Boję się

17.02.05, 23:43
Jestem chora od ponad dwóch lat.Wiele przeszłam.Leki, terapia, autodestrukcja
nie jest mi obca.Byłam już kilka razy na dnie.Wiem jak tam jest:ciemno, moje
ciało pełzało po lodowatej powierzchni, a krzyk roznosił się po głuchych
ścianach...Odbiłam się.Ale strach, że tam wrócę pozostał...
    • 30stka Re: Boję się 18.02.05, 08:51
      Musisz więc zrobić wszystko co w Twojej mocy, żeby tam nie wrócić!!! Zawsze
      można tu napisać, jak jest się w dole - dziewczyny z reguły pomagają chętnie,
      jak tylko widzą, że naprawdę komuś zależy na wyzdrowieniu :)
    • erna7 Re: Boję się 18.02.05, 18:42
      I znowu się nie udało.Jestem osamotniona w swojej walce.Nikt nie cieszy się z
      moich sukcesów, ani nie wspiera podczas porażek.Czasem mam wrażenie, że nigdy z
      tego nie wyjdę, a tak bardzo bym chciała.B czemu wybrałaś mnie?
      • niobe5 Re: Boję się 18.02.05, 19:29
        erna7 - my jestesmy z Toba! Zauwaz, ze cieszymy sie na tym forum ze wszystkich
        sukcesow i wspieramy nawzajem w przypadku porazek. Moze to zadne pocieszenie,
        wiem, ze najbardziej pragniesz wsparcia bliskich Ci osob, ale niestety oni nie
        sa w stanie zrozumiec tej choroby i naszego cierpienia.

        Pisz wiec tu jak najczesciej o swoich sukcesach i porazkach. Zobaczysz jak
        bedzie Cie to motywowac, aby tych porazek bylo coraz mniej - przeciez tak
        lubimy sie chwalic :)

        I trzymaj sie! Ja zrozumialam, ze na mojej drodze do szczesia bede spotykala
        wiele przeszkod, ale jak pokonam je wszystkie swoim sukcesem bede sie
        delektowac do konca zycia.

        Pozdrawiam
      • 30stka Re: Boję się 18.02.05, 20:04
        Cześć Erna!
        Po pierwsze nie jesteś osamotniona w walce - choćby tu na forum wiele dziewczyn
        walczy z tym samym co Ty.
        Po drugie - lecz się przede wszystkim dla siebie! Wtedy Ty będziesz najbardziej
        zadowolona, kiedy będziesz osiągać sukcesy. No, a poza tym może nie podzieliłaś
        się swoimi sukcesami z bliskimi i nikt nawet o tym nie wiedział?

        Napisz coś więcej o sobie...

        Pozdrawiam i NIE ZAŁAMUJ SIĘ!!!
        M
      • 30stka Re: Boję się 18.02.05, 22:29
        "B czemu wybrałaś mnie?" - no właśnie, bulimia to taki nieproszony gość -
        przychodzi znienacka, rozgaszcza się nie bacząc na gospodarza, zabiera mu czas
        i psuje nerwy, a wyrzucona drzwiami - wraca oknem. Trzeba się nieźle natrudzić,
        żeby pozbyć się tego intruza ostatecznie!
    • vanillaice Re: Boję się 18.02.05, 22:23
      erna7 napisała:

      > Jestem chora od ponad dwóch lat.Wiele przeszłam.Leki, terapia, autodestrukcja
      > nie jest mi obca.Byłam już kilka razy na dnie.Wiem jak tam jest:ciemno, moje
      > ciało pełzało po lodowatej powierzchni, a krzyk roznosił się po głuchych
      > ścianach...Odbiłam się.Ale strach, że tam wrócę pozostał...
      Ja też się boję erna. Boję się, że kiedyś w końcu zagłodzę się na śmierć albo
      coś innego sobie zrobię, ale teraz powoli zaczynam wierzyć, że tym razem mi się
      uda...
      • apoca Re: Boję się 18.02.05, 22:50
        Rozumiem Cię.. Sama często się boję, że zupełnie upadnę...Ale nie można tracić
        sił! Musisz uwierzyć w sukces, a na pewno uda Ci się go osiągnąć..!
        A poza tym - nie jesteś sama i nie zapominaj o tym :)
        Pozdrawiam ciepło! I życzę wytrwałości...
        • erna7 Re: Boję się 18.02.05, 23:42
          Dziękuję wszystkim za słowa otuchy.Bardzo tego potrzebowałam.
          Mam 22 lata, studiuję pedagogikę.Na początku wydawało mi się tak jak każdej z
          nas, że skończę z tym, kiedy zechcę.Niestety...
          Bulimia wciąga mnie w swój wir i skutecznie odczłowiecza.Na razie równia
          pochyła, wierzę, że bedzie lepiej.
          Pozdrawiam wszystkie Walczące
          • vanillaice Re: Boję się 19.02.05, 11:38
            Erna, będę trzymała za ciebie kciuki tak mocno jak tylko mogę!
            Trzymaj się cieplutko i walcz.
Pełna wersja