Gość: Sammy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.07.04, 12:18
Odkąd pamiętam walczę ze zbędnymi kilogramami. Obecnie waże coś ponad 60 kg,
a mam 166 cm wzrostu- według tego, co czytam na tym forum to tragedia.
Zapewne dlatego nikt mnie nie chce. Kiedyś byłam wesołą dziewczyną, miałam
wielu przyjaciół, także wielu płci męskiej.Teraz postanowiłam odizolowac się
od świata. Nie chcę by ciągle skupiano się na moich niekształtnych udach, czy
obwisłym brzuchu. Cwiczę- nic to nie daje, zamierzam jeść L-karnitynę i
ćwiczyć-mojej koleżance to pomogło. Jużsama nie wiem, staram sie tez mniej
jesc, nie jem chleba ( choc zawsze kochałam) , nie jem ziemniaków ( tez
lubiłam) , jem tylko chude sery, surówki i sałatki, warzywa, jogurty itd, juz
mi to bokiem wychodzi. Jakoś nie potrafię zrzucić zbędnych kilogramów.
Pomóżci9e. Może zna ktoś jakąs super metodę, moze wreszcie schudne i ktoś
mnie zechce;(