Prosze o rade-podroz samolotem

10.06.08, 17:37
niedlugo wybieramy sie do z USA do Polski czeka nas pierwszy okolo 9
godzinny lot z 9 miesiecznym dzieckiem,prosze o poradzcie jak sie
przygotowac do tej podrozy co mozna wziasc do samolotu, czy sa
jakies ograniczenia mleka, jedzonka dla dziecka, czy mozna miec
wozek ze soba, jak podrozuje sie liniami LOT, czy sa jkies specjalne
miejsca dla dzieci itp. prosze o wskazowki, z gory dziekuje.
    • ma.pi Re: Prosze o rade-podroz samolotem 10.06.08, 17:51
      9-cio miesieczne dziecko juz sie chyba nie kwalifikuje na kolyske
      ale spytac sie mozesz.

      Mleko i jedzenie dla niemowlaka mozesz wziac ile potrzebujesz.
      Wozek bierzesz ze soba i oddajesz przy samym wejsciu do samolotu i
      popros aby Co go oddali przy wyjsciu, a nie dali na tasme. Zazwyczaj
      wozki czekaja przy wyjsciu ale raz mi pojechal na tasme, takze
      lepiej sie upewnic.

      Ostatnio w marcu lecialam z dziecmi LOT-em i bylo OK. Obsluga byla
      pomocna.

      Na moje dzieci samolot dziala usypiajaco.

      Pozdr.
    • agniem1 Re: Prosze o rade-podroz samolotem 10.06.08, 20:43
      Czesc.ja lecialam 2mce temu do pl z moja 9mczna z Nowej Zealandi
      (26godz w samolocie)wracam za dwa dni.najwazniejsze to wez dla
      dziecka zabawki,ksiazki,cos do przegryzania(biszkopty,krakersy)i
      duzo mleka,bo tym mozna ich uspokoic.mozesz wzisc ile chcesz mleka
      i jedzenia.mozesz zarezerwowac (bassinet)w samolocie ,ale musisz
      sie dowiedziec czy sa wolne jak kupujesz bilet.Na lotnisku bedza ci
      kazali sprobowac jedzenie i mleko dziecka.sprawdz tez ze swoim
      lekarzem czymoglabys cos wziasc uspakajajacego dla dziecka(na
      wszelki wypadek).bo moja mala prawie wcale nie spala.Podrozujesz
      sama?powodzenia
      • emm-a1 Re: Prosze o rade-podroz samolotem 10.06.08, 21:38
        dziekuje za rady, na szczescie lecimy razem z mezem,to mleko i
        jedzenie trzeba samemu sprobowac na lotnisku, nawet jak sie ma
        gotowe pozamykane w sloiczkach obiadki,no trudno takie sa
        przepisy,jeszcze raz dziekuje za rady napewno sie przydadza,
        pozdrowionka
        • ma.pi Re: Prosze o rade-podroz samolotem 11.06.08, 14:01
          emm-a1 napisała:

          > dziekuje za rady, na szczescie lecimy razem z mezem,to mleko i
          > jedzenie trzeba samemu sprobowac na lotnisku, nawet jak sie ma
          > gotowe pozamykane w sloiczkach obiadki,no trudno takie sa
          > przepisy,jeszcze raz dziekuje za rady napewno sie przydadza,
          > pozdrowionka


          Ja nie musialam probowac. Nawet ogladac nie chcieli. Pytali sie
          tylko co mam dla dziecka.

          Pewnie zalezy na kogo sie trafi.

          Pozdr.
Pełna wersja