Czy są tu jakieś fanki sportu?....

07.11.03, 12:05
Wiecie co dziewczyny,
Nie wiem jak wy, ale ja bardzo lubię sport i niestety będąc Polką nie mam
dużo powodów do dumy na tym punkciesad zawsze mówię mojemu mężowi, który jest
zły że Anglia wygrała np tylko 2:1 w futbolu, że my Polacy się cieszymy z
REMISU! że nie docenia tego, że Wielka Brytania się w ogóle liczy w sporcie
(no dobra,nie wiem czy krykieta do sportu mogę zaliczyć wink) a my się
cieszymy z Małysza (skoki na nartach?... a co to jest?!) i Korzeniowskiego
(a czemu on nie biega?!) a inne sukcesy możemy policzyć na palcach jednej
ręki.
I bardzo się wczoraj cieszyłam z remisu 1:1 Groclinu z Man City (i Krakowa z
Oslo). Chociaż wiem, że pewnie w rewanżu przegrają, to nigdy nie zapomnę
zdziwienia komentatorów tutaj i dziękuję Grodziskowi za iskierkę nadziei!
    • ewunia_uk Re: Czy są tu jakieś fanki sportu?.... 07.11.03, 22:07
      jagienka.harrison napisała:

      > a my się
      > cieszymy z Małysza (skoki na nartach?... a co to jest?!) i Korzeniowskiego
      > (a czemu on nie biega?!) a inne sukcesy możemy policzyć na palcach jednej
      > ręki.

      Malysz i Korzeniowski sa troche tutaj znani, niedawno nawet byl program o
      Korzeniowskim na Channel 4. Ale fakt, ze w Anglii przywiazuje sie
      niewspolmierna wage do pilki noznej, a inne sporty sa troche zepchniete na
      margines. Jedyny program "przekrojowy" przez wszystkie dyscypiny to "The
      World of Sort" (czy cos w tym stylu), nadawany w soboty rano na Channel 4.

      Ale nie zapominaj o Jerzym Dudku - on tu jest wielka gwiazda, zwlaszcza w
      Liverpoolu. Wymawiaja go "Dzierzy" i podobno w Liverpoolu jest sporo dzieci
      ochrzczonych "Jerzy" albo nawet "Dudek" smile)))
      • izabelski Re: Czy są tu jakieś fanki sportu?.... 08.11.03, 03:11
        A czy pamietacie ostatnia olimpide (no i te poprzednia) gdy Polacy zdobywali
        medale w zapasach klasycznych - nawet probowalam tlumaczyc reguly tego sportu,
        ale z miernym skutkiem.
        A sprobujcie pogadac o pilce recznej czy nawet siatkowce, zgroza smile

        izabelski
    • kalkae Re: Czy są tu jakieś fanki sportu?.... 08.11.03, 15:13
      Hm prawda swieta - ja z przymusu na poczatku a teraz z ochoty ogladam rugby bo
      moj Kiwi maz mnie zarazil. W ogole sportowi jestesmy bardzo a i moj chlop
      kazdym kawalkiem polski w sporcie tez sie zachwyca. Wiec rechotalismy z radosci
      jak pokazali mine Seamana heh.

      A rano o 8 mej obowiazkowo Trans-World sport bo tak to sie nazywa na CH4 abo
      SC4 zawsze jest szansa ze bedzie jakis polski albo Kiwi motyw.

      Smutno mi teraz tylko jest bo jestem po operacji kolana i nici z biegania czy
      intensywniejszej silowni przez jakies pol roku. Bleee

      pozdrawiam z Cymru

      Belka
    • sylwia.n Re: Czy są tu jakieś fanki sportu?.... 11.11.03, 23:05
      Witam,
      ja razem z moim mezem będąc jeszcze w Polsce bardzo interesowalismy się żużlem.
      Tutaj niestety jest ten sport bardzo mało rozpowszechniony. Podobno w Oxfordzie
      coś jest ale nic szczególnie na ten temat nie wiemy. A szkoda...
      Oczywiście dochodziła do tego piłka nożna, siatkówka a tutaj jej nie ma.
      Może kiedyś i te dziedziny sportu będą miały szansę "rozwinąć skrzydła".

      Pozdrawiam Sylwia mama Patrycji
    • jagienka.harrison Re: Czy są tu jakieś fanki sportu?.... 13.11.03, 12:31
      Ha i wiecie co? Wczoraj wygraliśmy z Włochami 3:1 (piłka nożna) w specjalnym
      meczu z okazji 25 lecia Papieża. Szkoda, że dopiero teraz polska drużyna
      narodowa wygrywa.
Pełna wersja