Jest sposób!!!!!!!!!!!

17.10.04, 14:45
Od dwóch lat raczej nie mam problemów, z A. i B. Zaczęłam od wizyty u
psychiatry, leczenia nerwicy i depresji, po psychotropach schudłam, teraz
jednak nie biorę juz leków, żeby nie przytyć zapisałam się na siłownię. To był
strzal w dziesiątkę, czuję sie świetnie i nie tyję. No, może, żeby jeszcze te
obsesyjne mysli zniknęły....pozdrawiam
    • Gość: rzuk Re: Jest sposób!!!!!!!!!!! IP: 195.150.115.* 17.10.04, 15:06
      witam.
      od razu gratuluję wyjścia z tego paskudnego problemu.
      mam do Ciebie takie pytanko: na czym polega takie leczenie, czy istnieją jakieś
      leki na bulimię, ile trwała terapia i czy osoba po takiej terapii potrafiłaby
      pomóc drugiej osobie z podobnymi problemami?
      sama rozważam możliwość podjęcia takiej terapii, ale nie mogę się przełamać.
      jest coraz gorzej, a w sumie nie jestem jeszcze na dnie. bardzo chciałbym sobie
      porazdzić z tą cholerną bulimią. masz może jakieś namiary na specjalistó z
      Krakowa, którzy mogą pomóc takim osobom jak ja?
      pozdrawiam:)
      • Gość: arnnikka Re: Jest sposób!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 17.10.04, 21:07
        Bardzo namawiam Cię na wizytę u specjalisty, leki może zapisać Ci tylko
        psychiatra, ale pomocne są też rozmowy z psychologiem. Ja brałam fluoksetynę,
        jest to lek antydepresyjny, ale, ma dzialanie też pomocne przy bulimii (nie ma
        napadów głodu, ponieważ lek ten bardzo skutecznie hamuje łaknienie). A, nie
        wiem, do kogo mogłabyś udać się w Krakowie, mieszkam niestety gdzie indziej.
        Pozdrawiam, trzymam kciuki. P.S Nie oczekuj jednak szybkich efektów, musisz być
        bardzo cierpliwa, ale warto, zresztą sama zobaczysz, :-)
        • Gość: rzuk Re: Jest sposób!!!!!!!!!!! IP: *.aine.pl 17.10.04, 22:59
          Dziękuję Ci bardzo za tą odpowiedź. Wlałaś we mnie nadzieję i niesamowicie dużo
          energii. Postanowiłam opuścić to forum na jakiś czas i powrócić, gdy wszystko
          się zmieni. Wierzę, że "jest sposób". Jejku to niesamowite usłyszeć, że w końcu
          się komuś udało. Tak pozytywnie nakręca pośród tych wszystkich postów o
          kolejnych upadkach. Wyobrażam sobie jak siedzisz sobie przed monitorkiem i
          jesteś szczęśliwa, bo Ci się udało, i ja też pragnę tak się czuć. Potrzebowałam
          takiej motywacji- skoro trzymasz kciuki to zrobię to również dla Ciebie;)
          Dziękuję. Pozdrawiam:)
      • Gość: katiax Re: Jest sposób!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 03:18
        Heja. Jestem z Krakowa i kiedyś przechodziłam terapię w klinice psychiatrii na
        ul. Kopernika. Nie pamiętam dokładnie nr budynku, ale szukaj pod
        hasłem "zaburzenia odżywiania się i terapia rodzin". Leczyła mnie doktor
        Zawadzka, ale z tego co się orientuję - jest już na emeryturze- a szkoda:(
        Powodzonka!
        • iiifa Re: Jest sposób!!!!!!!!!!! 18.10.04, 09:35
          Super, super, super, gratuluje!!! Jesteś wielka. Ja uwierzyłam, że to zależy
          tylko ode mnie i postanowiłam wyleczyć się sama. Dziś jest 15 dzień i czuje się
          świetnie. Jestem maxymalnie zdyscyplinowana i zdecydowana, że chce z tym
          skończyć. Pozdrawiam i życze z całogo serca: zdrowia, siły, wsparcia i
          powodzenia.
    • arnnikka Re: Jest sposób!!!!!!!!!!! 18.10.04, 18:53
      Do rzuka!!!! Cieszę się, że napisalaś, mam nadzieję, że odezwiesz się jeszcze i
      pochwalisz się sukcesami, gdyby Ci się nie udało, też napisz, może będę Ci
      mogła jakoś pomóc, wierzę, że Ci się uda, trzymam kciuki!!! Co do mojego
      szczęścia...nie, nie jestem szczęśliwa, jest poprostu NORMALNIE, a szczęśliwa
      bywam i jest dobrze. :-)
Pełna wersja