Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:)

27.10.08, 15:23
Witam wszystie mamusiesmileJest ktos kto oczekuje na swoj"promyczek szczescia" w
Niemczech?Podzielcie sie na temat opieki medycznej tutaj,jak to u was wyglada
itd.Mi sie udalo i okazalo sie ze w moim miasteczku jest ginekolog
-PolaksmileRozpoczynam wlasnie17tydz.ciazy i jestem mega szczesliwa.Niewiem
jeczcze czy bedzie corci czy synuswinkale to mi obojetne byle sie szczesliwie
urodzilo.
    • jalawenda Zglaszam sie... 27.10.08, 19:09
      Jestem w 13tc i mam ginekologa Polaka. Bylam u niego dwa razy i za
      kazdym razem robil mi uSG z czego bylam zadowolona (podobno na cala
      ciaze przysluguja trzy bezplatne). Jutro mam uSG genetyczne i
      niestety musze zaplacic 50 Euro.Zdziwilo mnie tylko, ze nie wazyl
      mnie, nie mierzyl cisnienia a krew pobieral tylko na oznaczenie
      grupy krwi. No i jeszcze jeden minus - tutaj placi sie za badania
      genetyczne.
      Pozdrawiam,
      jalawenda
      • marrea11 ja tez 28.10.08, 09:32
        mi zaczal sie 19ty tydzien, ginekologa mam Niemke, chodzimy wiec
        razem z mezem, bo nie bylabym w stanie jeszcze wszytskiego zrozumiec
        i o wszystko dokladnie jak nalezy wypytac, sluzba generalnie ok, nie
        wiem ile w Polsce przysluguje usg, ale te 3 tutaj to dla mnie za
        malo, nie widzialam swojego bobka od 13 tygodnia i jest mi z tym
        zle, teraz bede szla na usg polowkowe, wlasnie widze wyzej, ze
        kosztuje 50 euro...to i tak nic w porownaniu z 250 cioma, za testy
        krwi i usg genetyczne w 12 tym tygodniu, myslalam, ze dla takich
        starch mamus jak ja, jest jakas znizka w genetycznychsmile) ale widac,
        mam kare ze tak dlugo czekalam, pozdrawiam goraco.
        • ula243 witaj marrea11 28.10.08, 09:45
          no ja tez troche czekalam-wlasnie mi okragla trzydziestka stuklasmile.Az jestem
          ciekawa czy ja bede musiala osobno zaplacic te 50euro...?ja te polowkowe bede
          prawdopodobnie miala 10 listopada,czyli na poczatku 19 tyg.-ale na ostatniej
          wizycie lekarz mi nic nie powiedzialsadno ale zobaczymy.Pozatym jak wczesnij
          pisalam to mam juz za soba 4 Usg,moze dla tego ze pierwsza ciaze
          stracilam.Prawde mowiac to ja bym najchetniej chodzila na USG choc raz w
          tygodniu zeby widziec ze z moim skarbem wszystko ok.A wiesz co bedziesz
          miala?Corka czy synus?Moja szwagierka w Polsce miala 3 USG.Pozdrowionka.
          • marrea11 Re: witaj marrea11 28.10.08, 10:08
            no to ja tak samo, jak nie widze malenstwa 3 tygodnie to juz musze
            ostro sie gimnastykowac aby zle mysli odrzucac, nie znam plci, ale
            przeczucie mi mowi, ze chlopczyk, podoba mi sie w niemieckiej
            sluzbie, to ze bez szemrania robia wszytskie badania krwi i
            otrzymujac po raz peirwszy mutterpass mam juz kilka badan krwi z
            wpisanymi wynikami, wszytsko na miejscu.. to faktycznie wygoda. Ja
            polowkowe bede miala w tym samym mniej wiecej czasie co Ty, wiec
            pewnie podzielimy sie wynikami, a na pewno plciasmile) Moja lekarka
            wyglada na stara wyjadaczke i jest nieco konkretna, moze to dobrze,
            nie wiem, czasem mam mieszane odczucia, majac grzybice zapisala mi
            gyno-dactarin, naczytalam sie na forum, ze wPOlsce zwykle zapisuja
            bezpieczny dla ciazy pimafucin i info na gyno.dacta ze stosowac w
            ciazy tylko wsytuacjacj koniecznych, troche mnie wyprowadzila z
            rownowagi, generalnie ufam niemieckim lekarzom i podejsciem do
            ciazy, a z drugiej strony mam perzy sobie zapas nospa i syropku na
            zaparcia z Polski, ktory polecaja Polscy lekarze, nie moge sie juz
            doczekac polowkowego, a boje sie jak dialbli, pozdrawiamsmile))
            • ula243 Re: witaj marrea11 28.10.08, 10:36
              ja pomalu zaczynam namawiac mojego meza zeby mi kupil stetoskop lekarskiwinkzebym
              mogla sobie sluchac mojego dzidzusiasmileon sie narazie smieje i przyklada ucho do
              brzucha i twierdzi PODOBNO ze jak odkaszlne to niby slyszy jakby "rybka w wodzie
              plywala"wink-ale niewiem czy to prawda,no bo ciezko przylozyc sobie samej ucho do
              brzuchasmile.A jak bede po wizycie to Ci napewno napisze co i jak-oraz bede czekala
              na wiesci od Ciebie,jak u Ciebie to wygladalo.A co do tych tabletek co piszesz
              to niemam niestety pojecia,ale napewno bedzie wszystko dobrze wiec niemartw sie
              prosze na zapas-a jak cos to sie moze upewnij u inneg lekarza.Ja mojego to
              wykanczam pytaniami na kazdej wizyciesmileale w koncu po to oplacam te piorunskie
              ubezpieczenie-zebym byla spokojniejsza.Jestem ciekawa jak to dalej bedzie tu
              wygladac,nigdym bym nie przepuszczala ze urodze swoje dziecko gdzie indziej niz
              w Polscesmile,no ale chyba czlowiek musi byc przygotowany na wszystko w zyciusmile
      • ula243 Re: Zglaszam sie... 28.10.08, 09:37
        hej jalawenda.Ja juz bylam 4 razy-w 7tyg.,9tyg.,13tyg., i na poczatku 16tyg. bo
        musialam isc na kontrol,mialam jakies bakterie i bralam antybiotyki-ale z kazdej
        wizyty mam USG mojego Groszka ,czyli to juz 4-ale jeszcze niemialam USG
        genetycznego,moze teraz jak pojde 10 listopada.A co do cisnienia i wazenia to
        mam za kazdym razem,a pierwsze co robie po wejsciu to musze isc zrobic siku do
        kubeczkawink.Krew mialam pobierana w 9 tyg.na oznaczenie grupy,pozatym wyszlo z
        tego ze mam za niska hemoglobine ,no i jakies inne badania,ale teraz tak z
        pamieci to nie pamietam.A jak jestes ubezpieczona-bo z tym platnosciami to od
        tego chyba tez zalezy.Ja mam prywatne ubezpieczenie w Continental po czesci i
        po czesci w Bundeswehr ,bo moj maz jest zolnierzem.A drugie co to sie zapytaj
        swojego lekarza czemu nie masz tych podstawowych badan,typu cisnienie ,wazenie
        itd.A jak Ci sie cos niespodoba to zmien lekarza.Z jakiego wogole jestes regionu
        w Niemczech.Pozdrowionka.
        • magdalenadebkowska Re: Zglaszam sie... 28.10.08, 11:28

          • ula243 ja jestem z Regen... 28.10.08, 11:47
            ale za okolo miesiac przeprowadzam sie do Moos-to jakies 40km.dalej.Obie
            miejscowosci sa na Bajerach(jak to sie u nas mawiawink).Mam nadzieje ze Twoj maz
            bedzie mogl byc kolo Ciebie jak nadejdzie ten piekny dzien narodzin i w
            pierwszych dniach zycia waszego dzidzusia.A ja tu poprostu mieszkam od dwoch lat
            i mimo tego ze tez mam jeszcze jakies problemy z jezkiem i tez niemam tu nikogo
            to niewyobrazam sobie rozstania z moim mezem na dluzej.Dlatego tez zdecydowalam
            sie tutaj urodzic naszego malucha.Zycze Ci duzo powodzenia i wielu pieknych
            chwil ciazowychwink
            • magdalenadebkowska Re: ja jestem z Regen... 28.10.08, 14:02

              • ula243 no to sie ciesze magdalenadebkowska;) 28.10.08, 14:26
                no to wyglada ze bedziesz miala cudowny prezent na gwiazdkesmilenajwazniejsze ze w
                tych chwilach bedziesz miala swojego mezczyzne przy sobiesmile
            • coco17 Dołanczam do Was 10.11.08, 21:36
              jestem w 7tc.od 3tc co tydzien lekarz robił mi usg i widzialam ja
              bejbi rosnie.teraz czekam na kolejna wizyte,juz sie nie moge
              doczekac.widzialam juz bijące serduszko.Czy ktos jest z Hamburga?
              • ula243 witaj coco:) 11.11.08, 09:49
                ciesze sie ze do nas dolaczylas.Czemu od 3 tyg.chodzisz na Usg?Ja bylam w
                siodmym tyg.dopiero pierwszy raz.Potem w 9-mialam zalozony MUTTERPASS.No i potem
                do tej pory co 4tyg.sie musialam zglaszac u mojego ginelekoga-z jednym malym
                wyjatkiem.A ze nie mozesz sie doczekac na kolejne wizyty,zeby zobaczyc swoja
                dzidzie-uwierz ze my wszystkie tu Cie rozumiemy doskonalesmilesmilesmilesmilebo jak jest sie
                w ciazy to tak sie masmile.Pozdrowionka i trzymaj sie cieplutko.
                • coco17 Re: witaj coco:) 15.11.08, 19:53
                  Jestem po ICSI.Od 2tc miałam wizyty co tydzień a od 3 tc usg.W
                  klinice, w której jestem lekarz prowadzi do 10tc,potem musze przejsc
                  do swojego lekarza,który poprowadzi aż do porodu.
        • jalawenda ula243 28.10.08, 17:02
          Mieszkam na polnocy. Dzisiaj mialam USG genet. i musialam zaplacic
          50 Euro. Ale ku mojemu rozczarowaniu zmierzyl tylko fald karkowy (w
          normie). Dzisiaj mnie wazono i mierzyli mi cisnienie oraz krew czy
          nie mam anemii. Ale siku do kubeczka dzisiaj nie robilam. Ja mam juz
          44 lata i troche obawiam sie o swoja ciaze. Mam jeszcze synka 4
          latka. Ja mam ubezpieczenie w AOK i z tego co sie dzisiaj
          dowiedzialam oni finansuja tylko amniopunkcje.
          A Ty skad jestes?
          Pozdrawiam,
          jalawenda
    • rozowa.chmurka79 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 28.10.08, 14:06
      Ja jestem teraz w 33 tygodniu,wszystkie usg placila kasa chorych,a
      bylo ich sporo ,ok 10 napewno,,tyle samo mam tez zdjec.Podstawowe
      badania jak krew,mocz sa bezplatne. Placi sie extra za toxoplasmoze
      (40 E,)badanie na cukrzyce ciazowa(15E).Ogolnie jestem zadowolona,Od
      7 listopada zaczynam przygotowawczy kurs w szpitalu ,zamowilam tez
      polozna ,ktora przyjdzie 10 razy do mnie do domu po
      porodzie,dogladac czy z dzieckiem i ze mna wszystko OK-za obydwie
      rzeczy placi kasa chorych.Po porodzie mozna tez sie zapisac na
      gimnastyke wzmacniajaca plecy i biodra.Po urodzeniu dziecka do
      ukonczenia jego 18 lat wiekszosc szczepionek i lekarstw jest
      bezplatna.
      • marrea11 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 28.10.08, 14:11
        widac, wszystko zalezy od kasy, a w jakiej jestes? bo tyle usg w jej
        ramach to po prostu super, moze ja jestem w jakiejs dennej, niech
        sobie przypomne, chyba technikkrankenkasse, cos w tym stylusmile napisz
        koniecznie w jakiej kasie jestes, bo mam ochote swoja zmienic jak
        czytam Twoj postsmile) powodzenia.
      • ula243 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 28.10.08, 14:13
        tez sie zastanawiam nad tym kursem przeygotowawczym,ale zobacze czy mi sie uda
        pogodzic te wszystkie terminy.mam nadzieje ze tak.
        • rozowa.chmurka79 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 28.10.08, 14:21
          Ja jestem w BKK.Ilosc usg nie zalezy od kasy chorych tylko od
          zdrowia matki ,ja mialam krwiaka i dosc nisko polozone lozysko wiec
          kontrolnych badan musialo byc wiecej,ale w duzym stopniu zalezy to
          od lekarza.,niektorzy trzymaja sie scisle zasad.Co do kursu to
          podobno fajna sprawa,ja sie troche spoznilam ,ale zalapie sie na
          intensywny 4 razy w piatki po 3,5 godziny,szkoda by bylo przeposcic
          okazje.
          • ula243 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 28.10.08, 14:34
            ale wiesz co, wydaje mi sie ze od ubezpieczenia to tez troche zalezy-no i od
            lekarza-bo tak jak pisalam wczesniej jestem prywatnie ubezpieczona,no i na 4
            wizyty u lekarza ma 4razy robione USG.Jestem tylko ciekawa czy moja
            ubezpieczalni mi zwroci np.za ten kurs lub jezeli tak jak Ty bym sie zdecydowala
            na odwiedziny poloznej w domu,ale jak sie tylko dowiem to dam wam znac.
        • jalawenda co to za kurs przygotowawczy? 28.10.08, 17:08
          No wlasnie, co to za kurs o ktorym piszecie?
          smile
          • ula243 Re: co to za kurs przygotowawczy? 28.10.08, 17:26
            hej.dokladnie niewiem,ale moim zdaniem to jest cos takiego jak szkola rodzenia,a
            po porodzie sa kursy lub lepiej powiedziec gimnastyki ktore pozwalaja dojsc do
            siebiewinkz tego co wiem duzo sie znajduje przy szpitalach,ja dostalam informacje
            o tym razem z karta ciazy.Ja mieszkam za to na poludniuwink.
    • rozowa.chmurka79 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 28.10.08, 14:27
      Achaaa!Nachsorge(jak polzna przychodzi do domu)i
      Rückbildungsgimnastik,a takze Gebursvobereistungskurse placi tez
      kazda kasa
    • jamama77 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 28.10.08, 14:44
      Hejka,

      Pozdrawiam emigrantki...
      Ja tez mieszkam w Niemczech ale tuz przy granicy z Luksemburgiem i w
      Luxie pracuje, mam gina i zamierzam rodzic...
      Usmieje sie potem jak sie do mnie przyczepia, ze czegos
      obowiazkowego w DE nie zrobilam.. ciekawe, czy te rzeczy sa jakos
      dla miedzygranicznikow ujednolicone... ;o)
      • ula243 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 28.10.08, 14:51
        niewiem jamama77 jak to jest,ale mysle ze napewno sie znajdzie sie ktos kto
        bedzie umial odpowiedziec na Twoje pytanie na tym forum.Ale mam nadzieje ze sie
        wszystko ulozy po Twojej mysli.A dlaczego sie zdecydowalas na porod
        tam?Powodzenia w kazdym raziewink
        • marrea11 pomozcie z nazwa badania 28.10.08, 20:40
          jakiego okreslenia uzywacie na nazwanie usg polowkowego miedzy 18 a
          22 tygodniem? pomozcie prosze, dzieki.
          • ula243 Re: pomozcie z nazwa badania 29.10.08, 10:27

          • ula243 Re: pomozcie z nazwa badania 29.10.08, 11:05
            hej marrea11.Masz w MUTTERPASS ,u mnie na str.10-11,napisane
            ULTRASCHALL-UNTERSUCHUNGEN,i sa takie siwe tabelki-ta po srodku bedzie wlasnie
            wypelniona na USG polowkowym.Ale jak tu sie nazywa "polowkowe"to nie mam
            pojecia-tak dobry moj niemiecki jeszcze nie jestwinkAle mam nadzieje ze to Ci
            pomoze choc troszke.
            • marrea11 Re: pomozcie z nazwa badania 29.10.08, 13:24
              dzieki Ula, poprzegladam zatem mutterpass i jakos sie gince
              wytlumaczy, a Ty to badanie mialas w specjalnej klinice robione
              przez specjaliste? Dzieki i pozdrawiam goraco.
              • ula243 Re: pomozcie z nazwa badania 29.10.08, 13:37
                ja jeszcze niemialam polowkowego,bo ostatni raz bylam w 14 tyg. na co
                czterotygodniowej wizycie ciazowej-ze tak napisze-a te co mialam w tamtym tyg.to
                bylo pobranie wymazu kontrolnego na Chlamydie,bo wykryto u mnie te bakterie i
                musialam brac antybiotyki,ale mimo tego mialam zrobione usg zwykle zeby zobaczyc
                jak tam dzizus-z tego co tu pisza w mutterpass to te polowkowe jest miedzy 19 a
                22tyg.Ja ide do lekarza 10listopada,to akurat bedzie poczatek 19 tyg.i mysle ze
                wtedy bedzie wlasnie wykonane te polowkowe-a jak nie to sie zapytam jak to
                wyglada-no i mysle ze bedzie wykonane przez mojego lekarza o niego w gabinecie
                ,bo on ma bardzo dobry sprzet,juz raz dal nam podglad na 3d lub 4d nieznam sie
                za bardzo na tych nazwach,a zapomnialam sie zapytac co to bylo bo bylam tak
                zachwyycona tym widokiem.A kiedy ty idziesz do swojej lekarki?
                • marrea11 Re: pomozcie z nazwa badania 29.10.08, 17:04
                  no tak, zapomniala,, ze Ty przeciez tez jestes przed tymi
                  badaniami.. ja ide 6 go listopada, to pierwsze w 12 r´tym tygodniu
                  mialam robione w Frauenklinik, wiec mysle, ze moja lekarka nie
                  dysponuje odpowiednim sprzetem, ale jakos ie dogadamy, juz bym
                  chciala to miec za soba i wiedziec, ze wszystko w porzadku, czego
                  Tobie rowniez zycze, dzieki.
                  • ula243 Re: pomozcie z nazwa badania 30.10.08, 14:57
                    bede czekala na wiesci co i jak u Ciebie i u Twojej dzidzi.Pozdrowienia i
                    trzymaj sie cieplutkosmile
                  • ula243 hallo marrea11:) 07.11.08, 10:33
                    jak tam po Twoim usg polowkowym?corcia czy synus?winknapisz bo jestem bardzo
                    ciekawa.Pozdrowionka
                    • marrea11 Re: hallo marrea11:) 07.11.08, 11:50
                      dzieki Ula za pamiec, bylam na razie u gina, ktory zapisal mnie na
                      polowkowe w poniedzialek w klinice, ale widzialam wreszcie bobcia
                      mojego, trudno bylo doszukac sie przestrzeni miedzy nozkami, az w
                      koncu pokazal co ma... synek.. tak jak czulam, wszytsko na to
                      wskazywalo, moze to bzdurna teoria, ale nie stracilam na urodzie w
                      ciazy a wrecz przeciwnie, wszelkie problemy skorne z wczesnych lat
                      zniknely, skora twarzy jak niemowle bez uzycia kremow, moze to
                      przypadek...mam nadzieje, ze wszytsko bedzie ok, na tym badaniu
                      zwyklym nic nie wskazywalo na cos nie tak... wiec wierze, ze zdrowy
                      synio rosniesmile) pozdrawiam goraco!
                      • ula243 Re: hallo marrea11:) 07.11.08, 12:55
                        no to Ci gratuluje cieplutkosmilea w poniedzialek na pewno potwierdza ze wszystko
                        dobrze.Synus-a masz juz na oku jakies imie?czy tak jak ja-nagla pustka w
                        glowiewink.moja niunka w koncu dzisiaj mnie pozadnie kopnelawink-tzn.tak ze
                        niemialam watpliwosci,czy to dzidzia czy jelitkasmiledo tej pory bylo takie tylko
                        laskotanie.pozdrowionka
                        • marrea11 Re: hallo marrea11:) 07.11.08, 18:54
                          Ula, z ikieniem jest problem, to caly czas mielsimy ulubione dla
                          kobietki malej - Tatiana, ateraz jest dylemat, moj maz stawia na
                          Robert, ja nie bardzo, mial byc Igor, ale coraz czesciej sklaniamy
                          sie na Alexander ( z pisownia poiki co niemiecka) ale Aleksiu brzmi
                          calkiemsmile) Ja ruchow nie czuje na razie, martwilo mnie ogromnie, ale
                          od czasu jak zobaczylam bioracego do buzki raczke knypka wczoraj, to
                          sie uspokoilma, widocznie spioch z niego jak z mamusismile) Trzymaj sie
                          i dzieki za cieple slowa i pamiec... bede sie odzywac i Tobie zycze
                          wszytskiego pieknego i radosnego.
          • anettchen2306 Re: pomozcie z nazwa badania 18.11.08, 17:20
            to sie popularnie nazywa zweite große Ultraschallscreening smile
            Przysluguja sie tzw trzy duze screeningi (pomiary). Moja lekarka
            jednak co wizyte spogladala w monitor, czy wszystko ok. Mam wydruki
            od 5 tc do 38 tc. Tylko podczas jednej wizyty nie mialam robionego
            usg. Lekarka Niemka, bylam suuuuper zadowolona z opieki!
    • ula243 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 31.10.08, 21:21
      a ja dziewczyny jutro rano jade na 3 dni do Polski.Moi bliscy pierwszy raz mnie
      zobacza w ciazy.Ciekawe jakie beda reakcjesmile
    • paulinchen73 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 03.11.08, 09:19
      Witam wszytkie przyszle mamusie z Niemiec.

      Mieszkam na polnocy. Jestem w 9 tygodniu ciazy i mialam juz 3 USG.
      Na ostatnim badaniu pani gin zapytala mnie, kiedy chce przyjsc znowu
      zobaczyc dzidziusia: za 3 czy 4 tygodnie. Logiczne, ze chce jak
      najszybciej.
      Nie wiem, co gin pisze w mojej karcie pacjenta, ale na pewno nie
      bede nic placic za USG.
      Dodam, ze jestem ubezpieczona w IKK.


    • marrea11 po polowkowym 10.11.08, 15:33
      no to jestem po... knypek obrocil sie do nas i intelektualista
      pewnie oddal sie sztuce mysleniasmile ale na pewno synek, pomiary i
      badania wszytskie w normie.. jedyne co mnie zdziwilo, ze nie bylo
      pomiaru grubosci faldu karkowego, a na nasze pytanie czy to nie jest
      potrzebne, lekarz odpowiedziala, ze na tym etaopie, nie.. ze
      najwazniejszy pomiar zostal wykonany w 12tym tygodniu.. a jak bylo u
      Was? wsrod polskich badan spotkjalam sie wiele razy z tym pomiarem,
      ze koniecznie sie robi, ze jest norma do 5mm, jakies inne zwyczaje
      sa w BRD? Napiszcie prosze. Ula co u Ciebie?
      • ula243 Re: po polowkowym 10.11.08, 17:39
        hej.A my z moim mazem wymyslilismy wczoraj ze nazwiemy synka Maximilian-Max-tyle
        ze dzisiaj okazalo sie ze nasz synek to coreczkawink-no i bedziemy teraz dalej
        myslec-no ale co najwazniejsze z dzidzia wszystko dobrze ,ilosci
        paluszkow,pomiary glowki itd.tyle ze to niebylo chyba te polowkowe-tyle ze z
        wrazenia niespytalam kiedy bedzie te polowkowe-no ale podejrzewam ze na
        nastepnej wizycie bo to bedzie koniec 22tyg-no ale zobaczymy.Ciesze sie bardzo
        ze u Ciebie marrea11 jest rowniez wszystko w porzadku-ale na te pytanie o tym
        pomiarze grubosci faldu karkowego nieumiem Ci odpowiedziec-tylko tyle ze ja tego
        tez niemialam.A ze w BRDwinksa inne zwyczaje to napewno.Bede czekala na wiesci od
        Ciebie.Trzymaj sie cieplutko i zdrowo.
        • marrea11 Re: po polowkowym 10.11.08, 18:43
          gratu7luje coreczki! Max to swietne imie, ale na pewno dla
          dziewuszki tez jakies fajne wynajdziecie, podciagnelam ten watek tez
          na forum ogolne, zauwazylam ze w Polsce ten pomiar faldu sie
          wykonuje, zaczekam jeszcze na inne posty, bo przyznam, ze
          najwazniejsze dla mnie zawsze byly pomiary przeziernosci w 12tym
          tygodniu i teraz okolo 10ciu innych przy polowkkowym, nie sadze,
          zeby lekarka specjalista w klinice poplenila blad mowiac, ze ten
          pomiar jest teraz zbedny, ale najwazniejsze ze wszystko inne jest
          ok, ja mialam polowkowe w 20 tyg i 6 dniach, trzymam kciuki za
          corunie, chociaz wiesz, z coreczki zawsze moze zrobic sie synus,
          wazne ze zdrowiutkie i ukochane jest.
          • ula243 Re: po polowkowym 10.11.08, 21:20
            Niby wiem ze tak moze byc-moj maz tez tak do lekarza powiedzial-ale lekarz mu
            pokazal "narzady" i powiedzial ze raczej by nieliczyl na to ze z tak dobrze
            widocznej lechtaczki i warg sromowych zrobi sie penisekwinkwinkwink-ale czas jeszcze
            pokaze.A ukochane i wyczekane jest bardzowinkZaraz poszukam Twojego watku,bo sama
            jestem ciekawa odpowiedzi.Ale najwazniejsze jest ze dzis Cie upewnili ze z
            dzidzia wszystko wporzadku.
            • coco17 czy jest ktoś z Hamburga? 15.11.08, 20:13
              Dziewczyny jestem pod opieką lekarza w Hamburgu czy ktoś jest z tego
              miasta?Byłoby mi rażniej...
              • jalawenda ja jestem z HH.... 15.11.08, 20:18
                Do ktorego lekarza chodzisz? W ktorej czesci HH mieszkasz?
                Pozdrawiam,
                jalawenda
                • coco17 Re: ja jestem z HH.... 16.11.08, 11:57
                  czesc
                  ja chodze do Endokrynologikum na Altonie.moj lekarz to Priv.Doc.Dr.
                  med. Michael A. Graf.
                  mieszkam na rothenburgsorcie,a ty?
                  • jalawenda Re: ja jestem z HH.... 16.11.08, 13:55
                    Ja mieszkam na Wandsbeku a do lekarza jezdze na Tondorf (Dr
                    Kasperkiewicz - Polak).
                    Wybralam POlaka, bo z moim niemieckim nie jest za dobrze. Ubolewam
                    nad tym i... nic poza tym. sad
                    Mam synka 4 latka. Chodzi do przedszkola. Nie znam dobrze HH ale
                    Altona lezy z pewnoscia b. daleko od Wandsbeku. Napisz cos jeszcze o
                    sobie.
                    Pozdrawiam,
                    jalawenda
                    • coco17 do jalawenda 02.12.08, 17:18
                      czesc jak chcesz napisze ci na maila wiecej o sobie nie jestem
                      chetna opowiadac wiecej na forum
                      pozdrawiam
                      • jalawenda coco17 02.12.08, 18:04
                        Ok, napisz na gazete. jalawenda@gazeta.pl
                        Pozdrawiam,
                        jalawenda
                        • jalawenda Re: coco17 napisz na adres... 02.12.08, 19:15
                          jalawenda@onet.pl bo poczta gazetowa, ktora podalam wczesniej
                          ostatnio, nie wiem dlaczego nie dziala u mnie sprawnie.
                          Pozdrawiam,
                          jalawenda
                        • coco17 do : jalawenda 14.12.08, 22:21
                          czesc. napisz moze ty do mnie, bo moje maile nie dochodza do ciebie
                          pozdrawiam
                          basic.czaplin@wp.pl
                        • coco17 Re:jalawenda odezwij sie 16.12.08, 09:12
                          dziecko.haczewski.pl/suwaczek/2008/9/12/28.png" border="0" alt="dziecko.haczewski.pl/suwaczek/2008/9/12/28.png">
    • seytan_a_22 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 15.11.08, 22:39
      Witam serdecznie mamusie z Niemiec i serdecznie pozdrawiam z zimnego Düsseldorfu!!!

      U mnie juz 27tydzien...18 listopada, w moje imieniny kolejne badanie i kolejne
      USG. Nie wiem jak wy,a le ja mam robione USG co wizyta, do tego jest mierzenie,
      wazenie, upuszczanie krwi i wymaz. Badania genetyczne robilismy tez...na temat
      cen nie bede sie wypowiadac, bo placimy prywatnie...nie wiem czemu, ale jestem
      przekonania, ze jak sie dobrze placi to sie wymaga i przyznam, ze moj lekarz
      spisuje sie swietniesmilepewnie gaza mu w tym pomagasmilejest niemcem, ale nie mamy
      problemu z porozumiewaniem sie, albo on mowi tak klarownie i jasno, albo ja tak
      opanowalam jezyksmile

      Od polowkowego, wiemy,ze to bedzie w 100% wymarzony chlopiec... kopie jak
      zawodowy pilkarz ku uciesze tatusia...bedzie morowy chlopak z niegosmile

      a poza tym jak sie czujecie w ciazy? ja swietnie, latam, gadam, pelny serwis,
      wlasnie wrocilam z pierwszej podrozy mego syna samolotem...swiatowiec bedzie, a
      cosmile


    • anianiunia2507 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 17.11.08, 18:14
      Czesc dziewczyny!!!
      Ja jestem teraz 22 tyg.Za tydzien mam kolejna wizyte.Moze dowiemy sie czy bedzie
      syn czy corcia.Ginekologa mam niemca bo w okolicy nie ma zadnego polaka a jesli
      juz sie jakis znajdzie to trzeba dojezdzac kawalek.Z jezykiem nie jest zle ale i
      tak zawsze chodzimy z mezem.Ja zaplacilam 70 euro i za kazdym razem dostaje
      zdjecie maluszka wiec moja ciekawosc jest zawsze zaspokojonasmile
      Przychodnia do ktorej chodze jest jedna z najlepszych w miescie.Z jej uslug
      korzystaly wszyskie moje kolezanki i kazda jest mega zadowolona takze chyba
      dobrze trafilam.
      Zycze powodzenia wszystkim i do uslyszenia!!!!
    • magdalena.maria.1980 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 07.12.08, 13:44
      Hejka! wink
      A wiec i ja dolaczam do waszego grona emigrantek....
      Ja mieszkam od 9 lat w Niemczech(Nordhein-Westfalen),od dwoch lat w
      Kolonii.Wyszlam tutaj za maz i ukladam sobie zycie.
      Jestem w 8,5tygodniu ciazy...wink Mam za soba pierwsze ogolne badanie
      przed dwoma tygodniami, ktore potwierdzilo ciaze.Lekarz od razu
      wreczyl mi zeszycik z ogolnymi info na temat ciazy, jakie mozna
      dodatkowe badania robic w czasie ciazy,z cenami obok i ja mam niby
      sobie zakreslic co bym chciala i przy nastepnej wizycie mu to
      oddac...Dobre sobie,to moja pierwsza ciaza i nie mam o tym pojecia,
      tak wiec nie martwie sie zawczasu, wypytam go co wazne, cotrzeba
      zrobic w moim przypadku itd.Kolejna wizyte mam 16 grudnia (to bedzie
      prawie 10 tydzien), pierwsze dlugie usg,badanie moczu, krwi
      itd...Ciekawe za co placi mi Krankenkasse???? A naleze do TK.
      Pozdrawiam was wszystkie! smile Jest moze ktos z Kolonii lub okolic?
    • ilona.d Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 08.12.08, 11:28
      Witam
      Jestem w 12tc, jest to moja druga ciaza.
      Pierwsza ciaze prowadzil mi lekarz niemiecki, ale tym razem
      zmnienilam na polskiego gina i jestem bardziej zadowolona, jest o
      niebo lepszym fachowcem.Ostatnio poswiecil mi 45 minut ,co u innych
      lekarzy byloby niemozliwe.

      Pozdrawiam
      • ula243 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 09.12.08, 10:53
        czesc dziewczynysmileDawno tu niezagladalam bo jestem w trakcie przeprowadzki-ale
        juz wszystko zaczyny nabierac w nowym mieszkanku ksztaltusmilesmilesmile.a wczoraj bylam
        u lekarza na kontrolnej co miesiecznej wizycie i u mojej corci wszystko w
        najlepszym porzadku-a nawet mam zdjecie USG jak mala sie usmiechasmilesmilesmilesmileto bylo
        cudowne uczucie zobaczyc taki moment.szkoda ze niemam skanera zeby moc wzucic te
        zdjecie na net.A co u was slychac i waszych Fasolek.Pozdrawiam wszystkich cieplutko.
        P.S
        ma ktoras z was ogrzewanie na gaz?interesuje mnie ile placicie i ile tego gazu
        zuzywacie?
        • ula243 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 09.12.08, 10:55
          przepraszam za te wszystkie bledy-sama sie przerazilam jak to przeczytalam.No
          ale podobno "brzuszek rosnie mozg maleje"-widac w moim przypadku to ma
          zastosowaniewink
    • ula243 Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 09.12.08, 12:55
      https://dziecko.haczewski.pl/suwaczek/2008/7/7/28.png
      • kicia777dusseldorf Re: Oczekujace mamusie w Niemczech-zapraszam:) 16.12.08, 13:17
        Witam
        ja jestem dopiero w 5tc smile mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze smile
        Czy sa tu przyszle mamusie z Düsseldorf i okolic ???
    • samotna.z.berlina Lekarze i polozne to potwory!!! 18.12.08, 14:45
      Powiem tak: 3 razy rodzilam w "tej prymitywnej Polsce", jak to
      niektorzy mowia i bylo wszystko dobrze. A w Niemczech nie nacieto mi
      krocza, choc wiedziano, ze dziecko duze i wlasciwie mi ja wyrwano za
      glowke. Uszkodzono jej nerwy w kregoslupie odpowiedzialne za ruchy
      lewa raczka. Cala reka byla sparalizowana. Na szczescie dzieki
      rehabilitacji 4 razy w tygodniu, mala wraca bardzo powoli do zdrowia.

      Jesli chodzi o lekarzy Polakow, to na poczatku chodzilam do nich ze
      wzgledu na kompletny brak znajomosci jezyka niemieckiego. Nie bylam
      zadowolona. Lekarz byl lekcewazacy i wszystkie moje uwagi na temat
      samopoczucia w ciazy, a byla to ciaza fatalna, zbywal: "oj, oj, oj"
      i temat konczyl. Teraz, po roku przebywania w Niemczech, jezyk juz
      jako tako znam i sama moge sie udac do niemieckiego lekarza i
      wszystko zrozumiem. Takze, jesli znasz jezyk, lepiej isc do Niemca.
      Amen.
      • kokolores Re: Lekarze i polozne to potwory!!! 18.12.08, 16:54
        Tak , wszyscy lekarze i polozne w Niemczech to potwory .
        W Polsce to sie oczywiscie zdarzyc nie moglo.


        :o)
        Koko
        • caline-czka78 Re: Lekarze i polozne to potwory!!! 19.12.08, 21:08
          Ja rodzilam juz 19miesiecy temu swoje drugie dziecko.Pierwsze 10 lat temu w
          Polsce,w malej miescinie.Dla porownania powiem ze tutaj porod byl dla mnie
          najszczesliwszym momentem w zyciu,czulam ze jestem pod opieka.Tego uchucia nie
          dano mi przezyc wowczas w Polsce,pomimo ze po fakcie cieszylam sie ochywiscie
          jak wariatka.ale opieki nie mialam zadnej.To przykre...I wiem ze tak jest nadal.
          Wszystkim mamom,ktore maja taka mozliwosc,polecam porod w Niemczech.
          Powodzenia zycze!
    • ula243 Czesc wszystkim mamusia ponownie... 13.01.09, 15:41
      jak tam wam uplywa w waszym odmienym stanie po nowym roku.U mnie sie zaczyna 28
      tydz.za 3miesiace moja fasolka zacznie sie przepychac na ten swiat...smilesmilesmilesmileNo
      i mam w zwiazku z tym pare pytan czy mialyscie juuz test obciazenia glukaza-bo
      moj lekarz sie rozchorowal i ten co byl w jego zastepstwie to mnie dosc szybko
      splawil i dopiero wdrodze do domu zaczelam sie zastanawiac czy to nie najwyzsza
      pora.Nastepna wizyta za 3tyg.dopiero.NO i drugie pytanie jak to jest po
      urodzeniu maluszka-chodzi o ten Eltangeld-kto go dostaje-czy tez mamy szanse moj
      maz ma obywatelstwo niemieckie ,ja- nie.Maz pracuje a ja nie.Na jakiej zasadzie
      go przyznaja.
      • ula243 drogie moderatorki-przeniesliscie nam watek i .... 29.01.09, 11:52
        watek umarl smiercia naturalnacryingcryingcryingcryingmoge prosic o przeniesienie go spowrotem.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja