Dodaj do ulubionych

Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -prosze

12.03.05, 20:42
Hej. Pisze prace licencjacką na temat zaburzeń odżywiania i internetu, nie
szukam sensacji, tylko staram się napisać sensowną prace. Prosze o
wypełnienie ankiety przez osoby z ED (anoreksja lub bulimia). Z góry dziękuje
za pomoc.
ANKIETA
1.) Ile czasu dziennie poświęcasz na internet?
a)0-2h
b)2-4h
c)4-6h
d)6 i więcej godzin

2.) Co sprawiło, że zaczęłaś myśleć o odchudzaniu?
a)Krytyczna uwaga kogoś na temat Twojej wagi
b)chęć wyglądaniia jak sławna modelka
c)przekonanie, że szczupłe osoby są bardziej lubiane
d)inne .... (opisz jakie)

3.) Jak często zdałyło Ci się odczuwać wstręt do swojego ciała?
a)nigdy
b)rzadko
c)czasami
d)często
e)bardzo często

4.)Jak często czujesz się otyła , nawet jeśli inni mówią Ci, że wcale tak nie
jest?
a)nigdy
b)rzadko
c)czasami
d)często
e)bardzo często

5.)Od jak dawna się odchudzasz?
a)od ......... lat
b)od ......... miesięcy

6.)uważasz się za osobę:
a)bardzo szczupłą
b)szczupłą
c)średniej budowy ciała
d)przy kości
e)otyłą

7.)Czy po rozpoczęciu odchudzania Twoje życie zmieniło się radykalnie?
(napisz jakie zmiany zaszły?)

8.)Czy ktoś wie o Twoich problemach?
a) tak (napisz kto)
b)nie

9.)Czy czytasz na temat zaburzeń odżywiania w internecie?
a)tak (napisz co czytasz? jakie strony? jak często?)
b)nie

10.) czy udzielasz się na jakiejś stronie internetowej związanej z
zaburzeniami odżywiania?
a) tak (jakie to są strony? jak często? w jakiej formie się udzielasz?)
b)nie



Jeśli uważacie, że powinnam dodać jakieś pytanie to napiszcie jakie. Będe
wdzięczna za każdą pomoc. W mojej pracy chcę pokazać jak ważny stał się
internet dla ludzi z problemami. Jeszcze raz bardzo dziękuje za pomoc.
Daga
Obserwuj wątek
      • p_agad Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 12.03.05, 21:59
        nie napisałam, że da mi odpowiedź. Ciesze się, że udało mi się Ciebie
        rozśmieszyć. Na ankietę uparł się mój promotor i już, o tym jak ważny jest
        internet dla osób z ED wiem z własnego doświadczenia, dlatego wybrałąm taki
        temat. Szkoda, że nikt mi nie wypełnił ankietki :( mam tylko jedną na razie -
        swoją do tego :((
    • polcia8 Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 12.03.05, 23:40
      1)B
      2)d Wiesz co wlasciwie to zawsze myslalam ze jesli bede chudziutka t wszyscy
      bedzie ciekawsze , piekniejsze. Dzis wiem ze to bzdury. Jestem chuda i co? nic,
      jest gorzej. Gdyby bylam mala i okragla(ale nie otyla) to dla zartow cala
      rodzinka sie z mnienabijala, a ja plakalam w kaciku...Oprocz tego ma jeszcze
      pewne problemy o ktorych nie cche mowic , a jedzac o nich zapominam. Oprocz
      problemu bulimii, bo jedzac pamietam jeszzce bardziej...
      3)d
      4)b (czasami czuje sie 'niezbyt szczupla'( jestem patykiem) ale otyla to
      przesada, az tak szalona nie jestem zeby myslec ze jestem otyla. Bylabym
      przerazona gdybym przy mojej wadze uwazala sie za osobe otyla, to by bylo juz
      chyba ostateczne przegiecie..
      5)od kiedy wiedzialam na czym to polega czyli od dawna ., nie pamietam..
      6)B a czesto tez C
      7) od czasu odchudzania moze nie, od czasu choroby bardzo. depresja, stany
      nerwicowe, pieniadze rzucane w bloto, zle kontakty z mama, klamstwa, oszustwa..
      8)B (o bulimii nie wie nikt)
      9)A od niedawna wlasnie tutaj na forum gazety wyborczej, wczesniej nie
      inetersowalam sie w internecie tym tematu, ale tez nie zdawalam sobie sparwy z
      choroby..
      10)jak w odp 9)
      Mam ndzieje ze pomoglam troszek. Twoj post nie rozsmieszyl mnie ani troche.
      jesli ktos odpowiada na Twoje pytania szczerze to czemu mialoby Ci to nie pomoc
      w pracy. Pozdrawiam :)
      • p_agad Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 13.03.05, 10:16
        Wielkie dzięki. A jeśłi chodzi o rodzinkę, toteżzawsze mi mówiła , ze
        jestem "konus" i "mała i gruba" chociaż wcalew nie byłam, po prostu moja
        starsza siostra jest bardzo wysoka i bardzo szczupła i przy niiej się
        wydawałam niska i gruba. Jeszcze raz bardzo dziękuje .
        Dagmara
    • lou7 Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 13.03.05, 01:50
      Moze warto dopracowac pytania? Narazie, mozesz troche sie dowiedziec o chorobie
      ankietowanego, ale niewiele o zwiazkach miedzy ludzimi "z problemami" a
      Internetem... Ale moze o taka pobiezna analize Ci chodzi...

      Widzisz, ja np. spedzam pol dnia w necie, a podlaczona jestem niemal non stop.
      Ale Internet to moj telefon (bardzo tani) i praca, rozrywka juz w znacznie
      mniejszym stopniu, itd, itp....

      Powodzenia!
    • to_ona Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 13.03.05, 14:42
      1b

      2.chciałam wreszcie usłyszeć komplement na temat mojej urody, a nie
      tylko "jesteś fajna/mądra/ m,iła", chcialam móc zajść do sklepu i kupić to, co
      ja chce, a nie to, co moge ewentualnie, chciałam....

      3.e

      4.d

      5.od kilku dobrych lat....a szczerze pisząc, to odkąd pamiętam.....:(

      6. d przy kości

      7. tak, radykalnie. Oprócz tego,że po drodze złapałam bulimię, to jednak
      inaczej zaczęłam patrzeć na siebie, na swoje ciało. W momencie, kiedy schudłam,
      zaczęłam wreszcie słyszeć te pieprzone, wymarzone tak bardzo komplementy: "łał,
      ale zmiana", "świetnie wyglądasz" itp. Zaczęłam o sobie tak myśleć - że może
      ja, mała brzydka, głupia, to naprawdę taki kopciuch, który dopiero teraz został
      zaproszony na bal i jest naprawdę śliczny, jest czegoś wart. Myślę, że zaczęłam
      się też tak zachowywać... wreszcie zaczęłam kokietowac, z uśmiechem, a nie z
      zażenowaniem, słuchałam komplementów.... to było naprawdę wspaniałe dla
      dziewczynki, która jeszcze parę miesięcy wstecz była słoniatkiem.

      8. tak, o bulimii - oprócz lekarza, wie mama (ale nie sądzę, żeby rozumiała
      prawdziwy stan i przyczyny choroby, czasem wydaje mi się, że myli anoreksję z
      bulimią i myśli, że ja się zagłodzę, jak ona nie będzie wciskać we mnie co
      jakiś czas "czegoś pozywniejszego), wie także jedna, najbardziej zaufana
      koleżanka, myślę, ze domyśla się także polonistka z mojej szkoły, u której owa
      zaufana koleżanka prosiła o namiary na poradnię czy lekarza

      9.na temat zaburzeń wszelkie informacje znalazłam właśnie w internecie. Chociaż
      porównmując strony na temat zaburzeń, a te, na których dziewczyny "doradzają",
      jak zwymiotować, chować jedzenie itp, to te drugie druzgocąco przeważają. JUż
      zaczynając od spisu blogów dziewczyn odchudzajacych się, który tak naprawdę
      jest spisem dziewczyn z zaburzeniami odżywiania, można się wiele "nauczyć".

      10.tak,
      to forum,
      piszę bloga, na którym staram się wyrzucić z siebie, co mi tam siedzi w głowie,
      czasem zagladam na www.psychologia.apl.pl -na forum,
      i kilka blogów, gdzie komentuję

      myślę, że powinnaś zapytać, czy gdyby nie było internetu, to wiedza na temat
      zaburzeń nadal byłaby tak duża. I w ogóle: jak internet wpłynął na rozwój
      choroby. Bo nie oszukujmy się - internet to kopalnia dobrych i złych "porad".
      • p_agad Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 13.03.05, 18:00
        Bardzo dziiękuje, żeczywiiście, te dwa pytania które podpowiedziałaś są
        trafione w 10. Spróbujesz mi na nie odpowiedzieć? Znam troche stron z
        działki "pro ana" i jest to przerażające, chociaż nie krytykuje, każdy powinien
        znaleźć własną drogę... Chociaż z drugiej strony tego typu rady "jak rzygać" i
        co wkładać w gardło, żeby rzygało się lepiej, jakoś dziwnie kojarzą mi się z
        dilerami, niby to też wybór własny czy bierzesz czy nie, ale...
        Jeszcze raz dziękuje bardzo.
        • to_ona Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 16.03.05, 14:26
          WIdzisz, ja od razu internet potraktowałam, jak taką małą kopalnię, z której w
          zasadzie można czerpać, ile się chce.... Wchodzisz na stronę,
          wstukujesz "bulimia" i już masz przed sobą mnóstwo adresików, z których
          większosć to linki do blogów bulimiczek, gdzie rzadko są rady, jak wyjść,a
          częściej prośby i rady, jak wymiotować.

          Myślę, że na początku każda dzieczyna-bulimiczka, ktora jeszcze balansuje
          pomiędzy traktowaniem siebie jako kogoś z "chwilowym problemem" a bulimiczką,
          zaczyna od internetu( proste i logiczne wydaje mi się tutaj to, że zajście do
          np biblioteki i poproszenie o informacje na temat tej choroby jest bardzo
          ciężkie i trudne dla dziewczyny-bulimiczki - każda bowiem boi się, zeby
          otoczenie nie dowiedziało się o jej chorobie, a internet zapewnia całkowitą
          anonimowość.) I ja tak zaczęłam - od blogów, bo znajdowałam tam dziewczyny
          takie jak ja- zagubione, nieśmiałe, borykające się z problemem. A czytanie o
          chorobie to poniekąd zaganianie samej siebie do klatki i zatrzaśnięcie za soba
          drzwi.

          Nie mają racji Twoi profesorowie - to jest problem: "połączenie" bulimii i
          internetu. To jak instrukcja obsługi krok po kroku: co zrobić, żeby zachorować.
          Oczywiście nie dotyczny to większości dziewczyn, ale poniewaz 80% (tak na oko,
          bo nie mam dowodów) ma słaby charakter i mimo, że chcą poradzić sobie z chorobą
          (czyli w internecie szukają porad, jak wyjść, jak wyzdrowieć) w rzeczywistości
          pogrąża się w niej jeszcze bardziej.

          Takie błędne koło.
          Oczywiście jest kilka bardzo waznych moim zdaniem stron dotyczących bulimii,
          które sa prowadzone przez naprawdę kompetentne osoby, starajace się naprowadzić
          bulimiczki na dobrą drogę, na rozwiązanie swoich problemów, ale w porównaniu z
          innymi stronami....

          Temat ankiety uważam za bardzo ważny, cieszę się, że poruszyłaś tę kwestię.
          Swego czasu żaliłam się na internet nawet dla swojej pani psychiatry, ale
          mówiłam tak chaotycznie, że chyba nie zrozumiała mnie do końca, a ja zwyczajnie
          chciałam komuś o tym powiedzieć, może ktoś spróbowałby coś z tym zrobić, jakoś
          to ograniczyć.... Ważne, że poruszyłaś ten temat. Mam nadzieję, że odbije się
          on głośnym echem:)
          Pozdrawiam! W razie pytań-chętnie pomogę, a na pocztę prześlę CI link do strony
          ze spisem blogów, o którym mówiłam,. Wolałabym jednak tu go nie zamieszczać.
          • p_agad Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 17.03.05, 09:57
            Mam problem dokładnie z tym samym co TY - nie umiem przekazać swoich przemyśleń
            i wiedzy (która powolutku się poszerza) Zajęłam się tym tematem, bo każdy post
            na stronach pro-ana, czy blogi to osobny temat na napisanie 10000 prac
            licencjackich. Problem jest bardzo złożony i nie wiem czy mnie nie przerósł.
            Jak już mam jakiś pomysł i zaczynam się w nim grzebać okazuje się , że to
            zaledwie wierzchołek góry lodowej. Zdanie które w mojej pracy (napisałam około
            20 stron na razie) pojawia się średnio dwa , trzy razy na strone to : I tu
            pojawia się błędne koło. Mój promotor poprosił mnie, żebym w podsumowaniu pracy
            napisała jakie widze możliwości pomocy dziewczynom z ED, co mam mu napisać, że
            nie mam żadnego pomysłu... że im bardziej będziemy starać się pomóc tym
            natkniemy się na grubszą ścianę. Że jedynym wyjściem jest zresetowanie
            komputerów i mózgów wszystkich ludzi żeby przestawiły się na inne postrzeganie
            atrakcyjnych osób niż teraz . A tak na koniec, ciekawe jakie kobiety malowałby
            teraz Rubens... hhihhi
            Pozdrawiam, i dziękuje za zainteresowanie.
            p.s. Czy mogę zacytować w swojej pracy Twoją wypowiedź (chodzi mi o pierwszy akapit)
            • 30stka Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 17.03.05, 14:03
              Odnośnie, tego co napisać w podsumowaniu Twojej pracy, to przychodzi mi do
              głowy taki pomysł, że dobrym rozwiązaniem byłoby założenie jakiejś strony pod
              okiem lekarza, czy lekarzy specjalistów, w którym zabronione byłyby niektóre
              treści (typu jak wymiotować, czy co brać na zanik łaknienia, żeby jeszcze
              bardziej się odchudzić, a także wszytkie inne negatywne wypowiedzi typu "i tak
              wam to nie pomoże, po co to piszecie" itd.). Cel strony byłby jasno określony -
              niesienie pomocy osobom chorym, a nie pogłębianie ich w chorobie.
              Co myślisz o takim rozwiązaniu?
              Pozdrawiam serdecznie, Magda
              • p_agad Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 17.03.05, 21:16
                Jasne, że jak już ją urodze :) to chętnie udostępnie. Musze się pochwalić, że
                dotąd molestowałam :) promotora, i opowiadałam z wipiekami na twarzy jaki to
                superowy i ważny temat, że powiedział "Prosze pani, niech się pani nie ogranicza
                do tych 40 wymaganych stron", bo musiałam wyciąć połowe mojego pisania, bo
                wyszło mi dużo za dużo. Chyba mu się podoba, stwierdził, że mam talent (ale się
                bezczelnie chwale, ale moja próżność została mocno połechtana ) i żebym
                koniecznie napisała tą prace do końca, bo się boi , że mi zapału zabraknie :).
                Ale obiecuje, że nie zabraknie i z przyjemnością pozwole ją przeczytać wszystkim
                zaintereswanym. Ściskam i pozdrawiam.
    • erna7 Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 13.03.05, 23:49
      Moje odpowiedzi:
      1)c
      2)a (rodzina, były chłopak)
      3)e
      4)e
      5)od 5 lat (mam 22 lata)
      6)e (mimo, iż wskaźnik BMI jest jak najbardziej w normie)
      7)jestem chora na bulimię, więc zmiana jest zasadnicza.Już chyba nigdy nie będę
      patrzyła na jedzenie jako źródło życiowej energii, ale na kaloryczną
      papkę.Poza tym przez chorobę mam po raz pierwszy kontakt z lekarzem psychiatrą
      i psychoterapeutą.Po raz pierwszy także uczestniczyłam w terapii
      grupowej.Gdybym nie była chora prawdopodobnie nie doświadczyłabym tego.I w
      końcu moja rodzina żyje tą chorobą i nic już nie będzie takie samo jak wtedy,
      gdy byłam zdrowa...
      8)a)tak,najbiższa rodzina i ludzie,którym ufam (garstka przyjaciół i znajomych)
      9)a) w sumie średnio: blogi pro ana z ciekawości (wiem, że to źle) i regularnie
      nasze forum :)
      10)a) forum gazeta.pl piszę posty sporadycznie
      Uważam, że pytanie są trafnie sformułowane i nie dodawałabym nic więcej (nie
      polecam wtórności).Mam nadzieję, że choć trochę Ci pomogłam.Ze swojej strony
      gwarantuję szczerość odpowiedzi i nie przejmuj się bezproduktywną
      krytyką.Pozdrawiam
      • p_agad Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 14.03.05, 20:02
        Bardzo Ci dziękuje, troche zaczęłam się martwić małym odzewem na mój post.
        Profesorowie z mojej uczelni uważają, że niepotrzebnie się tym zajmuje, bo taki
        problem nie istnieje :(, moim skromnym zdaniem istnieje i to poważny - chociażby
        dlatego, że dla szanownych profesorów nie :(
    • iiifa Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 14.03.05, 07:55
      1. d
      2. d - sama, kiedyś zawsze byłam szczuplutka i kiedy dojrzałam poszerzyły mi
      sie bioderka, potem antykoncepcja - to jeszcze przybyło. Chce być po prostu
      szczupła i tyle. Mieć płaski brzuch!
      3. c
      4. c
      5. a (okresowo od jakiś 5 lat)
      6. c
      7. zmieniło sie, mam wyrzuty sumienia kiedy jem, ciągle myśle o jedzeniu (co
      jeść itd.), mam problemy z wypróżnianiem, wahanie najstroju (złość kiedy jestem
      głodna albo zjem za dużo)
      8. tak, do okoła trąbie o tym ze chce schudnąć, o bulimii nie wie tak naprawdę
      nikt (wiedziała przyjaciółka, ale temat ucichł, nie zdawała sobie sprawy z tego
      jaki to ma wymiar w moim przypadku)
      9. a (tak to forum - gazeta.pl)
      10. a (to forum)

      Pozdrawiam,
      Iiifa.
      • p_agad Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 14.03.05, 20:05
        Wielkie dzięki, poruszyłaś problem z którym staram się walczyć. U mnie w grupie
        jest dziewczyna która wszystkim dookoła mówi, ż ejest guba i że się odchudza, a
        wygląda jak szkielet. Komentarze są takie : Przestań się wygłupiać. i tyle, a
        ona się żywi jedynie różnymi nasionkami i chyba powietrzem :( a i piwem jeszcze.
        Dziękuje raz jeszcze
    • ishtar34 Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 18.03.05, 22:48
      hej



























      Witam



      Witam!Jestem w podobnej sytuacji-chcąc pokonać chorobę postanowiłam napisać o
      niej pracę licencjacką.Nie zdawałam sobie jednak sprawy,że będzie to dla mnie
      takie trudne- wzbudza to we mnie poczucie niechęci a nawet wstrętu.Utknęłam w
      miejscu i nie wiem czy wystarczy mi sił aby pokonać wewnętrzny lęk przed tą
      chorobą.Bardzo proszę o podzielenie się swoimi przeżyciami, moje sa koszmarne
      dlatego nie jestem w stanie wyciągnąć z nich sensownych wniosków. Czuję się
      taka bezsilna...proszę pomóżcie mi













    • ishtar34 Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 18.03.05, 22:56
      p_agad napisała:

      > Hej. Pisze prace licencjacką na temat zaburzeń odżywiania i internetu, nie
      > szukam sensacji, tylko staram się napisać sensowną prace. Prosze o
      > wypełnienie ankiety przez osoby z ED (anoreksja lub bulimia). Z góry dziękuje
      > za pomoc.
      > ANKIETA
      > 1.) Ile czasu dziennie poświęcasz na internet?
      > a)0-2h*
      > b)2-4h
      > c)4-6h
      > d)6 i więcej godzin
      >
      > 2.) Co sprawiło, że zaczęłaś myśleć o odchudzaniu?
      > a)Krytyczna uwaga kogoś na temat Twojej wagi*
      > b)chęć wyglądaniia jak sławna modelka
      > c)przekonanie, że szczupłe osoby są bardziej lubiane
      > d)inne .... (opisz jakie)
      >
      > 3.) Jak często zdałyło Ci się odczuwać wstręt do swojego ciała?
      > a)nigdy
      > b)rzadko
      > c)czasami
      > d)często
      > e)bardzo często*
      >
      > 4.)Jak często czujesz się otyła , nawet jeśli inni mówią Ci, że wcale tak nie
      > jest?
      > a)nigdy
      > b)rzadko
      > c)czasami
      > d)często
      > e)bardzo często*
      >
      > 5.)Od jak dawna się odchudzasz?
      > a)od ......8lat... lat
      > b)od ......... miesięcy
      >
      > 6.)uważasz się za osobę:
      > a)bardzo szczupłą
      > b)szczupłą
      > c)średniej budowy ciała*
      > d)przy kości
      > e)otyłą
      >
      > 7.)Czy po rozpoczęciu odchudzania Twoje życie zmieniło się radykalnie?
      > (napisz jakie zmiany zaszły?)zmieniło się:{ zrujnowałam sobie życie-
      straciłam narzeczonego który po 4latach powiedział: dość, teraz tracę
      drugiego.Stałam się osoba baaardzo apatyczną, nerwową nie cieszy mnie już życie
      na które spoglądam przez pryzmat swojej wagi. Jestem nieszczęśliwa i okrutna
      wobec innych- czasami chciałabym aby to moje beznadziejne życie się skończyło-
      tym bardziej że najprawdopodobniej nie będę mogła mieć przez moje odchudzanie
      dzieci
      >
      > 8.)Czy ktoś wie o Twoich problemach?
      > a) tak (napisz kto)mój obecny narzeczony- ale on już stracił nadzieję
      > b)nie
      >
      > 9.)Czy czytasz na temat zaburzeń odżywiania w internecie?
      > a)tak (napisz co czytasz? jakie strony? jak często?)czytam wszystko co wiąże
      się z bulimią ale nie potrafię sama sobie pomóc
      > b)nie
      >
      > 10.) czy udzielasz się na jakiejś stronie internetowej związanej z
      > zaburzeniami odżywiania?
      > a) tak (jakie to są strony? jak często? w jakiej formie się udzielasz?)
      > b)nie*>
      >
      >
      > Jeśli uważacie, że powinnam dodać jakieś pytanie to napiszcie jakie. Będe
      > wdzięczna za każdą pomoc. W mojej pracy chcę pokazać jak ważny stał się
      > internet dla ludzi z problemami. Jeszcze raz bardzo dziękuje za pomoc.
      > Daga
    • justynaa5 Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 22.03.05, 13:51

      ANKIETA
      1.) Ile czasu dziennie poświęcasz na internet?
      a)0-2h
      b)2-4h *
      c)4-6h
      d)6 i więcej godzin

      2.) Co sprawiło, że zaczęłaś myśleć o odchudzaniu?
      a)Krytyczna uwaga kogoś na temat Twojej wagi
      b)chęć wyglądaniia jak sławna modelka
      c)przekonanie, że szczupłe osoby są bardziej lubiane
      d)inne ..chęc osiągniecia wymarzonej wagi.. (opisz jakie)

      3.) Jak często zdałyło Ci się odczuwać wstręt do swojego ciała?
      a)nigdy *
      b)rzadko
      c)czasami
      d)często
      e)bardzo często

      4.)Jak często czujesz się otyła , nawet jeśli inni mówią Ci, że wcale tak nie
      jest?
      a)nigdy
      b)rzadko
      c)czasami *
      d)często
      e)bardzo często

      5.)Od jak dawna się odchudzasz?
      a)od ......... lat
      b)od ....3..... miesięcy

      6.)uważasz się za osobę:
      a)bardzo szczupłą
      b)szczupłą
      c)średniej budowy ciała *
      d)przy kości
      e)otyłą

      7.)Czy po rozpoczęciu odchudzania Twoje życie zmieniło się radykalnie?
      (napisz jakie zmiany zaszły?) - nie

      8.)Czy ktoś wie o Twoich problemach?
      a) tak (napisz kto)
      b)nie *

      9.)Czy czytasz na temat zaburzeń odżywiania w internecie?
      a)tak (napisz co czytasz? jakie strony? jak często?)
      b)nie *

      10.) czy udzielasz się na jakiejś stronie internetowej związanej z
      zaburzeniami odżywiania?
      a) tak (jakie to są strony? jak często? w jakiej formie się udzielasz?) - na forum
      b)nie



    • grubcia5 Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 22.03.05, 21:52
      1-a/2-c/3-e/4-e/5-b od 6 miesiecy/6-c/7 jako takie sie nie zmienilo. schudlamm
      i czuje sie pewniej ale zaluje bo spaczolo mi to psychike.uwielbialam jesc i
      nie tylam. teraz paralizuje mnie strach przed przybraniem na wadze/ 8-a
      ostatnio powiedzialam mamie ze meczy mnie odchudzanie i liczenie kalorii ale
      nie wspomnialam o wymiotach, o tym wie tylko moja przyjaciolka/9-a zawszze gdy
      siedze przy kompie czytam o tych problemach. strony rozne ale przewaznie blogo
      anorektyczek i bilimiczek./10-a tak na przyklad na tym forum gazeta.pl
    • kasiapiesio Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 25.03.05, 00:37

      > ANKIETA
      > 1.) Ile czasu dziennie poświęcasz na internet?

      > b)2-4h


      >
      > 2.) Co sprawiło, że zaczęłaś myśleć o odchudzaniu?
      > a)Krytyczna uwaga kogoś na temat Twojej wagi
      chcialam zwrócic uwage na siebie w domu
      zerwal ze mna chlopak


      >
      > 3.) Jak często zdałyło Ci się odczuwać wstręt do swojego ciała?



      > d)często

      >
      > 4.)Jak często czujesz się otyła , nawet jeśli inni mówią Ci, że wcale tak nie
      > jest?



      > d)często

      >
      > 5.)Od jak dawna się odchudzasz?
      > a)od 5 lat

      >
      > 6.)uważasz się za osobę:
      sredniej budowy ciała
      >
      > 7.)Czy po rozpoczęciu odchudzania Twoje życie zmieniło się radykalnie?
      > zmienilo sie moje podejscie, czesciej bylam smutna, no i w konsekwenji mam
      hustawke nastrojów
      >
      > 8.)Czy ktoś wie o Twoich problemach?
      > a) tak , przyjaciółka, i 3 bylych chlopaków(udaja ze nie widza)

      >
      > 9.)Czy czytasz na temat zaburzeń odżywiania w internecie?
      > a)tak (www.glodne.pl, str z jakiejs gazety-www.gazeta.pl, i różne inne
      (codziennie)

      >
      > 10.) czy udzielasz się na jakiejś stronie internetowej związanej z
      > zaburzeniami odżywiania?
      > a) tak (www.glodne-rozmawiam na forum, www.gazeta-tez forum

    • gaska6 Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 26.03.05, 18:57
      hejka.
      1)a
      2)Wszystko wymknęło mi się spod kontroli,chciałam coś zmienić w swoim życiu,
      i takto się zaczęło.
      3)d
      4)d
      5)od 5 lat
      6)c
      7)czułam się wspaniale,na początku;czułam w sobie siłę bo jeżeli mogłam zrobić
      coś ze sobą to mogłam wszystko,ale to szybko minęło,popadłam w
      kłamstwo,zostałam sama..ze sobą.
      8)rodzice
      9)teraz trochę mniej, bo udało mi się pozbierać,ale wcześniej bardzo
      dużo,przeważnie fora na gazecie;zarówno pro jak i anty
      10)kiedy byłam w dużym stadium zaawansowania,działałam w forum pro;
      dawałyśmy sobie rady jak się odchudzać itp.

      Chciałabym Ci powiedzieć iż to jednak ma wpływ na ane i mie;znaczy internet;to
      przez internet poznałam co to ECA i dałam się omamić,upadłam na samo dno;ale
      też dzięki internetowi zdałam sobie sprawę jak w wielkie gó.. wdepłam i jak
      bardzo byłam głupia.Internet to skarbnica wiedzy,tej dobrej ale i też tej
      złej,to nieustanny przepływ informacji,czasem niekontrolowany który może
      doprowadzić,młodą dorastającą dziewczynę do koszmarnej choroby...
    • sonia1234 Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 07.04.05, 17:46
      > ANKIETA
      > 1.) Ile czasu dziennie poświęcasz na internet?
      > a)0-2h
      > b)2-4h*
      > c)4-6h
      > d)6 i więcej godzin
      >
      > 2.) Co sprawiło, że zaczęłaś myśleć o odchudzaniu?
      > a)Krytyczna uwaga kogoś na temat Twojej wagi
      > b)chęć wyglądaniia jak sławna modelka*
      > c)przekonanie, że szczupłe osoby są bardziej lubiane
      > d)inne .... (opisz jakie)
      >
      > 3.) Jak często zdałyło Ci się odczuwać wstręt do swojego ciała?
      > a)nigdy
      > b)rzadko
      > c)czasami
      > d)często
      > e)bardzo często*
      >
      > 4.)Jak często czujesz się otyła , nawet jeśli inni mówią Ci, że wcale tak nie
      > jest?
      > a)nigdy
      > b)rzadko
      > c)czasami
      > d)często
      > e)bardzo często*
      >
      > 5.)Od jak dawna się odchudzasz?
      > a)od ......... lat
      > b)od ..9....... miesięcy
      >
      > 6.)uważasz się za osobę:
      > a)bardzo szczupłą
      > b)szczupłą
      > c)średniej budowy ciała*
      > d)przy kości
      > e)otyłą
      >
      > 7.)Czy po rozpoczęciu odchudzania Twoje życie zmieniło się radykalnie?
      > (napisz jakie zmiany zaszły?)
      popsuły sie relacje pomiedzy roznymi znajomymi
      >
      > 8.)Czy ktoś wie o Twoich problemach?
      > a) tak (napisz kto)
      > b)nie*
      >
      > 9.)Czy czytasz na temat zaburzeń odżywiania w internecie?
      > a)tak (napisz co czytasz? jakie strony? jak często?)
      > b)nie*
      >
      > 10.) czy udzielasz się na jakiejś stronie internetowej związanej z
      > zaburzeniami odżywiania?
      > a) tak (jakie to są strony? jak często? w jakiej formie się udzielasz?)
      > b)nie*
    • nadia_tancerka Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 07.04.05, 18:12
      ANKIETA
      1.) Ile czasu dziennie poświęcasz na internet?
      c)4-6h


      2.) Co sprawiło, że zaczęłaś myśleć o odchudzaniu?
      b)chęć wyglądaniia jak sławna modelka


      3.) Jak często zdałyło Ci się odczuwać wstręt do swojego ciała?
      e)bardzo często

      4.)Jak często czujesz się otyła , nawet jeśli inni mówią Ci, że wcale tak nie
      jest?
      e)bardzo często

      5.)Od jak dawna się odchudzasz?
      b)od 9 miesięcy

      6.)uważasz się za osobę:
      d)przy kości


      7.)Czy po rozpoczęciu odchudzania Twoje życie zmieniło się radykalnie?
      (napisz jakie zmiany zaszły?)

      8.)Czy ktoś wie o Twoich problemach?
      a) tak (rodzice)

      9.)Czy czytasz na temat zaburzeń odżywiania w internecie?
      a)tak (strony pro ana, bardzo często)


      10.) czy udzielasz się na jakiejś stronie internetowej związanej z
      zaburzeniami odżywiania?
      a) tak (fora o tematyce pro ana i ed)
    • hipocam Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 07.04.05, 22:19

      > 1.) Ile czasu dziennie poświęcasz na internet?
      > b)2-4h

      > 2.) Co sprawiło, że zaczęłaś myśleć o odchudzaniu?
      > a)Krytyczna uwaga kogoś na temat Twojej wagi
      > c)przekonanie, że szczupłe osoby są bardziej lubiane
      > d)inne, obrzydzenie do swojego ciała

      > 3.) Jak często zdałyło Ci się odczuwać wstręt do swojego ciała?
      > e)bardzo często
      >
      > 4.)Jak często czujesz się otyła , nawet jeśli inni mówią Ci, że wcale tak nie
      > jest?
      > e)bardzo często
      >
      > 5.)Od jak dawna się odchudzasz?
      > a)od 5 lat (bulimia od 3,5) - przyczym to polega na ciaglym przybieraniu na
      wadze i zrzucaniu

      6.)uważasz się za osobę:
      d)przy kości
      >
      > 7.)Czy po rozpoczęciu odchudzania Twoje życie zmieniło się radykalnie?
      > (napisz jakie zmiany zaszły?)
      > Moja samopoczucie jest glownie zalezna od tego ile w danym momencie waze i
      jak wygladam ,a nie od tego co sie dzieje w moim zyciu.
      >
      8.)Czy ktoś wie o Twoich problemach?
      > a) tak - rodzice i brat
      >
      > 9.)Czy czytasz na temat zaburzeń odżywiania w internecie?
      > a)tak - to forum, blog dziewczyn chorych na bulimie
      >
      10.) czy udzielasz się na jakiejś stronie internetowej związanej z
      > zaburzeniami odżywiania?
      > a) tak -czasami na tym forum
    • georgina24 Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 08.04.05, 19:02
      1.b
      2.d ogolnie zle sie czulam ze swoim wygladem, zawsze bylam pulchna, dobrze
      zbudowna, chociaz nigdy gruba. moze dlatego ze jestem wysoka. 1,73 a waga
      wachala sie zawsze 75-79..czyli ktos moze powiedziec ze nie tak zle. ja zawsze
      chcialam wazyc 55-60kg
      3.c
      4.e
      5.od 4 lat
      6.d
      7.doszlam 2 lata temu do swoje wymazonej wagi 55-57. sasiedzi znajomi i rodzina
      mnie nie poznawali a ja czulam sie dumna ze to osiagnelam. scielam dlugie
      wlosy..to bylo tak jakbym pozbywa sie dawnej "ja". krotkie wlosy to byl symbol
      mojego nowego image. wrocilam do starych nawykow zywieniowych, przestalam
      cwiczyc i dlatego waga urosla o 10 kg a ja nadal chcialam utrzymac wage..
      obecnie waze 69kg i czuje sie fatalnie
      8. tak. moja kumpela
      9.tak ale tylko to forum
      10.b jestem raczej pasywna internautka niz aktywna

      mam nadz, ze te odpowiedzi przydadza ci sie do twojej pracy..pozdrawiam
      g.
    • white.shrew Re: Moze któraś dziewczyna wypełni mi ankietkę -p 09.04.05, 17:24
      1 a
      2 d właściwie wszystkto co wyżerj + rzeczywista nadwaga
      3 c
      4 a
      5 to nie jest odchudzanie ale choroba na tle nerwowym- od 4 lat
      6 a
      7 stałam sie skryta w sobie zamykam się we własnym pokoju, wydoroślałam, nie
      umiem się cieszyć życiem a moją obsesją jest gotowanie, robienie zakupów,
      jedzenie i wymiotowanie
      8 o obecnych nikt, ale na początku wiedzieli wszyscy, teraz myślą, że znów mam
      anoreksje a od 3 lat cierpię na bulimie
      9 a) odwiedzam to forum oraz czytam artykóły zamieszczone np na wp. onecie i
      interi, preferuję jednak gazety i książki lub TV
      10 a na tej

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka