luka-6
27.02.05, 21:01
Diekuje dziewczyny, że jesteście. Miałam cięzki dzień, wczoraj miałam
uroczystość rodzinną, którą sama przygotowywałam (łącznie z pieczeniem
ciasta) samo przygotowanie jedzonka nie było dla mnie straszne, natomiast to
co zostało kusi bardzo. Ja od tygodnia nie wymiotowałam ale też mało jadłam
dzisiaj sobie pozwoliłam na ciasto i może wcale nie zjadłam dużo tylko
problem jest w tym, że jest mi niedobrze (odbijanie fe..)normalnie już bym
sobie z tym poradziła w znany nam sposób ale chęć napisania o tym, ze nie się
nie dałam zwyciężyła mam nadzieje, że odpiszecie mi coś krzepiącego. Muszę
szybko zasnąc ale to też nie jest łatwe bo ja lubię zaspiać z pustym
brzusiem taki mam zwyczaj.