Dodaj do ulubionych

Nie macie pojecia jak naprawde jest w Polsce !!!

IP: *.jasna.tarnow.pl 10.01.02, 12:17
Z gory przepraszam ale bede uogolnial. Wiekszisc z was pisze jak to jest zle
w tej Polsce jak tu brudno jakie tu chamstwo korupcja itd. A co ciekawe
przewaznie pisza osoby ktore nie byly w tym kraju od kilkanastu lat. Pewnie
pocieszacie sie na emigracji jak to dobrze zrobiliscie wyjezdrzajac
z "syfiarskiej" Polski. Musze wam powiedziec,iz prawda nie jest az taka czarna
jak w wiekszosci mozna przeczytac na tym forum. Naprawde duzo duzo zmienilo w
ostatnich kilku latach ( mam na mysli mentalnosc ludzka, wyglad miejscowosci
oraz postep cywilizacyjny)Mysle,iz za kilka lat Polska bedzie krajem w ktorym
mozna dostatnio i spokojnie zyc.
Obserwuj wątek
    • Gość: emi Re: Nie macie pojecia ...mamy IP: 212.19.40.* 10.01.02, 12:43
      tak bylem na swieta, wiele sie zmienilo
      nedza hamstwo bezrobocie depresja coraz wieksze,
      tam moga zyc tylko zlodzieje i ludzie na wysokich stanowiskach ktorzy biora
      lapowy, ale jest perspektywa UNI (stamtad przyjada wagony Euro).
      dla kogos uczciwego ktory potrafi tylko dobrze pracowac to zly adres
      od czasow komuny duzo sie zmienilo, teraz nawet sedziowie biora lapowy.

      a propos popracuj nad ortografia
      • Gość: maciek Re: Nie macie pojecia ...mamy IP: *.jasna.tarnow.pl 10.01.02, 13:04
        Gość portalu: emi napisał(a):

        > tak bylem na swieta, wiele sie zmienilo
        > nedza hamstwo bezrobocie depresja coraz wieksze,
        > tam moga zyc tylko zlodzieje i ludzie na wysokich stanowiskach ktorzy biora
        > lapowy, ale jest perspektywa UNI (stamtad przyjada wagony Euro).
        > dla kogos uczciwego ktory potrafi tylko dobrze pracowac to zly adres
        > od czasow komuny duzo sie zmienilo, teraz nawet sedziowie biora lapowy.


        Coz, mentalnosc pozostala.



      • iwles Re: Nie macie pojecia ...mamy 10.01.02, 14:27
        Gość portalu: emi napisał(a):

        > tak bylem na swieta, wiele sie zmienilo
        > nedza hamstwo bezrobocie depresja coraz wieksze,
        > tam moga zyc tylko zlodzieje i ludzie na wysokich stanowiskach ktorzy biora
        > lapowy, ale jest perspektywa UNI (stamtad przyjada wagony Euro).
        > dla kogos uczciwego ktory potrafi tylko dobrze pracowac to zly adres
        > od czasow komuny duzo sie zmienilo, teraz nawet sedziowie biora lapowy.
        > > a propos popracuj nad ortografia

        Po 1. nie "hamstwo" lecz "chamstwo"
        Po 2. Nie jestem ani wysokim urzędnikiem, który bierze łapówy, ani złodziejem,
        który je daje (bo z twojego postu wynika, że tylko tacy ludzie tu mieszkają), a
        jednak żyję i jestem szczęsliwa. Mam w domu komputer i stać mnie "nawet na
        Internet" - (gdzieś ktoś z naszych zagranicznych rodaków zarzucał, że w Polsce
        jest tak biednie, iż nie stac nas nawet na Internet).
        Po 3. Dla mnie Polska to właściwy adres, aby uczciwie pracować i uczciwie żyć.

        A tak w ogóle - to powiedz, jakimże uczciwym zajęciem parasz się w tym
        swoim "eldorado" ? Cóz takiego robisz, czego nie mógłbyś robić tu? Zmywasz
        naczynia ? czy zamiatasz ulice ?


        • Gość: Anioł Re: Nie macie pojecia ...mamy IP: 195.198.208.* 10.01.02, 15:33
          >
          > Po 1. nie "hamstwo" lecz "chamstwo"
          > Po 2. Nie jestem ani wysokim urzędnikiem, który bierze łapówy, ani złodziejem,
          > który je daje (bo z twojego postu wynika, że tylko tacy ludzie tu mieszkają), a
          >
          > jednak żyję i jestem szczęsliwa. Mam w domu komputer i stać mnie "nawet na
          > Internet" - (gdzieś ktoś z naszych zagranicznych rodaków zarzucał, że w Polsce
          > jest tak biednie, iż nie stac nas nawet na Internet).
          > Po 3. Dla mnie Polska to właściwy adres, aby uczciwie pracować i uczciwie żyć.
          >
          > A tak w ogóle - to powiedz, jakimże uczciwym zajęciem parasz się w tym
          > swoim "eldorado" ? Cóz takiego robisz, czego nie mógłbyś robić tu? Zmywasz
          > naczynia ? czy zamiatasz ulice ?
          >
          Mam internet wiesz co ty mówisz.
          Co to takiego komputer czy internet to jest takie samo narzędzie jak kiedyś był
          młotek, uważasz że wszyscy tutaj zmywają naczynia lub zamiatają ulice to znaczy
          że Polak to taki debil i do niczego innego się nie nadaje.
          Jaką ty masz opinię o Polakach kim ty jesteś.
          Oczywiście, że nic w Polsce się nie zmieniło, 12lat od uzyskania wolności to że
          zachód pobudował supermarkiety i zawalił towarem to są te zmany.
          A może masz polski komputer z polskim procesorem , może polski televizor a może
          polski telefon komórkowy.
          Jedyna zmiana to strach przyjechać bo kradną na potęgę.
          Możesz napisać swoją opinię ale nie obrażaj innych.



          • Gość: Iwles Re: Nie macie pojecia ...mamy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 11.01.02, 12:13
            Gość portalu: Anioł napisał(a):

            > Mam internet wiesz co ty mówisz.
            > Co to takiego komputer czy internet to jest takie samo narzędzie jak kiedyś był
            >
            > młotek, uważasz że wszyscy tutaj zmywają naczynia lub zamiatają ulice to znaczy
            >
            > że Polak to taki debil i do niczego innego się nie nadaje.
            > Jaką ty masz opinię o Polakach kim ty jesteś.
            > Oczywiście, że nic w Polsce się nie zmieniło, 12lat od uzyskania wolności to że
            >
            > zachód pobudował supermarkiety i zawalił towarem to są te zmany.
            > A może masz polski komputer z polskim procesorem , może polski televizor a może
            > polski telefon komórkowy.
            > Jedyna zmiana to strach przyjechać bo kradną na potęgę.
            > Możesz napisać swoją opinię ale nie obrażaj innych.
            >
            Nie było moim zamiarem obrażanie innych. Była to, swego rodzaju obrona na ataki,
            że w Polsce żyją tylko skorumpowani, wysoko postawieni urzędnicy albo złodzieje.
            Ja siebie do żadnej z tych grup NIE ZALICZAM !!!!! Więc proszę nie obrażajcie
            milionów swoich rodaków mieszkających tu w Polsce, że wszyscy jestesmy
            złodziejami !!!
            Ja tu mieszkam, i mieszkać nadal będę, co nie znaczy, że jest mi łatwo żyć. Ale
            kto mówił, że życie jest łatwe? Nie ważne, gdzie się mieszka, wszędzie ludzie
            mają problemy! Nie wiem, czy pamiętasz? - był taki polski film "Sami swoi" - i
            tam była jedna wspaniała kwestia: "Ludzie nie dzielą się na bogatych i biednych,
            tylko na mądrych i głupich". Widocznie ja należę do tych drugich, bo nie mam
            zamiaru stąd wyjeżdżać. Kocham ten kraj, do szczęścia nie potrzebuję wakacji na
            Wyspach Kanaryjskich, wystarczą mi nasze piękne Mazury, lasy, Bałtyk i Tatry.
            Jestem w tej wspaniałej sytuacji, że pracuję, mam mieszkanie.
            Ale nie powiesz chyba, że w innych krajach nie ma bezrobotnych, bezdomnych, że
            nie ma złodziei, wszystko jest takie wspaniałe, idealne...
            Czy naprawdę wszyscy Polacy, którzy wyjechali granicę - wyjeżdżają co roku na
            wspaniałe wakacje? czy wszyscy mieszkają w luskusowych warunkach i jeżdżą
            nowiutkim cadillakiem? czy wszyscy pokończyli wymarzone studia i pracują w
            zawodzie, który lubią, a nie dlatego, że muszą? (a propos - nikt z forumowiczów
            mieszkającyhc za granicą ani razu nie "pochwalił się", jaki jest jego wykonywany
            zawód).
            A poza tym - kocham Polskę - może to patetyczne, ale nie wyobrażam sobie życia
            gdzie indziej - kocham polskie tradycje i obyczaje, podoba mi się polska kultura,
            literatura, życzliwośc ludzi, otwartość. To prawda, że na razie nie widac, abyśmy
            szli ku lepszemu (gospodarka i polityka), ale musi ktos tu zostać, ażeby ratować
            to, co najcenniejsze: tożsamość narodową!
            A zresztą, czy znasz przysłowie: "Zły to ptak, co własne kala gniazdo"? Zanstanów
            się trochę nad tym ! W jakich "barwach" Ty przedstawisz Polskę, jeżeli o to pyta
            Ciebie np. jakiś rodowity Amerykanin? Niestety, taka bedzie obiegowa opinia na
            świecie o Polsce i Polakach, jaką nam nasza Polonia wystawi!


            • Gość: corina do Iwles IP: *.dbtec.de 14.01.02, 09:33
              Iwles, napominasz z jednej strony, zeby nie uogolniac a robisz to sama -
              poniekad. W Polsce JEST tak biednie, ze "nie stac na komputer". Piszesz o
              sobie. Rownie dobrze z Nigerii moglby zglosic sie ktos z komputerem ale raczej
              nikt nie uwierzylby mu, ze Nigeria to bogaty kraj. Pod wzgledem ilosci
              uzytkownikow komputerow i internetu Polska jest na jednym z ostatnich miejsc w
              Europie.

              Wszedzie - jak napisalas - sa zlodzieje, bezrobotni, oczywiscie. Ale chodzi o
              rozmiary tych zjawisk a nie o pojedyncze przypadki, bo jak juz pisalam i w
              Nigerii znajda sie ludzie, ktorym swietnie sie powodzi.

              Fakty sa takie, ze mimo niewatpliwych sukcesow Polska to nadal biedny,
              skorumpowany i niestety zdemoralizowany kraj. Bezrobotni sa tu i tam ale
              porownaj sytuacje bezrobotnego ze Szwecji czy z Niemiec z sytuacja bezrobotnego
              w Polsce. Zlodzieje rowniez sa wszedzie ale rozmiary tego zjawiska w Polsce
              majakatastrofalne rozmiary. Kraj w ktorym nie mozna odstawic samochodu nie
              zyjac w ciaglym strachu, ze go ukradna nie jest normalny. My rozstalismy sie w
              Polsce juz z dwoma samochodami, mimo, ze spedzamy tam nie wiecej niz 3 tygodnie
              w roku. Tutaj, oba samochody parkujemy caly czas w miescie, "pod chmurka" i w
              przeciagu 14 lat nie wydarzylo sie NIC! Podobne doswiadczenia maja niemal
              wszyscy moi znajomi. Rowniez znajomi Niemcy po pierwszym wyjezdzie turystycznym
              do Polski wrocili pociagiem.

              Musze ci wyznac, ze decyzja o emigracji nie byla dla mnie latwa. Wyjezdzalismy
              w zupelnie innym okresie, okresie zupelnej beznadziei. Najciekawsze jest to, ze
              wyj4ezdzajac chcielismy w pierwszym rzedzie poprawic nasze zycie materialne.
              Wowczas nie bylo to wcale trudne, gdyz nawet zyjac z zasilku zylo sie lepiej
              niz 90% Polakow w Polsce.

              Mimo, ze nie dorobilismy sie tu majatku za nic nie chcialabym zyc teraz w
              Polsce a wiesz dlaczego przede wszystkim? Tez kiedys myslalam, ze Niemcy sa
              zimni, egoistyczni a my jestesmy serdeczni, otwarci. Bzdura.

              Jestesmy regularnie w Polsce i moge porownac oba swiaty. Zycie w Polsce
              przeraza mnie. Nigdzie w Europie nie ma chyba tyle zaklamania, obludy, zawisci
              i zgrywania sie, udawania - czyli po prostu zwyczajnej glupoty. To drazliwy
              temat dla tych, ktorzy nie maja skali porownawczej i wrecz niewiarygodny dla
              wiekszosci ludzi w Polsce ale tak niestety jest.
              Obgadywanie innych, zycie na pokaz, zawisc... Lekarze (te "elity" narodu)bez
              zenady bioracy lapowy, bezwzgledni wobec ludzi nie majacych pieniedzy, ochyda.
              Przyklady mozna mnozyc.

              Wiesz, swego czasu tez bylam zakochana w Mazurach, Krakowie. Nie trzeba bylo mi
              niczego innego. Teraz odwiedzamy rodzine, znajomych... ale urlop spedzam we
              Wloszech lub Francji...
            • youstynus Re: Nie macie pojecia ...mamy 18.01.02, 03:49
              Gość portalu: Iwles napisał(a):

              > Gość portalu: Anioł napisał(a):
              >
              > > Mam internet wiesz co ty mówisz.
              > > Co to takiego komputer czy internet to jest takie samo narzędzie jak kiedy
              > ś był
              > >
              > > młotek, uważasz że wszyscy tutaj zmywają naczynia lub zamiatają ulice to z
              > naczy
              > >
              > > że Polak to taki debil i do niczego innego się nie nadaje.
              > > Jaką ty masz opinię o Polakach kim ty jesteś.
              > > Oczywiście, że nic w Polsce się nie zmieniło, 12lat od uzyskania wolności
              > to że
              > >
              > > zachód pobudował supermarkiety i zawalił towarem to są te zmany.
              > > A może masz polski komputer z polskim procesorem , może polski televizor a
              > może
              > > polski telefon komórkowy.
              > > Jedyna zmiana to strach przyjechać bo kradną na potęgę.
              > > Możesz napisać swoją opinię ale nie obrażaj innych.
              > >
              > Nie było moim zamiarem obrażanie innych. Była to, swego rodzaju obrona na ataki
              > ,
              > że w Polsce żyją tylko skorumpowani, wysoko postawieni urzędnicy albo złodzieje
              > .
              > Ja siebie do żadnej z tych grup NIE ZALICZAM !!!!! Więc proszę nie obrażajcie
              > milionów swoich rodaków mieszkających tu w Polsce, że wszyscy jestesmy
              > złodziejami !!!
              > Ja tu mieszkam, i mieszkać nadal będę, co nie znaczy, że jest mi łatwo żyć. Ale
              >
              > kto mówił, że życie jest łatwe? Nie ważne, gdzie się mieszka, wszędzie ludzie
              > mają problemy! Nie wiem, czy pamiętasz? - był taki polski film "Sami swoi" - i
              > tam była jedna wspaniała kwestia: "Ludzie nie dzielą się na bogatych i biednych
              > ,
              > tylko na mądrych i głupich". Widocznie ja należę do tych drugich, bo nie mam
              > zamiaru stąd wyjeżdżać. Kocham ten kraj, do szczęścia nie potrzebuję wakacji na
              >
              > Wyspach Kanaryjskich, wystarczą mi nasze piękne Mazury, lasy, Bałtyk i Tatry.
              > Jestem w tej wspaniałej sytuacji, że pracuję, mam mieszkanie.
              > Ale nie powiesz chyba, że w innych krajach nie ma bezrobotnych, bezdomnych, że
              > nie ma złodziei, wszystko jest takie wspaniałe, idealne...
              > Czy naprawdę wszyscy Polacy, którzy wyjechali granicę - wyjeżdżają co roku na
              > wspaniałe wakacje? czy wszyscy mieszkają w luskusowych warunkach i jeżdżą
              > nowiutkim cadillakiem? czy wszyscy pokończyli wymarzone studia i pracują w
              > zawodzie, który lubią, a nie dlatego, że muszą? (a propos - nikt z forumowiczów
              >
              > mieszkającyhc za granicą ani razu nie "pochwalił się", jaki jest jego wykonywan
              > y
              > zawód).
              > A poza tym - kocham Polskę - może to patetyczne, ale nie wyobrażam sobie życia
              > gdzie indziej - kocham polskie tradycje i obyczaje, podoba mi się polska kultur
              > a,
              > literatura, życzliwośc ludzi, otwartość. To prawda, że na razie nie widac, abyś
              > my
              > szli ku lepszemu (gospodarka i polityka), ale musi ktos tu zostać, ażeby ratowa
              > ć
              > to, co najcenniejsze: tożsamość narodową!
              > A zresztą, czy znasz przysłowie: "Zły to ptak, co własne kala gniazdo"? Zanstan
              > ów
              > się trochę nad tym ! W jakich "barwach" Ty przedstawisz Polskę, jeżeli o to pyt
              > a
              > Ciebie np. jakiś rodowity Amerykanin? Niestety, taka bedzie obiegowa opinia na
              > świecie o Polsce i Polakach, jaką nam nasza Polonia wystawi!
              >
              >
              dolaczam sie do glosu i popieram, choc od 7 miesiecy w USA
            • Gość: TexasBoy Good Luck, Iwles !!! IP: *.ipt.aol.com 22.01.02, 08:43
              Popieram generalnie twoj poglad choc w niejednych watkach wylalem
              kubel zimnej wody na krajowych bezkrytycznych szowinistow.
              Pisze, 'generalnie', bo znowu nie wszyscy na Zachodzie ulice zamiataja.
              Ale lubie twoje pozytywne a nie "meczenskie" podejscie do sprawy
              pozostania w Polsce i twoja silna wole trwania na przekor trudnej
              sytuacji.

              Pozdrawiam

              TexasBoy (prawie 20 lat w USA)
      • Gość: Jurek Re: Nie macie pojecia ...mamy IP: 212.162.228.* 10.01.02, 19:38
        Gość portalu: emi napisał(a):

        > tak bylem na swieta, wiele sie zmienilo
        > nedza hamstwo bezrobocie depresja coraz wieksze,
        > tam moga zyc tylko zlodzieje i ludzie na wysokich stanowiskach ktorzy biora
        > lapowy, ale jest perspektywa UNI (stamtad przyjada wagony Euro).
        > dla kogos uczciwego ktory potrafi tylko dobrze pracowac to zly adres
        > od czasow komuny duzo sie zmienilo, teraz nawet sedziowie biora lapowy.
        >
        > a propos popracuj nad ortografia

        Podejrzewam, ze bedac w Polsce miales bielmo na oczach, inaczej mowilbys bardziej
        rozsadnie.
        Pozdro
        • Gość: zibi Re: pozdrawiam porza dnych POLAKOW IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 15:01
          Gość portalu: Jurek napisał(a):

          > Gość portalu: emi napisał(a):
          >
          > > tak bylem na swieta, wiele sie zmienilo
          > > nedza hamstwo bezrobocie depresja coraz wieksze,
          > > tam moga zyc tylko zlodzieje i ludzie na wysokich stanowiskach ktorzy bior
          > a
          > > lapowy, ale jest perspektywa UNI (stamtad przyjada wagony Euro).
          > > dla kogos uczciwego ktory potrafi tylko dobrze pracowac to zly adres
          > > od czasow komuny duzo sie zmienilo, teraz nawet sedziowie biora lapowy.
          > >
          > > a propos popracuj nad ortografia
          >
          > Podejrzewam, ze bedac w Polsce miales bielmo na oczach, inaczej mowilbys bardzi
          > ej
          > rozsadnie.
          > Pozdro

      • Gość: zibi Re: Nie macie pojecia ...mamy IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 14:48
        Gość portalu: emi napisał(a):

        > tak bylem na swieta, wiele sie zmienilo
        > nedza hamstwo bezrobocie depresja coraz wieksze,
        > tam moga zyc tylko zlodzieje i ludzie na wysokich stanowiskach ktorzy biora
        > lapowy, ale jest perspektywa UNI (stamtad przyjada wagony Euro).
        > dla kogos uczciwego ktory potrafi tylko dobrze pracowac to zly adres
        > od czasow komuny duzo sie zmienilo, teraz nawet sedziowie biora lapowy.
        >
        > a propos popracuj nad ortografia

        dla niekturych polonusow w polsce jest zle bo juz nie kupi wiele za dolara i to
        ich wkuurza
      • Gość: zibi ReEMI ty moze byles w Polsce za pzyczone pieniadze IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 15:07
        Gość portalu: emi napisał(a):

        > tak bylem na swieta, wiele sie zmienilo
        > nedza hamstwo bezrobocie depresja coraz wieksze,
        > tam moga zyc tylko zlodzieje i ludzie na wysokich stanowiskach ktorzy biora
        > lapowy, ale jest perspektywa UNI (stamtad przyjada wagony Euro).
        > dla kogos uczciwego ktory potrafi tylko dobrze pracowac to zly adres
        > od czasow komuny duzo sie zmienilo, teraz nawet sedziowie biora lapowy.
        >
        > a propos popracuj nad ortografia

    • Gość: Sexy_MF Do Macka! IP: *.netcom.ca 10.01.02, 14:21
      Piszesz, ze w Polsce naprawde duzo sie zmienilo w ostatnich kilku latach.
      Problem w tym, ze zdecydowanie przewazaja zmiany na ... gorsze! Pewnie
      ze ludzie buduja domy, odnawiaja blokowiska, etc. tylko ze takie zmiany sa
      wszedzie, nawet i w Albanii ludzie teraz wiecej buduja. Rzecz w tym kogo na
      to jest tak naprawde stac! Jak spojrzysz na pewne obiektywne mierniki
      sytuacji w Kraju, jak wskaznik bezrobocia, zadluzenie zagraniczne, dlug
      wewnetrzny i trendy ich zmian w ostatnich latach, to sie naprawde
      przestraszysz.
      Gdy piszesz: "Mysle, iz za kilka lat Polska bedzie krajem w ktorym mozna
      dostatnio i spokojnie zyc" to brzmi to jak slogan przedwyborczy SLD!

      • Gość: inka Polska mentalność u emigrantów... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 10.01.02, 18:26
        Gość portalu: Sexy_MF napisał(a):

        > Piszesz, ze w Polsce naprawde duzo sie zmienilo w ostatnich kilku latach.
        > Problem w tym, ze zdecydowanie przewazaja zmiany na ... gorsze! Pewnie
        > ze ludzie buduja domy, odnawiaja blokowiska, etc. tylko ze takie zmiany sa
        > wszedzie, nawet i w Albanii ludzie teraz wiecej buduja. Rzecz w tym kogo na
        > to jest tak naprawde stac! Jak spojrzysz na pewne obiektywne mierniki
        > sytuacji w Kraju, jak wskaznik bezrobocia, zadluzenie zagraniczne, dlug
        > wewnetrzny i trendy ich zmian w ostatnich latach, to sie naprawde
        > przestraszysz.
        > Gdy piszesz: "Mysle, iz za kilka lat Polska bedzie krajem w ktorym mozna
        > dostatnio i spokojnie zyc" to brzmi to jak slogan przedwyborczy SLD!
        >

        Gdy tak czytam emalie od rodaków z różnych krajów to tak sobie myślę, że ta
        Polska strasznie w nich tkwi. Zwłaszcza BARDZO polskie jest to narzekanie na
        wszystko co polskie i chwalenie tego co zagraniczne! I to jest chyba najgorsza
        cecha Polaków - brak dobrego mniemania o sobie jako o narodzie. Amerykanie sa
        patriotami i chwalą swój kraj - choć czy tak naprawde mają same powody do dumy?
        Nie. Ale oni wolą się koncentrować na osiągnięciach, a nie na klęskach. A to
        polskie narzekanie na Polskę strasznie mnie wkurza. Nie jestem ani politykiem,
        ani złodziejką. Nie przymieram głodem, ale nie mogę sobie pozwolić na swobodne
        kupowanie wszystkich potrzebnych mnie czy mojej rodzinie rzeczy... Ale nie pluję
        na mój kraj! A to opluwanie sie wzajemne przez Polaków jest najgorsze - dlaczego
        wy za granicą możecie być normalnymi ludźmi , a w Polsce nie? Jak ten kraj ma być
        zadbany i gościnny dla innych jeśli tacy "normalni" jak wy wolą wyjechać zamiast
        tu coś zmieniać? Zawsze łatwiej powiedzieć :TU SIE JUŻ NIC NIE DA ZROBIĆ! i
        wypiąć się na Polskę. Prawda że tak łatwiej? Łatwiej powiedzieć: tam są sami
        złodzieje, politycy to głupki, wszędzie korupcja... TRudniej uczciwie pracować,
        wychować dzieci tak by kochały ojczyznę i były życzliwe i tolerancyjne... A
        jednak w tym kraju nadal ludzie przyjaźnią się ze sobą nie dla pieniędzy, nadal
        można przyjacielowi wypłakać się w ramię, dostać od niego dobra radę - i nie
        trzeba szukać psychoanalityka.
        W Polsce wiele się zmienia i na dobre, i na złe. Wpływy zagraniczne są
        korzystne - lub nie. Szkoda że nie umiemy wybierać tego co nam się przyda a
        odrzucić wzorów dla nas niekorzystnych. Ale przeciez w innych krajach jest tak
        samo. Różne są tylko skale zjawisk.
        Bezrobotni w Polsce - często na własne życzenie... Zwłaszcza gdy tak naprawdę
        pracuja "na czarno" a wola jeszcze dostać zasiłek...
        Bezdomni - są schroniska dla nich -teraz w mrozy przepełnione - ale część z nich
        nie chce pomocy bo w schronisku nie wolno chlać, trzeba się myć, itd.
        Służba zdrowia - kiepska? A w USA ta państwowa tez jest taka super? Nawet sami
        Amerykanie narzekają. Za pieniądze prywatnie - dobra opika jest tu i tam. I tu i
        tam są ludzie których na nią nie stać.
        Korupcja w polityce - a gdzie indziej jej nie ma? Jeszcze jaka! Bo tam moga być
        jeszcze większe pieniądze...
        Biurokracja - przepraszam to cena cywilizacji i nie tylko Polska z nią się
        boryka.Niech mi ktoś nie wmawia że w takich Stanach są sami kompetentni i
        uprzejmi urzędnicy bo go wyśmieję. Część jest taka - i w Polsce też część jest OK.
        Ja nie mówię że Stany są BE, że Zachód jest BE, że tylko Polska jest CACY.
        Ale nie obrażajcie mojego - i waszego byłego - kraju. Bo mnóstwo tu wspaniałych
        ludzi, którzy chca zrobić wiele dla dobra kraju i Polaków. Nie robia wokół siebie
        wiele zamieszania jak politycy. Ale oni potrafią robić porzadnie swoją pracę - a
        nie marudzić że tu to juz nic się nie da zrobić, stad to już trzeba uciekać...
        Wiecie dziękuję wam jednak za te narzekania na Polskę - nigdy nie myślałąm o
        sobie jako o patriotce, wstydziłam się używać takiego słowa. Ale dzięki wam czuję
        że jednak nią jestem.
        Więc bądźcie sobie Amerykanami, Kanadyjczykami, Szwajcarami - kim tylko chcecie -
        polskiego pochodzenia, odcinajcie sie od korzeni. ALE NIE PLUJCIE NA POLSKĘ! Sami
        się opluwacie...
        A tych którzy są na emigracji, i kochaja swój nowy kraj, i nie zapominają skąd
        pochodzą, potrafią ciepło myśleć i pisać o Polsce - SERDECZNIE POZDRAWIAM!
        • Gość: Jurek Re: Polska mentalność u emigrantów... IP: 212.162.228.* 10.01.02, 20:06
          Gość portalu: inka napisał(a):

          > Gość portalu: Sexy_MF napisał(a):
          >
          > > Piszesz, ze w Polsce naprawde duzo sie zmienilo w ostatnich kilku latach.
          > > Problem w tym, ze zdecydowanie przewazaja zmiany na ... gorsze! Pewnie
          > > ze ludzie buduja domy, odnawiaja blokowiska, etc. tylko ze takie zmiany sa
          >
          > > wszedzie, nawet i w Albanii ludzie teraz wiecej buduja. Rzecz w tym kogo n
          > a
          > > to jest tak naprawde stac! Jak spojrzysz na pewne obiektywne mierniki
          > > sytuacji w Kraju, jak wskaznik bezrobocia, zadluzenie zagraniczne, dlug
          > > wewnetrzny i trendy ich zmian w ostatnich latach, to sie naprawde
          > > przestraszysz.
          > > Gdy piszesz: "Mysle, iz za kilka lat Polska bedzie krajem w ktorym mozna
          > > dostatnio i spokojnie zyc" to brzmi to jak slogan przedwyborczy SLD!
          > >
          >
          > Gdy tak czytam emalie od rodaków z różnych krajów to tak sobie myślę, że ta
          > Polska strasznie w nich tkwi. Zwłaszcza BARDZO polskie jest to narzekanie na
          > wszystko co polskie i chwalenie tego co zagraniczne! I to jest chyba najgorsza
          > cecha Polaków - brak dobrego mniemania o sobie jako o narodzie. Amerykanie sa
          > patriotami i chwalą swój kraj - choć czy tak naprawde mają same powody do dumy?
          >
          > Nie. Ale oni wolą się koncentrować na osiągnięciach, a nie na klęskach. A to
          > polskie narzekanie na Polskę strasznie mnie wkurza. Nie jestem ani politykiem,
          > ani złodziejką. Nie przymieram głodem, ale nie mogę sobie pozwolić na swobodne
          > kupowanie wszystkich potrzebnych mnie czy mojej rodzinie rzeczy... Ale nie pluj
          > ę
          > na mój kraj! A to opluwanie sie wzajemne przez Polaków jest najgorsze - dlaczeg
          > o
          > wy za granicą możecie być normalnymi ludźmi , a w Polsce nie? Jak ten kraj ma b
          > yć
          > zadbany i gościnny dla innych jeśli tacy "normalni" jak wy wolą wyjechać zamias
          > t
          > tu coś zmieniać? Zawsze łatwiej powiedzieć :TU SIE JUŻ NIC NIE DA ZROBIĆ! i
          > wypiąć się na Polskę. Prawda że tak łatwiej? Łatwiej powiedzieć: tam są sami
          > złodzieje, politycy to głupki, wszędzie korupcja... TRudniej uczciwie pracować,
          >
          > wychować dzieci tak by kochały ojczyznę i były życzliwe i tolerancyjne... A
          > jednak w tym kraju nadal ludzie przyjaźnią się ze sobą nie dla pieniędzy, nadal
          >
          > można przyjacielowi wypłakać się w ramię, dostać od niego dobra radę - i nie
          > trzeba szukać psychoanalityka.
          > W Polsce wiele się zmienia i na dobre, i na złe. Wpływy zagraniczne są
          > korzystne - lub nie. Szkoda że nie umiemy wybierać tego co nam się przyda a
          > odrzucić wzorów dla nas niekorzystnych. Ale przeciez w innych krajach jest tak
          > samo. Różne są tylko skale zjawisk.
          > Bezrobotni w Polsce - często na własne życzenie... Zwłaszcza gdy tak naprawdę
          > pracuja "na czarno" a wola jeszcze dostać zasiłek...
          > Bezdomni - są schroniska dla nich -teraz w mrozy przepełnione - ale część z nic
          > h
          > nie chce pomocy bo w schronisku nie wolno chlać, trzeba się myć, itd.
          > Służba zdrowia - kiepska? A w USA ta państwowa tez jest taka super? Nawet sami
          > Amerykanie narzekają. Za pieniądze prywatnie - dobra opika jest tu i tam. I tu
          > i
          > tam są ludzie których na nią nie stać.
          > Korupcja w polityce - a gdzie indziej jej nie ma? Jeszcze jaka! Bo tam moga być
          >
          > jeszcze większe pieniądze...
          > Biurokracja - przepraszam to cena cywilizacji i nie tylko Polska z nią się
          > boryka.Niech mi ktoś nie wmawia że w takich Stanach są sami kompetentni i
          > uprzejmi urzędnicy bo go wyśmieję. Część jest taka - i w Polsce też część jest
          > OK.
          > Ja nie mówię że Stany są BE, że Zachód jest BE, że tylko Polska jest CACY.
          > Ale nie obrażajcie mojego - i waszego byłego - kraju. Bo mnóstwo tu wspaniałych
          >
          > ludzi, którzy chca zrobić wiele dla dobra kraju i Polaków. Nie robia wokół sieb
          > ie
          > wiele zamieszania jak politycy. Ale oni potrafią robić porzadnie swoją pracę -
          > a
          > nie marudzić że tu to juz nic się nie da zrobić, stad to już trzeba uciekać...
          > Wiecie dziękuję wam jednak za te narzekania na Polskę - nigdy nie myślałąm o
          > sobie jako o patriotce, wstydziłam się używać takiego słowa. Ale dzięki wam czu
          > ję
          > że jednak nią jestem.
          > Więc bądźcie sobie Amerykanami, Kanadyjczykami, Szwajcarami - kim tylko chcecie
          > -
          > polskiego pochodzenia, odcinajcie sie od korzeni. ALE NIE PLUJCIE NA POLSKĘ! Sa
          > mi
          > się opluwacie...
          > A tych którzy są na emigracji, i kochaja swój nowy kraj, i nie zapominają skąd
          > pochodzą, potrafią ciepło myśleć i pisać o Polsce - SERDECZNIE POZDRAWIAM!

          Gratuluje swietnego tekstu pod ktorym podpisuje sie obiema rekami.....od siebie
          dodam jedynie, ze wielu Polakow na emigracji, zwlaszcza tych ktorym sie nie
          powiodlo albo powiodlo sie tylko calkiem srednio, potrzebuje wzmocnienia w sobie
          wewnetrznego przekonania ze decyzja o emigracji, podjeta przed laty byla sluszna.
          Ludzie ci nie mieli z tym zadnego problemu w czasach gdy w Polsce rzadzili
          towarzysze i na zachodzie kazdemu bylo pod kazdym wzgledem lepiej niz mieszkancom
          PRL, teraz natomiast ogrom zachodzacych w Polsce zmian kluje co niektorych w
          oczy, burzy ich spokoj ducha i podswiadomie podwaza podjeta przed laty decyzje o
          emigracji. Stad w moim przekonaniu bierze sie wrecz chorobliwe, pozbawione
          jakiegokolwiek obiektywizmu negowanie wszystkich polskich dotychczasowych
          osiagniec. Jak mozna powaznie dyskutowac z kims, kto twierdzi ze jezeli w Polsce
          cos sie w ciagu ostatnich 10-ciu lat zmienilo, to tylko na gorsze ? Ktos taki ma
          przeciez powazne problemy ze samym soba i zamiast zabierac glos w dyskusji na
          forum, powinien udac sie po pomoc do psychologa...w USA, tym raju na ziemi za 45
          minutowa konsultacje zaplaci jakies 150 USD.
          Pozdro
          Pozdro
          • Gość: baker Re: Polska mentalność u emigrantów... IP: *.mentorg.com 10.01.02, 20:23
            > Gratuluje swietnego tekstu pod ktorym podpisuje sie obiema rekami.....od siebie
            >
            > dodam jedynie, ze wielu Polakow na emigracji, zwlaszcza tych ktorym sie nie
            > powiodlo albo powiodlo sie tylko calkiem srednio, potrzebuje wzmocnienia w sobi
            > e
            > wewnetrznego przekonania ze decyzja o emigracji, podjeta przed laty byla sluszn
            > a.
            > Ludzie ci nie mieli z tym zadnego problemu w czasach gdy w Polsce rzadzili
            > towarzysze i na zachodzie kazdemu bylo pod kazdym wzgledem lepiej niz mieszkanc
            > om
            > PRL, teraz natomiast ogrom zachodzacych w Polsce zmian kluje co niektorych w
            > oczy, burzy ich spokoj ducha i podswiadomie podwaza podjeta przed laty decyzje
            > o
            > emigracji. Stad w moim przekonaniu bierze sie wrecz chorobliwe, pozbawione
            > jakiegokolwiek obiektywizmu negowanie wszystkich polskich dotychczasowych
            > osiagniec. Jak mozna powaznie dyskutowac z kims, kto twierdzi ze jezeli w Polsc
            > e
            > cos sie w ciagu ostatnich 10-ciu lat zmienilo, to tylko na gorsze ? Ktos taki m
            > a
            > przeciez powazne problemy ze samym soba i zamiast zabierac glos w dyskusji na
            > forum, powinien udac sie po pomoc do psychologa...w USA, tym raju na ziemi za 4
            > 5
            > minutowa konsultacje zaplaci jakies 150 USD.
            >
            > Pozdro
            > Pozdro

            Wyobraz sobie, ze ja wyjechaalem z polski bardzo niedwano i przezylem te
            wszystkie zmiany 'na lepsze' wlasnie w polsce i mysle, ze wielu z tych co tu
            narzeka niestety ma racje. Ja nie musze sie podtrzymywac na duchu jak ty to
            mowisz, ze dobrze zrobilem wyjezdzajac, wrecz przeciwnie, moze bede musial tam
            wrocic, wiec od razu podaruj sobie glupie komentarze. Zreszta poczytaj sobie
            komentarze na tym forum ludzi, ktorzy chca z tego kraju miodem i mlekiem plynacym
            wyjechac za wszelka cene. Poczytaj co oni maja do powiedzenia na temat polski. I
            sa to ludzie wyksztalceni, nie lelement, ktoremu nie chce sie pracowac.
            • Gość: Jurek Re: Polska mentalność u emigrantów... IP: 212.162.228.* 11.01.02, 13:43
              Gość portalu: baker napisał(a):

              > > Gratuluje swietnego tekstu pod ktorym podpisuje sie obiema rekami.....od s
              > iebie
              > >
              > > dodam jedynie, ze wielu Polakow na emigracji, zwlaszcza tych ktorym sie ni
              > e
              > > powiodlo albo powiodlo sie tylko calkiem srednio, potrzebuje wzmocnienia w
              > sobi
              > > e
              > > wewnetrznego przekonania ze decyzja o emigracji, podjeta przed laty byla s
              > luszn
              > > a.
              > > Ludzie ci nie mieli z tym zadnego problemu w czasach gdy w Polsce rzadzili
              >
              > > towarzysze i na zachodzie kazdemu bylo pod kazdym wzgledem lepiej niz mies
              > zkanc
              > > om
              > > PRL, teraz natomiast ogrom zachodzacych w Polsce zmian kluje co niektorych
              > w
              > > oczy, burzy ich spokoj ducha i podswiadomie podwaza podjeta przed laty dec
              > yzje
              > > o
              > > emigracji. Stad w moim przekonaniu bierze sie wrecz chorobliwe, pozbawione
              >
              > > jakiegokolwiek obiektywizmu negowanie wszystkich polskich dotychczasowych
              > > osiagniec. Jak mozna powaznie dyskutowac z kims, kto twierdzi ze jezeli w
              > Polsc
              > > e
              > > cos sie w ciagu ostatnich 10-ciu lat zmienilo, to tylko na gorsze ? Ktos t
              > aki m
              > > a
              > > przeciez powazne problemy ze samym soba i zamiast zabierac glos w dyskusji
              > na
              > > forum, powinien udac sie po pomoc do psychologa...w USA, tym raju na ziemi
              > za 4
              > > 5
              > > minutowa konsultacje zaplaci jakies 150 USD.
              >
              > >
              > > Pozdro
              > > Pozdro
              >
              > Wyobraz sobie, ze ja wyjechaalem z polski bardzo niedwano i przezylem te
              > wszystkie zmiany 'na lepsze' wlasnie w polsce i mysle, ze wielu z tych co tu
              > narzeka niestety ma racje. Ja nie musze sie podtrzymywac na duchu jak ty to
              > mowisz, ze dobrze zrobilem wyjezdzajac, wrecz przeciwnie, moze bede musial tam
              > wrocic, wiec od razu podaruj sobie glupie komentarze. Zreszta poczytaj sobie
              > komentarze na tym forum ludzi, ktorzy chca z tego kraju miodem i mlekiem plynac
              > ym
              > wyjechac za wszelka cene. Poczytaj co oni maja do powiedzenia na temat polski.
              > I
              > sa to ludzie wyksztalceni, nie lelement, ktoremu nie chce sie pracowac.



              Wybacz, ale jezeli nie mogles dac sobie rady u siebie w kraju, to na pewno nie
              odniesiesz sukcesu na emigracji, gdzie zrobienie jakiejkolwiek kariery jest o
              wiele ciezsze.
              Pozdro
              • Gość: baker Re: Polska mentalność u emigrantów... IP: *.mentorg.com 11.01.02, 20:25
                >>Wybacz, ale jezeli nie mogles dac sobie rady u siebie w kraju, to na pewno
                >>nie
                >>odniesiesz sukcesu na emigracji, gdzie zrobienie jakiejkolwiek kariery jest o
                >>wiele ciezsze

                Oj kolego niestety nie masz pojecia o czym mowisz. Wyobraz sobie,ze ja nie
                zmywam kibli, ani nie pracuje na budowie...
                A tak poza konkursem jak w polsce mozesz zrobic kariere w czyms co tam w
                zasadzie nie istnieje. Gdzie w polsce robi sie cos w embeded systems?????
          • Gość: Kleks Re: Do Jurka IP: *.compass.net.nz 13.01.02, 09:47
            Witam
            Bardzo mnie sie podobal twoj list, ktory swiadczy o patriotyzmie,ktorego
            brakuje polakom. Tylko wyjada i juz sie przechwalaja jakie cudowne teraz zycie
            maja, co wcale nie oznacza ze klamia ani ze mowia prawde.

            Zapomnieli tylko gdzie te dyplomy zrobili, ktore udostepnily im droge do
            lepszgo zycia, czasem na pozor.

            Zapomnieli rowniez dodac,ze wiele tysiecy ludzi jest w ameryce a nie tylko
            bezdomnych.Wiele nie ma pracy, dachy nad glowa.
            Ten niby dobrobyt jest kosztem wielu bezrobotnych, ktorzy borykaja sie przez
            cale zycie.
            A prcuja za $5 na godzine(McDonald)

            Powinni przpomniec sobie stare polski porzekadlo:
            Cudze chwalicie swego nie znacie sami niewiecie co posiadacie.
        • Gość: anmanika Re: Polska mentalność u emigrantów... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.01.02, 11:46
          Brawo!!!! Na 100% się zgadzam!!! Wróciłam z "raju" po 15 latach. Nie chcę już
          mieszkać nigdzie indziej. Drażnią mnie tu różne rzeczy którym staram się
          zapobiegać. Oczywiście świata nie zmienię ale po listach widzę, że może coś się w
          naszym kraju zmieni skoro są tacy ludzie jak ty.
          Ania
          Gość portalu: inka napisał(a):

          > Gość portalu: Sexy_MF napisał(a):
          >
          > > Piszesz, ze w Polsce naprawde duzo sie zmienilo w ostatnich kilku latach.
          > > Problem w tym, ze zdecydowanie przewazaja zmiany na ... gorsze! Pewnie
          > > ze ludzie buduja domy, odnawiaja blokowiska, etc. tylko ze takie zmiany sa
          >
          > > wszedzie, nawet i w Albanii ludzie teraz wiecej buduja. Rzecz w tym kogo n
          > a
          > > to jest tak naprawde stac! Jak spojrzysz na pewne obiektywne mierniki
          > > sytuacji w Kraju, jak wskaznik bezrobocia, zadluzenie zagraniczne, dlug
          > > wewnetrzny i trendy ich zmian w ostatnich latach, to sie naprawde
          > > przestraszysz.
          > > Gdy piszesz: "Mysle, iz za kilka lat Polska bedzie krajem w ktorym mozna
          > > dostatnio i spokojnie zyc" to brzmi to jak slogan przedwyborczy SLD!
          > >
          >
          > Gdy tak czytam emalie od rodaków z różnych krajów to tak sobie myślę, że ta
          > Polska strasznie w nich tkwi. Zwłaszcza BARDZO polskie jest to narzekanie na
          > wszystko co polskie i chwalenie tego co zagraniczne! I to jest chyba najgorsza
          > cecha Polaków - brak dobrego mniemania o sobie jako o narodzie. Amerykanie sa
          > patriotami i chwalą swój kraj - choć czy tak naprawde mają same powody do dumy?
          >
          > Nie. Ale oni wolą się koncentrować na osiągnięciach, a nie na klęskach. A to
          > polskie narzekanie na Polskę strasznie mnie wkurza. Nie jestem ani politykiem,
          > ani złodziejką. Nie przymieram głodem, ale nie mogę sobie pozwolić na swobodne
          > kupowanie wszystkich potrzebnych mnie czy mojej rodzinie rzeczy... Ale nie pluj
          > ę
          > na mój kraj! A to opluwanie sie wzajemne przez Polaków jest najgorsze - dlaczeg
          > o
          > wy za granicą możecie być normalnymi ludźmi , a w Polsce nie? Jak ten kraj ma b
          > yć
          > zadbany i gościnny dla innych jeśli tacy "normalni" jak wy wolą wyjechać zamias
          > t
          > tu coś zmieniać? Zawsze łatwiej powiedzieć :TU SIE JUŻ NIC NIE DA ZROBIĆ! i
          > wypiąć się na Polskę. Prawda że tak łatwiej? Łatwiej powiedzieć: tam są sami
          > złodzieje, politycy to głupki, wszędzie korupcja... TRudniej uczciwie pracować,
          >
          > wychować dzieci tak by kochały ojczyznę i były życzliwe i tolerancyjne... A
          > jednak w tym kraju nadal ludzie przyjaźnią się ze sobą nie dla pieniędzy, nadal
          >
          > można przyjacielowi wypłakać się w ramię, dostać od niego dobra radę - i nie
          > trzeba szukać psychoanalityka.
          > W Polsce wiele się zmienia i na dobre, i na złe. Wpływy zagraniczne są
          > korzystne - lub nie. Szkoda że nie umiemy wybierać tego co nam się przyda a
          > odrzucić wzorów dla nas niekorzystnych. Ale przeciez w innych krajach jest tak
          > samo. Różne są tylko skale zjawisk.
          > Bezrobotni w Polsce - często na własne życzenie... Zwłaszcza gdy tak naprawdę
          > pracuja "na czarno" a wola jeszcze dostać zasiłek...
          > Bezdomni - są schroniska dla nich -teraz w mrozy przepełnione - ale część z nic
          > h
          > nie chce pomocy bo w schronisku nie wolno chlać, trzeba się myć, itd.
          > Służba zdrowia - kiepska? A w USA ta państwowa tez jest taka super? Nawet sami
          > Amerykanie narzekają. Za pieniądze prywatnie - dobra opika jest tu i tam. I tu
          > i
          > tam są ludzie których na nią nie stać.
          > Korupcja w polityce - a gdzie indziej jej nie ma? Jeszcze jaka! Bo tam moga być
          >
          > jeszcze większe pieniądze...
          > Biurokracja - przepraszam to cena cywilizacji i nie tylko Polska z nią się
          > boryka.Niech mi ktoś nie wmawia że w takich Stanach są sami kompetentni i
          > uprzejmi urzędnicy bo go wyśmieję. Część jest taka - i w Polsce też część jest
          > OK.
          > Ja nie mówię że Stany są BE, że Zachód jest BE, że tylko Polska jest CACY.
          > Ale nie obrażajcie mojego - i waszego byłego - kraju. Bo mnóstwo tu wspaniałych
          >
          > ludzi, którzy chca zrobić wiele dla dobra kraju i Polaków. Nie robia wokół sieb
          > ie
          > wiele zamieszania jak politycy. Ale oni potrafią robić porzadnie swoją pracę -
          > a
          > nie marudzić że tu to juz nic się nie da zrobić, stad to już trzeba uciekać...
          > Wiecie dziękuję wam jednak za te narzekania na Polskę - nigdy nie myślałąm o
          > sobie jako o patriotce, wstydziłam się używać takiego słowa. Ale dzięki wam czu
          > ję
          > że jednak nią jestem.
          > Więc bądźcie sobie Amerykanami, Kanadyjczykami, Szwajcarami - kim tylko chcecie
          > -
          > polskiego pochodzenia, odcinajcie sie od korzeni. ALE NIE PLUJCIE NA POLSKĘ! Sa
          > mi
          > się opluwacie...
          > A tych którzy są na emigracji, i kochaja swój nowy kraj, i nie zapominają skąd
          > pochodzą, potrafią ciepło myśleć i pisać o Polsce - SERDECZNIE POZDRAWIAM!

      • Gość: klik Re: Do Macka! IP: 168.143.112.* 11.01.02, 14:30
        Gość portalu: Sexy_MF napisał(a):

        > Piszesz, ze w Polsce naprawde duzo sie zmienilo w
        ostatnich kilku latach.
        > Problem w tym, ze zdecydowanie przewazaja zmiany
        na ... gorsze! Pewnie
        > ze ludzie buduja domy, odnawiaja blokowiska, etc.
        tylko ze takie zmiany sa
        > wszedzie, nawet i w Albanii ludzie teraz wiecej
        buduja. Rzecz w tym kogo na
        > to jest tak naprawde stac! Jak spojrzysz na pewne
        obiektywne mierniki
        > sytuacji w Kraju, jak wskaznik bezrobocia, zadluzenie
        zagraniczne, dlug
        > wewnetrzny i trendy ich zmian w ostatnich latach, to
        sie naprawde
        > przestraszysz.
        > Gdy piszesz: "Mysle, iz za kilka lat Polska bedzie
        krajem w ktorym mozna
        > dostatnio i spokojnie zyc" to brzmi to jak slogan
        przedwyborczy SLD!
        >

    • Gość: dun Re: Nie macie pojecia jak naprawde jest w Polsce !!! IP: *.telia.com 10.01.02, 16:08
      Nie martw sie Maciek, ci co to pisza rzeczywiscie nie byli w Polsce od lat.Zauwaz, ze adresy to
      Kanada, Australia i inne.
      Ja tez mieszkam za granica ale bardzo blisko Polski, tak ze jestem tam b. czesto
      Jestem zadowolona ze zmian i zycze Polakom zeby tez pomalu do czegos doszli, bo sa na dobrej
      drodze.
      Jestem zachwycona polskim krajobrazem i zmianami na kolorowy , mily kraj.
      Podoba mi sie polska zyczliwosc i mentalnosc, zdarzaja sie tez rozne typy , ale to jak w kazdym kraju.
      W kraju w ktorym zyje brak ciepla, zyczliwosci i goscinnosci tej od serca, mimo wzglednego
      bogactwa.
      Politycy tez sa skorumpowani i kradna, tylko nikt sie tym juz nie przejmuje, wiadomo politycy, nikt na
      nich nie ma wplywu, elita.
      .
        • Gość: Stary Re: Nie macie pojecia jak naprawde jest w Polsce !!! IP: *.clover.com.au 15.01.02, 14:11
          Gość portalu: Gabi napisał(a):

          > Najlatwiej bylo wyniesc sie z kraju i teraz krytykowac.Trzeba bylo zostac i
          > walczyc o leprze jutro.Wiekszosc z was uciekala jak szczury z tonacego statku a
          >
          > teraz kazdy narzeka i sie madrzy.


          Trudno takiemu krajowi dogodzic.

          W 1982 i 1983 w "internatach" dawali paszporty w jedna strone, a jak kto nie
          chcial , to wymyslali od szczurow i grozili, ze doloza pala po nerach.

          Teraz, jak bida, to "pomoz, kochana Polonio", i tez wymyslaja od szczurow.

          Na lepsze jutro dla innych cwaniakow, droga kolezanko, to pracowali moi sp.
          Rodzice, no i tyle z tego mieli, ze zmarlo im sie we wczesnej szescdzisiatce,
          dzieki zdobyczom socjalistycznej sluzby zdrowia.

          Milion osob wyjechalo od 1981 roku z Polski nie tyle po pieniadze, skarbie, tylko
          przede wszystkim po to, zeby od takich jak ty miec swiety spokoj. Zajmij sie
          lepiej rodzeniem nowych obywateli, zeby mial kto pracowac na twoje lepsze jutro.
          U nas to jutro jest juz dzisiaj.
    • bahus Re: Nie macie pojecia jak naprawde jest w Polsce !!! 10.01.02, 19:55
      najpierw naucz się zgrywać kogoś kto zna język polski od polonii a potem
      zacznij dyskutować na temat Polski. Z twojej wypowiedzi a wręcz marnych wypocin
      wynika że jesteś mieszkańcem polski i w dodatku nie zdążyłeś matce podziękować
      za mleko i wychwanie chociaz na temat tego drugiego można by podyskutować?!
    • Gość: Maruda Re: Nie macie pojecia jak naprawde jest w Polsce ! IP: *.nyc.rr.com 10.01.02, 20:46
      Jak mi dziala na nerwy cala ta antypolska gadka...
      Jak nie macie do powiedzenia nic konstruktywnego to siedzcie cicho i
      zachwalajcie sobie te wasze 'hamerykanskie kokosy' , po co pluc na
      ojczyzne wktorej sie wychowaliscie.
      Jasne, polska to zadne Eldorado, jest zwlaszcza teraz w trudnym
      momencie, ale po co zaraz blotem obrzucac?
      Mnie boli, ze w Polsce jest jak jest, ale tez widze, ze nie we wszystkim jest
      tak znowu beznadziejnie.
      Najlatwiej jest tylko narzekac, ze wszystko jest do dupy i juz.
        • Gość: Maruda Re: Nie macie pojecia jak naprawde jest w Polsce ! IP: *.nyc.rr.com 10.01.02, 21:10
          Chodzi o to, ze najlatwiej jest narzekac a nie o udawanie ze nie ma
          problemu.
          A naprawde myslisz, ze tylko Polska jest teraz w trudnej sytuacji? (i nie,
          bynajmniej nie mowie tu tylko o Bangladeszu , Angoli czy Kazachstanie )
          Jesli chcesz wierzyc, ze wszedzie indziej jest tak rozowo, to prosze bardzo
          wierz sobie .

          Rozumiem, ze nie kazdy musi odczuwac wiez ze swoja ojczyzna, ale po co
          zaraz obelgi? Wystarczy troche szacunku, a przynajmniej samokrycytyzmu.


          Gos´c´ portalu: Wawa napisa?(a):

          > Dla ciebie FAKTY to jest anypolska propaganda? Hm...najlepiej udawac
          ze
          > wszystko is OK bo mozna kogos obrazic...

      • tea_4_2 Re: Nie macie pojecia jak naprawde jest w Polsce ! 10.01.02, 21:28
        Gość portalu: Maruda napisał(a):

        > Jak mi dziala na nerwy cala ta antypolska gadka...
        > Jak nie macie do powiedzenia nic konstruktywnego to siedzcie cicho i
        > zachwalajcie sobie te wasze 'hamerykanskie kokosy' , po co pluc na
        > ojczyzne wktorej sie wychowaliscie.
        > Jasne, polska to zadne Eldorado, jest zwlaszcza teraz w trudnym
        > momencie, ale po co zaraz blotem obrzucac?
        > Mnie boli, ze w Polsce jest jak jest, ale tez widze, ze nie we wszystkim jest
        > tak znowu beznadziejnie.
        > Najlatwiej jest tylko narzekac, ze wszystko jest do dupy i juz.

        Zgadzam sie z Toba, juz zreszta nie raz o tym pisalam. Teraz mieszkam w Stanach,
        ale bardzo czesto jezdze do Polski. Nigdy zle o moim kraju nie mowie i za
        wstretne uwazam powtarzanie banalnych sloganow w stylu: smierdzi, kradna, szaro,
        biednie...

        Po co zagladacie na to forum jak wam wszystko w Polsce przeszkadza. Piszcie na
        stronach krajow, w ktorych mieszkacie i chwalcie ich potege. A moze naprawde
        potrzebujecie sie dowartosciowac po calym dniu sprzatania kibli, ze tak wam
        dobrze na tej emigracji w krajach gdzie wszytko jest idealne.

        • drapieznik Re: Nie macie pojecia jak naprawde jest w Polsce ! 16.01.02, 06:02
          Bardzo ladnie powiedziane. Niektorzy co wyjechali szukaja uzasadnienia swojej
          decyzji no i stad te napady.

          Inni mowia o jakims odizolowanym przypadku ktory im sie zdarzyl.

          Jedno jest pewne ze ci ktorzy tu zagladaja czuja sie ( wjakims stopniu) polakami.
          Jeszcze jedno jest pewne: jezeli pisza po polsku, nawet z malym bledem, to tez,
          chcac czy nie chcac czuja sie polakami. nawet jezeli maja jedno, dwa czy tez trzy
          obywatelstwa, i mowia jednym, dwoma czy trzema jezykami BIEGLE, to tez zaliczaj
          sie do tego samego szczepu: czy tego chca czy nie chca. Z wyjatkiem jakichs
          czsowych perturbacji w ich zyciu, na ogol kazdy kto tu pisze, szuka to czegos
          czgo mu brakuje, bo przeciez inaczej by nie pisal.

          A niestety polska historia/polozenie jest takie a nie inne. I jak przez 1000 lat
          bylo jak bylo, to czemu mialoby byc inaczej w 1001?

          To ze kogos wymagania czy oczekiwania poszly do gory, czy ceny wzrosly i $100 juz
          nie kupi taryfy na miesiac przed domem 24 godziny, no i szkoda. A zyc trzeba i tu
          i tam. I kazdy orze jak moze. Prosba do wszystkich: stonujcie panstwo swoje
          wypowiedzi. Nie przystoi na obywateli swiata. Nawet jak sie zna jezyk polski i
          chce sie nim pochwalic. Pozdrowienia dla wszystkich. Przeciez to nie ma sensu
          zebym nazwal np. Portugalczyka ostatnim chamem bo on mi sie zaraz odwdzieczy
          czyms byc moze lepszym i zasugeruje zmiane preferencji seksualnych. Nie chce byc
          moderatorem, ale wydaje mi sie ze jest sporo niezlych czaszek ktore stracily
          ochote do wypowiedzi na skutek tych agresywnych obserwacji. A szkoda. For what
          it's worth.



          tea_4_2 napisał(a):

          > Gość portalu: Maruda napisał(a):
          >
          > > Jak mi dziala na nerwy cala ta antypolska gadka...
          > > Jak nie macie do powiedzenia nic konstruktywnego to siedzcie cicho i
          > > zachwalajcie sobie te wasze 'hamerykanskie kokosy' , po co pluc na
          > > ojczyzne wktorej sie wychowaliscie.
          > > Jasne, polska to zadne Eldorado, jest zwlaszcza teraz w trudnym
          > > momencie, ale po co zaraz blotem obrzucac?
          > > Mnie boli, ze w Polsce jest jak jest, ale tez widze, ze nie we wszystkim j
          > est
          > > tak znowu beznadziejnie.
          > > Najlatwiej jest tylko narzekac, ze wszystko jest do dupy i juz.
          >
          > Zgadzam sie z Toba, juz zreszta nie raz o tym pisalam. Teraz mieszkam w Stanach
          > ,
          > ale bardzo czesto jezdze do Polski. Nigdy zle o moim kraju nie mowie i za
          > wstretne uwazam powtarzanie banalnych sloganow w stylu: smierdzi, kradna, szaro
          > ,
          > biednie...
          >
          > Po co zagladacie na to forum jak wam wszystko w Polsce przeszkadza. Piszcie na
          > stronach krajow, w ktorych mieszkacie i chwalcie ich potege. A moze naprawde
          > potrzebujecie sie dowartosciowac po calym dniu sprzatania kibli, ze tak wam
          > dobrze na tej emigracji w krajach gdzie wszytko jest idealne.
          >

    • Gość: Muzykant "Byc" czy "miec" -- co wazniejsze? IP: *.chello.pl 10.01.02, 22:26
      Chcialbym wierzyc, ze to o czym tu mowa to nie opluwanie
      jako takie, ale dostrzezenie problemow domagajacych sie
      aby je naprawic.
      Lepiej pierwszemu spojrzec prawdzie w oczy niz czekac az
      ona to zrobi wczesniej. Kto pierwszy ten lepszy!

      Natomiast zycie nie polega na wiecznym siedzeniu w
      dobrobycie! Ktos kiedys powiedzial, ze taka Szwajcaria to
      "kraj bogatych cieciow".
      Sam rozwazam emigracje, ale nie chicialbym podzielic losu
      tych emigrantow, ktorzy sprawiaja wrazenie, iz im wiecej
      maja $ w portfelu tym mniej neuronow w glowie. (Nie chce
      nikogo obrazac, tylko uogolniam.)

      Nie zapominajmy, iz jakosc zycia mierzona bywa bardzo
      roznymi miarami! Powtorze tutaj zdanie z mojego
      ulubionego filmu: "ludzie to takie dziwne istoty, ze im
      gorzej im sie dzieje tym staja sie piekniejsi...".

      Coz oznacza kariera "na Zachodzie"? Pracocholizm? Wyscig
      szczurow?
      W Radio "Tok FM", pewna psycholog powiedziala, ze Polska
      wkracza wlasnie w taki model zycia, obecny juz dawno "na
      Zachodzie", ze "cala cudowna wszechstronnosc czlowieka
      zredukowana zostaje do jednego wymiaru: stanu konta $".
      Ze czlowiek robi kariere, daje z siebie wszystko, a jak i
      to jest za malo, to pomaga sobie amfa, lub innymi
      srodkami dopingowymi dla karierowiczow. Robi to po to,
      aby kupowac sobie potem luksusowe artykuly: cinema
      surround, plasma TV, jacht, motorowke i inne, ale nie ma
      czasu sie tym cieszyc, bo... dalej do roboty, gdyz chwila
      rozmarzenia sie i wypadasz z gry!

      Zycie musi miec jakis glebszy sens!
      Z tego punktu widzenia, postawa emigracji tylko z powodow
      ekonomicznych godna jest jednak pogardy. Pojechac tylko
      po to aby harowac u innych?! I miec zludzenie, ze sie
      "Pana Boga za nogi zlapalo"?
      To nie ma sensu... Juz lepiej realizowac jakas misje
      patriotyczna we wlasnej ojczyznie.
        • Gość: XYZ Re: Obraz Polski-TV POLONIA IP: *.enter.net 10.01.02, 23:54
          Ostatnio corka zadala mi pytanie,po co ty chcesz wracac znowu do Polski/po raz
          piaty!!!/jezeli nawet w telewizji sami Polacy nie mowia nic dobrego o tym
          kraju.Na okraglo tylko o mafii zlodziejach politykach o
          politykach ;chamach;ktorzy zle sie wyrazaja o politykach zlodziejach!!!Na
          wszystko brakuje pieniedzy troche sniegu i cala Polska stoi!!! W szpitalach
          nie ma lozek jezeli sa to na korytarzach,filmy sie robi o zlodziejach co niby
          okradli kraj a teraz kradna dalej,oszusci wykupuja polska ziemie zeby pewnie
          ja sprzedac po wejsciu do Uni jako dzialki rekreacyjne,paliwo wszedzie tanieje
          w polsce regularnie jego cena rosnie,odsetki w innych krajach sa na etepie 6 7
          % w Polsce 17%.Dlaczego Unia nie naciska na zmiane odsetek na 5 % chyba cos z
          tego maja???!!!wypompowanie reszty pieniedzy z Polski i PYTA PO CO TY TAM
          CHCESZ WRACAC???Tutaj mamy wszystko zadnych problemow!!! I co ja jej na to
          zeby odwlec odpowiedz??/
          Sluchaj mala jak podrosniesz to tatus ci to wytlumaczy dlaczego!!
          A ona na to to moze wytlumacz to mojej starszej siostrze a ja przy okazji
          poslucham!!!
          Polska jest moja ojczyzna mam tam wspanialych przyjaciol lecz mam do Was prosbe
          napiszcie Wy ktorzy mieszkacie w Polsce cos o Polsce dobrego nie brednie np.
          jak mlode malrzenstwo moze kupic mieszkanie i jaka ma mozliwosc sie urzadzic
          To co wiem male mieszkanie kosztuje 80.000 zlotych Jak dlugo trzeba odkladac
          na mieszkanie zyjac u ;mamusi; normalnie placac rachunki biezace,co z
          samochodem po ilu latach co z wczasami,ile trzeba dac zeby corka dostala sie
          na medycyne??? a moze na prawo i moze co dalej co z tymi szkolami jak jest z
          praca??? po tych kierunkach a moze ile dostana od Panstwa pomocy na studiach?
          Ja sie nie czepiam jestem patriota realnym!!!Zeby miec znajomych i przyjaciol
          trzeba miec kase/na imprezy imieniny prezenty kwiaty/i trzeba miec taka prace
          zeby miec na to czas/nie trzy prace/
          Polacy to wspaniali ludzie niestety nie wszyscy!!!
          Ogladajac TV POLONIA moje corki niestety maja prawo miec zla opinie o tym
          kraju i nie tylko moje corki.To Polacy sami o sobie mowia zle!!!
          DLACZEGO??? Dlaczego we wiadomosciach nie mowi sie o ludziach sukcesu,o tych
          pieknych miasteczkach,kolorowych,czystych zadbanych ladnych sklepach i
          kafejkach.O przepieknych miejscowosciach nadmorskich.DLACZEGO???
          Wy zyjacy w Polsce zadajcie to pytanie tym ktorzy tworza obraz POLSKI polskiej
          spolecznosci???
          JAKI W TYM MAJA INTERES ZEBY TAK ZLE MOWIC O POLSCE
          Jak mozna sie dziwic polaka mieszkajacym daleko od kraju o takim pogladzie
          jezeli 20 lat nie byli w Polsce.Z telewizji maja inny poglad.Pokazuja dziury w
          Zywcu.Te dziury to ja widzialem 3 lata temu na wlasne oczy i nie sa z tego
          roku!!!
          Dlaczego nie pienicie sie na Wasza prase ktora robi sobie jaja z ludzi.
          Zamiast dawac komus w dupe napiszcie cos dobrego o Polsce.
          DAJCIE W KONCU TEN JEDYNY POZYTYWNY PRZYKLAD.MYSLE IZ NIE JEDYNY JA SIE
          SPOTKALEM Z DOBRA OPINIA O POLSCE OD POLAKOW ZA GRANICA.Niestety!!!
          Ostatnie badania Polacy nienawidza sie sami w 60% Zydow nienawidzi tylko 30%
          Polakow.Zycze Wszystkim Szczesliwego Nowego Roku Tym w Polsce i Tym na
          Obczyznie wiecej patriotyzmu a w szczegolnosci optymizmu
          Z Powazaniem XYZ
          Ps.A ja i tak WRACAM no moze nie na stale troche tam i troche tu w koncu mamy
          byc a moze jestesmy OBYWATELAMI SWIATA i chromolenie o stalym miejscu
          zamieszkania jest dziecinna gadanina ludzi bez jakichkolwiek pogladow
          zyciowych/nieudacznikow/
          Pss.jezeli ktos ma problem moze z moja ortografia o powiem krotko mam cie w
          d....!!!!ten ich nie robi kto nic nie pisze ,tak lakonicznie
      • Gość: baker Re: IP: *.mentorg.com 10.01.02, 23:37
        >>Z tego punktu widzenia, postawa emigracji tylko z powodow
        >>ekonomicznych godna jest jednak pogardy. Pojechac tylko
        >>po to aby harowac u innych?! I miec zludzenie, ze sie
        >>"Pana Boga za nogi zlapalo"?

        Nie, lepiej zaharowywac sie dla rodaka w kraju, za grosze, ktore i tak w
        wiekszosci pojda na podatki...

      • Gość: Pucio Drogi Muzykancie IP: 216.94.245.* 10.01.02, 23:49

        chyba sie za duzo filmow naogladales.
        Nikt Cie do niczego nie zmusza: jak chcesz pracowac swoje 7.5 godzin dziennie toszukasz
        firmy w ktorej to mozna to zrobic. I jest ich masa. Albo szukasz stanowisko na ktorym tak mozna pracowac.

        Jezeli kasa jest dla ciebie wszystkim to pracijesz ile sie da i tez dobrze.
        Wybor zalezy od ciebie w duzej mierze.

    • Gość: Sexy_MF Re: Nie macie pojecia jak naprawde jest w Polsce ! IP: *.netcom.ca 10.01.02, 23:59
      Chcialbym przeprosic wszystkich, ktorych urazilem swoja opinia w tym
      temacie. Wlasnie co wrocilem z Polski po polrocznym pobycie i takie jest
      moje odczucie co do zmian w Polsce. Oczywiscie, ze Polska sie zmienia
      w zwiazku z sytuacja zaistniala po 1989 w Europie Sr.-Wsch. Moja opinia o
      tym jest niestety taka, ze wiekszosc tych zmian jest na gorsze. Poza tymi
      duzymi centrami handlowymi (nb. wybudowanymi przez obcych
      inwestorow, ktorzy stali sie w Polsce istnymi chlopcami do bicia - wstyd!)
      widzialem tam duzo, duzo ludzkiej krzywdy. Ktos tu twierdzil, ze bezrobotni
      to w zasadzie sa z wyboru. To zenujace! A jak Wy byscie zareagowali,
      gdyby zaklady w ktorych pracowaliscie przez dlugie lata i pod katem
      ktorych ulozyliscie sobie zycie, nagle by zostaly zamkniete, zlikwidowane
      po wszyscy wiedza jakiej uprzedniej "prywatyzacji". Niemcy nawet (nasi
      sasiedzi) robia sobie z tego zarty! To sie tam nazywa Polnische Wirtschaft.
      Nie musze nawet wspominac o losie ludzi starszych. Co to ma za
      znaczenie, ze w Warszawie zbudowano kilkanascie wysokich biurowcow
      (wiele z nich swieci pustkami), jak w przytulkach w CALEJ POLSCE
      brakuje miejsca? W Polsce "przedrewolucyjnej" nigdy nie widzialem ludzi
      tak masowo grzebiacych w smietnikach! Jednak o tym w telewizji bardzo
      cichutko, za to o Unii codziennie az za wiele. Wchodzimy, nie wchodzimy,
      klotnie, pyskowki, osobiste utarczki. I w tym calym zamieszaniu zapomnieli
      sie nawet zapytac wlasnych obywateli czy maja ochote byc
      "Europejczkami". A moze tu o to chodzi, zeby po tym calym wieloletnim
      procesie przeprowadzic referendum i ... co?
      Dla wielu z nas "na wygnaniu" te zmiany staja przed oczami bardziej ostro
      i w duzo jaskrawszych barwach niz dla ludzi, ktorzy to obserwuja od
      poczatku na codzien. Nie jest to powod do obrazania sie, naprawde ...
    • Gość: Mineta Re: Nie macie pojecia jak naprawde jest w Polsce !!! IP: 199.71.64.* 11.01.02, 01:00
      Jak jest naprawde w Polsce mam doskonale pojece ; bylem od 1989 roku bylem 9 razy .Sa pozytywy.Sa i
      negarywy.Przraza to ze, po wykorzystaniu zasilku od bezrobocia nie dostaje sie zadnego zasilku z pomocy
      spolecznej .Kwitnie korupcja szczegolnie wsrod lekarzy .Rosnie dlug publiczny w zatrwazajacym tempie .Przera
      za to , ze rzad widzi nadzieje i jedyny ratunek w wejsciu Polski do UE .To tyle bardzo skrutowo .
      Mineta
      • komentator Re: Nie macie pojecia jak naprawde jest w Polsce !!! 11.01.02, 09:33
        Gość portalu: Mineta napisał(a):

        > Jak jest naprawde w Polsce mam doskonale pojece ; bylem od 1989 roku bylem 9 ra
        > zy .Sa pozytywy.Sa i
        > negarywy.Przraza to ze, po wykorzystaniu zasilku od bezrobocia nie dostaje sie
        > zadnego zasilku z pomocy
        > spolecznej .Kwitnie korupcja szczegolnie wsrod lekarzy .Rosnie dlug publiczny
        > w zatrwazajacym tempie .Przera
        > za to , ze rzad widzi nadzieje i jedyny ratunek w wejsciu Polski do UE .To tyle
        >bardzoskrutowo
        > Mineta

        Problemy Polski nie roznia sie zbytnio od problemow innych krajow o podobnym
        poziomie dochodu narodowego na glowe mieszkanca. W statystykach korupcji,
        przesteczosci, itd., Polska znajduje sie pomiedzy 30-50 pozycja w skali swiatowej
        na liscie krajow. Wynika to oczywiscie z zaszlosci historycznych i na to sie nic
        teraz nie poradzi ale pytanie najwaniejsze to jakie sa perspektywy na przyszlosc.
        I tu wbrew temu co minetuje Mineta wstapienie do Unii jest unikalna historyczna
        szansa. Dlaczego? Glownie przez znalezienie sie w doborowym towarzystwie krajow ze
        swiatowej czolowki, i wymuszanym z zewnatrz prze Unie dostosowywaniu sie do
        regul wyzszego poziomu cywilizacyjnego. Kraje Unii beda naciskaly eliminajce
        korupcji, przestepczosci, wprowadzenie porzadnych regul ekonomicznych. To wymusi
        zmiany.

        Bez przystapienia do Unii, w Polsce byloby wieczne dreptanie w kolko. Mozna to
        obrazowo porownac z jednej strony do sytuacji Ukrainy. JAkie sa tam perspektywy
        na przyszlosc? Wlasnie dreptanie w kolko, nie widac zadnych mozliwossci zeby
        nastapil jakikolwiek istotny postep.

        Z drugiej strony latwo mozna sprawdzic jakiego ogromnego skoku dokonaly np.
        Grecja i Portugalia po przystpieniu do Unii. To sa dzisiaj kraje z euro waluta!
        I wlasnie taka szanse postepu ma tez Polska. Sasiadujaca z nia Ukraina to beda w
        porownaniu owe historyczne Dzikie Pola.




        • Gość: YYZ Szansa dla szympansa! IP: *.netcom.ca 11.01.02, 12:58
          komentator napisa?:

          > szansa. Dlaczego? Glownie przez znalezienie sie w doborowym
          > towarzystwie krajow ze swiatowej czolowki

          A oto niektorzy jedynie z tego "doborowego" towarzystwa: Litwa, Lotwa,
          Bialorus, Estonia, Slowacja. A przeciez Polska jest dopiero na dziesiatym
          miejscu w kolejce po te "darowizny" z Unii!
          • komentator Re: Szansa dla szympansa! - cz. 2 11.01.02, 14:37
            Gość portalu: YYZ napisał(a):

            > Aha, zapomnialem jeszcze o Bulgarii i Rumunii ...

            Unia pomylila ci sie z RWPG hehe. Wez pod uwage do kogo Polska dolaczy
            gdy znajdzie sie w strefie euro jesli o tym slyszales. Szczena ci opadnie.
            • Gość: YYZ Re: Szansa dla szympansa! - cz. 3 IP: *.netcom.ca 11.01.02, 16:23
              Szczena to mi opadla jak sie dowiedzialem jakie doborowe towarzystwo
              sie tam stara dostac wlacznie z Polska, ktora notabene oscyluje gdzies na
              koncu tej kolejki! Najsmieszniejsze jest to, ze kazdy z tych krajow oczekuje
              ze Unia im cos da. W Polsce np. panuje mit, ze Unia wybuduje autostrady.
              A wiec poczekajmy i zobaczymy co sie wydarzy.
              Kiedys juz slyszalem od Bolka, jakie to wielkie "plusy dodatnie" beda po
              wstapieniu Polski do NATO. Ano najpierw zamkneli produkcje AK47 w
              Radomiu, pozniej produkcje czolgow w Stalowej Woli, itd. Dzisiaj Polska
              jest na ostatnim miejscu w obowiazkowych skladkach, tzn. $78 na twarz!
              W miedzyczasie Rosji juz kilkakrotnie zasugerowano, ze gdyby chciala to
              moze sie przylaczyc do struktur NATO. Niedlugo dolaczy tam jeszcze i
              Bialorus i wtedy wszyscy beda juz posluszni Amerykanom i Brukseli ... taki
              sam cyrk bedzie z ta Unia. Biedni zawsze mysla, ze im sie cos nalezy od
              innych. A prawda jest taka, ze nikt nie bedzie w Polsce walczyl z korupcja
              za samych Polakow i nikt nie uzdrowi za Polakow chorej wrecz moralnosci
              wsrod tzw. elit!
              • jot-23 Re: Szansa dla szympansa! - cz. 3 11.01.02, 16:33
                Gość portalu: YYZ napisał(a):

                > Szczena to mi opadla jak sie dowiedzialem jakie doborowe towarzystwo
                > sie tam stara dostac wlacznie z Polska, ktora notabene oscyluje gdzies na
                > koncu tej kolejki! Najsmieszniejsze jest to, ze kazdy z tych krajow oczekuje
                > ze Unia im cos da. W Polsce np. panuje mit, ze Unia wybuduje autostrady.
                > A wiec poczekajmy i zobaczymy co sie wydarzy.
                > Kiedys juz slyszalem od Bolka, jakie to wielkie "plusy dodatnie" beda po
                > wstapieniu Polski do NATO. Ano najpierw zamkneli produkcje AK47 w
                > Radomiu, pozniej produkcje czolgow w Stalowej Woli, itd. Dzisiaj Polska
                > jest na ostatnim miejscu w obowiazkowych skladkach, tzn. $78 na twarz!
                > W miedzyczasie Rosji juz kilkakrotnie zasugerowano, ze gdyby chciala to
                > moze sie przylaczyc do struktur NATO. Niedlugo dolaczy tam jeszcze i
                > Bialorus i wtedy wszyscy beda juz posluszni Amerykanom i Brukseli ... taki
                > sam cyrk bedzie z ta Unia. Biedni zawsze mysla, ze im sie cos nalezy od
                > innych. A prawda jest taka, ze nikt nie bedzie w Polsce walczyl z korupcja
                > za samych Polakow i nikt nie uzdrowi za Polakow chorej wrecz moralnosci
                > wsrod tzw. elit!


                E tam, z tym "doborowym towazystwem" to ci chyba jeszcze pozostalo z czasow gdy
                polacy mieli najwieksza liczbe videlo na glowe wsrod krajow rwpg... te kraje to
                nie jest jakas przyslowiowa "azja". Ja uwazam ze koniecznosc podpozadkowania sie
                zasadom unii "pomoze polakom pomoc sobie samym" smile
                  • Gość: Mineta To jedyna szansa IP: 199.71.64.* 11.01.02, 18:53
                    Dla Polski UE to jedyna szansa na dalszy rozwoj .Wlasnie UE wymusi srodki na opeke socjalna dla kazdego
                    komu skonczylo sie bezrobocie .Z rolnictwa bedzie moglo sie utrzymac od 5 do 10 % ludnosci .Skonczy sie
                    pasozytowanie wsi na ludziach z poza rolnictwa . Zywnosc stanieje . Najwieksze lenie mieszkaja na polskiej wsi.
                    Ma taki 4 hektary i chce by oplacalo mu sie je uprawiac .W Kanadzie majac 4 hektary to zarobil by na sol i
                    papierosy .Tutaj z rolnictwa zyje 2% ludnosci. Te 2% daje 7% PKB Kanady . Taka jest ogromna wydajnosc
                    rolnictwa kanadyjskiego .Musi podobnie byc w Polsce .Po wejsciu malorolnym da sie zasilki , a ich ziemie
                    scali wlaczajac gospodarstwa wieloobszarowe. Nadzieja jest tez to ze rzesze Polakow nie majacych pracy
                    rusza do pracy w UE .Beda pracowac w sektorach gdzie tubylcy nie chca pracowac .Absolwent
                    polskiej filologi bedzie scinal kapuste w Irlandii .Magister historii bedzie uprzatal obory z gnoju w Szwecji.
                    To jest nieuchronne tak bedzie .Dobre i to bo bez UE bylo by jeszcze gorzej .
                    • Gość: YYZ Re: To jedyna szansa IP: *.netcom.ca 11.01.02, 19:11
                      Gos´c´ portalu: Mineta napisa?(a):

                      > Wlasnie UE wymusi srodki na opieke socjalna dla kazdego
                      > komu skonczylo sie bezrobocie .

                      Zeby "wymusic" te srodki to trzeba je najpierw wypracowac! No chyba, ze
                      sie rzuci na rynek tanie kredyty z rezerw dewizowych panstwa. Proste, nie
                      Mineta?

                      > jest ogromna wydajnosc
                      > rolnictwa kanadyjskiego .Musi podobnie byc w Polsce .Po wejsciu
                      malorolnym da
                      > sie zasilki , a ich ziemie
                      > scali wlaczajac gospodarstwa wieloobszarowe. Nadzieja jest tez to ze
                      rzesze P
                      > olakow nie majacych pracy
                      > rusza do pracy w UE .Beda pracowac w sektorach gdzie tubylcy nie chca
                      pracowac
                      > Absolwent polskiej filologi bedzie scinal kapuste w Irlandii ...

                      A jakie rozwiazania widzisz dla absolwentow rusycystyki?

                    • iwles Re: Do MINETY 14.01.02, 08:58
                      Twoja wypowiedź idealnie pasuje do twojego NICKA smile))) (o ile nie zapomniałes
                      co po polsku znaczy to słowo).
                      Uśmiałam się, kiedy Cię czytałam !!!! Dawno takich bzdur moje oczy nie
                      widziały smile))
                      • corina Re: Do Iwles 14.01.02, 09:47
                        Iwles, napominasz z jednej strony, zeby nie uogolniac a robisz to sama -
                        poniekad. W Polsce JEST tak biednie, ze "nie stac na komputer". Piszesz o
                        sobie. Rownie dobrze z Nigerii moglby zglosic sie ktos z komputerem ale raczej
                        nikt nie uwierzylby mu, ze Nigeria to bogaty kraj. Pod wzgledem ilosci
                        uzytkownikow komputerow i internetu Polska jest na jednym z ostatnich miejsc w
                        Europie.

                        Wszedzie - jak napisalas - sa zlodzieje, bezrobotni, oczywiscie. Ale chodzi o
                        rozmiary tych zjawisk a nie o pojedyncze przypadki, bo jak juz pisalam i w
                        Nigerii znajda sie ludzie, ktorym swietnie sie powodzi.

                        Fakty sa takie, ze mimo niewatpliwych sukcesow Polska to nadal biedny,
                        skorumpowany i niestety zdemoralizowany kraj. Bezrobotni sa tu i tam ale
                        porownaj sytuacje bezrobotnego ze Szwecji czy z Niemiec z sytuacja bezrobotnego
                        w Polsce. Zlodzieje rowniez sa wszedzie ale rozmiary tego zjawiska w Polsce
                        majakatastrofalne rozmiary. Kraj w ktorym nie mozna odstawic samochodu nie
                        zyjac w ciaglym strachu, ze go ukradna nie jest normalny. My rozstalismy sie w
                        Polsce juz z dwoma samochodami, mimo, ze spedzamy tam nie wiecej niz 3 tygodnie
                        w roku. Tutaj, oba samochody parkujemy caly czas w miescie, "pod chmurka" i w
                        przeciagu 14 lat nie wydarzylo sie NIC! Podobne doswiadczenia maja niemal
                        wszyscy moi znajomi. Rowniez znajomi Niemcy po pierwszym wyjezdzie turystycznym
                        do Polski wrocili pociagiem.

                        Musze ci wyznac, ze decyzja o emigracji nie byla dla mnie latwa. Wyjezdzalismy
                        w zupelnie innym okresie, okresie zupelnej beznadziei. Najciekawsze jest to, ze
                        wyj4ezdzajac chcielismy w pierwszym rzedzie poprawic nasze zycie materialne.
                        Wowczas nie bylo to wcale trudne, gdyz nawet zyjac z zasilku zylo sie lepiej
                        niz 90% Polakow w Polsce.

                        Mimo, ze nie dorobilismy sie tu majatku za nic nie chcialabym zyc teraz w
                        Polsce a wiesz dlaczego przede wszystkim? Tez kiedys myslalam, ze Niemcy sa
                        zimni, egoistyczni a my jestesmy serdeczni, otwarci. Bzdura.

                        Jestesmy regularnie w Polsce i moge porownac oba swiaty. Zycie w Polsce
                        przeraza mnie. Nigdzie w Europie nie ma chyba tyle zaklamania, obludy, zawisci,
                        zlosliwosci i zgrywania sie, udawania - czyli po prostu zwyczajnej glupoty. To
                        drazliwy temat dla tych, ktorzy nie maja skali porownawczej i wrecz
                        niewiarygodny dla wiekszosci ludzi w Polsce ale tak niestety jest. Sama jestem
                        zaskoczona, jak bardzo mnie to uderza. Ale podobnie czuje wiekszosc moich
                        znajomych.
                        Obgadywanie innych, zycie na pokaz, zawisc... Lekarze (te "elity" narodu)bez
                        zenady bioracy lapowy, bezwzgledni wobec ludzi nie majacych pieniedzy, ochyda.
                        Przyklady mozna mnozyc.

                        Wiesz, swego czasu tez bylam zakochana w Mazurach, Krakowie. Nie trzeba bylo mi
                        niczego innego. Teraz odwiedzamy rodzine, znajomych... ale urlop spedzam we
                        Wloszech lub Francji...

                        No coz, powiesz, ze sie zmienilam. Owszem, "zmieklam". Dawniej lapalam nosem
                        zapach palacego sie ogniska, tak charakterystyczny dla polskiej jesieni. Teraz
                        bedac na spacerze nie moglam go zniesc (dymy z piecow w domach). Gryzlo mnie w
                        gardle... wkurzaly chodniki, na ktorych mozna polamac sobie nogi, brud... Ale
                        niestety najgorsze jest to, co dzieje sie w ludzkich glowach...
                        • Gość: Zygi Re: Do Iwles IP: 195.198.208.* 14.01.02, 10:55
                          corina napisał(a):

                          Corina dokładnie opisałaś moje odczucia całkowicie zgadzam się z Tobą.
                          Do Polski jadę tylko aby odwiedzić matkę ale osatnio ona częściej
                          do mnie przyjeżdża, nic mnie już tam nie ciągnie.
                          Chociaż chciałbym odwiedzić stare kąty, jednak szkoda nerwów dopóki
                          tam nie wezmą się za złodzieji samochodów odradzam każdemu wyjazdu.
                          Ostatnio klasa mojej córki wyjeżdża na wycieczkę i propozycja była
                          Warszawa lub Praga i ja jako, że mam polskie pochodzenie byłem o to zapytany.
                          Bez wahania poleciłem Pragę. dlaczego?
                          Dokładnie z tych samych powodów które opisałaś.
                          Pozdrowienia
                        • iwles Re: Do Coriny 14.01.02, 12:14
                          Alez ja dobrze wiem, jak w tej naszej kochanej Polsce jest. Nie jest dobrze.
                          Widzę to na codzień i naprawdę ubolewam nad tym.
                          Pisałam to wszystko, aby pokazać, że w każdej sytuacji trzeba znaleźć coś
                          pięknego, wartościowego. To, że ktoś ukradnie mi samochód nie oznacza, że ja
                          tez komus musze ukraść. Więc czemu zaraz takie obelgi, że wszyscy Polacy to
                          złodzieje ? Że tu jest tylko "ciemnota, brud, zacofanie" itp... Sama widzę
                          zakłamanie i obłudę tych wszystkich "nowobogackich" i dla mnie to równiez jest
                          żanujące ! Ale rozpatrywac to należy w kontekście pojedynczego CZŁOWIEKA a nie
                          całego NARODU!
                          Najwazniejsze, aby w każdym miejscu, w każdej sytuacji nie zatracic
                          człowieczeństwa. I dlatego, kiedy ktoś, kto odwiedza Polske tylko czasami, a
                          jedyne opinie, jakie słyszy to opinie malkontentów, którym nic się nie podoba
                          (nasza cecha narodowa)... nie jest miarodajnym źródłem informacji o tym, jak
                          wygląda codzienność wszystkich Polaków.
                          Ja nie oceniam powodówm, dla których Ty, czy inni wyjechali z Polski. To jest
                          sprawa indywidualna. Tylko dlaczego jest w Was (emigracji) tyle nienawiści i
                          złości do tego kraju? Jest mi naprawdę przykro, kiedy czytam te opinie.
                          Przykro, bo kim JA jestem w Waszych oczach? Złodziejem? Ciemnogrodem? brudasem?
                          Przecież żaden z was mnie nawet nie zna! Dlaczego więc nie mogę się bronić
                          przed takimi zarzutami? Bo, niestety, każda Wasza odpowiedź jest tylko i
                          wyłacznie potwierdzaniem tych samych zarzutów !
                          Ja wiem, że zaraz napiszesz, że to przeciez pojedynczy ludzie składają się na
                          naród, ale powiedz sama, czy opinia, że np. Holandia jest krajem bardzo
                          liberalnym pod względem związków seksualnych oznacza, że wszyscy ludzie tam
                          żyjący to homoseksualiści???? Chyba NIE !
                          • Gość: Sexy_MF Re: Do Coriny IP: *.netcom.ca 14.01.02, 15:45
                            iwles nie zlosc sie, ale tym razem mnie spienilas! Nikt kto byl w Holandii nie
                            powie, ze to kraj homoseksualistow. Maja ci Holendrzy dosc otwarte i
                            liberalne glowy, to fakt. Palenie "kwasnych tytoni" czy uprawianie
                            "najstarszego zawodu" tez zalegalizowali. Czy mozesz sobie wyobrazic cos
                            takiego w polskim zascianku? Z tych i innych powodow ludzie, ktorzy
                            zasmakowali chleba z innego pieca, po prostu nad Wisla juz nie pasuja!
                            Jak Tobie tam dobrze to sie ciesz ...
                            • iwles Re: :-) 15.01.02, 07:34
                              Ja tym przykładem z Holandią chciałam TYLKO pokazać, że nie wolno uogólniać
                              opinii.
                              Wiem, że do tolerancji jest nam daaaaaaleko ! Ale to temat na zupełnie inny
                              wątek.
                              Pozdrawiam.
                            • Gość: Jurek Re: Do Sexy IP: 212.162.228.* 15.01.02, 14:09
                              Gość portalu: Sexy_MF napisał(a):

                              > iwles nie zlosc sie, ale tym razem mnie spienilas! Nikt kto byl w Holandii nie
                              > powie, ze to kraj homoseksualistow. Maja ci Holendrzy dosc otwarte i
                              > liberalne glowy, to fakt. Palenie "kwasnych tytoni" czy uprawianie
                              > "najstarszego zawodu" tez zalegalizowali. Czy mozesz sobie wyobrazic cos
                              > takiego w polskim zascianku? Z tych i innych powodow ludzie, ktorzy
                              > zasmakowali chleba z innego pieca, po prostu nad Wisla juz nie pasuja!
                              > Jak Tobie tam dobrze to sie ciesz ...



                              Ciekawie z jakiego pieca jadales w tej swojej prowincjonalnej i zasciankowej
                              Kanadzie ?
                              Pozdro
                          • Gość: ex.Wwa do ywles IP: *.telia.com 14.01.02, 16:01
                            Nie przejmuj sie niektorymi postami, ktore swoja frustracje zwalaja na Polske.
                            Nasza Polonia liczy miliony ludzi a tych pare powtarzajacych sie postow nic nie znaczy.
                            W koncu niech pisza co chca, kazdy ma prawo do wypowiedzi.
                            Po prostu normalni ludzie na obczyznie, ktorzy kochaja swoj kraj i zamiast obsmarowywac staraja sie
                            pomoc ,nie biora udzialu w takich , bezsensownych dyskusjach.
                            Czytam te posty, ale postanowilam ci odp. bo nie chce zebys myslala , ze my wszyscy tacy.
                            Wsrod nas tak jak i w kraju sa tez porzadni ludzie.
                            Po prostu .dobro prawdziwe w oczy sie nie rzuca i nie jest krzykliwe, my swoimi czynami staramy sie
                            pomoc Polsce.
                            • Gość: morsa Re: do ex.Wwa IP: *.telia.com 14.01.02, 16:07
                              Gos´c´ portalu: ex.Wwa napisa?(a):

                              > Nie przejmuj sie niektorymi postami, ktore swoja frustracje zwalaja na
                              Polske.
                              > Nasza Polonia liczy miliony ludzi a tych pare powtarzajacych sie postow
                              nic nie
                              > znaczy.
                              > W koncu niech pisza co chca, kazdy ma prawo do wypowiedzi.
                              > Po prostu normalni ludzie na obczyznie, ktorzy kochaja swoj kraj i zamiast
                              obsm
                              > arowywac staraja sie
                              > pomoc ,nie biora udzialu w takich , bezsensownych dyskusjach.
                              > Czytam te posty, ale postanowilam ci odp. bo nie chce zebys myslala , ze
                              my wsz
                              > yscy tacy.
                              > Wsrod nas tak jak i w kraju sa tez porzadni ludzie.
                              > Po prostu .dobro prawdziwe w oczy sie nie rzuca i nie jest krzykliwe, my
                              swoimi
                              > czynami staramy sie
                              > pomoc Polsce.

                              Droga exWwo!
                              Ladnie to napisalas. Ja tez jestem z Warszawy. Jak dlugo mieszkasz w
                              Szwecji?

                              ozdrowienia
                              morsa
    • corina do Iwles 14.01.02, 17:07
      Iwles,
      typowe nieporozumienie, powtarzajace sie na wszystkich watkach: nigdzie i nigdy
      nie napisalam, ze WSZYSCY Polacy to zlodzieje, brudasy itd. bo trafiloby to w
      pierwszej linii we mnie sama. Dlatego wlasnie tak rozlegle pisalem o
      koniecznosci dostrzegania wlasciwych proporcji.
      NIEPRAWDA jest, ze Polska to kraj bogaty i NIEPRAWDA jest, ze wszyscy Polacy
      kradna. Faktem jest to, ze w Polsce kradnie sie wiecej samochodow niz gdzie
      indziej w Europie, faktem jest tez, ze przecietny zasilek dla bezrobotnego, czy
      biednego jest duzo nizszy niz na zachodzie - punkt. Nie uprawiajmy populizmu.

      Pytajac skad tyle malkontentow, narzekania, skarzenia sie sugerujesz, ze to
      nasza cecha narodowa. Masz duzo racji ale przejrzyj inne watki na tym forum i
      zobaczysz tez sporo pozytywnych rzeczy tylko....

      Wlsnie jest to tylko. Krytykujemy to, co nas rzeczywiscie uderza. Jesli dwa
      razy ukradziono mi samochod w Polsce to mam prawoo o tym napisac i mam prawo
      stwierdzic, ze to nie jest normalne. Ten stan trafia nas tu dokladnie tak samo.
      Znajomi Niemcy, ktorzy wrocili z Polski pociagiem rozmawiali ze mna wczesniej i
      oczywiscie zachwalalam im Polske jak moglam. Pozniej, bogatsza o doswiadczenia
      innemu znajomemu poradzilam, zeby na kongres do Warszawy lepiej polecial
      samolotem ale coz pozostawalo mi innego? Oczywiscie wolalabym, zeby MOJ kraj
      Polska byl normalnym, cywilizowanym krajem, z ktorego mozna byc dumnym a nie za
      ktory trzeba sie czerwienic.

      Dlatego pewnie wlasnie wielu z nas rozmawia o tym tak otwarcie a nie oszukuje
      siebie i innych, ze jest cacy.



      • Gość: Mineta Re: do Iwles i innych IP: 199.71.64.* 14.01.02, 19:03
        Polska stoi przed ogromna szansa ; ta szansa jest UE .Polacy z kraju rusza do pracy w Europie i co
        najwazniejsze beda traktowani na rowni z tubylcami .Posiadanie obywatelstwa szweckiego czy francuskiego
        nie bedzie juz dla Polakow z Polski zadna atrakcja . Stanie sie tak na pewno poniewaz polski rynek pracy nie
        wchlonie milionow noeych pracownikow .Prywatyzacja Polski z udzialem zachodu sie konczy .Smakowite
        kaski zostaly wykupione .To co zostalo wymaga ogromnych nakladow po prywatyzacji i nie ma na to
        chetnych .Ktos pisze , ze istnieje ogromna Polonia na swiecie to jest abbsolutnie nieprawda .W USA jezyk
        polski zna 500 000 tysiecy ludzi i tych ludzi mozna nazwac Polonia ; reszta jest tylko pochodzenia polskiego;
        w Kanadzie 150 000 tysiecy .Najwiecej jest w Niemczech , ale oni w ogromnej wiekszosci wyrzekli sie
        polskosci i zadeklarowali przedNie mcami ze sa Niemcami i w zadnym wypadku nie czuja sie Polakami
        .Szczesliwi w Polsce sa Ci ktorzy maja rzadowe posady to jak wszedzie na zachodzie najpewniejsze .
        Reszta moze liczyc na Europe ktora przygarnie absolwentow filozofii , geografii itp. Dzisiaj Niemcy przy 4 mln.
        bezrobotnych nie moga obsadzic okolo miliona stanowisk pracy . Sa to prace ktorych Niemcy nie beda wyko-
        nywac ; one czekaja ludzi z nowych panstw UE miedzy innymi z Polski.
        • Gość: ........ Re: do Iwles i innych IP: *.sympatico.ca 14.01.02, 21:01
          Gość portalu: Mineta napisał(a):

          > Polska stoi przed ogromna szansa ; ta szansa jest UE .Polacy z kraju rusza do p
          > racy w Europie i co
          > najwazniejsze beda traktowani na rowni z tubylcami .Posiadanie obywatelstwa szw
          > eckiego czy francuskiego
          > nie bedzie juz dla Polakow z Polski zadna atrakcja . Stanie sie tak na pewno po
          > niewaz polski rynek pracy nie
          > wchlonie milionow noeych pracownikow .Prywatyzacja Polski z udzialem zachodu si
          > e konczy .Smakowite
          > kaski zostaly wykupione .To co zostalo wymaga ogromnych nakladow po prywatyzac
          > ji i nie ma na to
          > chetnych .Ktos pisze , ze istnieje ogromna Polonia na swiecie to jest abbsolutn
          > ie nieprawda .W USA jezyk
          > polski zna 500 000 tysiecy ludzi i tych ludzi mozna nazwac Polonia ; reszta jes
          > t tylko pochodzenia polskiego;
          > w Kanadzie 150 000 tysiecy .Najwiecej jest w Niemczech , ale oni w ogromnej wi
          > ekszosci wyrzekli sie
          > polskosci i zadeklarowali przedNie mcami ze sa Niemcami i w zadnym wypadku ni
          > e czuja sie Polakami
          > .Szczesliwi w Polsce sa Ci ktorzy maja rzadowe posady to jak wszedzie na zachod
          > zie najpewniejsze .
          > Reszta moze liczyc na Europe ktora przygarnie absolwentow filozofii , geografii
          > itp. Dzisiaj Niemcy przy 4 mln.
          > bezrobotnych nie moga obsadzic okolo miliona stanowisk pracy . Sa to prace kto
          > rych Niemcy nie beda wyko-
          > nywac ; one czekaja ludzi z nowych panstw UE miedzy innymi z Polski.

          * Polacy juz dawno ruszyli do pracy w Europie Zachodniej.
          Dzisiaj tez sporo pracuje poza granicami kraju. Papiery raczej
          malo co zmienia. Przynaleznosc do Unii wcale nie obiecuje
          poprawy dobrobytu w Polsce. Nawet dzisiaj w samej Polsce
          zarobki sa bardzo zroznicowane ( wez Warszawe i porownaj ja ze
          wschodnia czescia kraju i nie tylko). W Ameryce dla porownania
          i wiekszej orientacji sprawy tez sa wielkie rozbieznosci w
          placach. Przynaleznosc do Unii ulatwi Polakom poruszanie sie po
          Europie jak tez dla bogatszych umozliwi mozliwosc zamieszkania
          na stale tam gdzie beda sobie zyczyc. Biedak raczej nie
          powinien oczekiwac wiekszych zmian a juz napewno nie cudu.
          To, czy Polacy pojada do Niemiec by wypelnic te wolne
          miejsca pracy bedzie zalezalo od nich samych. Ja mysle ze
          wiekszosc wybierze siedziec w kraju i klepac swoja biede niz
          sprzatac niemieckie smiecie i dalej miec biede. Nalezycie
          wyksztalceni Polacy juz dzisiaj znachodza i pracuja w Europie
          legalnie. Mysle ze reszta Europy nie bedzie zbytnio
          zainteresowana by inwestowac w Polsce na wieksza skale, dlatego
          tez wiekszych zmian byc poprostu nie moze. Polak bedzie
          obywatelem Europy ( mysle ze nawet juz dzisiaj nim jest) i to
          wszystko. Ci co maja dzisiaj duzo pieniedzy czuja sie
          obywatelami calego swiata. Pozdrawiam
      • Gość: wojtek Życzę powodzenia IP: *.ipt.aol.com 15.01.02, 03:02
        Gość portalu: ona napisał(a):

        > No właśnie miesiąc temu wyjechałam na stałę z Polski bo jest tragicznie!
        My też!
        W Polsce należeliśmy do tych najzamożniejszych, więc większość problemów
        związanych z codziennym życiem nas nie dotyczyła.
        Nigdy nie przypuszczałem, że będę chciał wyjażdżać. Kiedy w latach 80. i 90.
        wyjeżdżali moi znajomi i przyjaciele mówiłem: nie wyjeżdżajcie nigdzie, Tu jest
        Ameryka, Tu jest nasze Eldorado, zostańcie, pracujcie dla własnego Kraju a nie
        dla innych.
        I zostałem. Założyłem własną firmę, rozwinąłem ją do całkiem dużego rozmiaru (150
        ludzi). Osiągnąłem duży sukces. Ale zorientowałem się, że im większy sukces
        (finansowy) osiągam tym więcej mam wrogów i przeciwności i to z każdej strony.
        Jak nie Urząd Skarbowy to ZUS, PIP, SANEPID itp, itd. I wszyscy ci urzędnicy nie
        doceniają tego, że jestem polskim przedsiębiorcą, dający dobrą, dobrze płatną
        pracę, który uczciwie przez kilkanaście lat wyrzeczeń zbudował polskie
        przedsiębiorstwo, eksportujące 40% swoich produktów, tylko chcą
        bezpardonowo "zarżnąć kurę znoszącą złote jaja".
        Na dodatek są wyraźne dyspozycje ze strony ich zwierzchników, żeby "doić" ile się
        da i kogo się da, żeby były środki na spełnienie ich obietnic wyborczych.
        No to stwierdziłem, że nie chcę więcej się z nikim użerać i udowadniać, że nie
        jestem wielbłądem, sprzedałem wszystko i wyjechałem. Powiedziałem sobie, że nie
        zaiwestuję już w Polsce ani 1 zł.
        Proszę Państwa!
        Polska jest co prawda piękny krajem, ale niestety nie dla ludzi w nim żyjących.
        Niestety nasi decydenci nie myślą o tym co zrobić żeby ludzie mieli pracę, żeby
        nie przeszkadzać przedsiębiorcom zakładać i prowadzić firmy, nawet te małe,
        kilkuosobowe. Przecież te właśnie małe firmy są lokomotywą napędową wielu
        gospodarek.
        Myślę, że niewielu z Państwa jest w stanie zrozumieć te wszystkie różnice o
        których piszecie, jeśli nie mieszkaliście w USA, Kanadzie czy w Europie
        Zachodniej.
        W USA założyłem firmę w ciągu 2 godzin, w Polsce trwa to (przynajmniej w
        Warszawie) 3 - 4 miesiące. A ile dokumentów w Polsce do tego potrzeba to już nie
        wspomnę.
        Ja obecnie z rodziną mieszkam w USA i z każdym tygodniem pobytu żałuję, że nie
        wyjechałem z Polski wcześniej. Z kraju, gdzie mieszkańców traktuje się
        instrumentalnie, gdzie prywata polityków góruje nad dobrem ogólnym, gdzie ludzi
        ogłupia się coraz to nowymi "cudownymi" receptami na dobrobyt, gdzie każdą prostą
        wydawałoby się rzecz komplikuje się do granic ludzkiej cierpliwości.
        Myślę ponadto, że jako naród zaprzepaściliśmy historyczną szansę, aby "dogonić"
        chociaż Europę nie mówiąc o innych krajach.
        Życzę powodzenia tym, którzy zostali.
        • Gość: ........ Re: Życzę powodzenia IP: *.sympatico.ca 15.01.02, 06:46
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          > Gość portalu: ona napisał(a):
          >
          > > No właśnie miesiąc temu wyjechałam na stałę z Polski bo jest tragicznie!
          > My też!
          > W Polsce należeliśmy do tych najzamożniejszych, więc większość problemów
          > związanych z codziennym życiem nas nie dotyczyła.
          > Nigdy nie przypuszczałem, że będę chciał wyjażdżać. Kiedy w latach 80. i 90.
          > wyjeżdżali moi znajomi i przyjaciele mówiłem: nie wyjeżdżajcie nigdzie, Tu jest
          >
          > Ameryka, Tu jest nasze Eldorado, zostańcie, pracujcie dla własnego Kraju a nie
          > dla innych.
          > I zostałem. Założyłem własną firmę, rozwinąłem ją do całkiem dużego rozmiaru (1
          > 50
          > ludzi). Osiągnąłem duży sukces. Ale zorientowałem się, że im większy sukces
          > (finansowy) osiągam tym więcej mam wrogów i przeciwności i to z każdej strony.
          > Jak nie Urząd Skarbowy to ZUS, PIP, SANEPID itp, itd. I wszyscy ci urzędnicy ni
          > e
          > doceniają tego, że jestem polskim przedsiębiorcą, dający dobrą, dobrze płatną
          > pracę, który uczciwie przez kilkanaście lat wyrzeczeń zbudował polskie
          > przedsiębiorstwo, eksportujące 40% swoich produktów, tylko chcą
          > bezpardonowo "zarżnąć kurę znoszącą złote jaja".
          > Na dodatek są wyraźne dyspozycje ze strony ich zwierzchników, żeby "doić" ile s
          > ię
          > da i kogo się da, żeby były środki na spełnienie ich obietnic wyborczych.
          > No to stwierdziłem, że nie chcę więcej się z nikim użerać i udowadniać, że nie
          > jestem wielbłądem, sprzedałem wszystko i wyjechałem. Powiedziałem sobie, że nie
          >
          > zaiwestuję już w Polsce ani 1 zł.
          > Proszę Państwa!
          > Polska jest co prawda piękny krajem, ale niestety nie dla ludzi w nim żyjących.
          > Niestety nasi decydenci nie myślą o tym co zrobić żeby ludzie mieli pracę, żeby
          >
          > nie przeszkadzać przedsiębiorcom zakładać i prowadzić firmy, nawet te małe,
          > kilkuosobowe. Przecież te właśnie małe firmy są lokomotywą napędową wielu
          > gospodarek.
          > Myślę, że niewielu z Państwa jest w stanie zrozumieć te wszystkie różnice o
          > których piszecie, jeśli nie mieszkaliście w USA, Kanadzie czy w Europie
          > Zachodniej.
          > W USA założyłem firmę w ciągu 2 godzin, w Polsce trwa to (przynajmniej w
          > Warszawie) 3 - 4 miesiące. A ile dokumentów w Polsce do tego potrzeba to już ni
          > e
          > wspomnę.
          > Ja obecnie z rodziną mieszkam w USA i z każdym tygodniem pobytu żałuję, że nie
          > wyjechałem z Polski wcześniej. Z kraju, gdzie mieszkańców traktuje się
          > instrumentalnie, gdzie prywata polityków góruje nad dobrem ogólnym, gdzie ludzi
          >
          > ogłupia się coraz to nowymi "cudownymi" receptami na dobrobyt, gdzie każdą pros
          > tą
          > wydawałoby się rzecz komplikuje się do granic ludzkiej cierpliwości.
          > Myślę ponadto, że jako naród zaprzepaściliśmy historyczną szansę, aby "dogonić"
          >
          > chociaż Europę nie mówiąc o innych krajach.
          > Życzę powodzenia tym, którzy zostali.

          ****Wiesz, z tym zainwestowaniem nawet zlotowki to cos ogolnie
          mowi. Naswietliles dosc wystarczajaco sprawe by sie orientowac w
          ogolnym odzwierciedleniu polskiego zycia czlowieka cennego gdy
          chodzi o incjatywe. Kazdemu tez roznie sie uklada chociaz
          powtarzajace sie przypadki mowia swoje. Nie znam na codzien
          polskiej rzeczywistosci jak tez spraw biznesu i ich caloksztaltu.
          Dziwne jest to, ze Zydzi lubia Polske dla biznesu a Polacy z
          Ojczyzny uciekaja. W Kanadzie swoja pierwsza firme zalozylem w
          przeciagu kilku minut ( pomijam czas wlasnych decyzji, rozwazan itd. ;
          chodzi o sprawy w urzedzie, co zreszta Ty sam masz na
          mysli piszac o tych 2 godzinach).Szkoda ze Polacy nawet zasluzeni
          w biznesie musza wciaz opuszczc Ojczyzne. Tych najbiedniejszych
          polskich obywateli dzisiaj i chyba zawsze nigdy nikt nie chcial
          znac bez glebszego celu wykorzystania, chyba ze: ( propaganda,
          narzekanie, plucie na Polske,system nie ten za czasow komuny itd.)
          . Zycze Ci powodzenia w Twoich poczynaniach Przyjacielu tylko musisz
          wiedziec ze wczesniej czy pozniej czeka Cie to samo tutaj co
          w Polsce. Mam na mysli Twoje osiagniecia. Tu tez sa granice
          ktorych przekroczyc latwo sie nie da lub nie mozna ale o tym Ty
          pewnie tez wiesz( moze mozna tylko trzeba pytac o pozwolenie ktore
          jest uwarunkowane, nawet gwarantowane "kieszenia"). Poprostu granice sa
          szersze, luzniejsze niz w Polsce ( tak mysle; Polski pod tym
          wzgledem nie znam) do czasu, nic wiecej! A kieszen sama sie nie
          napelnia. Kieszen ogolnie prowadzi, niweluje granice jak tez i
          otwiera ciagle nowe. Przecietnego Polaka zadawala przecietnosc zycia
          skala amerykanska ( ja tak mysle, w oparciu o swoje obserwacje).
          Czasami mysle z ciekawosci by cos robic w Polsce tak dla "
          rozrywki" gdyz ten swiat biznesu czesciowo mnie korci, nie
          dla zdobycia pieniadza lecz dla ( jak juz wspomnialem malej
          innowacji) doswiadczenia ktorego nigdy za duzo. Na taka rozrywke
          mnie niestety wciaz nie stac a juz napewno nie stac na
          nieoczekiwane prawie pewne straty. Polska ma swoja "zlotowke" ze
          mnie ale........ Tak wiec stracic zlotowke w Polsce to jest
          moja przyjemnoscia, zawsze bylo, byle by ona nie zostala skradziona
          ( tu nie mam na mysli wcale zlodziei w tym znaczeniu
          "zlodzieja"). Raz jeszcze - sukcesow Ci zycze na nowej ziemi!
          Pozdrawiam
        • Gość: kangur Re: Życzę powodzenia IP: *.dialup.optusnet.com.au 15.01.02, 13:32
          Zgadzam sie z Toba Wojtek,ze miales tego dosyc,znam na biezaco sprawy malego
          biznesu w Polsce.Wyjezdzajac z Polski 20 lat temu chcialem tylko spokoju na
          wtedy i na przyszlosc.I to mam,nie biore udzialu w wyscigu szczurow,pociagnalem
          dosc ostro na poczatku,obecnie absolutnie zwolnilem,milionow mi nie potrzeba i
          o to chodzi.Spokoj,duzo czasu i zdrowie.
          I wlasnie pozdrawiam
        • Gość: Funnel Re: Życzę powodzenia IP: *.vf.shawcable.net 15.01.02, 13:46
          Bardzo dobry post Panie Wojtku.W taki wlasnie sposob wykonczono z premedytacja
          setki tysiecy malych i srednich biznesow,zabijajac ludzki entuzjazm i
          inicjatywe na samym poczatku nowej drogi.Historyczna szansa odbudowy gospodarki
          przez powststajaca klase srednia zostala zaprzepaszczona.Zarznieto i klase i
          szanse ktora juz sie niestety nie powtorzy.To se ne Vrati !
          Pozostaly tylko sitwy i mafia(przepraszam niedobitki uczciwych)oraz miliony
          ludzi na bruku.Polonia chciala byc z Ojczyzny dumna a teraz....

          Pozdrawiam
          Funnel
    • Gość: Stary Re: Nie macie pojecia jak naprawde jest w Polsce !!! IP: *.clover.com.au 15.01.02, 14:00
      Gość portalu: maciek napisał(a):

      > Z gory przepraszam ale bede uogolnial. Wiekszisc z was pisze jak to jest zle
      > w tej Polsce jak tu brudno jakie tu chamstwo korupcja itd. A co ciekawe
      > przewaznie pisza osoby ktore nie byly w tym kraju od kilkanastu lat.


      Byly, byly. W ciagu ostatniego roku. Pasuje ci?


      Pewnie
      > pocieszacie sie na emigracji jak to dobrze zrobiliscie wyjezdrzajac
      > z "syfiarskiej" Polski.


      Po kilkunastu latach nie ma juz najmniejszej potrzeby, zeby sie pocieszac, bo
      jakie sa fakty tu (Australia), a jakie w Polsce, kazdy bez najmniejszego klopotu
      golym okiem widzi. Nie trzeba wcale porownan miedlic w nieskonczonosc, zeby
      dostrzec jaka jest roznica w poziomie zycia pomiedzy krajami w pierwszej
      dziesiatce (Australia, USA, Kanada) i w czwartej dziesiatce rankingow ONZ
      (Polska).


      Musze wam powiedziec,iz prawda nie jest az taka czarna
      > jak w wiekszosci mozna przeczytac na tym forum. Naprawde duzo duzo zmienilo w
      > ostatnich kilku latach ( mam na mysli mentalnosc ludzka, wyglad miejscowosci
      > oraz postep cywilizacyjny)Mysle,iz za kilka lat Polska bedzie krajem w ktorym
      > mozna dostatnio i spokojnie zyc.

      No to jak prawda nie jest az taka czarna, to wszystko jest w porzadeczku,
      nieprawdaz? Winszujemy postepu. Dobra robota! Zyj sobie teraz spokojnie i
      dostatnio, a o nas nie martw sie tak strasznie. Tylko nie przychodz do nas po
      gwarancje wizowe, jak juz sie u ciebie tak poprawi, ze juz calkiem nie bedziesz
      mogl tego spokoju i dostatku wytrzymac.
    • Gość: Alen Re: Nie macie pojecia jak naprawde jest w Polsce !!! IP: *.i-one.at 15.01.02, 15:45
      My mamy pojęcie jak jest w polsce , a Wy nie macie pojęcia jak jest na
      Zachodzie.
      Nie wystarczy przyjechać do jakiegoś z krajów i tam spędzić Urlop,czy na
      wycieczke.
      Co zrobiliście z Polski nie będe lepiej mówił.
      Powiem jedno , też podobnie myślałem jak Wy , kupiłem sobje mieszkanie w Polsce
      i spróbowałem tam żyć .
      Społeczeństwo jest tak znerwicowane i zdezorientowane jak Wy , nie jesteście w
      stanie odróżnić pewnych faktów . Co to jest standart życia i co wpływa na
      niego ?
      Nawet z pieniędzmi nie da się wytrzymać , coż, Wy na pewno nie wiecie o czym ja
      mówie
      bo przecież dla Was pieniądze to wszystko.
      Ja nie mam jednak takich poglądów ,dla mnie jest bardzo ważne kto mnie otaczy .
      Naturalni można się zamknąć w jakimś osiedlu z ochraniaczami (Getto). I zadawać
      się z ludzimi z sąsiectwa ( Nowobogadzcy) którzy przeważnie są tak prymitywni
      że ich życie ogranicza się do imponowaniu innym gdzie to oni pojadą na
      urlop ,ile to oni nie mają pieniędzy i jakie to oni noszą klamoty . Zyć w takim
      otoczeniu się nie da , musiał bym codziennie wymiotować , taki wstręt czuje do
      takiej filozofji zycia. Bóg da Wam może kiedyś mnie zrozumieć . Ktoś kto żył w
      normalnym świecie,nie może się tam pogodzić z krzywdą jaka się tam dzieje
      sopłeczeństwu Polskiemu.
      Ten stan rzeczy możecie zawdzięczać takim ludzion prymitywnym jak Balcerowicz i
      inni.

      Znam wielu co się łudziło i śnili o kochanej ojczyżnie żyjąc na Emigracji.
      I znam takich so zrobili ten krok wracajęc na stałe , nie będe ich zozpacz
      komętował .
      Nic tak ich nie wyleczyło jak pobyt w kraju . (kubeł zimnaj wody).
      Kto ma złudzenia niech się sam na własnej skórze przekona , może akurat się
      będzie dobrze czuł , wszystko zależy od tego kto jakie oczekiwania ma od życia.
    • Gość: Realista Re: Nie macie pojecia jak naprawde jest w Polsce !!! IP: *.dialinx.net 15.01.02, 20:15
      Gość portalu: maciek napisał(a):

      > Z gory przepraszam ale bede uogolnial. Wiekszisc z was pisze jak to jest zle
      > w tej Polsce jak tu brudno jakie tu chamstwo korupcja itd.

      *** Tak, ja tez tak pisalem, bo to prawda.

      > A co ciekawe przewaznie pisza osoby ktore nie byly w tym kraju od kilkanastu
      lat.

      *** W zeszlym roku bylem w PL dwa razy, razem ok. 1 miesiaca.

      > Pewnie pocieszacie sie na emigracji jak to dobrze zrobiliscie wyjezdrzajac
      > z "syfiarskiej" Polski.

      *** Ja sie nie pocieszam, tylko wiem, ze wyjechalem z "syfiarskiej" Polski.
      Zreszta ostatnie wizyty tylko mnie utwierdzily w moim przekonaniu.

      > Musze wam powiedziec,iz prawda nie jest az taka czarna jak w wiekszosci mozna
      > przeczytac na tym forum. Naprawde duzo duzo zmienilo w ostatnich kilku latach (
      > mam na mysli mentalnosc ludzka, wyglad miejscowosci oraz postep cywilizacyjny)
      Mysle,iz za kilka lat Polska bedzie krajem w ktorym mozna dostatnio i spokojnie
      zyc.

      *** To fakt, ze PL zmienila sie. I Cuba, i Mozambik, i Afganistan i inne kraje
      tez sie zmieniaja.
      *** Na razie nic sie nie zmieni na lepsze (czytaj: nie zmieni sie dystans
      cywilizacyjny), poniewaz jest prowadzona zla polityka, zarowno wewnetrzna jak i
      zewnetrzna.
      *** Moglbym tam wrocic, moglbym sie ustawic w PL. Tylko po co? By zyc w
      zapyzialym kraju Europy klasy B?

    • komentator Motywacje emigrantow, po co je ukrywac? 16.01.02, 09:24

      To co pisza Starzy emigranci i ci zupelnie nowi jest i tak swiadectwem duzego
      postepu jaki w Polsce sie dokonal: kiedys wszyscy podobno wyjezdzali ze
      wzgledow politycznych, byli emigrantami politycznymi. Psioczyli na system, tak
      jak teraz na brak kasy i spokoju. Teraz sytuacja jest jasna, chodzi o kase i
      spokojne zycie. Postep jest wiec ogromny.

      Gromkie przeklenstwa jakie rzucaja ci nowi emigranci (typu: Polska to wieczne
      bagno) sa tylko wyrazem ich hedonistycznych oczekiwan w stosunku do zycia. Jest
      to znane zjawisko: np. emigracja z Zachodniej Europy odbywa sie na linii
      California, Floryda, Texas, Australia bo glownym motywem (z braku owego
      polskiego bagna) jest po prostu poszukiwanie sloneczka zeby sie wygrzewac. Od
      tych emigrantow slyszy sie taka sama mase psioczenia na zly klimat w Europie jak
      od polskich emigrantow na polskie bagno.

      Natomiast jedno w czym emigranci obecnie sie myla zasadniczo to to ze polskie
      bagno bedzie "wiecznym bagnem". Do zludzenia przypomina to dawniejsze opinie
      jakie emigranci wyglaszali o "wiecznosci komunizmu" jako glownej motywacji
      wyjazdu. I tu jest ten blad, teraz nic nie trwa dlugo. A raczej pewne jest ze
      rozwoj Polski potoczy sie w przyszlosci podobna droga jaka przeszly takie
      kraje jak: Irlandia, Portugalia, Grecja, Hiszpania, a wiec od masowej emigracji
      i psioczenia na istniejace bagno do ustabilizowanego bytu na twardym gruncie. Tu
      oczywiscie hedonistyczni emigranci krzykna: a co to dla nas za przyklad jakas
      tam Hiszpania, my chcemy Californii - i to oczywiscie nie tej z L.A. Watts ale
      z 90210 Beverly Hills. Tylko wtedy nalezy to powiedziec jasno a nie kamuflowac
      narzekanime na polskie bango, po co sie kryc z przyjemnosciami, wstyd czy co?
      Pod tym wzgledem jako przyklad mozna postawic tych co emigrowali w dawnych
      czasch do RPA bo chcieli miec 'czarnuchow' sluzacych, prosto i jasno bez
      zadnych moralnych zahamowan mowili po co jada ze zniewolonej komunistycznej
      Polski do bialego raju.

      Wracajac do Polski jest totalnie ewidentne ze w perspektywie jako kraju Unii
      Europejskiej bez granic i z euro waluta, bagno w Polsce nie przetrwa bo beda
      wymuszone standarty ekonomiczne i cywilizacyjne Unii a nie Dzikich Pol. Rowniez
      fundusze infrastrukturalne Unii podniosa poziom cywilizacyjny podobnie jak
      stalo sie to w innych krajach.

      A wiec obecni emigranci zamiast wiecznego bagna powinni sie przygotowac na
      przyjemne zmiany gdy beda jezdzic do starego kraju za 10 lat. To bedzie po
      prostu normalny przecietny kraj europejski.





      • Gość: Stary Re: Motywacje emigrantow, po co je ukrywac? IP: *.clover.com.au 16.01.02, 09:59
        komentator napisał(a):

        > Wracajac do Polski jest totalnie ewidentne ze w perspektywie jako kraju Unii
        > Europejskiej bez granic i z euro waluta, bagno w Polsce nie przetrwa bo beda
        > wymuszone standarty ekonomiczne i cywilizacyjne Unii a nie Dzikich Pol. Rowniez
        >
        > fundusze infrastrukturalne Unii podniosa poziom cywilizacyjny podobnie jak
        > stalo sie to w innych krajach.
        >
        > A wiec obecni emigranci zamiast wiecznego bagna powinni sie przygotowac na
        > przyjemne zmiany gdy beda jezdzic do starego kraju za 10 lat. To bedzie po
        > prostu normalny przecietny kraj europejski.
        >

        Swiete slowa. Osobiscie nigdy nie ukrywalem, przez cale pondad 20 lat tu
        spedzone, ze mnie szlo glownie o swiety spokoj i zycie w MINIMALISTYCZNYM
        panstwie, ktore nie pomaga za duzo, ale za to bardzo dobrze potrafi nie
        przeszkadzac.

        Milo naturalnie byloby zdobyc rowniez i kase, ale ta czesc planu wyszla jakby
        nieco gorzej. Nie szkodzi, nie musze jezdzic co trzy lata nowym Mercem. Swiety
        spokoj i luzny styl zycia, jaki mam tutaj, nie jest dostepny w Polsce za zadna
        kase.

        Tez uwazam, ze Unia jest prawdopodbnie jedyna szansa na osuszenie bagna. Sami
        Polacy w kraju tego nie zrobia - lepiej sie niektorym ryby lowi w metnej wodzie,
        a inni sie boja, chociaz sami nie wiedza czego.

        Tyle, ze akces do Unii nie jest pewny, walcza z nim powazne sily finansowane
        przez diabli wiedza kogo (atamanow z Dzikich Pol? smile ). Jesli Polska mimo
        wszystko wejdzie do UE, to renesans moze zajac sporo dluzej niz 10 lat.

        Jesli zajmie tylko 10 lat, to z przyjemnoscia przyjade i bede sie rozkoszowal.
        Ale jak bedzie poslizg w planach i zajmie na przyklad 25 lub dluzej, to bedem
        emerytem, zebow na ten ewentualny przyszly polski "befsztyk melba z bananasem"
        juz mi moze nie starczyc, a na cudowne nowe melodie moge byc gluchy jak pien. Za
        35-40 lat spodziewam sie przebywac okolo szesc stop pod schludnym australijskim
        trawnikiem (pomimo sredniej dlugosci zycia w Australii, dluzszej o okolo 12 lat
        od polskiej), wiec integracja europejska RP bedzie mi wtedy calkiem obojetna.

        Co bedzie w r.2011, to sie zobaczy, a na razie nie widze w kraju nic, co by mi
        radykalnie zaklocalo satysfakcje z mojego swietego spokoju i mojej umiarkowanej,
        jak na stosunki polskiego businessu, kasy na antypodach.




        • Gość: YYZ Re: Motywacje emigrantow, po co je ukrywac? IP: *.netcom.ca 16.01.02, 14:49
          Gos´c´ portalu: Stary napisa?(a):

          > Swiety spokoj i luzny styl zycia, jaki mam tutaj, nie jest dostepny w Polsce
          > za zadna kase.

          Ciekawe jest to co piszesz, ale to zdanie jest moim w mim odczuciu chyba
          sednem tego co daje emigracja "za wode". Nalezalo sie kiedys tez troche
          przylozyc, zeby nie dolaczyc do grona Naszych, ktorzy ... narzekaja i po tej
          stronie oceanu. Tak, tak! Ja pamietam jak czasami spotykajac nowych
          emigrantow z Kraju, slyszalem narzekania w stylu: "Tutaj nawet nie maja
          dowodow osobistych, co to za kraj?" Jak twierdzisz pewnych rzeczy nie da
          sie kupic za zadna kase!

          Tragiczne jest rowniez to, ze kraj niemaly (bo blisko 40-to milionowy) nie
          moze sobie dac rady SAM, mimo ze sprawdzone patenty na dobrobyt
          istnieja, a Zachod wrecz zacheca do ich uzycia za darmo. Czasem najlepsze
          ziarno zasiane na bagnistej glebie nawet nie daje dobrego zbioru. Wiec
          czekajmy wszyscy na pomoc z Unii, a pewnie. Zobaczymy ile "darow"
          kazdemu unijnemu kandydatowi przypadnie, bo kolejka dluga a niestety
          zamyka ja ... Polska.

          Kiedys byla taka spiewka: przyjdzie walec i wyrowna!
      • Gość: Alen Re: Motywacje emigrantow, po co je ukrywac? IP: *.i-one.at 16.01.02, 11:57
        Komentator:

        To co piszesz to jest tylko pobożne życzenie,a jak w rzeczywistości będzie to
        czas pokaże . Moje doświadczenie jest inne , wiem że jeszcze nigdy tak się nie
        stało jak sobje ludziska w Polsce zakładali.
        10 lat temu także tak jak Ty myślałem i kupiłem w polsce mieszkanie.
        Nic jak tylko problemy ,pozbyłem się tego ciężaru .Od tego czasu wiele się ,na
        gorsze , zmieniło.

        Ty piszesz z nadzieją o wstąpieniu do Europy i mówisz że przy pomocy funduszy
        Europejskich polska stanie na nogi.
        No cóż, cały świat widzi że Polska nie jest w stanie sobje sama poradzić i
        czeka tylko na dyrektywy i jałmużne z zachodu .

        Cena za nieudolność polskich polityków i ich prywata ,za którą Naród płaci,jest
        wielka, do tego dodać politykę Banku Centralnego ,który za wszelką cene stara
        się wykonywać dyrektywy Europy , przyciskając inflacje .
        Cóż z tego że złoty jest nienaturalnie mocny , a ceny w Polsce więkrze jak
        gdzie kolwiek . Przecież to tylko niszczy gospodarke i Naród ,nic nie będzie
        się opłacało w Polsce produkować .Przecież takich produktów nikt w Europie za
        taką cene nie kupi.
        A zwierdzenie niektórych polityków że to rynek ustala cene złotego jest
        niedorzeczne , są bowiem mechanizmy gospodarcze,którymi można symulować kurs
        złotego. W jakim celu ? Cele mogą być różne np: zmiejszenie bezrobocia ,a może
        zniszczenia gospodarki ,jak to obecnie ma miejsce.

        Skódki są znane , wiele tysięcy bezrobotnych i bez domnych ludzi .Za każdym
        takim człowiekiem stoji okropne cierpienie ,rozbite rodziny i ucieczka w
        alkocholizm .

        Piszesz że postąp jest ogromny , zgodze się z tym ,ale w sęsie negatywnym .

        Twoje wywody na temat Emigracji są płytkie, nie to jest przyczyną emigracji co
        Ty myślisz, ale ciągłe dążenie człowieka do czegoś leprzego, czegoś co jest
        związane z kąkretną osobom i jej samorealizacją .Tak jest na zachodzie ,dlatego
        ludzie również tam emigrują .
        W Polsce raczej beznadzieja doprowadza do emigracji.

        Twoje wywody na temat " bagna" "komuny" itp. są pozbawione jakiejkolwiek logiki
        i bazdzo powieszchowne .

        Również " Motywacje emigrantow, po co je ukrywac? " i z Tym związana Twoja
        analiza ,opiera się na skromnych ,jak widać, w tej dziedzinie doświadczeniach.
        Nie gniewaj się ,ale nie widzie w Twoich rozważaniach żadnego sensu , zbyt małe
        doświadczenie masz w tych sprawach. A przeczytane tutaj posty przez Ciebje,nie
        są w żadnym wypadku materiałem nadającym się do takich wyciągania takich
        wniosków .

        Licz dalej na Europe i bądz optymistą ,a przyjdą inni i rozwiążą Polskie
        problemy i Polski Naród zepchną do rynsztoku .

        Zastanawiałeś się, czy czasami ze swoimi poglądami ,nie jesteś emigrantem we
        własnym kraju . A może nie masz odwagi spojżeć na rzeczywistość która nie jest
        wesoła.

        Wiedz jedno,do Europy ma być przyjętych ok 10 kraji. Jak Obywatele Eurpy mają
        wypracować takie dobra materialne które pomogą postawić te kraje na nogi.
        W Europie są już problemy ,ludzie się buntóją że pomaga się innym krajom
        kosztem ich wyżeczeń. W jakim kierónku pujdzie dalej rozwój , nie wiadomo .
        Jest wiadomo że po wprowadzeniu wspólnej waluty kraje gdzie obywatele są
        bardziej pracowici muszą teraz ponosić więkrze koszta utrzymania waluty
        europejskiej na jakimś poziomie . A kraje takie jak Italia przyczyniają się do
        upadku kursu tej waluty.
        No jak jeszcze wejdzie do Europy "10 najpracowiwszych" krajów to chyba
        Marsjanie przyjdą ratować europejską walute .

        Pozdrawim Alen .

        PS. Przepraszam za błędy ortograficzne.
            • Gość: Alen Re: Motywacje emigrantow, po co je ukrywac? IP: *.i-one.at 16.01.02, 15:25
              Gdy usłyszę w wiadomościach jak polaka klasa polityczna znowu wyciąga żebrającą
              ręke do zachodu ,to jest mi tak wstyd,żebym się najchętniej zapadł pod ziemie .
              Poziom intelektualny i możliwość kompleksowego myślenia Polskich Polityków jest
              tak niski że lepiej o tym nie mówić .
              Jedyne co potrafiją robić to objecywać i być dumnym że wytargowali następne
              zapomogi od EU .
              A to są przecież są pieniądzie podatników zachodnich , które mogły by być
              wydane na stworzena miejsc pracy dla bezrobotnych obywateli zachodu, czy na
              cele socjalne dla np: bezdomnych na zachodzie .
              Jakie interesy ma w tym zachód ?
              Z jednej strony pomaga a z drógiej zmusza do takich kroków Rząd Polski i Banki,
              które to niszczą sopłeszeństwo i gospodarkę Polską.

              Pozdrawiam Alen.
              • Gość: Jabol Re: Motywacje emigrantow, po co je ukrywac? IP: *.netcom.ca 16.01.02, 17:54
                Gos´c´ portalu: Alen napisa?(a):

                > Gdy us?ysze˛ w wiadomos´ciach jak polaka klasa polityczna znowu
                > wycia˛ga z˙ebraja˛ca˛ re˛ke do zachodu, to jest mi tak wstyd, z˙e bym sie˛
                > najche˛tniej zapad? pod ziemie .

                Jesli teraz sie tak czujesz, to poczekaj az "elita" polskich zlodzieji i roznego
                typu oszustow zawita do Austrii, gdy Polska wreszcie wejdzie do EU ...
                  • komentator Re: Motywacje emigrantow, po co je ukrywac? 17.01.02, 09:02

                    No, moj test sie sprawdzil: widac jak wylazi wasza malostkowosc i slepe
                    zacietrzewienie:

                    - w Polsce jest gorzej niz bylo - oczywiscie dla was jak byla komuna to bylo
                    lepiej bo latwiej bylo pomstowac na gnoj

                    - w Polsce zawsze bedzie bagno bo tak musi byc, nad tym rejonem krazy widmo

                    A ja jako konkretne przyklady tego co w Polsce nalezy oczekiwac w przyszlosci
                    podalem: Portugalie, Irlandie, Grecje czy Hiszpanie. Te kraje zrobily w Unii
                    kolosalny postep i nie widac powodu dlaczego to samo nie mialoby sie wydarzyc
                    w Polsce. Na to nikt nie odpowiedzial bo to nie pasuje, tego nie moze byc.

                    Unia Europejska jest zbudowana na ideach bardziej szlachetnych niz to moga
                    pojac hedonisci. Ma w programie wyrownywanie roznic i do tego sluza programy
                    strukturalne ktore tak przysluzyly sie biednym krajom Unii. Polska tez
                    skorzysta z tych programow. Nie jest to jalmuzna jak byscie chcieli, to jest
                    wyrownywanie historycznych roznic i kazdy region w Unii ma do tego prawo. Unia
                    jest unia ROWNYCH partnerow ale wam sie to nie miesci w hedonistycznych
                    mozdzkach.

                    Mozna teraz nawet powiedziec wiecej: nie chodzi juz o samo podlaczenie sie do
                    Unii. Im szybciej Polska podlaczy sie do Eurolandu i strefy Schengen tym
                    szybciej stanie sie normalnym przecietnym krajem europejskim wlaczonym w
                    europejski organizm ekonomiczny. Nie mozecie uwierzyc ze moment w ktorym od
                    Lizbony do Warszawy nie ma granic i placi sie ta sama waluta nie jest juz
                    bardzo odlegly? To sie przekonacie hehe.

                    • Gość: Alen Re: Motywacje emigrantow, po co je ukrywac? IP: *.i-one.at 17.01.02, 13:17
                      komentator napisał(a):

                      >
                      > No, moj test sie sprawdzil: widac jak wylazi wasza malostkowosc i slepe
                      > zacietrzewienie:

                      Zabawny jesteś , i do tego naszpikowany oficjalnymi wiadomościami które wydaje Ci
                      się że rozumiesz . Wszędzie widzisz duchy które przeszkadzają Polsce wejść do
                      Europy .
                      Aczkolwiek w moich postach nie ma takich twierdzeń, no ale z Twoich TESTóW tak
                      wynika .
                      Muszę Cibje uspokojć . Decyzja już dawno zapadła , czy Polska chce,czy nie chce
                      to i tak będzie wchłonięta przez organizm Europy . Nie dla tego że tak chcą
                      ludzie, jak Ty pragną tego ,ale dla tego że wielki Kapitał ma takie plany .
                      Nawet gdy Polska nie będzie chciała, będą zastosowane takie mechanizmy
                      gospodarcze które pomogą wam podjąć taką decyzje jaką chcą zachodni Kapitaliści.
                      Zresztą już tak się dzieje .
                      >
                      > - w Polsce jest gorzej niz bylo - oczywiscie dla was jak byla komuna to bylo
                      > lepiej bo latwiej bylo pomstowac na gnoj

                      Wybacz ,ale nie mam zamiaru zniżać się do Twojego poziomu intelektualnego i
                      zamiast używać rzeczowych argumętów , nadawać ton dyskusji epitetami .

                      > > - w Polsce zawsze bedzie bagno bo tak musi byc, nad tym rejonem krazy widmo

                      To czy tak będzie to nikt inny jak Wy, do tego się przyczynicie. Tak samo jeśli
                      chodzi o obecną sytuacje ,żaden z krajów byłego bloku Komunistysznego nie zwala
                      tak na poprzedni system ,jak Polacy. Tylko pracują na leprze jutro , a nie
                      narzekają. Efekty są już widoczne .

                      >
                      > A ja jako konkretne przyklady tego co w Polsce nalezy oczekiwac w przyszlosci
                      > podalem: Portugalie, Irlandie, Grecje czy Hiszpanie. Te kraje zrobily w Unii
                      > kolosalny postep i nie widac powodu dlaczego to samo nie mialoby sie wydarzyc
                      > w Polsce. Na to nikt nie odpowiedzial bo to nie pasuje, tego nie moze byc.
                      >

                      Jesteś idealistą i marzycielem , też chciał bym takim być . Nie stety jestm
                      realistą ,żyje 20 lat na zachodzie znam problemy troche lepiej jak Ty . Wiem ile
                      tam jest ludzi bezdomnych ,bezrobotnych ,głodnych i bez nadzieji na leprze jutro.
                      I znam też przaczyny tego zjawiska . To jest inna strona wspólnoty Europejskiej o
                      której bardzo niechętnie się mówi .

                      > Unia Europejska jest zbudowana na ideach bardziej szlachetnych niz to moga
                      > pojac hedonisci. Ma w programie wyrownywanie roznic i do tego sluza programy
                      > strukturalne ktore tak przysluzyly sie biednym krajom Unii. Polska tez
                      > skorzysta z tych programow. Nie jest to jalmuzna jak byscie chcieli, to jest
                      > wyrownywanie historycznych roznic i kazdy region w Unii ma do tego prawo. Unia
                      > jest unia ROWNYCH partnerow ale wam sie to nie miesci w hedonistycznych
                      > mozdzkach.
                      >
                      Pięknie to brzmi ,tak jak bym słuchał Wiadomości w Polskim TV albo dyskusje
                      Polskiej elit politychnych ,które w objecywaniu są wyspecjalizowani.
                      Kapitaliści Europejscy mają interes w tym żeby polskę wchłonąć i też tak się
                      stanie ,i oni będą zbjerać najwiękrze kokosy ,nie Naród Polski .

                      Może to i lepiej ,skoro w Polsce jest tak nieudolnie rządzone . Polska pokazała
                      Europie że jest krajem który nie umie się obchodzić z własną gospodarką .
                      I przoduje tylko w narzekaniu .
                      A szkoda !

                      > Mozna teraz nawet powiedziec wiecej: nie chodzi juz o samo podlaczenie sie do
                      > Unii. Im szybciej Polska podlaczy sie do Eurolandu i strefy Schengen tym
                      > szybciej stanie sie normalnym przecietnym krajem europejskim wlaczonym w
                      > europejski organizm ekonomiczny. Nie mozecie uwierzyc ze moment w ktorym od
                      > Lizbony do Warszawy nie ma granic i placi sie ta sama waluta nie jest juz
                      > bardzo odlegly? To sie przekonacie hehe.
                      >
                      W tym punkcie macz racje .Polska nie da sobje rade sama unormalizować sytuacje
                      gospodarczo-społecznę , wprzeciwieństwie do innych krajów byłej komuny.
                      A miała znacznie leprze szanse od innych Norodów .
                      Właśnie taka populistyczna logika doprowadziła do tego że Polska bardzo osłabiła
                      swoją pozycje gospodarczą . A ta idealna Europa o której piszesz ,bardzo się do
                      tego przyczyniła .

                      Testój dalej , ale dam Ci dobrą rade . Czasami jest dobrze samemu ruszyć głową ,a
                      nie korzastać tylko z oficjalnych wypowiedzi innych .Ja wiem ,że do tego trzeba
                      trochę doświadczenia . Czytając np: książki Güntera Nening albo innych
                      intelektualistów zajmujących się tymi problemami, poszeżył byś sobje horyzonty
                      myślienia.


                      Pozdrawiam Alen.
                    • Gość: ........ Re: Motywacje emigrantow, po co je ukrywac? IP: *.sympatico.ca 18.01.02, 01:58
                      komentator napisał(a):

                      >
                      > No, moj test sie sprawdzil: widac jak wylazi wasza malostkowosc i slepe
                      > zacietrzewienie:
                      >
                      > - w Polsce jest gorzej niz bylo - oczywiscie dla was jak byla komuna to bylo
                      > lepiej bo latwiej bylo pomstowac na gnoj
                      >
                      > - w Polsce zawsze bedzie bagno bo tak musi byc, nad tym rejonem krazy widmo
                      >
                      > A ja jako konkretne przyklady tego co w Polsce nalezy oczekiwac w przyszlosci
                      > podalem: Portugalie, Irlandie, Grecje czy Hiszpanie. Te kraje zrobily w Unii
                      > kolosalny postep i nie widac powodu dlaczego to samo nie mialoby sie wydarzyc
                      > w Polsce. Na to nikt nie odpowiedzial bo to nie pasuje, tego nie moze byc.
                      >
                      > Unia Europejska jest zbudowana na ideach bardziej szlachetnych niz to moga
                      > pojac hedonisci. Ma w programie wyrownywanie roznic i do tego sluza programy
                      > strukturalne ktore tak przysluzyly sie biednym krajom Unii. Polska tez
                      > skorzysta z tych programow. Nie jest to jalmuzna jak byscie chcieli, to jest
                      > wyrownywanie historycznych roznic i kazdy region w Unii ma do tego prawo. Unia
                      > jest unia ROWNYCH partnerow ale wam sie to nie miesci w hedonistycznych
                      > mozdzkach.
                      >
                      > Mozna teraz nawet powiedziec wiecej: nie chodzi juz o samo podlaczenie sie do
                      > Unii. Im szybciej Polska podlaczy sie do Eurolandu i strefy Schengen tym
                      > szybciej stanie sie normalnym przecietnym krajem europejskim wlaczonym w
                      > europejski organizm ekonomiczny. Nie mozecie uwierzyc ze moment w ktorym od
                      > Lizbony do Warszawy nie ma granic i placi sie ta sama waluta nie jest juz
                      > bardzo odlegly? To sie przekonacie hehe.
                      >

                      * Ogolnie sie zgadzam z Toba. Powiedziec tez chce stare znane
                      powiedzonko: jak umiesz liczyc to licz na siebie. Oczywiscie ze
                      Unia przyczyni sie w znacznym stopniu do wyrownania roznic i
                      kraj bedzie wygladal ogolnie ladniej, ale musisz pamietac ze
                      "dobrobyt" kazdy Polak musi stworzyc sobie sam. Nie badz
                      naiwny. Pieniazki z nieba nie spadaja a ci co je placa (daja?)
                      tez wymagaja, inaczej ta cala Unia pojdzie ma psy. Pozdrawiam
                    • Gość: Blizna Komentator, zamiast mozgu chinski kalkulator! IP: *.netcom.ca 06.03.02, 23:53
                      komentator napisa?(a):

                      > Unia Europejska jest zbudowana na ideach bardziej szlachetnych niz to
                      > moga pojac hedonisci. Ma w programie wyrownywanie roznic i do tego
                      > sluza programy strukturalne ...

                      Tak, tak, czekaj tatka latka. Niemcy, Holendrzy, Dunczycy beda tyrac i
                      grzecznie placic podatki, a Bruksela bedzie budowac drogi w Polsce i domki
                      jednorodzinne dla rumunskich Cyganow! Na jakiej planecie sie urodziles?
      • Gość: WC Re:do Jabola ! IP: *.sympatico.ca 16.01.02, 22:44
        Gość portalu: Jabol napisał(a):

        > Zwia˛zki zawodowe Daewoo-FSO Motor SA podje˛?y uchwa?y o
        > og?oszeniu pogotowia strajkowego w Daewoo-FSO Z˙eran´. Zak?ad stoi
        > na krewe˛dzi bankructwa. Nice going!

        W kwestii formalnej: nie uzywaj polskich liter bo sam widzisz co sie dzieje -
        tego nie mozna czytac
        • komentator Re:do Jabola ! 17.01.02, 09:04
          Gość portalu: WC napisał(a):

          > Gość portalu: Jabol napisał(a):
          >
          > > Zwia˛zki zawodowe Daewoo-FSO Motor SA podje˛?y uchwa?y o
          > > og?oszeniu pogotowia strajkowego w Daewoo-FSO Z˙eran´. Zak?ad stoi
          > > na krewe˛dzi bankructwa. Nice going!
          > W kwestii formalnej: nie uzywaj polskich liter bo sam widzisz co sie dzieje -
          > tego nie mozna czytac

          Niech skomentuje ze FORD zwalnia 35 000 ludzi angielskimi czcionkami: Nice going!
          • Gość: Jabol Re:do Jabola! IP: *.netcom.ca 17.01.02, 15:20
            komentator napisa?(a):

            > Niech skomentuje ze FORD zwalnia 35 000 ludzi angielskimi czcionkami:
            > Nice going!

            Nie wiedzialem, ze Ford az tyle ludzi w Polsce zatrudnial. A czy oni tez chca
            strajkowac w przededniu bankructwa?