sa mamy ktore rodzily w niemczech...

15.04.09, 11:12

    • annajustyna Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 15.04.09, 11:18
      Ja co prawda nie rodzilam, ale znam wiele dziewczat, ktore rodzily w DE. I tak,
      w ramach ubezp. w Niemczech masz wlasciwie wszystko, podejscie jest ludzkie, jak
      sie pytalam o mozliwosc zarazenia hepa, to w ogole w tych szpitalach nie
      widzieli, o co mi chodzi (roznica w poziomie higieny miedzy PL i DE). Nawet sie
      nie zastanawiaj!
      • angelkochanie Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 15.04.09, 11:24
        ok. dzieki tylko ze z wyborem szpitala mam maly problemik
        • marrea11 Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 15.04.09, 12:39
          ja rodzilam 2 tygodnie temu w Niemczech, nie mam porownania z
          porodamiw Polsce, ale tak zaangazowanej i milej asysty przy
          porodzie zyczylabym kazdemu, poza tym, w kazdej chwili moglam
          poprosic o znieczulenie ( wiec o nie poprosilam i cala faze
          rowzierania szyjki przespalam, polozne tak mile i pomocne, ze czulam
          sie naprawde komfortowo, w fazie mocnych skurczy przygotowaly mi
          goraca kapiel, wszystko tu jest na miejscu, nie musisz nic brac do
          szpitala, polozne sa na kazde zawolanie telefonem przy lozku, ja
          osobiscie, choc porod wywolany byl ciezki, polecam rodzenie w
          Niemczech, krocze polozne chronila, ale niestety glowka synka miala
          36 cm i w fazie parcia utknela na minute w polowie, wiec naciecie
          mialam i przyjelma to z ogromna ulga i radosciasmile) bo synek po nim
          wyskoczyl, naciecie sprawnie zrobione nic nie bolalo, opieka super,
          ludzie super, czulam sie w szpitalu jak w sanatorium albo hotelu,
          wybieralam menu, do dyspozycji caly czas kawa, herbata, woda
          mineralna w ilosci nieograniczonej, a do tego wszytsko w ramach
          ubezpieczenia, znieczulenie tez, ja polecam.
        • t-com Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 15.04.09, 12:43
          ja rodzilam , nawet byl polski ordynator ginekolog, 2 polskie
          pielegniarki, polski lekarz ( super gosc wiele ciekawostek mi
          powiedzial np jak cwiczyc z malenstwem), wiec bylo fajnie.
          Nie mam porownania do rodzenia w polskim szpitalu, ja moge
          powiedziec ze opieka byla dobra zarowno dla mnie mamy jak i
          dzidziusia.
          Oczywiscie "odcierpiec" o "odkrzyczec" wszedzie trzeba tak samo smile
          pozdrawiam i chyba bym sie nie wahala na Twoim miejscu, istotne jest
          tez na ile znasz jezyk niemiecki, zebys sie mogla swobodnie
          komunikowac i pytac o wsyztsko
          • maroco1977 Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 15.04.09, 12:57
            Rodzilam 6tyg. temu w Düsseldorfie, porod bajka, mialam wszystkie mozliwe
            udogodnienia, bufet do dyspozycji, wanne, prysznic, pilki, termofory, worki,
            drabinki, telewizor,muzyke, niestety porod musial sie zakonczyc cc ze wzgledu na
            to, ze mui organizm nie wydolal. Ale czas samych skurczy i sale porodowa
            wspominam super, swietna opieka przede wszystkim, do szpitala wzielam tylko
            koszule dla siebie, szczoteczke do zebow i paste, reszta byla tam no i ubrania
            na wyjscie dla mnie i mlodego. Ze standardowa opieka podobno jest b.dobrze ja
            jestem prywatnie ubezpieczona wiec w ramach tego mialam tez samych ordynatorow
            jako lekarzy prowadzacych porod i wlasna polozna oraz menu do wyboru.Ja na
            Twoimmiejscu bym sie dlugo nie zastanawiala. A co do wyboru szpitala, kierowalam
            sie tym, by byl od razu w nim Oiom dla noworodkow, strzezonego Pan Bog strzeze.
            Reszta jest we wszystkich szpitalach podobna.
    • sufenta Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 15.04.09, 13:03
      Witaj,
      Miałam planowe cc w Niemczech,w panstwowym szpitalu i jestem bardzo zadowolona.Wszystko sprawnie,bez komplikacji w komfortowych warunkach-pojedynczy pokój z łazienką,wszystko dla dziecka i dla mnie-pieluchy,podkłady,ubranka,kosmetyki nawet różne rodzaje laktatorów do wypróbowania-na miejscu,oczywiście gratis.Dobre jedzenie,wizyty męża bez ograniczeń.Położne chętne do pomocy.Mam tamtejsze ubezpieczenie (pracuję tam))i choć sporą część ciąży spędziłam we Wrocławiu,gdzie mieszkam na stałe,po wizycie na naszych porodówkach zdecydowałam,że rodzę w Niemczech.Tak zrobiłam i,jak wszystko będzie dobrze,we wrzesniu powtórzę.
      • martabg Ty się jeszcze zastanawiasz?... 15.04.09, 13:39
        Kobity na porody do Niemiec jeżdżą a Ty masz wątpliwości?
        Jaki to problemik masz ze szpitalem?
        Rodziłam pół roku temu, opieka jest dobra, wyposażenie super,
        ogólnie bardzo dobre wrażenia.
        Ubezpieczenie państwowe a i tak menu do wyboru;P
    • martabg Acha, no i czy się ubezpieczyłaś już... 15.04.09, 13:53
      Już, znaczy przed ciążą, bo jeśli planujesz się ubezpieczać
      prywatnie, to teraz, w ciąży, możesz mieć DUUUŻŻŻYY problem. Mnie
      bowiem nie przyjęli nigdzie swego czasu...
      • angelkochanie Re: ubezpieczenie 15.04.09, 14:06
        no jak sie pytalam o ubezpieczenie to tylko glupie odzywki byly... pomysl... idz
        do pracy... z faceta pieniedzy zyjesz...oooooo.... ale konkretnej odpowiedzi
        nikt mi nie udzielil...a a my poprostu slub przelozylismy z wrzesnia na
        lipiec...no o maluch nie musielismy sie dlugo starac choc lekarze
        straszyli.....wiec slub przelozony z lipca na poczatek maja...
        • annajustyna Re: ubezpieczenie 15.04.09, 14:09
          Jesli maz ma gesetzliche Krankenversicherung to bedziesz od dnia slubu
          ubezpieczona przy nim (a pozniej tez dziecko). Jesli maz ma prywatna polise, to
          niestety tylko taka w chodzi w gre w Twoim i docelowo w dziecka przypadku.
          • annajustyna Re: ubezpieczenie 15.04.09, 14:09
            BTW - masz juz sukienke? tongue_out
    • pucor Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 15.04.09, 13:56
      rodzilam pare lat temu w pl i niecaly rok temu w niemczech w Mainz
      bez porownania smile
      nie masz sie nad czym zastanawiacm szpital mozesz wczesniej poogladac i wybrac
      jaki dla was najlepszy, opieka super, przypadkowo i polska polozna mialam
      chociaz wcale nie szukalam
      we wtorek mialam cc a do domu wyszlam w piatek, zero problemow, komplikacji itp
    • mond33 Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 15.04.09, 14:15
      Mieszkałam i pracowałam przez rok w Aachen. Wróciłam do Polski, ale bardziej ze
      względu na splot pewnych sytuacji życiowych, a nie ciąży. Gdyby chodziło o sam
      poród z pewnością bym tam została. Opinie koleżanek polskich, które nie wróciły
      i zdecydowały się spędzić tam resztę życia są bardzo pozytywne, jeśli chodzi o
      opiekę kobiet ciężarnych oraz porody. Negatywnych opinii do tej pory nie
      słyszałam.
      • angelkochanie Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 15.04.09, 15:10
        smile coraz bardziej jestem pewna ze jednak urodze tutaj...
        • anettchen2306 Re:ja rodzilam 15.04.09, 19:53
          Pierwsze dziecko w Polsce, w jednej z poznanskich superwyposazonych
          klinik. Drugie dziecko w malutkim prowincjonalnym szpitaliku
          niemieckim w Rheinland-Pfalz. W podejsciu do rodzacej i opiece
          popoporodowej kolosalna roznica (no korzysc Niemiec). Do wyboru w
          ramach panstwowego ubezpieczenia pelen zakres mozliwosci usmierzania
          bolu: od muzyki, poprzez wanne, masaze, homeopatie, akupunkture i
          znieczulenie PDA. Do porodu swoje ciuchy, po porodzie tez swoje
          ciuchy. Troskliwosc poloznych i lekarzy na kazdym kroku, odwiedziny
          meza/partnera i rodziny (np mlodszego rodzenstwa) przez caly dzien.
          Jedzonko wysmienite smile Opieka nad dzieckiem oraz opieka laktacyjna
          super. Mam bardzo mile wspomnienia. Zastanawialabym sie nad porodem
          w Polsce tylko w sytuacji, gdybym absolutnie nie znala jezyka.
          • angelkochanie Re:ja rodzilam 15.04.09, 20:03
            jezyk znam bardzo dobrze.... przeszkod zadnych nie mam zeby rodzic w de w pl tez
            nie rodzilam dlatego wolalam sie dowiedziec jakie sa opinie innych mam
    • sanciasancia Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 15.04.09, 20:05
      Nie bez kozery szczecinianki wolą rodzić w Niemczech.
      • angelkochanie Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 16.04.09, 11:34
        pozyjemy zobaczymy...smile
    • naminutke Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 16.04.09, 11:40
      Rodzilam w Niemczech w Hamburgu. Jestem bardzo zadowolona, bo porod w
      ramach ubezp. panstwowego jak dla mnie byl luxsusowy.
      • bocca.1 Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 17.04.09, 00:15
        nie ma porównania! o wiele lepiej jest rodzić w niemczech! polecam!
      • coco17 Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 19.04.09, 21:46
        naminutke,w którym szpitalu rodziłas?na jakiej dzielnicy? ja bede w
        szpitalu na Bergedorfie
        "Nawet jeśli niebo zmęczyło się już błękitem,
        nie trać nigdy światła nadziei"
    • donkaczka Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 19.04.09, 11:32
      we frankfurcie jesli juz szpital, to sa trzy godne polecenia
      sachsenhausen
      www.krankenhaus-sachsenhausen.de/
      marien
      www.katharina-kasper.de/markus
      www.fdk.info/
      ten pierwszy nam podszedl najbardziej

      za to masz w niemczech inne dogodne opcje - domy porodowe - geburtshaus i
      mozesz rodzic w domu wink z polozna
      poodwiedzaj domy porodowe, gdybys rozwazala porod domowy, to moge polecic
      polozna, jest super i wspomnienia z porodu tez smile

      gina w centrum ffm polskojezycznego tez moge polecic, staranny i solidny
      Henryk-Andrzej Borowicz
      Roßmarkt 23
      60311 Frankfurt
      tel. 069 554466‎
      • donkaczka Re: sa mamy ktore rodzily w niemczech... 19.04.09, 11:34
        sachsenhausen
        www.krankenhaus-sachsenhausen.de/
        marien
        www.katharina-kasper.de/
        markus
        www.fdk.info/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja