czy są tu Mamy z Japonii?

27.03.09, 15:49
Drogie Mamy i nieMamy,
może same mieszkacie lub macie kogoś znajomego w Japonii? Córka mojej bardzo
dobrej koleżanki ze
studiów poparzyła się gorącą herbatą. Malwinka ma rok i 10 miesiecy, 2 tyg
temu miała robiony przeszczep skóry na rączkach i klatce piersiowej i lekarz
prowadzący polecił im lekarstwo, które jest niedostepne w Europie, jedynie w
Japonii. Tam jest bez recepty, ma postac granulatu a opakowanie ma podobno
120g. Oczywiscie Asia pokryje wszystkie koszty. Wazny jest czas bo ten lek
przynosi najlepsze rezultaty do 6 tyg po poparzeniu a mineły juz 3...
Jesli znacie tam kogos lub same mieszkacie- zapytajcie proszę!
chodzi o tranilast (prawdopodobnie nazwa handlowa: rizaben)
Z góry dziekuje w imieniu Asi i małej Malwinki. Może kiedyś będziemy miały
okazję się odwdzięczyć...
kinga
    • grey-pippin Re: czy są tu Mamy z Japonii? 28.03.09, 01:37
      sprawdze i dam znac

    • grey-pippin Re: czy są tu Mamy z Japonii? 28.03.09, 02:05
      Hej, sprawdz prosze ten link
      images.google.com/images?hl=en&um=1&q=%E3%83%AA%E3%82%B6%E3%
      83%99%E3%83%B3&sa=N&start=20&ndsp=20
      z tego co widze jest duza rozmailosc, sa granulki ale tez bardzo
      rozne, z tego co widze to waga podawana jest w miligramach, sa tez
      rozne stezenia, nie wiem czy naprawde da sie to kupic bez recepty,
      ale sie dowiem, tylko musze wiedziec jakich i ile saszetek,
      dowiedzcie sie od tego lekarza, oni tu sprzedaja takie saszetki
      najczesciej na sztuki, wiec trzeba ustalic ile razy dziennie i jak
      dlugo ma to byc brane, to ile powinno byc uzaleznione od wagi
      dziecka, w dodatku duzo lekow jest dopiero od 3 roku zycia, ja sie
      dowiem czy ten lek do nich nie nalezy. Dajcie szybko znac, a wtedy
      pojde do apteki kupic co trzeba.
      grey
    • grey-pippin Re: czy są tu Mamy z Japonii? 28.03.09, 10:50
      Bylam w aptece wypytac, niestety to lekarstwo jest na recepte.
      Glownie uzywane jest tu na alergie i przy astmie, tego typu lekarstw
      nie wydadza bez recepty. Przykro mi, ale niestety nie bede w stanie
      pomoc.
      • racuch76 Re: czy są tu Mamy z Japonii? 28.03.09, 11:04
        Dzieki bardzo mimo wszystko!
        • osmanthus Re: czy są tu Mamy z Japonii? 28.03.09, 13:27
          Spojrz na linki ponizej.
          Podejrzewam, ze lek nie jest zarejestrowany w Europie, bo
          zaznaczaja, ze nie dla ludzi ani zwierzat.


          www.caymaneurope.com/app/template/Product.vm/catalog/13044/tab/data/a/z;jsessionid=672C1452AF9F83468C7D02E8DD430BAD



          www.tocris.com/dispprod.php?ItemId=2331
          • racuch76 Re: czy są tu Mamy z Japonii? 28.03.09, 14:20
            Wiem, znam te linki. Podobno ten lek jest w Japonii powszechnie stosowany i
            lekarz prowadzący im to zalecił dla dziecka wiec mysle,ze wie co robi. Mysle,ze
            oni nie zrezygnuja na podstawie jednego linku bo pewnie bardziej ufają
            lekarzowi, ktory leczy dzieci tym lekarstwem niż internetowi, gdzie każdy moze
            zamieścić co chce...
            Mimo wszystko szukam dalej.
            • grey-pippin Re: czy są tu Mamy z Japonii? 29.03.09, 00:58
              To co jest zalinkowane, najwyrazniej nie jest do uzytku
              wewnetrznego. Ten lek z tego co sie zorientrowalam w Japonii
              wystepuje w kilku roznych postaciach, sa tabletki, granutaty i
              krople do oczu, ale bez wizyty u lekarza nie mozna tego dostac w
              aptece. W ogole tutaj malo co mozna dostac bez recepty, jedynie
              tysiace suplementow, witaminy i podstawowe przeziebieniowe leki.
              Niestety nie wiem jak mozna byloby to przeskoczyc.
              • racuch76 Re: czy są tu Mamy z Japonii? 29.03.09, 13:55
                Im potrzebne sa saszetki z DrySyrup ale skoro to na receptę to chyba tego nie
                przeskoczymy. Szkoda.
                Ale i tak bardzo Ci dziekuję Grey-pippin,ze chciało Ci sie to sprawdzic. Dobra
                dusza z Ciebie smile
                • grey-pippin Re: czy są tu Mamy z Japonii? 29.03.09, 14:20
                  Jedyna szansa ze znajdzie sie tu ktos zaprzyjazniony z japonskim
                  lekarzem, wtedy moze na podstawie oswiadczenia tego polskiego
                  lekarza zdecydowalby sie wypisac recepte. Sprawdzcie czy w Niemczech
                  nie ma tego, bo wiem ze polskie recepty sa w Niemczech respektowane,
                  ale chyba juz sprawdzalyscie i w Europie tego nie ma.
    • grey-pippin pytanie do lekarza 29.03.09, 14:47
      moze jesli ten lekarz wie co sie dzieje w japonskiej medycynie to
      wie cos na temat tzw. chinskiej medycyny, sa tu granulaty na prawie
      wszystko, sama wyprobowalam juz dzialanie kilku i jestem zachwycona,
      nie wiem czy nadaja sie one dla dziecka, ale moze by cos mogl
      wskazac to znam apteke w ktorej moge zapytac czy mi sprzedadza bez
      recepty, bo czesc jest ogolnie-dostepna, tu jest link
      www.tsumura.co.jp/English/products/k_ethical/index.htm
      gdzie mozna zobaczyc liste wszystkich, a tu link gdzie mozna
      poczytac o dzialaniu niektorych
      www.tsumura.co.jp/English/products/k_ethical/index.htm
      ale lekarz jakby szukal to znajdzie bo jest duzo artykulow naukowych
      na temat dzialania tych srodkow. Nic wiecej nie przychodzi mi do
      glowy, jeszcze gdyby mala potrzebowala chlodzenia, to sa tu takie
      oklady zelowe, dzialaja kilka godzin i delikatnie chlodza skore,
      nadaja sie przy goraczce, czy urazach lub bolu, spytajcie czy by sie
      nie przydaly.
      • racuch76 Re: pytanie do lekarza 29.03.09, 21:27
        Dzieki bardzo grey-pippin! Przekaze i w razie czego odezwe sie jeszcze. Moze
        lekarz bedzie jednak szukal jakiegos zastepczego leku, dostepnego w Europie.
        Ale jeszcze raz chce Ci podziekowac za Twoje starania! Sciskam mocno!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja