Poród w Niemczech czy w Polsce?

22.01.09, 17:26
Witam,

Mam pytanie z którym wielu juz gdzies sie pewnie spotkalo.
Ja niestety jakos nie moge wybrnac z sytuacji.

sytuacja jest nastepujaca obecnie z zona pracujemy w Polsce. Zona jest w 3 miesiacu ciazy. Od kwietnia mam mozliwosc wyjazdu do niemiec do pracy na umowe o prace poczatkowo na 6 miesiecy z mozliwoscia przedluzenia.

Pozostaje teraz pytanie czy lepszym rozwiazaniem jest by zona zrezygnowala z pracy mimo ze jest w okresie chronionym (okres ciaży) i pojechala ze mna i tam odbyl sie porod - czy to wogole jest mozliwe???

czy lepiej by kontynuowala prace w polsce tu byl porod i dopiero przyjechala do niemiec na urlopie macierzyńskim?? zachowalaby ciaglasc zatrudnienia w ten spsob w polsce. Potem by mogla wciac urlop wychowwaczy i dalej zostawac w niemczech ze mna.

jak wyglada sytuacja z pakietem socjalnym w niemczech?

Prosze o jakies rozjaśnenie sytuacji i mozliwosci prawnych.
    • kasiak37 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 22.01.09, 18:46
      zalezy na jakich zasadach bedzie ten wyjazd do pracy.
      • mclaren80 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 22.01.09, 18:48
        To bedzie normalna umowa o prace zawarta z uniwersytetem na ktory tam jade. Tyle
        ze na okres 6 miesiecy wstepnie. A potem dopiero przedluzenie.
        • balsamina-niecierpek Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 22.01.09, 19:13
          O pakiet socjalny dowiedz się przez uniwersytet. Jakie tam będziesz
          miał ubezpieczenie, co wówczas możesz a czego nie. Dla żony
          najlepiej by było, jakby przez okres ciąży była z Tobą, a nie
          widywała Cię raz na miesiąc w weekend, dlatego lepiej, żebyście
          jednak wyjechali oboje. Z drugiej strony będzie musiała być pod
          opieką lekarza - więc jeszcze raz się dowiedz o ubezpieczenie. Z
          pracy w Polsce żona może wziąć urlop bezpłatny - wtedy nie będzie
          musiała rezygnować z zatrudnienia.
          Gdzie rodzić - to się jeszcze zdecydujecie, nie ma pożaru.
        • kasiak37 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 22.01.09, 19:18
          w takim razie wszelkie potracenia i podatki bedziesz placil w DE.Dowiedz sie co
          z numerem podatkowym bo to jest pierwsze co potrzebujesz przy podpisywaniu umowy
          o prace.Ubezpieczenie oczywscie tez bedziesz mial,z tym ze jezeli zona Twoja w
          PL pracuje moze byc problem z Familienversicherung w DE.Najlepiej by bylo gdybys
          wczesniej dokladnie dowiedzial sie jakie macie jako rodzina mozliwosci w tej
          materii.
    • seytan_a_22 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 22.01.09, 21:32
      Przeciez Twoja zona jest ubezpieczona w NFZ czyli nie ma mozliwosci porodu za
      granica. Ty tez jeszcze tam nie jestes, prawo do opieki uzyskujesz po
      przepracowaniu minimum roku czasu w Niemczech, a to i tak musisz spelniac
      warunki. No chyba, ze cie stac zaplacic zonie z wlasnej kieszeni za porod i opieke.
      • seytan_a_22 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 22.01.09, 21:54
        gdyby Twoja zona nie byla ubezpieczona to jesli posiadalbys panstwowe
        ubezpieczenie w Niemczech to moglaby urodzic tam.Ale jak juz wyzej wspomnialam
        Twoja zona jest ubezpieczona,a zarabia pewnie tez wiecej niz 340euro
        miesiecznie.Jakie ubezpieczenie oferuja ci w umowie o prace panstwowe czy prywatne?
      • kasiak37 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 22.01.09, 21:57
        prosze o podstawe tego co piszesz,bo moj syn 20-letni zostal zameldowany w DE i
        praktycznie od poczatku zostal wciagniety do Familienversicherung.
        • zxcvb4 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 22.01.09, 22:46
          Ja jestem w podobnej sytuacji jak Twoja żona.Jeśli pracuje w PL i jest
          ubezpieczona w NFZ, nie będzie miała mozliwośći
          porodu w DE.No chyba,że wykupi jakieś prywatne ubezpieczenie.Ja od połowy ciazy
          musiałam przebywac na zwolnieniu lekarskim, miałam EurpoejskąKartę Ubezpieczenia
          Zdrowotnego ( ona w nagłych przypadkach jest do wykorzystania), więc jak
          musiałam skorzystać z opieki lekarskiej w czasie dolegliwości podczas ciąży to
          korzystałam - na terenie DE.Obecnie jestem tużprzed porodem i wróciłam do
          Polski, tutaj urodzę, potem mam urlop macierzyński,podczas którego wracam do DE.
          Niech żona nie rezygnuje z pracy w PL.Wiem,że zostanę tu zaraz zakrzyczana na
          tym forum, ale może niech Twoja żona przejdzie na zwolnienie lekarskie i
          tymczasowo przebywa z Tobą.Pozdrawiam i zycze wszystkiego dobregowink))))))))
          • mclaren80 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 23.01.09, 08:25
            i tutaj pojawia sie kolejna kwestia, jak z wyjazdem za granicę w trakcie
            zwolnienia ???
            • seytan_a_22 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 23.01.09, 15:16
              Wybierasz dla niej europejska karte ubezpieczeniowa i jedziecie...w czym
              problem. Jest u Ciebie w odwiedzinach i jesli ''zle sie poczula'' ma prawo na
              NFZ isc do lekarza. Gdyby tez zaczela rodzic przedwczesnie NFZ obejmie koszty
              porodu, ale tylko w wypadku gdy porod jest na serio nie terminowy. Nie ma co
              probowac kantowac z terminem, bo bedziesz potem musial oddac kase z wlasnej
              kieszeni, a watpie czy cie stac, opieka zdrowotna w Niemczech jest straszliwie
              droga. Najlepszym rozwiazaniem byloby wykupienie prywatnego ubezpieczenia, ale
              niestety ono w wypadku twojej zony moze wyniesc i ponad 500euro miesiecznie, ale
              opieke ma wtedy tip top. mam nadzieje, ze oboje znacie niemiecki, bo gdyby cos
              sie nie daj Boze dzialo to trzeba to lekarzowi wytlumaczyc.
        • seytan_a_22 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 22.01.09, 23:37
          a na jakiej zasadzie?
          bo dzieci otrzymuja ubezpieczenie socjalne po rodzicach, ale musza tez spelniac
          wymagania
          • kasiak37 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 23.01.09, 15:22
            nie do konca,bo moj syn nie jest synem mojego meza.
            • seytan_a_22 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 23.01.09, 15:27
              powiem szczerze irytuja mnie twoje wypowiedzi, sa zupelnie bez zwiazku i tak
              skape, ze nic nie mozna na ich temat ani napisac ani wywnioskowac.
              • kasiak37 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 23.01.09, 16:13
                "prawo do opieki uzyskujesz po
                przepracowaniu minimum roku czasu w Niemczech"
                "gdyby Twoja zona nie byla ubezpieczona to jesli posiadalbys panstwowe
                ubezpieczenie w Niemczech to moglaby urodzic tam."

                Nie wydaje mi sie.Sama sobie przeczysz,jw.
                • seytan_a_22 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 23.01.09, 19:35
                  To pierwsze dotyczylo osob, ktore maja inna umowe o prace, a to drugie inna. Ale
                  jego zona ma polskie ubezpieczenie, wiec nic z tego nie bedzie. Wiem, bo
                  mieszkam w Niemczech i jestem w ciazy. Nie mam prawa do opieki panstwowej...u
                  mnie idzie o ta pierwsza czesc wypowiedzi.
                  • kasiak37 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 23.01.09, 19:57
                    Seytan ja tez mieszkam tutaj,tutaj bylam w ciazy i tutaj urodzilam.Ubezpieczenie
                    tez mam tutaj i wcale nie musialam pracowac zeby je otrzymac.Z automatu jestem
                    objeta Familienversicherung.
                    • seytan_a_22 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 23.01.09, 20:24
                      Nie kazdy jest objety automatycznie ubezpieczeniem, moj facet tez nie ma
                      ubezpieczenia panstwowego mimo, ze jest Niemcem. To zalezy na jakich zasadach
                      jestes. Osoby, ktore nie pracuja faktycznie maja familienversicherung, ale tylko
                      w okreslonych wypadkach, gdy Twoj partner placi skladki np
    • b-bis Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 23.01.09, 16:37
      Wszystko zależy od zameldowania. Twoja Krankenkasse automatycznie
      ubezpieczy i żonę i dziecko, o ile będą z tobą zameldowani w
      Niemczech a ty będziesz jedynym żywicielem rodziny. Wtedy dostaniesz
      nawet zwrot kosztów porodu w Polsce, gdyby żonie pod koniec ciąży
      się odmieniło, jest to do załatwienia. Watro też przeliczyć, ile
      zyskasz na podatkach i różnych dodatkach socjalnych na rodzinę (to
      też zależy od landu, a nawet miasta). Może to być więcej, niż teraz
      żona zarabia. A to gdzie rodzić... ? Ważny jest komfort psychiczny
      przyszłej mamy. Jak żonie będzie dobrze na obczyźnie i zna język
      niemiecki, to można przypuszczać, że warunki porodu będzie miała
      lepsze w Niemczech – choć z tymi warunkami, a zwłaszcza kompetencją
      niemieckich lekarzy bywa bardzo różnie. Powodzenia.
      • nana_c Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 24.01.09, 19:29
        Podpisuje sie pod porzedniczka- a poza tym, niezaleznie gdzie zona w koncu
        urodzi- wazne jest, zeby nie byla sama.
        • migotka_bober Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 24.01.09, 20:57
          jesli pytanie dotyczyloby tylko kwestii miejsca porodu to Niemcy
          lepszej opieki medycznej nie ma
    • mamaly Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 24.01.09, 22:52
      Jeżeli Ty bedziesz miał zatrudnienie na podstawie umowy o pracę, a Twoja żona
      zrezygnuje z pracy w Polsce to możesz ją ubezpieczyć "pod sobą" -
      Familienversicherung. Może wtedy bez problemu korzystać z niemieckiej opieki
      zdrowotnej. Po porodzie jako matka niepracująca dostanie elterngeld (300 euro
      miesięcznie przez rok) oraz Kindergeld na dziecko (169 euro miesięcznie dopóki
      dziecko się uczy).

      Mam dwójkę dzieci. Pierwsze urodziłam w Polsce, drugie w Niemczech, opieka
      lekarska jest nieporównywalna, na korzyść Niemiec oczywiście.


      A.
      • asiurkaa Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 07.03.09, 22:33
        witam!
        "mamaly" Twoja odpowiedz wydaje mi sie bardzo sensowna i zgodna z tym czego
        dowiedzialam sie wczesniej.
        czy możesz mi jeszcze odpowiedziec na pytanie-czy wysokość Elterngeld jest
        uzależniona od wysokości zarobkow mojego meza?
        ja nie pracuje, jestem ubezpieczona jakby pod nim.
        Czy procz zameldowania w Niemczech musze spelnić jakies warunki by otrzymywac
        Elterngeld i Kindergeld?
        • kokolores Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 09.03.09, 12:53
          asiurkaa napisała:
          > czy możesz mi jeszcze odpowiedziec na pytanie-czy wysokość Elterngeld jest
          > uzależniona od wysokości zarobkow mojego meza?


          Nie , twoich. Jesli nie pracujesz dostaniesz 300 Euro.


          :o)
          Koko
        • mamaly Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 13.03.09, 23:41
          -czy wysokość Elterngeld jest
          > uzależniona od wysokości zarobkow mojego meza?

          Kobiety nie pracujące otrzymują 300 euro miesięcznie przez rok.

          > Czy procz zameldowania w Niemczech musze spelnić jakies warunki by otrzymywac
          > Elterngeld i Kindergeld?

          Po Kindergeld należy się zgłosić do Familienkasse, co się tam składa to
          dokładnie nie pamiętam, ale napewno meldunek, pewnie jakiś akt urodzenia dziecka
          i od nas chcieli pozwolenie na pracę męża, ale czy to standard to nie wiem.
          Dodatkowo, jeżeli się pobierało zasiłki w Polsce to jakieś zaświadczenia chcą,
          ale ja dokładnie nie wiem jakie, bo ja nic w Polsce nie pobierałam. Na
          przyznanie kindergeld dla córki urodzonej w Polsce czekaliśmy 3 miesiące, dla
          drugiej to już formalność była.

          Do Elterngeld wypełnia się całą masę papierów, dodatkowo chcą bieżący meldunek,
          akt urodzenia dziecka i ode mnie chcieli zaświadczenie z kasy chorych, że nie
          pobieram mutterschaftgeld, ale na wszystko przysłali odpowiednie formularze,
          więc nie było to kłopotliwe. Nie pamiętam gdzie się je składa, ale wszystkich
          informacji udzielono mi w szpitalu.

          A.
          • magurka3 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 14.03.09, 01:21
            z tego watku wnioskuje,ze cos przegapilam,bo dostawalam pieniadze na dzieci
            tylko przez pol roku,a to o czym piszecie,ze conajmniej rok wiazalo sie z
            ogolnymi dochodami rodzinnymi,czyli moimi i meza.moje zerowe,ale meza za
            wysokie.czy nas zle poinformowano i podarowalam panstwu troche kasy?
    • brian04 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 08.03.09, 12:52
      witam,

      nie mialam czasu czytac odowiedzi, wiec mozliwe ze sie powtarzam.

      Jezeli jest taka mozliwosc to nawet przez chwile nie powinniscie sie
      zastanawiac co do wyboru "gdzie porod".

      Niemcy! A jakie zalety?:

      dziecko przyjdzie na swiat w cywilizowanych warunkach (przepraszam
      patriotow)

      na zawsze bedzie mialo wbite w papierach ze sie urodzilo w Niemczech

      oraz.....

      Dzieci urodzone w Niemczech otrzymuja tzw kindergeld (placony
      miesiecznie do 18-go roku zycia badz do momnetu ukonczenia nauki w
      wys ok 160euro).

      Oraz przez pierwsze dwa lata ok 300 euro miesiecznie.

      Musisz sie dowiedziec w jakims urzedzie niemieckim czy te "zasilki"
      moga zostac przyznane rowniez twojemu dziecku, ktore by sie urodzilo
      w Niemczech. Z tego co sie orientuje tak, jednak nie jestem do konca
      pewna.

      pozdrawiam.
      • magurka3 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 08.03.09, 22:55
        oczywiscie,ze urodzenie dziecka w Niemczech jest duzo bardziej komfortowe niz w
        Polsce,ale z tymi korzysciami materialnymi to chyba przesada.do kindergeldu to
        ok sie zgodze,ze moga miec prawo,ale do 300 euro wychowawczego to juz nie
        sadze.trzeba miec dosc duzy dochod i pracowac tutaj.gdyby bylo inaczej,kazdy
        moglby przyjechac do Niemiec po Elterngeld z racji pracy w swoim kraju.troche
        pokrecone,ale moge sie mylic oczywiscie.a co to ma byc za zaleta to nie rozumiem?

        dziecko przyjdzie na swiat w cywilizowanych warunkach (przepraszam
        > patriotow)
        >
        > na zawsze bedzie mialo wbite w papierach ze sie urodzilo w Niemczech
        >
        • brian04 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 10.03.09, 00:41
          magurka3 napisała:

          > oczywiscie,ze urodzenie dziecka w Niemczech jest duzo bardziej
          komfortowe niz w
          > Polsce,ale z tymi korzysciami materialnymi to chyba przesada.do
          kindergeldu to
          > ok sie zgodze,ze moga miec prawo,ale do 300 euro wychowawczego to
          juz nie
          > sadze.trzeba miec dosc duzy dochod i pracowac tutaj.gdyby bylo
          inaczej,kazdy
          > moglby przyjechac do Niemiec po Elterngeld z racji pracy w swoim
          kraju.troche
          > pokrecone,ale moge sie mylic oczywiscie.a co to ma byc za zaleta
          to nie rozumie
          > m?
          >
          > dziecko przyjdzie na swiat w cywilizowanych warunkach (przepraszam
          > > patriotow)
          > >
          > > na zawsze bedzie mialo wbite w papierach ze sie urodzilo w
          Niemczech
          > >



          dziwne prawda? A jednak: Niemcy dbaja o swoich ziomow. To nie jest
          Polska i jeszcze dlugo w naszej ojczyznie tak nie bedzie.
          • kokolores Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 10.03.09, 02:46
            brian04 napisała:
            >A jednak: Niemcy dbaja o swoich ziomow.

            Z tego co zrozumialam rodzice dziecka sa Polakami i nie mieszkaja jeszcze
            (dluzej niz 8 lat ) w Niemczech ,wiec dziecko nie mialoby niemieckiego obywatelstwa.

            Kompletnie nie rozumiem o czym piszesz.

            ;o)
            Koko
      • kati12-2 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 09.03.09, 21:51
        brian04 napisała:

        > witam,
        >
        > Oraz przez pierwsze dwa lata ok 300 euro miesiecznie.
        >
        > Elterngeld jest wyplacany od 2007 tylko rok a nie dwa .
        > pozdrawiam.
        • brian04 Re: Poród w Niemczech czy w Polsce? 10.03.09, 00:37
          witam ponownie,

          kindergeld wynosi 164euro, natomiast jest jeszcze wychowawcze (nie
          mylic z Elterngeld) w wys. 300eu mies przez 2 lata lub 450euro przez
          rok (opcja do wyboru), przysluguje niepracujacym lub zarabiajacym
          ponizej danej normy rodzicom i nazywa sie ERZIERHUNGSGELD. Do tego
          dochodzi 13euro dziennie matce (nie znam szczgolow).

          Sadze, ze w Twoim przypadku ta opcja bylaby Wam przyznana. Wiecej
          znajdziesz pod tym linkiem:

          www.bmfsfj.de/bmfsfj/static/broschueren/erziehungsgeld/erziehu
          ngsgeld.htm

          pozdrawiam
          • kokolores brian04 ???? 10.03.09, 02:40
            Czy ty czytalas , z ktorego roku padalas linka ???
            To co piszesz jest juz od stycznia 2007 NIEAKTUALNE.

            Troche sie spoznilas ,juz nie ma Erziehungsgeld , a wlasnie Elterngeld.


            "Erziehungsgeld

            Für Geburten ab dem 1. Januar 2007 ist das Elterngeld an die Stelle des
            bisherigen Erziehungsgeldes getreten. Für Eltern, deren Kinder noch vor dem 1.
            Januar 2007 geboren wurden"

            www.familien-wegweiser.de/wegweiser/service,did=39990.html


            poczytaj sobie .....
            ;o)
            Koko
            • brian04 Re: brian04 ???? 10.03.09, 15:59
              No ico z tego wynika? ZNAWCO! Zmienila sie nazwa i wiecej nic. Dalej
              i tak jest o Erziehungsgeld napisane.
              • kokolores Re: brian04 ???? 10.03.09, 16:33
                brian04 napisała:

                > No ico z tego wynika? ZNAWCO! Zmienila sie nazwa i wiecej nic. Dalej
                > i tak jest o Erziehungsgeld napisane.


                Oj duzo wiecej sie zmienilo , nie tylko nazwa ,a ty piszesz :

                "natomiast jest jeszcze wychowawcze (nie
                mylic z Elterngeld) w wys. 300eu mies przez 2 lata lub 450euro przez
                rok (opcja do wyboru), przysluguje niepracujacym lub zarabiajacym
                ponizej danej normy rodzicom i nazywa sie ERZIERHUNGSGELD"

                ....co jest poprostu nieaktualne .Jesli chcesz komus rad udzielac to upewnij sie
                ,ze twoje informacje sa aktualne.

                Pozdrawiam.



                :o)
                Koko
                • kokolores Re: brian04 ???? 10.03.09, 16:44
                  Chodzi mi poprostu ,ze nie ma i tego ,i tego ,tylko jest TYLKO Elterngeld .

                  ;o)
                  Koko


                  P.S. Wyluzuj sie wink
                  • caline-czka78 Re: brian04 ???? 11.03.09, 19:33
                    jest elterngeld w wysokosci zaleznej od ostatniego dochodu (jego 64 czy 67%,nie pamietam)i wyplacane tylko przez rok.matki niepracujace dostaja tz.pauschal 300€ miesiecznie przez rok.
                    opieka medyczna jest super,sa nawet polskie polozne,lekarze,nie wszedzie ale warto podzwonic i popytac.opieka nad noworodkiem,badania i szczepienia tez sa super.i w ramach ubezpiechenia.
                    jesli chodzi o ubezpieczenia to cos sie aktualnie pozmienialo.mowia ze na lepsze,ale ja nie wiem.jednego jestem pewna-jesli twoj malzonek pracuje na etacie to jest napewno ubepieczony panstwowo(prywatnie moze,wybor dowolny i zalezny od roznych okolicznosci)wiec i ty jako jego zona jetes z nim ubezpieczona.musisz jednak zrezygnowac z pracy i byc w niemczech-logiczne.
                    problemem u was mysle bedzie opodatkowanie.jesli chcecie wrocic do polski to mozecie spotkac sie tam z ponownym opodatkowaniem.pomimo umowy spisanej miedzy tymi krajami nadal jest to wielka niewiadoma.ale rodziny wracajace do polski musza sie rozliczyc z dochodu.
                    mysle ze warto rozwazyc wszystko spokojnie.zycze powodzenia!
    • ajakiel pary miedzynarodowe? 21.03.09, 13:24
      Witam serdecznie!
      Szukam małżeństw, partnerstw lub par spotykających się, z których obie osoby
      pochodzą z innych krajów!!
      Jestem studentką V roku i piszę prace magisterską na temat: Język w komunikacji
      małżeństw (par) międzynarodowych i robię badania.
      Badanie obejmuje 3 testy dot. komunikacji (ogólnie z ludźmi i takiej
      partnerskiej). Pytania są przyjemne, nie dot. sfery intymnej. Badanie jest
      anonimowe, trwa ok. godziny.
      Oczywiście istnieje możliwość wglądu do swoich wyników, otrzymania odpowiedzi
      zwrotnej, zainteresowanym przedstawić mogę wyniki badań!!
      Z góry dziękuję wszystkim chętnym!!!
      (Muszę przyznać, że ciężko zgromadzić tak specyficzna grupę badanychsmile, więc za
      każdy e-mail gorąco dziękuję!!
      Proszę pisać na mój adres: a.jakiel@op.pl
      prześlę ankiety!
      Pozdrawiam,
      Agnieszka Jakiel
      PS. W razie dodatkowych pytań, równiez proszę spokojnie pisać, chętnie opowiem
      więcej!
      PS. Wiem, że moj list jest trochę na inny temat, ale potrzebuje dotrzeć do par
      międzynarodowych... tonący brzytwy się chwytasmile
Pełna wersja