hanilein
26.02.09, 16:06
Mam pytanie do mam na obczyźnie? czy czujecie się czasem obco? jak
sobie z tym radzicie? ja marnie. Mieszkam od półtora roku w
Niemczech, na tzw. prowincji i od końca ciąży siedzę z dzieckiem w
domu. Mala ma teraz 13 miesięcy.Cieszę się, że mogę być z nią w
domu, ale co raz częściej miewam mega doły. Poza rodziną męża-
Niemca, mam tu zero znajomych. Polonii tu nie uraczysz. Znam
niemiecki-czytam w tym języku, jestem w stanie oglądać tv czy jako
tako rozmawiać, ale nadal mam mocny polski akcent i mówie z błędami
(z mężem przez długi czas rozmawialiśmy po angielsku, dopiero parę
mięsięcy temu się przełamałam i teraz rozmawiamy po niemiecku). Tym
samym gdzie kolwiek się nie wybiorę i odezwę - sklep, lekarz, czuję
się jak ufoludek - niewielu tu cudzoziemców, więc zwracam swoim
akcentem uwagę i czuję się głupio. Chciałabym, żeby moja mała miała
większy kontakt z rówieśnikami, ale boję się iść z nią na zajęcia
dla rodziców i dzieci przed-przedszkolnych,bo na pewno będę jedyną
nie Niemką. Samotnie mi, ale wiem, że sama się izoluję

Macie,
miałyście podobne problemy? jak sobie z tym radzicie?