jagienka.harrison
07.11.03, 12:05
Wiecie co dziewczyny,
Nie wiem jak wy, ale ja bardzo lubię sport i niestety będąc Polką nie mam
dużo powodów do dumy na tym punkcie

zawsze mówię mojemu mężowi, który jest
zły że Anglia wygrała np tylko 2:1 w futbolu, że my Polacy się cieszymy z
REMISU! że nie docenia tego, że Wielka Brytania się w ogóle liczy w sporcie
(no dobra,nie wiem czy krykieta do sportu mogę zaliczyć

) a my się
cieszymy z Małysza (skoki na nartach?... a co to jest?!) i Korzeniowskiego
(a czemu on nie biega?!) a inne sukcesy możemy policzyć na palcach jednej
ręki.
I bardzo się wczoraj cieszyłam z remisu 1:1 Groclinu z Man City (i Krakowa z
Oslo). Chociaż wiem, że pewnie w rewanżu przegrają, to nigdy nie zapomnę
zdziwienia komentatorów tutaj i dziękuję Grodziskowi za iskierkę nadziei!