odżywianie a sex

29.12.04, 14:39
czy anoreksja/bulimia ograniczają Waszą seksualność w jakiś sposób?
    • anikaa84 Re: odżywianie a sex 29.12.04, 15:21
      Ja mam bulimie i w zaden sposob mi ona nie przeszkadza. Uwielbiam seks i
      wszystko co jest z nim zwiazane. Lubie eksperymentowac z seksem, probowac
      nowych rzeczy.
    • kusiorek Re: odżywianie a sex 29.12.04, 15:50
      Jestem bulimiczką "na odwyku" ;) W moim przypadku jest tak: jak nie wymiotuję
      i jem mało, jestem przegłodzona więc nerwowa i słaba, nic mi sie nie chce,
      marznę i nie wykazuję żadnej inicjatywy w seksie, najwyżej moge "udostępnić" to
      i owo. Jak jem dużo, to wpadam w kompleksy, wydaje mi się, że jestem gruba i
      brzydka, więc to mnie zniechęca do pokazywania ciała, ale za to mam więcej
      energii i jest ze mnie jakiś pożytek, poza tym, że marudzę z powodu jakiejś
      wyimaginowanej fałdki tu i ówdzie. Najlepiej jest, kiedy jem normalnie i nie
      wymiotuję, wszystko wtedy jest w normie. Kiedy wymiotowałam (nie robię tego od
      miesiąca), często unikałam zbliżeń, bo się obawiałam, że ON coś wyczuje, ale
      poza tym wszystko zależało od tego, ile zjadłam i ile miałam energii, jak
      powyżej.
    • misiaxl Re: odżywianie a sex 29.12.04, 17:39
      Ja choruję na ano i wcale nie myślę o sexie.Życie płciowe w ogóle mnie nie
      interesuje.Fakt nie mam chłopaka ale ostatnio poznałam faceta i piszemy do
      siebie sms-y.Jak w jednym z nich zapytał czy chciałabym się do niego przytulić
      to nakłamałam i odpowiedziałam że tak, ale tak na prawdę pomyślałam sobie,że
      czuję się przerażona na myśl o tym,że miałabym się do Niego przytulić.W ogóle
      sprawy intymne mnie w tej chwili nie interesują
      • igrysek Re: odżywianie a sex 02.01.05, 09:26
        Jestem anorektyczką i w obecnej chwili mam narzeczonego. Uprawiamy seks, a
        jakże. Przy czym moja aktywność seksualna jest w naszym związku sprowadzona do
        minimum- tzn. to on wykazuje znacznie więcej inicjatywy. Nie lubie też
        eksperymentów. Co do przyczyn mojej ograniczonej aktywności- wstyd przed swoim
        ciałem ( tak dobieram pozycje i okoliczności, by nie mógł zobaczyć
        rzeczywistych rozmiarów mojego brzuńka); bardzo też nie lubie, kiedy chce
        głaskać mnie po brzuchu. :((
        • hekate_mw Re: odżywianie a sex 02.01.05, 11:36
          Jestem chora na anoreksję bulimiczą, mam narzeczonego, ale moja aktywność
          seksualna ogranicza się do minimum. Sprawy sexu mnie nie interesują choć bardzo
          lubię się przytulać. Co do brzucha - mam podobnie - też nie lubię gdy mnie się
          po nim dotyka.
          • kret24 Re: odżywianie a sex 03.01.05, 16:00
            Spadek wagi ponizej 48 kg powoduje zaburzenia hormonalne, więc może wpływać na
            sex.
Pełna wersja