Dodaj do ulubionych

Dlaczego w Polsce nie ma "All you can eat" restau

IP: *.lu.dl.cox.net 27.10.03, 19:11
racji?
Obserwuj wątek
    • soup_nazi Ale sa za to restauracje "All you can't eat" 27.10.03, 19:13

    • waldek.usa Re: Dlatego ze w Pomrocznej 27.10.03, 19:31
      wszyscy sa bogaci, dobrobyt kapie, a w US wszyscy sa biedni i trzeba ich
      dokarmiac za WSZELKA cene, szczegolnie tych z Texasu.



      The Vacationers' Bill of Rights requires member states, and very soon Poland
      too, to adopt legislation to ensure that tour operators are accountable for the
      proper performance of all package tours sold - regardless of who actually
      provides the individual services, including hotels, restaurants, airlines, etc.
      Sounds simple enough - if I spend too much time at the all-you-can eat buffet
      and become sick, the tour operator is responsible for compensating me for my
      illness.

      Moze dlatego???!!
    • Gość: Gosc Chyba dlatego, ze 'sesja zarciowa' w takiej ..... IP: 131.137.84.* 27.10.03, 20:13
      restauracji w Polsce musialaby byc bardzo droga ???????????

      Pamietam, ze we Wloszech byly/sa takie restauracje w ktorych placi sie za
      kazda 'wycieczke' z jednym talezem do baru. Moglo by tak byc w Polsce ... ale
      wtedy Polacy ladowaliby te talerze 'pod sufit' ?? Moze i na to bylby sposob:
      mozna by kasowac odpowiednio do 'zaladunku' talerza ??
      • waldek.usa Re: Nie uda sie, charakter nieprawidlowy 27.10.03, 20:26
        W mojej okolicy pelno takich all you can eat i wszyscy z kultura. Zjedza tyle
        ile potrzebuja i moga wyjsc o wlasnych silach, na wynos dostana tez...
        • Gość: Gosc Re: Nie uda sie, charakter nieprawidlowy IP: 131.137.84.* 27.10.03, 21:17
          waldek.usa napisał:

          > W mojej okolicy pelno takich all you can eat i wszyscy z kultura. Zjedza tyle
          > ile potrzebuja i moga wyjsc o wlasnych silach, na wynos dostana tez...

          Ta twoja okolica to po ktorej stronie Atlantyku ??
          • waldek.usa Re: Boston, MA 27.10.03, 21:20

            • Gość: student alez wy bujdy wypisujecie IP: *.client.comcast.net 27.10.03, 21:24
              a gdzie sie do jasnej nedzy prosi o "dog'y box" w Polsce czy w USA? Kto do
              ostatniego kawalka zabiera zarcie ze soba do domu? Przeciez nie Polacy tak
              robia w kraju a wlasnie Ameykanie (i wiem co mowie bo wstyd by mi bylo prosic
              kelnerke w Polsce o pudelko na jedzenie- po to ide do restaur. by wydac
              pieniadze i sie nie skapic)!!! A wy tu wypisujecie o jakis talerzach pod sam
              sufit.. co za brednie..

              • waldek.usa Re: Doggy bag typowe w USA 27.10.03, 21:35
                nikt sie nie wstydzi, nie obraza, zarcie jest dobre i szkoda go wyrzucic.
                Obsluga sama zapyta czy szanowne Panstwo sobie zyczy doggie.
                Nie kazdy gamon to zrozumie i wiele innych rzeczy.
                • drapieznik Student 28.10.03, 01:18
                  doggy bag nie dziala w 'all u kan eat', niestety. Mozna tylko wyniesc
                  nadmiarowego steka w butonierce, owinietego w podwojne serwetki. Wtedy piesek
                  ma co poszarpac na dobranoc. W twoim rejonie byc moze masz Old Country Buffet,
                  wtorek i czwartek ZIEBERKA smile
                • wadera4 Re: Doggy bag typowe w USA 28.10.03, 01:44
                  typowe w Usa, ale nie w restauracjach all You can eat.W tych restauracjach nie
                  ma doggy bag, nie opowiadaj bzdur, Waldek.
            • Gość: Gosc Re: Boston, MA. Aaa wiiidziszszszsz ....... IP: 131.137.84.* 27.10.03, 21:31
              Watek glowny traktuje o 'all you can eat' w Polsce (a nie np. USA). Pytanie z
              oryginalnego postu ciagle wiec pozostaje bez odpowiedzi .......
              • waldek.usa Re: Odpowiedz padla dawno 27.10.03, 21:40
                Gość portalu: Gosc napisał(a):

                > Watek glowny traktuje o 'all you can eat' w Polsce (a nie np. USA). Pytanie z
                > oryginalnego postu ciagle wiec pozostaje bez odpowiedzi .......


                U mnie to dziala, a tam nie bedzie, licho wie.
                Niech powiedza Ci, co tam niedawno byli i widzieli
                • yagnieszka A moze ktos z Warszawy? 27.10.03, 22:01
                  W Polsce mnie juz dawno nie bylo ale jak bylam z wizyta na poczatku lat 90tych,
                  to owszem - odwiedzilam ze znajomymi Hotel Marriott (chyba) na przeciwko Dworca
                  Centralnego w Warszawie i tam byl wlasnie buffet lunch. Wszystko bylo bardzo
                  kulturalnie i elegancko choc wcale nie jakos zabojczo drogo - ja skapa baba
                  jestem wiec jakby bylo drogo to bym pamietala do dzis wink I zeby sie tu zaraz
                  nie odezwaly glosy, ze to tylko dla hotelowych cudzoziemcow bylo, dobrze
                  pamietam, ze w sali slychac bylo prawie wylacznie mowe nasza polska umilowana.
                  Biorac tez pod uwage gwaltowny wzrost ilosci Chinese restaurants w Polsce, moge
                  podejrzewac, ze i "all you can eat buffets" tez sa juz dosc powszechne. Choc
                  moge sie mylic, co mi sie ostatnio podejrzanie czesto przytrafia.
                  Ludzie - nie poprawiajciez sobie humoru i statusu w taki dziecinny sposob.
                  • anka1013 Re: A moze ktos z Warszawy? 28.10.03, 00:05
                    Taka restauracja w Polsce szybko by zbankrutowala. Bylam kiedys na wycieczce w
                    Brazylii i widzialam jak Polacy zachowuja sie w takim miejscu.

                    Zarli jak swinie olbrzymie ilosci jedzenia jakby nie jedli nic przez tydzien. A
                    bylo tak przez 2 tygodnie.

                    Takich restauracji gdzie placi sie rozsadne pieniadze i je ile sie chce nigdy w
                    Polsce nie bedzie.

                    Nie znam jednak wyjasnienia bez obrazania narodu wybranego znad Wisly.
                    • canadyjczyk Re: A moze ktos z Warszawy? 28.10.03, 01:49
                      Kazdy buffet jest oblegany zwlaszcza w weekendy i wszyscy zra ile moga.
    • gadupa nic nowego 28.10.03, 00:07
      za komuny ludzie jadali juz gowno w barach.
      czego ty jeszcze chcesz?
    • Gość: ifa Re: Dlaczego w Polsce nie ma "All you can eat" re IP: *.dsl.netsource.ie 28.10.03, 01:41
      w Irlandii tez nie ma,bo Chinczcy i inni emigranci z Azji i Afryki by zjedli
      wszystko w jeden dzien a wlasciciel poszedlby z torbami smile

      a w Polsce nie bedzie dopoty,dopoki tygodniowa pensja nie bedzie rownowartoscia
      kupna wakacji wlasnie w takiej Brazylii albo Hiszpani,jak to jest w Europie
      Zachodniej
      i dopoki nie umrze calkowicie pokolenie pamietajace extremalna biede i puste
      lodowki!!!!!
      BTW w Europie wcale nie jest to tak popularne jak w Stanach!ale to przez to ze
      jedzenie jest generalnie drogie w Europie,tak to jest jak rzadza farmerzy!!!

      pozdrawlaju!
    • Gość: pinkink Re: Amerykanska bieda jest tlusta IP: *.oc.oc.cox.net 28.10.03, 08:40
      I Bogu dzieki, ze w Polsce nie ma tych potwornych restauracji.
      Mialoby to fatalne skutki dla figur, tak jak to widac u co poniektorych
      Amerykanow, szczegolnie tych ubozszych, o ironio...

      Wczoraj, pod ktoryms ze sklepow widzialam takiego nieprawdopodobnego spaslaka,
      w kolorze dosc ciemnym, zbierajacego datki na biednych bezdomnych.
      Nie powiem, zeby wygladal przekonywajaco, jako biedny.
      A jednak.
      Jak pokazuja badania i codzienna empiria, bogaci i wyksztalceni sa na ogol
      szczupli i zadbani. Biedni i niewyksztalceni - na odwrot.
    • Gość: Wolny Re: Dlaczego w Polsce nie ma 'All you can eat' re IP: *.dialsprint.net 28.10.03, 09:16
      re...strukturyzacji -dlaczego nie ma?<<<

      __________Podstawowe polskie danie przyprawione jest salaka z maionezem lub
      ogorek kiszony lub pomidor z drobno siekana cebula -that is all. Ten ostani
      czerwony niemal na codzien w kazdym polskim domu.
      W sklepach (sam widzialem ) wydzielone stoiska z warzywami i owocami bardzo
      skromne - maly popyt mala sprzedaz. Zywienie djetetyczne tzn. kawal slonininy,
      tlusta kielbasa, jajko, tlusta kura, wieprzowina etc. Najwazniejsze, ze
      cholesterol zabija sie, a raczej zakrapia czystym alkocholem - to taka
      tradycja, bez tej tradycji zyc sie nie da. ("kto pije ten jeszcze
      zyje"oraz "picie to jest zycie" -jak ktos mi nie wierzy to niech poczyta co
      prasa pisala na temat: co pija poslowie juz na sniadanie tuz przed
      przystopieniem do pracy..)- ale wracajac do tematu.
      Prosze mnie nie mowic, ze jest innaczej - przecietny "krajowy" (w wiekszoszci
      zaznaczam) ogranicza sie do wlasnie powyzszego zywienia.
      Jak juz ktos wyzej tu wspomnial wypad do podrzednej restauracji tylko jest
      okazja tylko dla nielicznych., zreszta sam widzialem, swieca czesto pustkami.

      Prosze mi wiezyc w tym kraju nigdy nie bedzie lepiej. Po dwudziestu paru latach
      od zamachu jaruzela na spoleczenstwo, po kilkunastu latach d***kracji bedzie
      rzadzila Jolka K., tylko dlatego aby ta sama stara waaadza utrzymala sie przy
      korycie. Przecietny "krajowy" uwaza jak jest tak jest mu dobrze, chocby nawet
      mial ponownie stac dwie godziny za pieczywem, czy mlekiem dla dziecka stwierdzi
      krotko "do urny szkoda czasu" - "nie ma na kogo glosowac"- po co skreslac jak
      oni sie sami wybieraja".

      Ale , ale "jesteswa w nato i juropie" -, ze w Europie Polska lezy od ponad
      tysiaclecia to kazdy wie.
      No, ale historia "hameryki" jest o wiele krotsza, ze sytym tanim zywieniem tj.
      to: all You can eat for few bucks...

      PS.
      Dwa arty. w/g mnie konkluduja ze soba - polecam przeczytac oba do konca.

      www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=5972
      www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=5951




      • Gość: ifa Do Wolnego! IP: *.proxy.lucent.com 28.10.03, 09:49
        czy ciebie gosciu juz zupelnie pokrecilo????
        skad Ty wzieles ten "glodny tekst",paranoja jak Boga kocham!!!
        niektorzy ludzie sa nienaprawialni jake stare zegary,

        ach szkoda czasu na polemika z takimi wariantami jak Wolny!
        zycie jest za krotkie!!!
        za 2 tyg jade do Polski na 2 tygodnie i juz sie nie moge doczekac pysznego
        jedzonka!!!!!!!!!

        • don2 Re: Do Wolnego! 28.10.03, 10:05
          Juz kilka lat temu napisalem ,ze wolny jest nudziarzem i debilem powtarzajacym
          bez konca te same wytarte i wyblakle ze starosci bzdety.tydzien temu wrocilem z
          polski.jakos tam z glodu nie umarlem i w restauracjach glownie sie zywilem.
          A wydaje mi sie ,ze o tym wiem wiecej niz ten safandula teoretyk Wolny.Kto co
          pije do sniadania jest jego zasrana sprawa ! I te bzdety o tym co kto pije w
          Polsce zaczynaja byc zalosne.
          • Gość: dorota Donie, Panowie i Panie, jaki debil, jaki nudziarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 10:22
            z szacunkiem proszę, toż to przemawia wieszcz forumowy. Przepraszam, wzruszyłam
            się i też podnieciłam niezdrowo. Gdzieżesz ten kraj alkoholem płynący, kotletem
            schabowym z wtulonym weń pijakiem stojący i połciem słoniny wiszący? Ogórkiem
            kwaszonym i pomidorem z cebulką usiany. No gdzie?
            • Gość: Wolny taki jaki nudz -az sie zagotowalo tyle odp. naraz IP: *.dialsprint.net 28.10.03, 10:42
              Gość portalu: dorota napisał(a):

              > z szacunkiem proszę, toż to przemawia wieszcz forumowy. Przepraszam,
              wzruszyłam
              >
              > się i też podnieciłam niezdrowo. Gdzieżesz ten kraj alkoholem płynący,
              kotletem
              >
              > schabowym z wtulonym weń pijakiem stojący i połciem słoniny wiszący? Ogórkiem
              > kwaszonym i pomidorem z cebulką usiany. No gdzie?

              A co juz nawet tego tam u Was nie ma???

              Warsiawianko Dorotko, zlotko, czekoladko z kakao i tony polskiego cukru dzieki
              za przypomnienie - ten kotlet schabowy, zylasty dobrze oklejony jajem, dobrze
              obtoczony bulka tarta by miesa nie bylo widac.

              PS. Ach, otwiram kiedys prdukt "made in Poland" w srodku niby szynka,
              zardzewiala puszka, a zapach polskiej zagrody do dzis tyzz pamietam.
              • Gość: dorota Re: taki jaki nudz -az sie zagotowalo tyle odp. n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 10:52
                Ni ma łaskawco, ni ma, rozkradli albo wysłali do Iraku. Alkohol sprzedali,
                pieniądze przepili. Kotletów Unia zakazała. Bułka zastąpiona łonderbredem nie
                chce się ścierać. Puszki przerobili na anteny satelitarne pośledniej jakości,
                odbierają jedynie niemieckie programy erotyczne i arabskie wiadomości. Jedynie
                żyły zostały co to je sobie biedny naród wypruwa. Poza tym NIC.
                • Gość: Wolny Re: taki jaki nudz -az sie zagotowalo tyle odp. n IP: *.dialsprint.net 28.10.03, 11:15
                  Gość portalu: dorota napisał(a):

                  > Ni ma łaskawco, ni ma, rozkradli albo wysłali do Iraku. Alkohol sprzedali,
                  > pieniądze przepili. Kotletów Unia zakazała. Bułka zastąpiona łonderbredem nie
                  > chce się ścierać. Puszki przerobili na anteny satelitarne pośledniej jakości,
                  > odbierają jedynie niemieckie programy erotyczne i arabskie wiadomości.
                  Jedynie
                  > żyły zostały co to je sobie biedny naród wypruwa. Poza tym NIC.

                  Cale szczescie, ze nie czytaja bo na wejscie na net w/w nie stac.

                  Poprawie Ci humor pierwsze >prawdziwie< polski obiad na emigracji- o dziwo tyzz
                  amerykanom smakowalo - restauracja o nazwie "The Old Warsaw" w poblizu centrum
                  Dallas, Tx.

                  Pozatym NIC!




          • Gość: Wolny Re: od Wolnego! IP: *.dialsprint.net 28.10.03, 10:28
            don2 napisał:

            > Juz kilka lat temu napisalem ,ze wolny jest nudziarzem i debilem
            powtarzajacym
            >
            > bez konca te same wytarte i wyblakle ze starosci bzdety.tydzien temu wrocilem
            z
            >
            > polski.jakos tam z glodu nie umarlem i w restauracjach glownie sie zywilem.
            > A wydaje mi sie ,ze o tym wiem wiecej niz ten safandula teoretyk Wolny.Kto
            co
            > pije do sniadania jest jego zasrana sprawa ! I te bzdety o tym co kto pije w
            > Polsce zaczynaja byc zalosne.

            Na poczatek: -mylisz mnie chyba zdaje sie z poprzednikiem "V"olny -ja dyskusji
            z z wasmoscia nie prowadzilem.
            Ja tez bylem w Polsce i z glodu nie umarlem, za szmalem i zarciem nie
            wyjechalem. A ze wiesz wiecej to tez waszmosmosciumpanie sie tylko wydaje!

            Masz wasmosc rcje o tyle, ze co kto pije nie moja sprawa, ale tylko
            sugeerowalem jesli ten KTOS pije za caly narod przy sterze tonacego Tytanika -
            to co??????????????



        • Gość: Wolny Re: od Wolnego! IP: *.dialsprint.net 28.10.03, 10:15
          Gość portalu: ifa napisał(a):

          > czy ciebie gosciu juz zupelnie pokrecilo????
          > skad Ty wzieles ten "glodny tekst",paranoja jak Boga kocham!!!
          > niektorzy ludzie sa nienaprawialni jake stare zegary,
          >
          > ach szkoda czasu na polemika z takimi wariantami jak Wolny!
          > zycie jest za krotkie!!!
          > za 2 tyg jade do Polski na 2 tygodnie i juz sie nie moge doczekac pysznego
          > jedzonka!!!!!!!!!

          Szerokiej drogi i szczesliwej podrozy...
          Na te "pyszne jedzonko" nie potrzeba jechac do Polski -a to jest ta
          paranoja, ...a kogo kochasz?

          Tutaj za oceanem sa takze polskie restauracje i nie jednemu "krajowemu" slina
          na jezyku. Ale rozumiem, ze "sie nie mozesz doczekac" kiedy nie bedziesz juz
          chodzil wiecej "glodny".

          Smacznego!
    • waldek.usa Re: Wypowiedzi Warszawiakow 28.10.03, 16:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=8742917
      • Gość: bruno5 W Polsce nie ma bufetow IP: *.tpl.on.ca / 192.30.226.* 28.10.03, 16:26
        Poniewaz Taki bufet musialby kosztowac co najmniej 100 zl .Polacy by cieli najdrozsze potrawy same miesa i owoce moza .
        • soup_nazi Re: W Polsce nie ma bufetow 28.10.03, 19:05
          Gość portalu: bruno5 napisał(a):

          > Poniewaz Taki bufet musialby kosztowac co najmniej 100 zl .Polacy by cieli
          najd
          > rozsze potrawy same miesa i owoce moza .

          A ty co, za 2 zlote chciales? Tak jak ten butelkowany mocz w Toruniu? Tymczasem
          idz, przegryz psimi cookies.
      • yagnieszka Re: Wypowiedzi Warszawiakow 28.10.03, 18:56
        waldek.usa napisał:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=8742917

        Najbardziej mnie ci brazylijscy szurnieci kelnerzy zainteresowali ;o) Na
        Walicow to kiedys byl bardzo niemily komisariam milicyjny a teraz prosze -
        restauracja brazylijska z bufetem. Zyc, nie umierac smile
        • waldek.usa Re: Problem rozwiazany 28.10.03, 19:05
          miejscowi powiedzieli jak jest.
          Knajpy bankrutowalyby na calego, z taka mentalnoscia narodu kochanego.
          Ciekawe jak mlode pokolenie sie zachowuje??
          • Gość: dorota ludzie, ludzie, proszę Was! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 19:49
            już wiemy, że w Polsce nie ma allyoucaneat bo my Polacy to świnie i byśmy cięli
            cośtam mięso i tak dalej, pewnie chodzi o schabowe Wolnego. A skąd to wiemy?
            Ano bo jak się zagranicą znajdziemy i się jakiś allyoucaneacik napatoczy to my
            właśnie jak te świnie do koryta chamówa na maksa, aż w plajte idą chińczyki i
            cała reszta.
            Apeluję więc. Polacy z zagranicy. Zachowujta się ludzie w tych allyoucaneatach
            przyzwoicie. Na litość boską!!!
            My tu w Polandii oczywiście jak warchlaki w bajorze ale jesteśmy było nie było
            u siebie. I to nasze bajoro. Nikt tu przyzwoity i tak nie zagląda bo i po co?
            Ale zagranicą Panie, zagranicą to co innego. Jesteście ludzie wizytówką. Nożesz
            kurwamać, trochę uczuć patriotycznych okażta i przestańta robić bydło i
            obciachy strzelać. Chcieć to móc.
            • Gość: Tadek Re: ludzie, ludzie, proszę Was! IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.03, 20:09
              Polacy zachowuja sie podobnie jak inni turysci.Ale po cholera na 100 polskich turystow tej jeden cham nabierze tyle ze nie zezre,do pokoju wezmie jak chomik.
              I potem macie:przy all inclusive Polakow upomina sie,ze za czesto i za duzo biora Dzis poprzeczka jest wysoko ustawiona.Wystarczy ze jeden na 1000 i juz idzie w swiat...
              • waldek.usa Re: Klatwa komuny 28.10.03, 20:29
                tutaj (czy gdziekolwiek indziej) komuny nie bylo i ludzie zachowuja sie
                normalnie. O wybrykach Polakow nie mam opinii, gdyz swiadkiem nie bylem,
                jakkolwiek Wasze wypowiedzi sa bardzo prawdopodobne. Pewnie cos takiego
                widzieliscie. Hmmm...
              • don2 Re: ludzie, ludzie, proszę Was! 28.10.03, 20:30

                Spokojnie i bez komplexow.Pisze do was naoczny swiadek.jak niektorzy wiedza
                sprzatam i zmywam naczynia w restauracji w takim " kulturalnym kraju" europy.
                sam na "wlasne oczy " widzialem jak 4 osobnikow plci meskiej a nacji
                scandynawskiej oproznilo pojemnik z biff strogonoff obliczony na 15 osob i
                zezarli wszystkie bulki z kosza z pieczywem.ziemniakow ani ryzu nie tkneli ,bo
                po cholere! musze zaznaczyc ,ze ten przypadek byl ostatnim dniem systemu
                samoobslugi w /w restauracji.experyment trwal 4 tygodnie i kosztowal za duzo.
                osobiscie zaswiadczam ,ze w zeszly czwartek jadlem na promie Polska szwecja
                obiad w towarzystwie kierowcow TIR -Polakow.samoobsluga cena za obiad 69
                skr.jeden talerz masz prawo napelnic i dodatki itp.nie bylo tak zle,kazdy
                nalozyl na talerz tylko 3 rodzaje miesa 2 rodzaje ziemniakow i ...wiecej nie
                wlazlo-talerze juz maja mniejsze jak stwierdzil jeden z bywalych na tej linii
                kierowcow.ale wszyscy tak robili,co znaczy jestesmy jak wszyscy !!! D.
                • Gość: ifa Re: ludzie, ludzie, proszę Was! IP: *.dsl.netsource.ie 29.10.03, 21:41
                  dolaczam sie do don2,przebywalam promem Baltyk z Swinoujscia do Kopenhagi w
                  sierpniu 2003 i bylo podobnie okolo 60 PLN bufet otwarty na sniadanie,bylo
                  sporo Polakow,pelna kultura,prawie kazdy mial jedno podejscie do baru,malo tego
                  widzialam jak kobiety-Polki zjadly tosta z dzemem plus kawa i to cale
                  sniadanie!!!!!za cale 60 zl!!!!
                  Bylam takze 2 lata temu na tzw cruise z Cypru do Egiptu i Libanu i bylo tam
                  okolo 50 Polakow wsrod 300 osob innych nacji i wiecie co.....zyczylabym takich
                  kulturalnych obywateli kazdemu krajowi na swiecie jak najwiecej,byl tzw
                  szewdzki bufet (jesz ile chcesz) do sniadan i kolacji i wiecie co...wiele wiele
                  Polakow nie szlo nawet po dokladki,a za to dzieci Anglikow czy Niemcow to jedli
                  az im wychodzilo z ust razem z rodzicami,nie mowiac ze brali do pokoju bez
                  krepacji w serwetkach pelne sterty jedzenia,czego nie widzialam u Polakow!!!!!!
                  Panowie Polacy zawsze nalewali wspolne picie na stole najpierw Pania potem
                  sobie,Panie nalewaly waszystkim potem sobie,a jak za flaszke z winem przy
                  kolacji zlapal nie-POlak to nalal sobie i tyle!!!!!
                  ale nie generalizuje,wszedzie i zawsze sa ludzie i ludzie!!!!
                  pewni byli tam tez Polacy ktorzy objadali sie za trzech,ale nie rzucalo sie to
                  w oczy,niczym powtarzam NICZYM sie nie roznili od innych!
                  ludziska u niektorych z was obiektywizm to puste slowo!


                  pozdrawiam
                  ps alez strzelaja za oknem Haloween juz w pelni!
                  ifa

                  ludzie jedli mniej niz na przyklad
              • drapieznik Re: ludzie, ludzie, proszę Was! 28.10.03, 20:33
                Je w tym bufeto-korycie ten co potrzebuje bo glodny i ma pieniadze oraz ochote
                to jesc. Zaklad, ze mu przejdzie po kilku razach. Nie jest to nielegalne. Jak
                ogranicza ilosc wycieczek do koryta to bedzie to nielegalne. Trzeba
                rozgraniczyc wstyd, falszywa dume narodowa, kompleksy i inne okreslenia pseudo-
                sztywnych intelektualistow. W Polsce takich barow nie ma ale rowniez nie ma ich
                w cywilizowanym RFN. A jezeli tam sa to tylko jedna wizytka, bo linijka zaraz
                po lapie...
                Pewne rzeczy sa tylko w USA, nie tylko zreszta bary w ktorych mozna koczowac od
                rana do wieczora i wtranzalac bez oporow za nedze $8. Jest tak z roznych
                powodow i tak ma k..wa byc! Przepraszam, unioslem sie.
                • Gość: Edek Re: ludzie, ludzie, proszę Was! IP: *.dip.t-dialin.net 28.10.03, 21:56
                  drapieznik napisał:

                  > Je w tym bufeto-korycie ten co potrzebuje bo glodny i ma pieniadze oraz ochote
                  > to jesc. Zaklad, ze mu przejdzie po kilku razach. Nie jest to nielegalne. Jak
                  > ogranicza ilosc wycieczek do koryta to bedzie to nielegalne. Trzeba
                  > rozgraniczyc wstyd, falszywa dume narodowa, kompleksy i inne okreslenia pseudo-
                  > sztywnych intelektualistow. W Polsce takich barow nie ma ale rowniez nie ma ich
                  >
                  > w cywilizowanym RFN. A jezeli tam sa to tylko jedna wizytka, bo linijka zaraz
                  > po lapie...
                  > Pewne rzeczy sa tylko w USA, nie tylko zreszta bary w ktorych mozna koczowac od
                  >
                  > rana do wieczora i wtranzalac bez oporow za nedze $8. Jest tak z roznych
                  > powodow i tak ma k..wa byc! Przepraszam, unioslem sie.

