O paszporcie inaczej (UK)

04.03.08, 21:11
Duzo juz tu bylo o wydawaniu paszportow, jednak wiekszosc informacji
byla sprzeczna z tym co zobaczylam na stronie Konsulatu. Chodzi mi
o to czy do zlozenia wniosku o paszport tymczasowy jest potrzebny
odpis skrocony aktu urodzenia z Polski?
Niektore mamy pisza ze nie byl potrzebny, no ale jakim cudem skoro
Konsulat tego wymaga? Jak jest w praktyce? Czy mam zostawic male
dziecko i jechac do Polski po ten akt urodzenia? Ile sie czeka i w
ogole?
Czy ktos wie?Za 1.5 msiesiaca spodziewam sie dziecka.
Mam na mysli Londyn oczywiscie.
Pozdro
    • karolkowa1 Re: O paszporcie inaczej (UK) 04.03.08, 21:53
      wyrabialam corce paszport w konsulacie w Londynie na 12 mies. z
      angielskim aktem urodzenia.
    • dagis.1 Re: O paszporcie inaczej (UK) 04.03.08, 21:58
      to zupelnie nielogiczne. nie wydaje mi sie zeby prawo bylo tak bezsensownie
      skontruowane ze aby wyrobic paszport noworodkowi zachodzila potrzeba
      pozostawiania go w innym kraju by jechac po akt urodznia do ojczyzny. wydaje mi
      sie ze takie sprawy zalatwia sie przez ambasade lub konsulat. moze po prostu
      zapytaj czy nie moga jakos Ci pomoc w tej sprawie - moze mozna zalatwic to tak
      by odpis aktu urodzenia zostal przeslany bezposrednio do konsulatu gdzie
      wymagane jest zlozenie wniosku o paszport. chyba najprosciej zadzwonic do zrodla
      bo na forum jesli chodzi o sprawy prawne raczej cizko o jednoznaczna odpowiedz -
      mysle ze czesc przeklaman spowodowana jest jakimis bledami w rozumieniu co chca
      nam przekazac urzednicy dlatego ja zadzonilabym do odpowiedniego urzedu.mozesz
      takze zglosic sie o pomoc do biura integracji europejskiej w warszawie-ja
      osobiscie najwiecej o swojej sytuacji i prawach za graniaca dowiedzialam sie
      wlasnie z tej instytucji

      Centrum Informacji Europejskiej
      Urząd Komitetu Integracji Europejskiej
      ul. Krucza 38/42
      00-512 Warszawa
      tel.: (22) 455-54-54
      faks: (22) 455-54-53
      www: www.cie.gov.pl
      mail: cie@mail.ukie.gov.pl
      Godziny otwarcia:
      pon. - pt.: 8.00 - 18.00
      sob.: 10.00 - 16.00

      pozdrawiam
      • gonia.bca Re: O paszporcie inaczej (UK) 05.03.08, 00:09
        hejka
        ja tez mam podobny problem bo za niecale dwa mce zostane mama i mam umowione
        spotkanie za 4 mce Pisalam do konsula czy moge zalatwic paszport na podstawie
        angielskiego aktu urodzenia i dostala odp ze konsul moze wydac paszport
        tymczasowy na 12 mcy na podstawie aktu brytyjskiego w uzasadnionych przypadkach
        ale jak napisalam co konsul i przepis rozumie przez uzasadnione przypadki juz
        nie dostalam odp.
    • kingaolsz Re: O paszporcie inaczej (UK) 05.03.08, 10:46
      Ponoc teraz do tymczasowego paszportu ( na 12 miesiecy) wystarczy
      angielski akt urodzenia.
      Do normalnego paszportu (5-letni) musi byc polski akt urodzenia,
      mozna go umiejscowic przez Konsulat ( drogo i dlugo), albo wyslac
      rodzinie, ktora moze to zrobic za nas w USC i odeslac polski akt do
      UK.
      • abocijawiem Re: O paszporcie inaczej (UK) 05.03.08, 12:02
        Jesli myslisz, ze rodzina zalatwi to jakos szybciej, to czasem
        mozesz sie przejechac. Wlasnie czekam na poczte z odeslanym aktem. A
        wyslalam go do Polski w polowie stycznia. Szedl 10 dni tam, bo w
        Warszawie celnicy super sie nim zainteresowali bo... byl
        ubezpieczony. Zrobilam to dla pewnowsci. Potem tlumaczenie tez
        dlugo, bo "duzo zlecen". A w USC pani powiedziala, ze duzo dzieci
        sie urodzilo, wiec na wpis trzeba czekac... tydzien. I w dodatku
        oplate sie wnosi 50 zl. Dyskryminacja Polakow urodzonych za granica.
        A teraz juz 10 dni czekam na ten uteskniony akt, i czekam...
    • edziakrys Re: O paszporcie inaczej (UK) 05.03.08, 19:20
      Pierwszy paszport wyrabiany przez konsulat jest na 12 miesiecy i
      wystarczy brytyjski akt urodzenia. Potem treba miec polski i
      paszport jest na 5 lat. Najszybciej jest jechac do Pl i samemu
      wyrobic polski akt urodzenia-wiem z autopsji. Powodzenia przyszlym
      mamusom!
      • osmanthus Re: O paszporcie inaczej (UK) 12.03.08, 09:37

        edziakrys napisała:

        . Najszybciej jest jechac do Pl i samemu
        > wyrobic polski akt urodzenia-wiem z autopsji. Powodzenia przyszlym
        > mamusom!

        Bardzo praktyczna porada, zwlaszcza dla tych ktorzy mieszkaja w
        Australii, np. !

        Moje dziecko ma polski paszport wydany na 10 lat w 2000 roku wiec
        juz chyba teraz bede musiala sie zabrac za zamawianie polskiego
        swiadectwa urodzenia - zupelny absurd, w koncu moje dziecko nie
        urodzilo sie w Polsce!
        (W Australii wazne jest dowolne swiadectwo urodzenia, jezeli w obcym
        jezyku to przetlumaczone na angielski i poswiadczone przez
        upowazniona osobe!).
        Moj akt slubu tez jest w PL niewazny, bo nie jest polski.
        Na szczescie nie zmienilam nazwisko co spowodowalo, nota bene,
        osobisty telefon od polskiego konsula z Sydney, ktory sie upewnial
        trzy razy, ze sie nazywam tak jak sie nazywam, i ze na pewno nie
        zmnienilam nazwiska (mieli moj stary paszport). W koncu zazadal
        zebym mu przefaksowala oswiadczenie, ze nazwiska NIE zmienilam.
        Myslalam, ze zwatpie ...

        No, i oczywiscie trzeba sie osobiscie do Sydney pofatygowac (i to
        dwa razy) - bardzo praktyczne jak czlowiek pracuje a dziecko chodzi
        do szkoly !
        I znowu, w Australii podanie o paszport mozna skladac na POCZCIE.
        Tyle, ze zdjecia paszportowe musza byc poswiadczone przez osobe
        znajaca delikwenta od min. 2 lat a podanie o paszport podpisany musi
        byc w obecnosci Justice of the Peace, urzednika panstwowego (min
        staz 7 lat) lub innych osob pelniacych okreslone funkcje (pelna
        lista w zalaczonej do dokumentu instrukcji).

        Konkludujac : w Australii obywatela darzy sie zaufaniem, w PL
        traktuje sie go z punktu jak oszusta...

    • murasaki33 Re: O paszporcie inaczej (UK) 05.03.08, 21:12
      Angielski akt wystarcza, gdy wyrabiasz paszport tymczasowy w ciagu
      pierwszych 6 miesiecy od urodzenia dziecka i nikt nie robi w
      konsulacie problemu. Tak bylo w naszym wypadku.
      Gdy wyrabiasz z jakichs powodow pozniej, czyli po skonczeniu 6
      miesiecy przez dziecko, konsulat wymaga juz polskiego aktu.
      • edytataraszkiewicz Re: O paszporcie inaczej (UK) 05.03.08, 22:49
        Konsulat wymaga polskiego aktu urodzenia po ukonczeniu przez dziecko
        roku.
        Do roku wystarcza angielski...
        BYLAM I WIEM...
    • d.hassenpflug Re: O paszporcie inaczej (UK) 06.03.08, 14:32
      Jakie dokumenty trzeba im zostawic ? Tylko akt urodzenia ?
      • kalasotka Re: O paszporcie inaczej (UK) 06.03.08, 21:48
        Z tego co sie wlasnie dowiedzialam to wystarczy wlasnie angielski
        akt urodzenia , no i oczywisci standardowo paszporty lub dowody
        rodzicow, zdjecia dziecka. Wszystko znajdziesz na stronie
        Konsulatu. www.londynkg.polemb.net/index.php?document=96
        • d.hassenpflug Re: O paszporcie inaczej (UK) 06.03.08, 22:07
          Co ja mam zabrac to wiem wink Chodzi mi o to co oni mi zabiora wink

          Moze ja od razu zamowie wiecej tych metryczek. Jak trzeba bedzie tak kazdemu
          zostawiac..
          • kalasotka Re: O paszporcie inaczej (UK) 07.03.08, 21:46
            Aha smile No to ja nie wiem co zabiora, oprocz aktu urodzenia z
            pewnoscia. Prawdopodobnie nic juz, no chyba ze sobie xero zrobiasmile
            Sorka ze nie moge pomoc.
    • apolowiec Re: O paszporcie inaczej (UK) 09.03.08, 22:08
      W Konsulacie zostawic musisz oryginal aktu urodzenia. I tyle. Kserokopie dokumentow tozsamosci zrobia na miejscu. Zeby zarejestrowac brytyjski akt urodzenia w Polskim USC bedziesz potrzebowac rowniez oryginalu brytyjskiej metryki. Zatem z register office potrzebowac bedziesz 2 metryki ( 1 do konsulatu i 1 dla USC- no chyba ze przed wyrobieniem dziecku paszportu postarasz sie o polska metryke- wtedy do wyrobienia paszportu przedstawiasz polska metryke).
    • apolowiec Re: O paszporcie inaczej (UK) 09.03.08, 22:09
      Aha zapomnialam dodac ze nie trzeba juz umawiac sie na spotkania paszportowe. Po prostu przychodzisz w godzinach urzedowania.
    • wiewiora2305 Re: O paszporcie inaczej (UK) 12.03.08, 10:44
      Ja wyrabiałam paszport miesiąc temu miałam akt urodzenia przetłumaczony na polski i polski skrócony akt urodzenia takze ale nie był potrzebny jesli nie posiadasz polskiego to wystarczy brytyjski ale w polsce musisz wcągnąc(zarejestrowac)brytyjski akt urodzenia w księgi w usc.Skrocony akt dla córki załatwiła mi mama nie musiałam byc w Polsce osobiscie tylko musiałam wypełnic formularz(jedna strona z adresem zamieszkania i danymi o corce)ktory mama dostała w urzedzie stanu cywilnego przeslala mi poczta a ja po wypelnieniu go odeslalam jej.Do zarejestrowania corki w Polsce mama potrzebowała brytyjski ogolny akt urodzenia przetłumaczony na polski przez przysieglego tlumacza(koszt 60zl).Potrzebowalismy z mezem paszporty i akt slubu.Na skrócony akt urodzenia w Polsce czeka sie do 1 miesiaca(my czekalismy pare dni) i kosz wynosi 50zl(oplata skarbowa)tak przynajmniej jest w miejscowosci skad pochodze.
    • d.hassenpflug Re: O paszporcie inaczej (UK) 12.03.08, 23:39
      Bylam dzisiaj, okolo 9.30. Szybko sprawnie, wszystko zalatwione w 30 minut. Do
      paszportu tymczasowego dziecka potrzebne 2 zdjecia, pelny akt urodzenia,
      paszporty rodzicow. Wniosek paszportowy i zgoda na wydanie paszportu wypelnia
      sie na miejscu. £13.
      • d.hassenpflug Re: O paszporcie inaczej (UK) 12.03.08, 23:41
        angielski akt zapomnialam dodac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja