Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce?

03.07.08, 11:58
Mam ogromny dylemat, jestem teraz w 5 miesiacu ciąży i wraz z mezem
przebywam na terenie Wielkiej Brytani. Do tej pory mielismy w
zalozeniu ze porod odbedzie sie w anglii ale od jaiegos czasu
zaczely nachodzic mnie watpliwosci. Porod mam zaplanowany na koniec
listopada i poczatkowo planujemy ze na stale do polski wrocimy juz w
marcu. Zastanawiam sie czy skoro mamy zamiar wrocic to jest sens
rodizc w anglii, z dala od wszystkich, no i jeszcze ta opieka co do
ktorej niektore rodzace maja wiele watpliwosci i zastrzezen. Nie
wiem czy juz pojechac do polski na wakacje i zostac tam a maz wroci
do mnie przed samym porodem... A co Wy zrobilibyscie na moim
miejscu, moze ktoras z was byla w takiej sytuacji\? Bede wdzieczna
za porady
    • mama9876 Re: Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce? 03.07.08, 13:20
      Rodzilam w UK i bylam z opieki zadowolna. W szpitalu wszyscy byli bardzo
      pomocni. A kiedy bylam juz w domu przychodzila do mnie polozna, badala dziecko,
      wazyla, mozna bylo ja o wszytsko zapyatac. Za anglia przemawiaja tez
      szczepionki, tutaj szczepienia na pnemokoki sa za darmo.
      Ale jezeli w Polsce masz rodzine i przyjaciol chetnych do pomocy przy malenstwe
      a w UK nikogo bliskiego to ja na twoim miejscu wracalabym do Polski.
      Przez pierwsze miesiace zycia synka bardzo brakowalo mi pomocy.
    • krecik Re: Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce? 03.07.08, 14:02
      To ja z praktycznej strony: jesli ktos zamierza zostac w UK,
      zdecydowanie powinien rodzic tutaj. Jesli planujecie powrot, wybor
      dla mnie nie jest oczywisty, ale osobiscie wolalabym tutaj dla
      samego miejsca urodzenia. Zawsze mozna wrocic z dzieckiem pozniej do
      Polski.

      Za Polska przemawia twoja ewentualna rodzina i pomoc z jej strony,
      jesli mozesz na nia liczyc.

      Nie bralabym pod uwage opieki szpitalnej - i tu i tu trafia sie
      opieka i koszmarna i genialna. O ile nie zalatwisz sobie i nie
      zaplacisz, pewnosci nie masz nigdy na co trafisz.

      Ag
    • majenkir W UK 03.07.08, 14:53
      alexa4 napisała:
      > Zastanawiam sie czy skoro mamy zamiar wrocic to jest sens
      > rodizc w anglii, z dala od wszystkich,

      A jakich to "wszystkich" potrzebujesz do rodzenia???


      > Nie
      > wiem czy juz pojechac do polski na wakacje i zostac tam a maz
      >wroci do mnie przed samym porodem...

      Zona powinna byc z mezem. To Wy jestescie teraz rodzina.
      Nie widze zadnego powodu, zeby zmieniac wczesniej ustalone plany....
      • golfstrom Re: W UK 03.07.08, 15:10
        Mam podobne zdanie - ważniejsze jest dla mnie i dla dziecka, żeby
        był z nami ojciec dziecka, niż np. moja mama. zresztą, ciężko bo
        ciężko, ale samemu (znaczy w dwójkę wink też sobie mozna poradzić.
    • kolina74 Re: Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce? 03.07.08, 15:41
      Nie bralabym pod uwage opieki szpitalnej - i tu i tu trafia sie
      opieka i koszmarna i genialna. O ile nie zalatwisz sobie i nie
      zaplacisz, pewnosci nie masz nigdy na co trafisz.

      Wlasnie opieka szpitalna (porod rodzinny za darmo, znieczulenie za darmo, mily i
      wykwalifikowany personel tez za darmo)powinno cie sklonic zeby urodzic w UK, w
      Polsce za to w wiekszosci szpitali sie placi a zyczliwosci i usmiechu to tam nie
      kupisz. Piszesz, ze niektorzy maja wiele watpliwosci i zastrzezen co do opieki
      zdrwowotnej z mojego doswiadczenia a mieszkam to juz kilka lat wiem , ze
      najwiecej osoby bez znajomosci jezyka. Szczepienia te za ktore w Polsce placisz
      tu sa za darmo. Po naturalnym porodzie bardzo szybko wrocisz do formy tak wiec
      bedziesz w stanie opiekowac sie dzieckiem. Lepiej chyba byc z mezem, bo to wazny
      czas dla was, ominie go kopanie itd.
    • dzikarooza Re: Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce? 03.07.08, 15:56
      Rodzilam w Anglii 2 lata temu, teraz jestem w ciazy i tez zamierzam
      urodzic tutaj. Dla mnie opieka szpitalna byla calkiem w porzadku.
      Bylam bardzo zadowolona.
      Natomiast jezeli zalezy Wam na tym, zeby miec w tym czasie rodzine
      blisko i przyjaciol to sie jeszcze zastanowcie na spokojnie.
      Przemyslcie na czym bardziej Wam zalezy.
    • koliberek400 Re: Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce? 04.07.08, 12:11
      watpliwosci i zastrzezenia to moga miec te,ktore nie rodzily w
      Polsce i nie maja porownania.Ja rodzilam i w Polsce i w Anglii i
      mowie z cala pewnoscia,ze porod w Anglii byl o wiele lepszy,opieka
      super,znieczulenie jakie chcesz za darmo,po porodzie pomagaja ci na
      kazde zawolanie.Moim zdaniem najglosniej krzycza na temat opieki
      te,ktore rodzily tylko tutaj,a nie wiedza jak polozne traktuja
      rodzace w Polsce.W zyciu bym sie nie zdecydowala na porod w Polsce
      • novalee1 Re: Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce? 04.07.08, 12:39
        Ja tez rodzilam w Anglii i nie mam zadnych zastrzezen,moze poza
        jednym:polozna zmuszala mnie do karmienia piersia pomimo iz to nie
        zdawalo u mnie rezultatu.Dziecko nie mialo dosc pokarmu przez 7 dni
        i bylo tak samo jak ja skrajnie wykonczone.W koncu wspolnie z mezem
        podjelismy decyzje o przejsciu na butelke i od tego momentu wszystko
        szlo "jak z platka"
      • mama5plus Re: Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce? 04.07.08, 12:41
        Moim zdaniem najglosniej krzycza na temat opieki
        > te,ktore rodzily tylko tutaj,a nie wiedza jak polozne traktuja
        > rodzace w Polsce.W zyciu bym sie nie zdecydowala na porod w Polsce

        O ja sobie wypraszam! :o)
        Rodzilam tylko tutaj x 6 i w zyciu bym sie nie zdecydowala na porod
        w Polsce.

        No ale moze za intensywnie czytam sobie polskie fora,w tym ciazowo-
        porodowe wink i za duzo nasluchalam sie opowiesci znajomych o
        prowadzeniu ciazy i porodach w ojczyznie naszej kochanej.
        I znam naprawde sporo kobiet w podobnej sytuacji ktore rodzily
        tylko tutaj i krzycza glosno ze tylko tutaj.smile
        • golfstrom Re: Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce? 04.07.08, 16:56
          > I znam naprawde sporo kobiet w podobnej sytuacji ktore rodzily
          > tylko tutaj i krzycza glosno ze tylko tutaj.smile

          To ja! To ja!
          • karolkowa1 Re: Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce? 08.07.08, 14:33
            Pierwsze dziecko rodzilam w Polsce ,drugie w UK.Jak kiedys bede
            miala rodzic kolejne to tylko na Wyspach,opieka i atmosfera panujaca
            na porodowce o niebo lepsza niz w naszej ojczyznie.
    • agata30birm Re: Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce? 07.07.08, 21:58
      witam.2 miesiace temu urodzilam w birmingam coreczke.moja
      rada...wracaj rodzic do polski,ja bym tak zrobla gdybym planowala
      powrot do polski.u nas w kraju masz dostep do specjalistow,tutaj
      masz polozna igp.o kazde skierowanie do specjalisty musisz sie
      prosic i czekac w nieskonczonosc!powodzenia,pozdrawiam
      • tijgertje Re: Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce? 08.07.08, 12:57
        agata30birm napisała:
        u nas w kraju masz dostep do specjalistow,tutaj
        > masz polozna igp.o kazde skierowanie do specjalisty musisz sie
        > prosic i czekac w nieskonczonosc!powodzenia,pozdrawiam

        Jakich specjalistow? Tlum lekarzy przy prawidlowo przebiegajacym
        porodzie nie jest potrzebny, a w Polsce niestety wcale tak kolorowo
        to nie wyglada, no, chyba, ze sie jest w odpowiednim szpitalu, trafi
        na odpowiedni personel i ma worek pieniedzy. Na "prowincji" znam
        takich, co na badanie, ktore w warszawie mozna sobie od reki
        prywatnie zrobic czkaja po pol roku i wiecej, bo lekarze skierowan
        nie chca dawac, a jak juz dadza, to kolejki sa ogormne i nie
        wszystko mozna zrobic prywatnie, chyba, ze jechac przez pol Polski.
        Nie ma sensu uogolniac, wszedzie mozna trafic na genialnych lekarzy,
        ale i konowalow, a specjalisci po porodzie sa potrzebni w wyjatkowo
        rzadkich przypadkach i od tego nie warunkowalabym miejsca porodu.
        • ewunia_uk Re: Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce? 08.07.08, 14:00
          W prawidlowo przebiegajacej ciazy i porodzie polozna i GP w
          zupelnosci wystarcza - pamietaj, ze brytyjskie polozne i polskie
          polozne to nie to samo, maja nieco inne uprawnienia i kwalifikacje.
          Natomiast, z mojego doswiadczenia wynika, ze jesli specjalista jest
          naprawde potrzebny, to ciezarna lub rodzaca jest kierowana
          natychmiast.

          Ale zdaje sobie sprawe, ze "naprawde potrzebny" znaczy co innego w
          polskiej mentalnosci, niz w tutejszej smile
          • kolina74 Re: Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce? 08.07.08, 14:24
            ZGADZAM SIE!
    • parasol-ka Re: Rodzic w Anglii czy jednak w Polsce? 08.07.08, 16:23
      Ja rodzilabym tam gdzie jest maz. Zawsze mozna poprosic mame zeby na
      kilka tygodni przyleciala z Polski, zeby troche pomoc.
Pełna wersja