                  A oklamales!W Niemczech sa takie restauracje,gdzie placisz 20 euro i zresz ile wlezie.U mnie w miescie nie wiem ,ale wiem od kolegow z pracy np.z Essen.A ja jadlem w ten ponizej pokazanej Kneipie ile wlezie za 7 euro.Sniadanie.Masz bulki,jajka,szynki,sery,soki piwa i co tam jeszcze itd.Mozesz zrac az sie najesz.I to w domowej atmosferze.Pani pyta,czy masz wszystkiego dosc.Polecam ta kneipe w przepieknym Lohr nad Menem
                  www.angelfire.com/nt2/weltreisen/Lohr/08.html
            • Gość: canadyjczyk Brawo Dorota ! Dobrze to ujelas. IP: 131.137.84.* 28.10.03, 21:13
              Chcialem cie poinformowac, ze z Polakami w 'oljukenit' nie jest tu tak zle
              (Canada). Sam osobiscie tylko na samym poczatku troche pogrzeszylem i jadlem
              wiecej niz powinienem. Z czasem sie przyszedlem do porzadku i zaczalem jesc 'ni
              mniej ni wiecej' tylko tyle ile potrzebuje - wiec jak na cywilizowanego
              przystalo - podobnie jak inni Polacy ktorych znam.

              Napiwki to tu tez zostawiamy .... to nie Europa/Polska to Canada !!!
    • Gość: grafiti Taka restauracja tez by byla dobra w Polsce IP: 216.167.186.* 29.10.03, 20:59
      www.bigtexan.com/index2.html
    • larson Re: Dlaczego w Polsce nie ma "All you can eat" re 30.10.03, 01:21
      Alez sa i to bardzo dobre. Trzeba tylko wiedziec gdzie szukac.
      • niktnowy1 Re: Dlaczego w Polsce nie ma 'All you can eat' re 30.10.03, 02:04
        W Szickago tez sa takowe restauranty. I mozna sie nawpierdzielac ile tylko
        wlezie. Nigdy w Szickago nie bylem ale od kolegi trokera dowiedzialem sie ze
        zarcie jest bardzo dobre. Lepsze jak w wiekszosci normalnych knajp w Polsce.
        I bardzo dobrze. Chlopaki z dachow przychodza to musza sie najesc. Nigdzie
        nie ma lepiej jak w takiej knajpie. Jak narazie wlasciciele jakos na takim
        procederze wychodza na swoje. Inaczej by tego nie robili. Iles lat temu na
        zielonym poncie w NY byly jadalnie gdzie za $4.00 mozna bylo zjesc caly obiad
        z zupa. Teraz jest pewnie drozej.
        U mnie otworzyli sklepy WEGMANS. Ceny normalne. Ladniej uzdobione lepiej jak
        tego typu sklepy spozywcze. Dla ulatwienia postawili wagi-wyceniarki na
        produkty owocowo-warzywnicze. Samemu sie nabiera towar, kladzie na wage,
        przyciska guzik i bam, metka z cena do przyklejenia na woreczek od razu
        wychodzi. Przy placeniu kasier nie musi tego jeszcze raz warzyc i szukac
        odpowiedniego kodu, a klient jest zalatwiony szybciej i sprawniej.
        Wszystko to jest usprawnieniem opartym na uczciwosci klientow i to wszystko
        jest dla klientow. Takie drobne i podstawowe regoly zycia. Nie trzeba
        stawiac swiatynie dla Boga zeby byc uczciwym, trzeba tylko normalnie i ucziwie
        postepowac.

        ps. gdzie sa mylycyanty
    • Gość: P. nieprawda... IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 30.10.03, 02:39
      Hotel Forum od dawna prowadzi 'szwedzki stol' (jest to osobna sala)

      P.

    • Gość: kahlua Re: Dlaczego w Polsce nie ma 'All you can eat' re IP: *.proxy.aol.com 08.11.03, 19:34

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka