zaleca sie karmienie piersia, tak dlugo jak tylko mozna, ale z drugiej strony nie ma jakiejs niezdrowej presji na mamach, ktore tego nie robia. Karmic piersia mozna zawsze i wszedzie, we wszystkich miejscach publicznych i nikt sie krzywo nie patrzy, co jest moim zdaniem super Jesli chodzi o wprowadzanie jedzenia, to zauwazylam, ze niektore produkty wprowadza sie troche wczesniej niz w Polsce. Np. ryby: u nas zalecenie jest od roku, tam zdaje sie, ze juz od osmego miesiaca. Takich produktow jest kilka, nie pamietam dokladnie, co jeszcze. Do picia: woda, woda i tylko woda. Odradza sie podawanie niemowlakom nawet soczkow, zamieast tego radzi sie dawac owoce. I to faktycznie dziala. Moje dzieci tak sie przyzwyczaily, ze WOLA wode, i na szczescie nie lubia tych wszystkich sztucznych napojow ze slodzikami. Obecnie mieszkamy w Anglii, wiec kiedy moje maluchy majac do wyboru 'fruit shoot' i wode, wybieraja to drugie, ludzie dziwnie sie na nas czasami patrza ) (Powyzszy wybor nie odnosi sie niestety do coca-coli, ktorej spozywana ilosc musze drastycznie kontrolowac, co tez czynie z okrutnoscia wielka hehehh). Jesli chodzi o ciekawostki kulinarne, to w Szwecji, kiedy maluszek ma problemy z wyproznianiem, to mamy podaja cos, co nazywa sie 'mesost'. Jest to rodzaj serka, ktory mozna kupic w kostkach lub w tubce i wyglada troszke jak drozdze. Odrobinke mesost miesza sie z jedzonkiem i dziala jak magia Wyprobowane na wlasnej skorze, a wlasciwie na przewodzie pokarmowym mojej corci Tu jest lonk, co to jest dokladnie. www.cheese.com/Description.asp?Name=Mesost To na razie tyle, mam nadzieje, ze sie chociaz troche przyda. Jakbys miala jakies bardziej konkretne pytania, to pytaj, postaram sie pomoc. Pozdrawiam serdecznie i powodzenia z artykulem! Odpowiedz Link Zgłoś
ma.pi Re: ogromna prośba 10.01.08, 14:28 W Kanadzie do picia dzieciom podaje sie wode, a nie soki. Tutaj nawet ciezko dostac cos takiego jak sok dla niemowlat, a w Polsce sa rozne rodzaje. Od gdzies 12 miesiaca zycia podaje sie juz mleko krowie, nie gotuje sie go, a czesto dzieci pija prosto z lodowki niepodgrzane. Moje np. nie tkna mleka, ktore stalo chociazby pol godziny poza lodowka. Jako pierwsze jedzenie wprowadza sie zazwyczaj kleik ryzowy lub owsiany. Kaszki sa tutaj bez dodatku cukru. Z cukrem mozna spotkac, ale to te dla starszych, ktore sa zalecane chyba od 12 miesiaca zycia. I tych z cukrem jest mniej rodzaji niz tych bez. Polecaja najpierw wprowadzac warzywa a pozniej owoce. Nie ma mleka modyfikowanego dla wiekszych dzieci (tak jak w Polsce do 3 lat). W sklepie widzialam kiedys tylko jednej firmy i to chyba tylko niektore sklepy trzymaja, bo jakos nie wszedzie w oczy mi sie to mleko rzucilo. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiawkk Re: ogromna prośba 17.01.08, 20:20 ja sie chyba nie bardzo moge udzielać bo mnie chyba wyklniecie bo ja mojej 9-cio miesiecznej córci to już daje wszystko co dorosłemu ale to takie dziecko z cyca sama zrezygnowała miesiąc temu [jak mi żal] ale przecież nie bede dziecka zmuszać jak nie chciała mamy tu polskie sklepy wiec daje jej kaszke [też już nie bardzo chce] chleb całe nawet nie obrane jabłko czasem mysle że jakbym postawiła przed nią pizze i pepsi to bybyła najszczesliwsza je ziemniaki z sosem albo ze smietaną no wszstko co mam w reku Odpowiedz Link Zgłoś
ka_ab Re: ogromna prośba 24.01.08, 10:46 Hej, bardzo dziekuje za cenne informacje. Wykorzystalam je w artykule. Mam tylko jeszcze jedno pytanie: przez ile miesiecy szwedzcy pediatrzy radza karmic piersia (czy przez 6 miesiecy - tak jak u nas czy dluzej?). I jak dlugo (ile okolo miesiecy) Szwedki karmia piersia? Czytalam gdzies, ze zwykle karmia przez jakies 8 miesiecy, ale nie wiem, czy to prawda. Pozdrawiam, Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
monikamurray Re: ogromna prośba 24.01.08, 14:40 Karmienie piersia zaleca sie przez pierwsze szesc miesiecy, ale zacheca sie do kontynuowania do ok. roku. Nie wiem jak wygladaja statystyki , ale ja karmilam swoja dwojke tak jak piszesz, do 8-9 miesiecy (jedna piersia zreszta, bo druga lobuzy mi pogryzly ). Widzialam mamy, ktore karmily przez trzy miesiace, ale rowniez i takie, ktore karmily dobrze ponad rok... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monikamurray Re: ogromna prośba 24.01.08, 15:14 Aha, jeszcze cos mi sie przypomnialo, moze nie do konca na temat, ale mysle, ze warto wspomniec. Mlode mamy, ´szczegolnie te, ktore urodzily pierwsze dziecko czesto sa nieco samotne, zagubione, maja milony pytan i niepokojow, czy wszysto jest w porzadku z dzieckiem, czy robia wszystko tak jak trzeba. No a nie zawsze problemy te sa na tyle powazne, zeby od razu dzwonic do lekarza . No wiec w Szwecji rozwiazali ta sprawe, moim zdaniem, genialnie: w przychodni dla dzieci zdrowych, zwanych BVC, organizuje sie spotkania dla 'mam debiutantek' Raz na dwa tygodnie (tak bylo u mnie), kobitki moga sie spotkac w grupie 10-12 oosobowej, z maluszkami oczywiscie, podzielic doswiadczeniami i troskami, zadac pytania pielegniarce (ktora jest obecna na spotkaniu), pochwalic dziecmi, poplotkowac, poznac i umowic na kawe ) Moim zdaniem pomysl super, bo czesto jest tak, ze po urodzeniu dziecka traci sie kontakt ze znajomymi, ktorzy niekoniecznie maja dzieci, czas i ochote na przebywanie w towarzystwie krzyczacego malucha, na jedynie ktorego temat mloda mama chce rozmawiac ) W mojej grupie bylo tak, ze raz na dwa tygodnie bylo spotkanie w BVC, a w ten drugi tydzien umawialysmy sie na spacer albo spotkanie przy ciastku u ktorejs mam w domu. Naprawde fajne rozwiazanie Odpowiedz Link Zgłoś
musam Re: ogromna prośba 20.01.08, 22:28 ja mieszkam w szwajcarii i kilka miesiecy w austrii, tutaj podobnie oba kraje, do 6 miesiecy tylko mleko, po 6 powoli z jarzynkami i owocami. Do picia woda lub herbatki.Mleko krowie po 12 miesiacach rozzedzone z woda.Zazwyczaj jednak matki podaja mleko modyfikowane do 2 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
urbanchild w Kanadzie od 2 lat zaleca sie 09.03.08, 15:47 karmienie piersia do 2 lat, a poprzednie do roku, no i mozna podawac mleko krowie z lodowki (ono jest pasteryzowane) od roku. jakiekolwiek jedzenie poza mlekiem matki czy z butelki dopiero od 6 miesiecy i to tylko kaszki zaczynajac od ryzowych, potem owsiane, potem warzywa, po wszystkich warzywach dopiero owoce - aby dziecko bylo juz przyzwyczajone do smaky warzyw a nie tylko same owoce jadlo (wiadomo owoce slodsze i zmaczniejsze), potem mieso - drob, wolowina, wieprzowiny sie nie zaleca bo ciezka, od 10 miesiaca pszenice i jogurt, or roku jajka i sery, mleko, itd.od 3 lat dopiero orzechy i miod i owoce morza (ze wzgledu wywolywania alergii), i grzyby, cebule - ciezkie. Jak kolezanka napisala wyzej, podaje sie wode od 6 miesiecy - zadnego przepajania - dziecko wszystkie plyny i potrzeby zywnosciowe ma wyciagnac z piersi albo z butelki, mozna po lyzecce dawac aby buzie wewnatrz przeplukac ale tylko tyle, bo po co wiecej, soki dopiero od 12 miesiecy - i to nie wiecej niz 150ml na dzien, bo zapelniaja zaladek, psuja apetyt, no i najwiecej tam cukru, nawet w tych nie slodzonych, tez jest cukier z owocow przeciez, kasz z cukrem ani deserkow sie nie daje, bo znowu cukier - wg, kanadyjskich lekarzy nie ma on miejsca w posilku dziecka, ma byc zastapiony owocami, tak samo ciastka i herbatniki - sa nieslodke dla maluchow albo malo slodzone. Ogolnie zaleca sie zywnasc jak najbardziej naturalna i najmniej przetwarzana - czyli owoce surowe, warzywa do chrupania surowe - marchewki, zielone pedy selera itp, aby bylo jak najwiecej wartosci, albo ugotowane na parze. aby tylko jak najzdrowiej. do tego dziecko 1-no roczne powinno juz byc przyzwyczajone do jedzenia "ze stolu" czyji to co rodzice - no, oprocz ostrych, smazonych i innnych nieodpowiednich. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś