mat.1 12.10.08, 10:49 W przypadku mieszanego małżeństwa - ona Polka, on Niemiec, dwojka dzieci. W ktorym kraju korzystniej przeprowadzic rozwod? Czy lepiej jak kobieta posiada oba obywatelstwa? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
secretgarden83 Re: Gdzie lepiej rozwód - Polska szy Niemcy? 12.10.08, 14:10 hej, oglądałam kiedyś program odnośnie małżeństw, ona polka on niemiec, i radzę Ci lepiej postaraj się o rozwód w Polsce tym bardziej , że macie dzieci. Wiem że , tam też działa coś na zasadzie polskiego RODK, ale matki polki mają tam przerąbane. To tylko to co usłyszałam w tv. Odpowiedz Link Zgłoś
s.z-n Re: Gdzie lepiej rozwód - Polska szy Niemcy? 13.10.08, 19:10 Lepiej ? Korzystniej ? Rozwiń myśl. Odpowiedz Link Zgłoś
secretgarden83 Re: Gdzie lepiej rozwód - Polska szy Niemcy? 13.10.08, 22:07 Jeśli zależy Ci na dzieciach to lepiej pakuj się i wracaj z nimi do PL , zostając na terenie Niemiec, i chcąc wziąć rozwód to możesz być pewna ( dowiedziałam się o tym oglądając program w tv, opowiadały o tym kobiety , które właśnie przegrały i w PL walczyły aby odzyskać dzieci które zostały z ojcem ( Niemcem )) że przegrasz i dzieci zostaną z ojcem. Być może coś się zmieniło, musisz się dowiedzieć się u źródła. Odpowiedz Link Zgłoś
s.z-n Re: Gdzie lepiej rozwód - Polska szy Niemcy? 14.10.08, 00:42 secretgarden83 napisała: > Jeśli zależy Ci na dzieciach to lepiej pakuj się i wracaj z nimi do PL , > zostając na terenie Niemiec, i chcąc wziąć rozwód to możesz być pewna ( > dowiedziałam się o tym oglądając program w tv, opowiadały o tym kobiety , które > właśnie przegrały i w PL walczyły aby odzyskać dzieci które zostały z ojcem ( > Niemcem )) że przegrasz i dzieci zostaną z ojcem. Być może coś się zmieniło, > musisz się dowiedzieć się u źródła. Wiesz chyba mamy ten sam rocznik urodzenia ale kurcze sek w tym , ze ja juz dawno temu przestalam wierzyc we wszystko co mowia do mnie ludzie ze szklanego monitora a w twoim przypadku telewizor nazbyt ksztaltuje twoja swiadomosc i rzeczywistosc, tak obrazowo wiec cos Ci opisze : mieszkasz nadal w Polsce a twoj maz dajmy na to Rosjanin pakuje manatki i zabiera dziecko do Rosji i tam probuje skladac wniosek o rozwod albo i nie , nie zadzwonilabys pod 997 albo czy nie odczulabys po jakims czasie ,ze maz dziecko Ci porwal ? Nie zyczylabys sobie owego rozwodu w Polsce na podstawie prawa na ktorym slub zawarlas w miejscu gdzie mieszkalas ? Z mozliwoscia dogadania sie co do opieki nad dzieckiem , po ludzku ? Czy pokornie zgodzilabys sie by dziecko przy mezu zostalo nagle oderwane od rzeczywistosci ktore zna i wprowadzone w kulture tylko jednego rodzica a nie jak dotad na wspolnie okreslonych zasadach ? Nie chcialabys chyba dla dziecka wbrew sobie zmiany jego otoczenia ( przedszkola, podworka, szkoly,kosciola czy przyjaciol, rodziny) skoro do tej pory dwom DOROSLYM osobom to pasowalo ? jaka jest roznica w relacji Niemiec _ Polka a Polka - Rosjanin ? Taaak , Polka ma prawo wierzyc , ze nie ma nigdzie tak dobrze jak w Polsce a Rosjanin czy Niemiec ze swojego prawa i tozsamosci moga korzystac wowczas gdy chodzi o profity czyli np wize do USA, zasilki w Euro, czy Kawior za Dolary ? Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: Gdzie lepiej rozwód - Polska szy Niemcy? 13.10.08, 20:35 mat.1 napisał: > W ktorym kraju korzystniej przeprowadzic rozwod? Dla kogo korzystniej ? :o) Koko Odpowiedz Link Zgłoś
s.z-n Re: Gdzie lepiej rozwód - Polska szy Niemcy? 14.10.08, 00:21 Jakas masowa histeria odnośnie zabierania Polkom dzieci ??? Wyjasnie czemu na logike orzeczenie odnosnie rozwodu orzeka sie zwykle tu : poniewaz jedna z ustaw EGBGB mowi, ze rozwodnicy zasadniczo podlegaja prawu panstwa ktorego sa obywatelami ( stad Niemcy rozwodza sie w Niemczech a nie w Chinach)prawu panstwa obywatelstwa ktore mieli ostatnio w trakcie trwania malzenstwa nawet jesli 1 os je nadal posiada a w omawianym jak rozumiem przypadku braku wspolnego ob. malzenstwo glownie z rzedu prawu panstwa w ktorym malzonkowie maja dlugoterminowy pobyt lub ten pobyt byl w trakcie malzenstwa czy tez jedno z nich ma omawiany pobyt - zakladam, ze ow Niemiec jak najbardziej ma). jesli mowa o rozwodzie na prawach niemieckich to koloslna roznica jest brak orzekania o winie. Dodatkowo w kwestiach gdy zlozy sie wniosek do sadu rodzinnego : opieka rodzicielska, obowiazek placenia alimentow na dzieci i ewentualnie na druga polowe, podzial majatku, podzial renty, nazwisko z reguly zostaje wspolne chyba,ze zlozy sie osobne oswiadczenie. Najwazniejszy punkt - sprawowanie opieki rodzicielskiej. Wszyscy uwazaja , ze dla dobra dziecka oboje rodzice maja prawo sprawowac ta opieke bo rozwod dot. tylko malzonkow, oczywiscie gdy nie ma jakies patologii i zagrozenia dla dziecka - no wielkim skrocie , rodzic ma jednak prawo zlozyc wniosek o absolutna wladze rodzicielska a sad przychyli sie tylko wtedy jesli owo orzeczenie bedzie nie tylko dla dobra dziecka i wnioskodawcy ale i z korzyscia dla os. ktorej tej wladzy sie pozbawi. Podzial majatku tez jest logiczny -Hausratsverordnung raczej przedmioty pierwszej potrzeby typu pralka przypada osobie ,ktora ma dzieci przy sobie czyli kobiecie zwykle, nie ale dosc istone jest ,ze gdy mieszkanie sie wynajmuje to sad moze dowolnie dokonac zmian w umowie najmu, alimenty musza byc adekwatne do dobr materialnych i zarobkow na zycie i wyksztalcenie dziecka ( ( BGB § 1601 do 1610 ), alimenty od bylego czy bylej mozna otrzymac pod roznymi warunkami typu niezdolnosc do podjecia pracy i takie tam - szerzej w BGB od § 1569 do § 1581 Calosc znajduje sie kodeksie cywilnym , ktore w Niemczech nazywa sie Bürgerliches Gesetzbuch a nie chce mi sie pisac o separacji ani drazyc szczegoly bo na taka okolicznosc sa porady u prawnika , gdy nas na nie nie stac a nie podlegamy zwiazkom oferujacym nam pomoc prawna lub nie wykupilismy sobie Rechtschutzversicherung na taka okolicznosc i nie stac nas na porade wowczas skladamy wniosek o Beratungshilfeschein i szukamy kogos kto sie w tym prawie specjalizuje i kto mowi po naszemu. Podsumowujac , bedac w adekwatnej syt do opisanej tylko , ze z jednym dzieckiem co nie ma znaczenia, po co mam dymac do Polski w ta i w tamta skoro zycie prowadzilam tu, po mezu mam pozwolenie na prace a EU gwarantuje mi staly pobyt , jestem jako tako zaradna i samodzielna a gdy nie moge meza poprosic o alimenty na mnie to czemu mam jechac na sprawy do Polski i upierac o wydanie mi orzeczenia i owo przedstawic w Niemczech a wczesniej cholernie sie uprzec aby proces w Pl rozpoczac, juz widze jak moj maz dyma do Polski na rozprawe a sama mysl formalnosci w PL mnie dlawi. Odpowiedz Link Zgłoś
s.z-n aha , jeszcze jedno ... 14.10.08, 01:03 Owa Polka ma zamiar mieszkac dalej w Niemczech czy wrocic do Polski pytam zaglebiajac sie gleboko bo jezeli chodzi o odebranie praw rodzicielskich to w rozumieniu ustawy mowa o mozliwosci decydowania o sprawach dziecka co nie jest jednoznaczne z zabronieniem kontaktu i widzenia z dzieckiem przez osobe wladzy rodzicielskiej pozbawionej. Odpowiedz Link Zgłoś