praca a wychowanie dzieci w niemczech

18.09.08, 10:25
WITAM!MAM PEWIEN DYLEMAT,OTóż SKOńCZYł MI SIę ERZIEHUNGGELG PO DWóCH LATACH I
TYM SAMYM DOSTAłAM PISMO Z JOB CENTER,żE ZA M-ąC MAM SIę STAWIć NA ROZMOWę W
SPRAWIE PRACY.MUSZę NADMIENIć,żE POBIERAM HARTZ IV CZYLI SOCJAL.MOJA CóRKA MA
2LATKA I BARDZO BYM NIE CHCIAłA żEBY JUż CHODZIłA DO PPRZEDSZKOLA, A W PIśMIE
MI NAPISALI,żE MAM PRZYNIEść ZE SOBą ANMELDUNG Z KITA-PLATZ.NIE WIEM JAKICH
ARGUMENTóW UżYć żEBY JESZCZE ZOSTAć Z DZIECKIEM W DOMU,CHOCIAż Pół ROKU.MAłA
JESZCZE NOSI PIELUCHY I PIJE Z BUTELKI I NIE CHCIAłABYM ABY KTOś INNY
WYKONYWAł CZYNNOśCI NALEżąCE DO MATKI.WIEM,żE W NIEMCZECH JEST INNA MENTALNOść
NIż W POLSCE.BO TAM DZIEćMI PONIżEJ 3-GO ROKU OPIEKUJą SIę BABCIE ALBO ZAUFANE
OSOBY.CHCę DODAć,żE WYCHOWUJę CóRKę SAMA,BO MóJ Mąż JEST W WIęZIENIU I BęDZIE
TAM JESZCZE ROK.JESTEM CAłKOWICIE SAMA BEZ RODZINY I ZNAJOMYCH, A W DODATKU
NIE ZNAM ZA DOBRZE JęZYKA.JEśLI KTOś MIAł PODOBNE DYLEMATY I UDAłO SIę
PRZEKONAć W JOB CENTER ABY PRZESUNąć JESCZE CZAS PóJśCIA DO PRACY I JAKICH
ARGUMENTóW UżYć TO BYłABYM WDZIęCZNA.POZDRAWIAM.
    • kokolores Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 18.09.08, 18:31
      Po pierwsze wylacz caps lock-a. Tego sie nie da czytac .wink)

      Jesli dostalas pismo z Jobcenter to musisz tam sie stawic oczywiscie i
      przedstawic swoja trudna sytuacje .Wlasciwie to wymienilas juz kila dobrych
      argumentow ,jestes samotnie wychowujaca, nie masz rodziny ,ktory moglaby ci
      pomoc, dziecko jest z toba bardzo zwiazane , nie znasz dobrze jezyka.
      Sama jestem matka i wiem jak trudno jest oddac dziecko w obce rece ,ale Kita na
      3 godziny dziennie to jeszcze nie koniec swiata ,a ty w tym czasie moglbys co
      zrobic dla siebie ( praca ,kurs jezykowe, Umschulung ,Weiterbildung itp).Co
      chcesz robic za rok ??
      A co do porowniania do Polski ,to powiem ci ,ze w Polsce juz dawno musialabys
      isc do pracy i jak wiekszosc dzieci polskich twoje male poszloby do zlobka
      ,mialoby opiekunke czy cos w tym stylu (niekoniecznie babcie). Tam nie ma
      Hartz4 . Nie pracujesz = nie masz kasy = nie masz co do gara wlozyc. Pomysl o tym.


      :o)
      Koko
      • zuzka4063 Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 18.09.08, 20:12
        Jak najbardziej się z tobą zgadzam,że warunki socjalne tutaj w niemczech nie są
        porównywalne,do tych w Polsce.Nie mniej jednak moje pytanie brzmi czy w ogóle
        jest to możliwe,aby jeszcze choć na pół roku mi zawiesili pracę.Jak trzeba
        będzie to zacisnę zęby i dziecko będzie chodzić do przedszkola.Nie chcę
        porównywać jakbym miała źle w polsce i tak dalej,bo gdym miała analizować to w
        ogóle bym tego tematu nie podejmowała i szorowałabym do job center i robiałabym
        co mi każą.Mimo to dziękuję za odpowiedź.
        • kokolores Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 18.09.08, 20:32
          zuzka4063 napisała:
          moje pytanie brzmi czy w ogóle
          > jest to możliwe,aby jeszcze choć na pół roku mi zawiesili pracę.


          Ok,wink))) mysle ,ze jest to mozliwe . Zycze ci powodzenia.



          Jak trzeba
          > będzie to zacisnę zęby i dziecko będzie chodzić do przedszkola.


          Pracuje na czesc etatu od kiedy moja corka skonczyla 10 miesiecy (z wlasnej i
          nieprzymuszonej woli). Moje dziecko nad tym nie ucierpialo ,wprost przeciwnie .


          :o)
          Koko
    • wredna_ja Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 18.09.08, 19:10
      Moje oczy,moje oczy!!!
    • mateoeasy Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 19.09.08, 09:11

      • zuzka4063 Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 19.09.08, 11:07
        Hej!Ja nie mam nic przeciwko instytucji przedszkolnej ani pracy.Bardzo chętnie
        bym się oderwała od tych domowych obowiązków związanych z dzieckiem,tym
        bardziej,że jestem tu sama.Przydałoby mi się jakieś towarzystwo.Jak najbardziej
        jestem za.Tylko mam takie a nie inne przekonanie,żE dziecko powinno zostać ze
        mną jeszcze choć przez pół roku dopóki sama nie będzie robić siusiu do nocnika i
        tym podobne.Ja tylko pytam czy jobcenter jest w stanie przychylić się do mojej
        prośby czy kategorycznie ich to nie interesuje.Jestem jak najbardziej
        świadoma,że dzieci młodsze chodzą do żłobka i mamy pracują,ale jeśli mam
        osobiście wybierać to takiego maluszka wolałabym jescze nie posyłać.Chyba każda
        mama chciałaby takiego szkrabka mieć pod swoimi skrzydłami.A do przedszkola
        jeszcze zdąży pójść przecież.Takie jest moje zdanie.Uważam,że chyba mogę
        przedstawić swoje zdanie jobcenter,głowy chyba mi nie urwąsmile




        • cora73 Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 19.09.08, 11:47
          Witam. Oczywiscie ze pytaj i z tego co wiem do 3 roku zycia dziecka,
          jako matke samotnie wychowujaca masz prawo zostac z dzieckiem w
          domu. Tak bylo w przypadku mojej znajomej, dostala juz nawet
          propozycje pracy i po przedstawieniu swojej sytuacji(samotna matka,
          dziecko mialo 2lata) bez problemu mogla z tej Stelle zrezygnowac i
          nadal pobierala Sozialleistungen. W niemczech Elternzeit trwa
          wlasnie 3
          latawww.familienhandbuch.de/cmain/f_Programme/a_Leistungen_fue
          r_Familien/s_404.html
          • zuzka4063 Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 19.09.08, 11:53
            Dzięki wielkie,że tak rzeczowo mi odpowiedziałaś.Przynajmniej choć trochę wiem
            jakimi argumentami mogę się posłużyć w job center.Gdybyś coś jeszcze słyszała o
            takich przypadkach to proszę napisz.pozdrawiam
    • mamapodziomka Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 19.09.08, 09:24
      Nie moge niestety nic doradzic w sprawie AA, ale moja niunka poszla do
      przedszkola jak miala 20 miesiecy, ja na 6 godzin do pracy (tez bylam sama
      wtedy) i funkcjonowalo to super. Odbieralam ja zaraz po spaniu poobiednim i cale
      popoludnia mialysmy dla siebie.

      Teraz jestem na caly etat i to juz jest ciezko niestety sad Sama bym nie dala
      rady, ale we dwoje da sie.
      • caline-czka78 Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 21.09.08, 14:13
        To ze ciebie wezwali to nie znaczy ze maja juz dla ciebie prace.Pewnie beda
        pytali o kita i o jakich porach dnia byloby ci najkorzystniej pracowac(godzac to
        z przedszkolem).moja znajoma ktora ma 3dzieci i ostatnie 1,5roczne tez byla
        wzywana.To nie znaczy wcale ze dadza ci prace.beda pewnie szukac ale jest wiele
        innych okolicznosci skladajacych sie na to:inne bezrobotne bez dzieci,zawod jaki
        masz itp.a co do przedszkola to radze zapisac dziecko nawet jesli planujesz
        podjac prace za rok.Nie dostaniesz miejsca dla dziecka od razu,ja czekam juz
        rok.I musialam znalesc sobie nianke na ten czas.
        • zuzka4063 Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 21.09.08, 14:32
          Zgadza się,że nie od razu będą mieli dla mnie pracy,bo w piśmie jest napisane,że
          chcą porozmawiać o mojej berufliche situation.Z wykształcenia jestem
          nauczycielką języka polskiego,więc w moim zawodzie i tak mi pracy nie znajdą jak
          już to,ein euro job.W przedszkolu mi powiedzieli,że mi dziecko nie zameldują,bo
          muszę z bezirku załatwić najpierw kita-gutschein,który jest ważny tylko 3
          m-ce.Na razie poczekam co mi babka powie w job center.
          • amagdacz Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 25.09.08, 17:26
            Witaj!Jestem w podobnej sytuacji do ciebie jeśli chodzi o zawód bo nauczycielka
            historiiwink)))))
            Po pierwsze dobra wiadomosc ze w ogóle ci pracy tak łatwo nie znajdą bo z pracą
            jest ciezko.
            Ale po drugie zła.Oni nie będą patrzyli na to że ty jesteś pani magister.Dla
            nich po prostu nie masz zawodu bo przecież nie będziesz tutaj uczyła polskiego
            no i jeszcze jak piszesz słaba znajomośc niemieckiego.Więc prace jakie Ci
            zaproponuja to sprzatanie,pomoc kuchenna itd.A ein euro job to nie rodzaj pracy
            tylko rodzaj zatrudnienia.Praca którą będziesz wykonywać będzie jak wyzej.
            Jeśli moge Ci coś doradzic to póki siedzisz w domu z dzieckiem ucz się
            niemieckiego.Wiem ze to niełatwo z takim maluchem.Moja córeczka ma 22miesiące ja
            nie jestem sama a też mi nie jest łatwo i dopiero sie przymierzam do tego zeby
            znowu zacząc się uczyc.Mój niemiecki jest już spoko ale ja chce zrobic ZOP albo
            KDS.Jęsli zamierzasz zostać tu na stałe to koniecznie zrób sobie tak jak pisaly
            dziewczyny jakis Umschulung czy kursy.Spytaj się w jobcenter jak to teraz
            wygląda.Moze się coś zmieniło bo pare lat temu jak ja i mój mąz trafiliśmy razem
            na bezrobotne i sie pytalismy to się dowiedzieliśmy że przepisy się zmieniły i
            dadzą nas na jakis kurs dopiero jak znajdziemy pracodawce i on nam podpisze ze
            po tym kursie nas zatrudni.Ale przepisy się ciągle zmieniaja.
            Ja pracuje na basis w Macdonaldzie.Marna praca jak dla nauczycielki historii ale
            lepsza niż sprzatanie czy pomoc kuchenna w jakiejś restauracji..Jakbys kiedyś
            szukała pracy to polecam tam spróbować.
            Pozdrawiam i życze pomyślnego rozwiazania sprawy i pociechy z dzieciaczka.
            • alessia27 Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 25.09.08, 17:46
              zuzka skad jestes z niemiec z jakiego miasta ?

              ♥ Macius 10.05.2002
              • zuzka4063 Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 25.09.08, 17:50
                Z BERLINA
            • zuzka4063 Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 25.09.08, 18:01
              hej!Jak najbardziej wiem,że mój mgr. tutaj tak naprawdę nic nie znaczy.Dwa lata
              temu wysłali mnie na kurs 7-mczny tzw.integracyjny B1 no i oczywiście go odbyłam
              i zdałam egzamin końcowy.Trochę się obawiam,że jak będę chciała przedstawić im
              swoją sytuację to beraterka powie,że kurs pani ma,więc może pani pracować,a
              dziecko tu każdy oddaje do żłobka i nikt nie robi z tego problemu.Jak
              najbardziej wiem,że posadki ciepłej to tu mi nie dzadzą tylko tak jak piszesz
              mycie garów itp.Fakt,że nie uważam,że jak mam mgr to mi korona spadnie i nie
              będę pracować fizycznie.Ja tylko chciałabym jeszcze 6 m-cy posiedzieć z moją
              niuńką w domku.Ciekawa jestem czy przekonam jobcenter i czy będzie po mojej myśli.
              • olik7 Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 01.10.08, 14:26
                Dziewczyny, blagam, zwiekszcie swoje poczucie wartosci.
                Pracuje w Niemczech, w biurze, w dobrej firmie i uwierzcie mi, nie
                trzeba miec tu jakiegos wielkiego wyksztalcenia a nawet znac perfekt
                jezyka. Niemcy pracuja wolniej i stanowiska maja kilkukrotnie
                bardziej wyspecjalizowane niz w Polsce. A to oznacza, ze dosyc latwo
                do pracy sie przyuczyc na takim stanowisku, czynnosci sa
                powtarzalne. A jak firma jest ok, to przedszkole zalatwi a na pewno
                pozwoli uleastycznic godziny pracy, co bylo w moim przypadku.
                Naprawde Polacy moga robic cos poza sprzataniem i myciem garow
                (chyba ze komus to odpowiada, to nie mam nic przeciw).
                • zuzka4063 Re: praca a wychowanie dzieci w niemczech 01.10.08, 15:23
                  Nie,no jasne że nie ma reguły.Chodziło mi oto,że nie przyjechałam tutaj z moim
                  mgr i zaraz zawojuję.Chodzi o to,że jobcenter dla takich osób w mojej sytuacji
                  na pewno nie da mi pracy w biurze,lub tego typu.Chyba,że szukałabym na własną
                  rękę.Zresztą nie chcę tutaj pisać o sytuacji na rynku pracy dla mnie,bo nie oto
                  mi chodziło w tym poście.
Pełna wersja