listopadowa81
27.08.09, 20:27
zy uczeszczacie na kursy,lekcje(bezplatne)jezyka angielskiego jako
esl-English second language?Jakie macie wrazenia?lubicie swoje grupy
jezykowe?A jak oceniacie nauczanie nauczyciela?Ja uczeszczalam na
takie lekcje 4 razy w tyg.po 3 godz.,byly tam osoby z roznych
krajow-Pakistan,Azja,Rosja,Iran,Irak itd..Co mnie zdziwilo ze przez
te kilka miesiecy nie nauczylam sie gramatyki,bylo duzo
mowienia,czytania ale prawie zero gramatyki-ktora przeciez jest
podstawa do wszystkiego,a nauczycielka mi wyjasnila ze"oni w
szkolach tak do tego nie przywiazuja wagi"!
jestem tutaj od kilku lat mowie jak mowie,mialam bardzo male
podstawy,prawie nic kiedy tu przyjechalam,glownie do tej pory
uczylam sie z tv,ksiazek,gazet ale to bylo mi za malo,wiec
postanowilam udac sie do szkoly,no coz ze darmowa,chcialam nauczyc
sie tego czego nie umialam,ale niestety bywalo tak ze rozmawialismy
po godzinami o rodzinie ,znajomych nauczycielki a o gramatyce
najmniej(czyt.wcale)pozniej z doskoku dawano nam cwiczenia do
zrobienia,ludzie nie mieli pomyslu jak sie "za to"zabrac,bo nie
mieli odstaw z gramatyki ani nie mieli wytlumaczonych podstawowych
czasow w angielskim! Pare osob tez
wykorzystywaly ta sposobnosc bardziej na kontakty miedzyludzkie, niz
na nauke.A jakie sa wasze wrazenia?Dodatkowo nauczycielka potrafila
wyjsc z klasy na 40 minut,pod pretekstem kserowania czegos tam,a
odnioslam wrazenie ze"szla na latwizne",zwlaszcza pod koniec roku
szkolnego.Dodam ze zajecia byly bezplatne.