Dodaj do ulubionych

wzrost i waga !

IP: *.compower.pl 27.04.04, 19:11
164 54 kg jetsem gruba
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: wzrost i waga ! IP: *.sosnet.pl 27.04.04, 19:40
      kurr...bo zaraz walne w monitor!
      to jest żałosne! i nic więcej! użalanie się nad soba jak nad jakimś jednym
      wielkim zerem!!!!:[[[
      ty jesteś gruba? chyba raczej masz zkompleksiowana!
      nie rozumiem jak można wierzyć telewizji...przecież te wszystkie doskonałe
      kobiety to trik komputerowy i tyle. z resztą nie chciałabym być modelką, bo one
      nie są wcale szanowane tylko traktowane jak TOWAR. taka prawda i niech się nikt
      (zwłaszcza obecne tu modelki) nie zaprzeczają. każdy kto w tej branży maczał
      ręce wie o tym doskonale, a modeliki widocznie są ślepe, albo nie chcą się do
      tego przyznać.
      przecież taki "ideał" nie jest NICZYM innym, tylko chodzacym wieszakiem...
      ja rozumiem FOTOMODELKI. to jest coś, ale taka na wybiegu? nigdy!
      i potem młode dziewczyny za idola biorą sobie takie "aniołki" po przejściach
      (odchudzanie na maxa) a jak nie umią dorównać to popadają w depresje, anoreksje
      itc.
      jak ktoś ma osobowość, jest wartościowym to doskolane wie, że tylko płytkie
      osoby (faceci) cenią sobie wygląd (przelecić jeden raz i wara). to dopiero
      poniżenie, jak szmata się poczuć (szamata, chodzi mi o ścierke).
      teraz pisze byle co, jak analfabetka, ale jak tu nie moga opadac ręce kiedy co
      druga dziewczyna...jest chuda a uważa się za grubą. ja rozumiem, że to może być
      w psychice, ale na litość .. opamiętajcie się.
      poco te głodzenia? to totalnie nic nie da.
      usunąć słodycze z menu i jeść zdrowo, troche sportu, lub w ogóle jak ktoś nie
      lubi i CZEKAĆ.
      takimi głodówkami to wy zbijacie wage a nie chudzniecie. pogłodzicie sie kilka
      dni, później napchacie sie i tyle samo przytyjecie.
      bez sensu.
      POMALUTKU A DO SKUTKU.
      troche cierpliwości a na 100% się uda.
        • Gość: Missy Manson IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 22:44
          Wyrośniesz z tego dziecinko:) Albo będziesz w wieku 20 lat (jeśli dożyjesz)
          zaszuną wyglądającą na 50 lat mumią. Ale to chyba marzenie każdej
          początkującej "anorektyczki", he he. No, chyba że Twoim ideałem jest Marilyn
          Manson - lekko wychudzony:) Niestety podrosnąć jeszcze musisz z 40 centymetrów.

          Dobra, koniec żartów.
          Pozdrawiam. Missy.
        • Gość: ktos Re: wzrost i waga ! IP: *.gdynia.mm.pl 08.05.04, 22:51
          to powiedz mi jak ty to zrobilas bo ja to juz zupelnie nie wiem jak mma
          schudnac napisz blagam
          cie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Missy Coś about moda. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 22:32
      Myślę, że to tak w większej mierze dzisiejsze media robią z młodych dziewcząt
      idiotki, a słaba psychika + poddatność na wpływy to druga rzecz. Waga nie jest
      wykładnikiem wyglądu. Wszystko jest względne. Kasia ma rację, a ja, nie chcąc
      oceniać innych ludzi, przyznaję, chodzi tu o kasę. A poza tym wiesz, jedne idą
      po tym wybiegu dowartościowane faktem, że robią im zdjęcia myśląc "ale jestem
      zajebista", a inne traktują to jako pracę wymagającą poświęcenia i bycia przede
      wszystkim na czasie. A skoro o tym mowa, to z czasem dojdzie to tego, że
      przychodząc na pokaz czy oglądając programy typu Fashion TV ludzie będą
      komentować tylko modelki, a nie stroje. A tu chodzi o ciuchy w końcu.

      Pozdrawiam. Missy.
      • Gość: Anxx Re: Coś about moda. IP: *.use.pl 28.04.04, 20:09
        164cm 43kg
        tez jestem gruba
        wiem, ze tylko w mojej głowie, tylko w mojej głowie
        tylko w mojej głowie tylko w mojej głowie tylko w mojej głowie tylko w mojej
        głowie tylko w mojej głowie tylko w mojej głowie tylko w mojej głowie tylko w
        mojej głowie tylko w mojej głowie tylko w mojej głowie tylko w mojej głowie
        tylko w mojej głowie
        nie dociera...
      • Gość: illa Re: Coś about moda. IP: *.lodz.mm.pl 28.04.04, 22:56
        nawet pisemka kolorowe przeczą same sobie, najpierwa artykuł o anoreksji, a
        potem promują nową młodą modelke schowaną gdzies w siuchach, chodzące 46 kilo
        przy 174 wzrostu. To przegięcie. Nie wspmne o tych dziewuszkach z plaktów które
        mają z 13 14 lat i nabrały kobiecych kształtów i mamy brać z nich wzór. Ale ze
        wsząd nas tym bombardują i nie da sie uciec od tych obrazów. Powinni coś z tym
        zrobić.
        • Gość: Ktoś Re: Coś about moda. IP: *.visp.energis.pl 14.05.04, 15:41
          JA mam dokladnie 174 i waze 46 kilo i nigdy nie uwazalam sie za modelke,
          wrecz przeciwnie uwazam ze jestem za chuda i chcialabym przytyc przynajmniej
          10 kilo. Ale te moje mazenia raczej sie nie spelnia tak szybko bo mam szybka
          przemiane materii. A chcialabym byc normalna
          Ale jesli uwazasz ze taki ewymiary i wage moga miec modelki to bardzo dziekuje
          poprawilas mi chumor ja sie raczej do waszego grona nie nadaje bo w
          przeciwienstwie do was wszystkich chce zgrubnac

      • Gość: kasia Re: wzrost i waga ! IP: *.sosnet.pl 29.04.04, 07:11
        a ja mam 167, 15 lat i waże 58 kg.
        i mam nadzieje, że jak się okres dojrzewania skończy to hormony nie będą tak
        szaleć i schudne.
        bo NIGDY nie byłam gruba, wszystkie kobiety w rodzinie są szczupłe.
        może już tyle nie waże bo zrezygnowałam ze słodyczy, słodze 2 łyżeczki mniej,
        mniej sole, nie jem kolacji praktycznie i pije herbaty odchudzające i chodze
        oczywiście na razy w tygodniu na trening, a w domu od maja zaczne ćwiczyć.
        w lecie będe biegać rano na stadionie i pływac na basenie codziennie...MOŻE SIĘ
        ZMIENIE.
    • Gość: Marta Re: wzrost i waga ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 17:41
      159 cm i 53 kg. To ja jestem gruba... Jem mało, a i tak jestem gruba... Chyba
      zawsze będę gruba... Mam wielki tyłek, tłuszcz na brzuchu, a w dodatku jestem
      brzydka, mam wielki nos i małe oczy, włosy na rękach i krótkie paznokcie... We
      wszystkim źle wyglądam i po prostu jestem niewypałem...
      • Gość: Marta Re: wzrost i waga ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 15:38
        A ja nie mogę przygonić... Gdybym była taka jak jestem i chłopakom bym się
        podobała, to przecież bym nie miała takich kompleksów... Ale w mym krótkim, 15-
        letnim życiu podobałam się zaledwie 2 osobom, którym podobała się raczej moja
        klatka piersiowa niż ja... :) Ale co z tego, tak poza tym wszyscy uważają mnie
        za jakiegoś babochłopa czy coś, bo raczej nikt mnie nie traktuje jak
        dziewczynę...

        A to komentarz mojej mamy, bo koniecznie chciała coś napisać:): Skoro tak wam
        chodzi o docenienie waszego wnętrza, to nie martwcie się tak o zewnętrzne walory

        No tak, oczywiście, tylko że dziwnym trafem nikt nie chce dostrzec
        mojego "wnętrza"...

        Znowu mama:): Jesteś miłą, wesołą choć czasami upartą i złośliwą osobą. Myślę,
        że jest to przejaw silnego charakteru. W ogóle najważniejsze jest, w każdym
        wieku, by nie wikłać się w zbyt głębokie rozważania na temat własnego wyglądu,
        a przede wszystkim tego czy się to komuś podoba czy nie!Doceniajcie własne
        zdanie w tym względzie! Wiem, że nie jest to proste! /No, koniec
        przynudzania.... mama Marty. Cześć!/

        Jakie to głębokie, ach...:))) Marta
    • Gość: Missy Re: wzrost i waga ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 22:51
      1,89 m i 21 kilo:))))) I co? Napisać można wszytsko, pewnie połowa z Was
      kulturalnie tu i tam pominęła z 4 kilo:) Tylko ja napisałam prawdę - po co to
      wogóle pisać? Żeby część poczuła przypływ sił do dalszego odchudzania, a druga
      część z rozpaczy zjadła lodówkę? Opamiętajcie się - bo to wszystko świadczy już
      o totalnym zryciu psychiki, nie tylko tej przeinteligentnej kobiety, która
      wylewając żale założyła ten post, ale także innym, które oczywiście chcąc się
      pochwalić albo i też poczuć urażone entuzjastycznie wpisywały tu magiczne
      liczby:) Jak stała czytelniczka i niegdyś pisarka tego forum muszę dbać o coś
      co nigdy nie istniało - honor tego gównianego forum.
      Nie ma to jak zaleczenia własnych kompleksów.

      Pozdrawiam. Missy.
    • Gość: lia Re: wzrost i waga ! IP: *.ijk.hmt-hannover.de 14.05.04, 16:20
      ja 170 i 57 Kilo. zawsze mi bylo za duzo ale odkad mam cudownego faceta, fajne
      studia i ogolnie mi sie w zyciu uklada, to NAPRAWDE wygladam inaczej. nie wiem
      czy to mozliwe ze schudlam tylko optycznie a na wadze nie, ale wczesniej zawsze
      w lustrze bylam grubsza!
      albo moze sie po prostu wyleczylam z tej durnej choroby kompleksow? i wreszcie
      mam spokoj!patrze w lustro i sie ciesze ze wygladam tak a nie inaczej!wiecie
      jakie to jest fajne uczucie?! polecam: zamiast przemysleniami o kilogramach (w
      przypadku osob o rozsadnej wadze) zajac sie uporzadkowaniem swojego zycia!
      pozdrawiam i zycze sukcesow!
      • Gość: ziutka BŁAGAM, PRZECZYTAJCIE TO!!! IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 21.05.04, 19:21
        o rrraaannnnyyy!!! czytam to wszystko i słabo mi się robi!!! ja mam 163 i ważę
        63 kg. od wakacji mam bulimie. od wielu moje życie jest koszmarem. od wielu
        miesięcy nie mogę normalnie fukncjonować. ale wiecie co? zaczęłam chodzić do
        psychologa i nie mogę sie doczekać kiedy będę mogla normalnie żyć. nie mogę się
        doczekać kiedy zacznę siebie akceptować. naprawdę. juz powoli zaczynam siebie
        lubić (choć mam wszędzie wały tłuszczu) i fajnie się z tym czuję. jest coraz
        lepiej. PRZESTAŃCIE MYŚLEĆ O PIEPRZONEJ SZCZUPŁEJ FIGURZE! ZACZNIEJCIE ŻYYYĆ
        POPROSTU! I NIE TRACIĆ CZASU NA JAKIEŚ DUPERELE (ja straciłam wiele miesięcy i
        żałuję tego. bo tego już się nie da cofnąć). PRZECIEŻ NIKT NIE JEST DOSKONAŁY,
        NIE???
    • Gość: Katja Re: wzrost i waga ! IP: *.ec.pl / *.ec.pl 17.05.04, 22:54
      Mam 23 lata. Wy uważacie się za grube a co ja mam powiedzieć jak ważę 74 kg
      przy 174cm. Półtora roku temu ważyłam 64. Jakieś 4 lata temu wpadłam w bulimie
      i ciągnęłoby sie to pewnie do dzisiaj gdyby nie mój facet którego poznałam dwa
      lata temu. Myślałam że się z tego wyleczyłam ale to znowu powraca, niska
      samoocena wyzwala we mnie chorobliwą zazdrość o takie głupoty że szkoda gadać,
      wszędzie widzę chude dziewczyny. Nie nawidzę jak mój facet patrzy na zdjęcia
      filmy czy ogląda się na ulicy, wstyd mi że robię mu z tego powodu dzikie
      awantury. JA już na prawdę nie wiem jak sobie z tym poradzić, u kogo szukac
      pomocy?
      • Gość: Ika Re: wzrost i waga ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 10:02
        23lata/162cm/60kg.Mam ten sam problem.Mój facet jest dla mnie po prostu
        wspaniały-nigdy nie dał mi żadnego powodu bym myślała że powinnam się odchudzać-
        nazywa mnie swoją małą Królewną i nieustannie powtarza że jestem dla niego
        nalepsza i nie powinnam nic w sobie zmieniać.Ale jak każdy facet czasami rzuci
        okiem na inne kobiety na ulicy czy w telewizji i wtedy...jest juz
        katastrofa.Psuje sie mój cały świat nagle czuje sie najgorsza;gruba,brzydka,nie
        tak ubrana i uczesana.To dla mnie prawdziwy koszmar.i wtedy nadchodzą TE
        dni:najpierw nic nie jem,ograniczam sie do wody i 2 jabłek dziennie-trwa to
        zaledwie kilka dni w potem z wielkim apetytem pochłąniam słodycze (bo tylko
        tego mi brakuje podczas moich głodówek)i oczywiście zaraz po tym mam
        niesamowite wyrzuty sumienia i wymiotuję.JA tak bardzo chce być szczupła!
        Ostatnio nawet było 58kg-ale juz to nadrobiłam słodyczami-nie umiem sie bez
        nich obejść.
        • Gość: Do Ika Re: wzrost i waga ! IP: *.ec.pl / *.ec.pl 20.05.04, 23:08
          Skąd ja to znam.....Jednego dnia czuje się piękna, kochana a wystarczy że
          zobaczę że on je ogląda te uczucie mija. Ciągle mi powtarza że kocha każdy
          centymetr mojego cialka i taką jaką jestem ale ja nie potrafie mu do końca
          uwierzyc. Jest jedna rożnica między nami. Nie wymiotuje od ponad półtora roku,
          nie mogę powiedziec że się już wyleczyłam bo zdaża mi sie to co kilka miesięcy
          (jednorazowy wybryk jesli można to tak nazwać). Jesli to zrobię czuje sie
          strasznie podle, najpierw obiecuje mojemu facetowi że tego więcej nie zrobię a
          póżniej taki numer. A on biedny cierpi razem ze mną. Ale postaram się że tego
          więcej nie zrobię. Trzymam za Ciebie kciuki
      • lalunia222 nie musi tak być!!! 20.05.04, 11:57
        mam 22lata, to była także moja obsesja,
        przez 6 dłuuugich lat..
        ale już od 8miesięcy NIE!:)
        dziewczyny, to można przerwać naprawdę!
        nie jestem w niczym od was lepsza, skoro ja mogłam.. WY TEŻ

        jestem z wami,
        zostawiam swojego maila po raz milion sto dziesiąty..
        lalunia.13@wp.pl

        jestem dla was,
        tak bardzo chciałabym pomóc..
    • Gość: aga Re: wzrost i waga ! IP: *.ols.vectranet.pl 22.05.04, 13:52
      25lat/176cm/64kilo
      i zdaje sobie z tego sprawe, że może nie dla każdego to idealny stan ale ja
      musze przyznac że czuje sie bardzo dobrze...
      polubiłam moje kształty i właśnie chyba o to chodzi! żeby zaakceptować siebie
      Nie wszystko można zmienić ale na pewno to żeby zachowac równowagę.. a wtedy te
      cyfry mogą nie mieć w naszym życiu takiego znaczenia.
      pozdrawiam
    • envi Re: wzrost i waga ! 22.05.04, 22:21
      ja jestem normalna,nie odchudzam sie,raczej ćwiczę,jjem wszystko,raczej zdrowe
      jedzenie,mam 160 ważę hmm,ile ja ważę?nie wiem bo dawno się nie ważyłam,coś
      koło 47kg.tak miałam zawsze.mam 23 lata i jestem bardzo zgrabną i fajną
      dziewczyną.
      • Gość: zumurud Re: wzrost i waga ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.04, 14:55
        Sprawdź, co nawala innego! Może z facetem, może z rodzicami, pracą , szkołą....
        U mnie poczatkiem opamiętania było to , że zauważyłam, że jak mam zły humor, to
        mi się tyłek dosłownie w lustrze rozrasta. A jak dobry, to te udka jakoś
        szczupleją. Dodam że moja matka uważa że w ogóle człowiek sam się w lustrze nie
        może obiektywnie zobaczyć - ona nie wie w ogóle kim jest ,jej obraz siebie
        składa się z iluzji. I tak się widzi. W lustrze nie tyle widzimy własne ciało,
        co obraz własnej duszy, tak jak my ją widzimy, a nie jaka jest i to jest
        pocieszające. Twoje życie domaga się zmian, ale nie wagi - nie wkop się w kanał
        albo w sektę :))))
    • szpiczak Re: wzrost i waga ! 21.06.04, 13:32
      mam 170 cm i 70 kg wagi. wlasnie jem drugie jajeczko i wcinam trzecia kromke
      hm...mam super meza i kochanego synka i nic mi wiecej do szczescia nie brakuje a
      te faldy czasem mnie wkurzaja ale wole zjesc cos dobrego nic byc chuda i
      nieszczesliwa. dziewczyny wyrzuccie wagi i badzcie szczesliwe!!!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka