10 dniowa głodówka. pomóżcie nie jeść! i wytrzymać

IP: *.sosnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 15:22
od jutra przez 10 dni będe głodować. tzn. niezupełnie-codziennie wieczorem
będe piła 'kubusia' małego, wieczorem ponieważ wtedy mi sie chce coś dobrego
zjeść.
mam 15 lat.
będe normalnie funkcjonować.
rano i popołudniu (na obiad) zielona herbatka, a wieczorem mięta, Klimuszko
Nova, soczek.

tylko musicie mi pomóc.
bo bez pomocy, bez ostrzeżeń sięgne po jedzenie.
mam słabą silną wole.
podaje gg, piszcie do mnie-najlepiej wieczorem i krzyczcie na mnie,
wyzywajcie od grubasów-niech płacze po waszej rozmowie po kątach, niech
znienawidze jedzenie.

musze wytrzymać te 10 dni!
pomóżcie!
pomóżcie!

gg: 2435270


pomóżcie.
    • iiifa Re: 10 dniowa głodówka. pomóżcie nie jeść! i wytr 08.10.04, 15:45
      kochana, może mnie zjedziesz za tą odpowiedź, bo wiem co czujesz. Ale uważam,
      że to bez sensu. Jeśli nawet wytrzymasz, to po tych 10 dniach tak sie rzucisz
      na jedzenie, że popadniesz w jeszcze większego doła niż teraz jesteś (i
      będziesz przez najbliższy tydzień). Będzie efekt jojo.
      Bez sensu... Sorry
      • Gość: 10 dni. Re: 10 dniowa głodówka. pomóżcie nie jeść! i wytr IP: *.sosnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 15:46
        a jeśli sie nie rzuce?
        • Gość: Irka Re: 10 dniowa głodówka. pomóżcie nie jeść! i wytr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 17:50
          chyba oszalałaś .Tak rygortstyczna dieta błyskawicznie przemieni się w efekt
          jojo.Ogranicz słodycze,więcej ruchu i na pewno się uda.Mam pewne doświadczenie.
          • Gość: 12 Re: 10 dniowa głodówka. pomóżcie nie jeść! i wytr IP: *.sosnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 19:42
            ogranicz słodycze...
            ja prawie w ogóle nie jem ich!
            a ostatnio miesiąc temu miałam coś słodkiego w ustach.
            chleba też nie jem.
            nie słodze, nie sole.
    • Gość: Irka Re: 10 dniowa głodówka. pomóżcie nie jeść! i wytr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 20:27
      Jesteś na najlepszej drodze prowadzącej do anoreksji.Walcze z tą chorobą od
      trzech lat i uwierz mi gdybym mogła cofnąć czas nigdy nie zaczełabym się
      odchudzać.A zaczynałam tak jak ty .
      • Gość: 10 Re: 10 dniowa głodówka. pomóżcie nie jeść! i wytr IP: *.sosnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 09:37
        tylko że anorektyczki mają wstręt do jedzenia.

        a ze mną jest inaczej:(
        • Gość: sara Re: 10 dniowa głodówka. pomóżcie nie jeść! i wytr IP: *.lublin.mm.pl 09.10.04, 10:47
          anorektyczki mają przede wszystkim wstręt do siebie. kiedyś podobnie jak ty
          głodziłam się i żyłam wodą. schudłam 5 kilo w tydzień przytyłam 8. wpadłam w
          bulimię a potem w anoreksję bulimiczną. takie odchudzanie to głupota. może
          jestes za młoda żeby myśleć o konsekwencjach, ale ciało ma się tylko jedno.
          takie metody prowadzą do pojawienia się rozstępów, osłabienia włosów, zębów i
          właściwie całego organizmu. jestes w wieku kiedy twoje ciało sie zmienia. nic
          dziwnego że nie możesz schudnąc eliminuując określone produkty. ty rośniesz
          rozwijasz się... moim zdniem pomysl o odchudzaniu dietami za kilka lat.. teraz
          kształtuj swoją sylwetkę jedz zdrowo, ćwicz... stosując jakies głupie diety np.
          głodówkowe nabawisz się zaburzeń pokarmowych. a takie mówienie że nie rzucisz
          sie na jedzenie to sory, ale do mnie nie przemawia. kazdy sie rzuca.
    • Gość: ^_^ pomyliłaś forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.04, 15:56
      tutaj, jak widzisz, kazdy cie jedynie zjedzie za takie teksty o glodowce :P
      jesli nadal szukasz pomocy to wpadni na to forum:
      users.nethit.pl/forum/forum/thiness/
      powodzenia :)))
Pełna wersja