Dodaj do ulubionych

Pomocy - czy to jest bulimia??

18.04.20, 08:07
Cześć, to mój pierwszy post. Przejdę do rzeczy. Jestem chora na zaburzenia schizoafektywne (mieszanina choroby afektywnej dwubiegunowej i schizofrenii). Leczy mnie od niedawna lekarz, który jest także specjalistą w zaburzeniach odżywiania i stwierdził, że możliwe że mam początki zaburzeń odzywiania.Nie umiałam w to uwierzyć za bardzo, bo lubie zdrowe odżywianie lubie przygotowywać posiłki.Nie mowilam jeszcze lekarzowi o wszyskich objawach bo mnie zaskoczyl i sama sie jakos nie połapałam.... Ale potem troche poczytałam o bulimii i mam wrażenie, że pasuje....błagam Was o rady i bede wdzieczna za przeczytanie moich wypocin.

Odchudzam się non stop od 7 lat czyli odkąd zaczęłam chorować i brać neuroleptyki (sprzyjają tyciu a u mnie blokują przemiane materii i nawet na zdrowej diecie ułożonej przez dietetyka klinicznego plus ruch - nie było znaczących efektów).
Wygląda to tak, że odżywiam się zdrowo, liczę kalorie, jestem specem już w tym właściwie. Jednak mam dni kiedy się obżeram . mcdonald, kfc, nie umiem się powstrzymac. Jem cale zestawy nie tylko pojedyncze potrawy stamtąd, kalorie idą więc nie w setkach a już chyba w tysiącach z jednego takiego posiedzenia. Potem słodycze....ogólnie mieszam smaki. Zjem słone zaraz potem słodkie potem znowu słone....
Po takim seansie nie wymiotuje, zdarzyło mi sie jakoś 4 razy zażyć środki przeczyszczające (dulcobis dokladnie). Zawsze obiecuje sobie ze to juz ostatni raz, ze zaczne nowe zycie znowu wroce do kaszy jaglnej, puddngu chia, jagód goji i innych dobrodziejstw. Bo na codzień jem wlasnie zdrowe rzeczy. Ale sprawe komplikuje fakt , że w ramach choroby psych. nachodza mnie regularnie stany depresyjne i wtedy mam zwiekszony apetyt. I w efekcie obzeram sie jakos 3 , 4 razy w tygodniu. Kusi mnie do przeczyszczaczy, myslałam o wymiotach ale nie umiem zwymiotowac, boje sie tego jakos mam obrzydzenie. Stąd brak podejrzen u otoczenia o jakies zaburzenia bo przeciez nie wymiotuje.
Waze sie 3 razy dziennie przewidując ile moge ważyć rano...mierze sie centymetrem po treningach.
Czy to moze byc bulimia??
Czy chodzi po prostu o inny problem, bo przed braniem neuroleptykow przy wzroscie 160 cm wazylam 48-50 kg i byłam soba. Teraz jestem gruba i obrosnieta tluszczem (160cm przy 73 kg wagi) i chora psychicznie. Psychoterapia (dwie - jedna po drugiej - nie pomogly w samoakceptacji). Nie akceptuje siebie jako kobiety czuje sie jak ocieżały worek nie moge ubierac sie tak jak chce. Nie czuje sie kobieta. Mam wiecej piżam niz ciuchow do chodzenia na codzień. Nie moge patrzec w lustro czesto płacze gdy pomysle jak wygladam.
Przepraszam za chaos wypowiedzi mam nadzieje ze ktos odpisze.....pytajcie jakby co.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka