Polskie dzidziusie w Niemczech

16.12.03, 15:07
Witajciesmile)
chcialabym nawiazac kontakt z polskimi mamami mieszkajacymi w Niemczech. Moj
synek ma 8-miesiecy i chcialabym, aby mowil rowniez po polsku. Jego tata jest
Niemcem. Miloby bylo poznac doswiadczenia innych mam w tym kierunku.
Pozdrawiamsmile
    • gagnieszka Re: Polskie dzidziusie w Niemczech 16.12.03, 19:34
      Hej saawa!
      Mieszkam w Niemczech od 2,5 roku i duzego doswiadczenia jeszcze nie mam. Moja
      coreczka ma dopiero 5 m-cy (za 5 dni smile.
      Moj maz (byly wdowiec) ma juz 3 starszych dzieci lecz zona byla Polka i
      dzieciaki sila rzeczy po polsku mowia. Oczywiscie po niemiecku gadaja bez
      akcentu - to raczej w Polsce slychac, ze cos jest nie tak smile))
      Wiele ze znajomych malzenstw to oboje Polacy - dzieci w takich przypadkach
      mowia po polsku. Ale mam kilka innych przykladow. W malzenstwach slazakow
      dzieci albo nie mowia po polsku albo bardzo slabo.... a moja kolezanka, ktora
      wyszla za Niemca wychowala dzieci tylko z j. niemieckim (maja 11 i 6lat). No i
      to jest problem teraz dla niej. Zostawila na czesc tegorocznych wakacji dzieci
      u swojej mamy w Polsce i nie mogli sie dogadac. Dzieciaki oczywiscie jakos z
      rowiesnikami sie dogadywaly na migi ale babcia byla przerazona. Baaaaaaardzo
      teraz zaluje, ze ich nie uczyla Polskiego. Tak samo niektore matki Slazaczki.
      Jezyk w dzisiejszych czasach to kapital. Twoj synek ma szanse na darmowe
      wieloletnie lekcje - nie zmarnuj tego.
      Napisz cos wiecej o sobie! Gdzie mieszkasz?
      Ja w Unnie, 15 km na wschod od Dortmundu.
      • saawa Re: Polskie dzidziusie w Niemczech 16.12.03, 23:28
        Witaj Agnieszkosmile)

        Ja tez mam na imie Agnieszkasmile Mieszkam w Niemczech w Hannoverze od prawie
        dwoch lat. Do mojego synka mowie w zasadzie tylko po polsku, wiem jednak od
        znajomych osob w podobnej sytuacji, ze dzieci z mieszanych malzenstw czesto
        rozumieja ten drugi jezyk, ale nie chca nim mowic. Kilka razy w sklepie bylam
        swiadkiem sytuacji, gdzie matka mowila do dzieci po polsku, a one odpowiadaly
        po niemiecku - to nie byly pojedyncze pytania, tak toczyla sie cala rozmowa!
        Szukam wiec kontaktow z innymi mieszanymi badz polskimi rodzinami, zeby maly
        slyszal jezyk nie tylko ode mnie. Moi rodzice mieszkaja w Polsce i sila rzeczy
        kontakt jest troche utrudniony. Nie wyobrazam sobie jednak sytuacji, zeby Eric
        nie mogl sie porozumiec z dziadkami.
        Podobnie jak nie jestes dosc krotko w Niemczech. Jak sobie radzisz? Nie
        tesknisz?
        Pozdrawiam
        A.
        Pozdrawiam
        • umargos Re: Polskie dzidziusie w Niemczech 17.12.03, 00:33
          Ja co prawda nie mieszkam w Niemczech, ale mam tam siostrę, która posiada
          dzieci. I rzeczywiście w ich przypadku było tak, ze dzieci zaczynały mówic po
          polsku, bo rodzice mówili do nich i w obu językach, potem kiedy były ciut
          starsze i spotykały sie rowieśnikami na podwórku i w przedszkolu zaczęly mówic
          tylko po niemiecku, a po polsku rozumiały. Tak było do czasu, kiedy
          zaangażowali opiekunke z Polski. No i dzieci zaczęły mówić po polsku. I to tak,
          ze bez najmniejszego problemu przeprowadziłam rozmowę po polsku z moja 9-letnia
          obecnie siostrzenicą, choć wczesniej mówiła tylko po niemiecku. Jeżeli
          opiekunka nie wchodzi w grę, to może poskutkowac konsekwentne mówienie przez
          mame po polsku + wakacje w Polsce.
          Pozdrawiam
          Ula
        • gagnieszka Re: Polskie dzidziusie w Niemczech 17.12.03, 12:57
          Hej Saawa/Agnieszko!
          My z mezem mowimy do malej po polsku. Najstarsza corka i syn meza - po
          polsku ... i tak tez z nami rozmawiaja. Ale mlodsza corka (21 lat smile mowi do
          malej i do meza po niemiecku.... no czasem po polsku. Ale to wynika z jej
          szybkosci i z tego,ze juz 3 lata nie byla w Polsce.
          Teraz wybieramy sie cala ferajna na Swiata i bedziemy chrzcic nasza Julie w
          Lublinie - skad pochodzimy ja i maz.
          A tak w ogole to radze sobie niezle. Przyjechalam tu z kompletna ignorancja
          jezykowa. Nie znalam nawet zaimkow osobowych smile))
          Tylko umialam policzyc do trzech smile
          W Polsce uczylam sie angielskiego, francuskiego, rosyjskiego i laciny... a tu
          taka niespodzianka. Poznalismy sie wlasciwie przez internet no i trzeba bylo
          wybrac gdzie bedziemy. Wybor byl wlasciwie tylko jeden - ze wzgledu na jego
          dzieci. Samych ich by tu nie zostawil.
          Z pelnej pasji kobiety samodzielnej, samorzadnej i samofinansujacej sie
          zamienilam sie w .... gospodynie domowa a teraz najszczesliwsza mame.
          Tesknilam baaardzo na poczatku ale teraz sie przyzwyczailam. Jest przeciez
          telefon i to liczydlo smile
          Jak urodzilam to przez 2 m-ce byla moja mama i bardzo mi pomogla.
          A jak wy sie poznaliscie? Pracowalas tu?
          No i najwazniejsze - jak rozwija sie Twoj synek?

          ps. Moj maz jest duzo starszy ode mnie smile))
    • aandziula Re: Polskie dzidziusie w Niemczech 17.12.03, 11:33
      Witaj saawa
      Jestem tez polska maumusia mieszkaaca w Niemczech. Moj moz jest jednak tez
      polakiem i jak narazie mowimy do naszej malej 9 -miesiecznej coreczki po
      polsku. I mysle ze tak zostanie sadze ze jak pojdzie do przedszkola to sie
      lepiej i szybcej nauczy niz bym ja ja miala uczyc.
      Jezeli chodzi o twoja sytuacje to na twoim miejscu mowilabym do synka po polsku
      a maz niech mowi do niego po niemiecku. Lepiej bedzie dla synka jezeli bedzie
      dzieckiem dwujezycznym. To jest dla niego korzysc na przyszlosc.Ogladalam
      ostatnio bardzo ciekawy program na Discovery gdzie stwierdzili ze takie male
      dzieci to sa doskonale maszyny do uczenia. My dorosli nie zdajemy sobie sprawy
      ja duzo i w jak szybkim czasie nasze dzieciaki sie ucza.
      Pozdrawiam ciebie i nie przejmuj sie zbytnio.
      • natik1 Re: Polskie dzidziusie w Niemczech 17.12.03, 15:07
        Witaj!
        Mieszkamy w Niemczech od 2 lat. Moj maz jest Slowakiem, ale w domu rozmawiamy
        po polsku. Nasza starsza 2 letnia corka wlasnie zaczyna mowic. Po polsku. na
        Swieta jedziemy na Slowacje. Slowacki jest dosc podobny do Polskiego, ale duzo
        slow ma zupelnie inne znaczenie. Mam nadzieje, ze w przyszlosci nie pomieszaja
        jej sie wszystkie 3 jezyki!
        pozdrawiam
    • yomama Re: Polskie dzidziusie w Niemczech 09.01.04, 15:06
      Posty te zostana przeniesione w najblizszym czasie na forum "swiat"smile
      Pozdrawiam
Pełna wersja