Oświećcie mnie o rodzajach bulimi

02.04.05, 15:34
Nie mam bladego pojęcia czym różni sie bulimia standardowa od anorektycznej!
Będąc w szpitalu słyszałam też taką mądrą nazwę jak anoreksja bulimiczna. Czy
są jeszcze jakieś inne odmiany tych chorób? I czym one w ogóle różnią się?
Oczywiście typowa bulimia i anoreksja to rozumiem lepiej niż bym chciała, ale
te mieszańce??? Może ja mam też jakąś odmianę bulimi i nic o tym nie wiem!!!
Jeśli któraś z was się oriętuję to bardzo bym prosiła o krótki wykład =)Monika
    • mestrom Re: Oświećcie mnie o rodzajach bulimi 03.04.05, 20:37
      no wlasnie ja tez nie wiem. ale dla mnie to bez znaczenia. mnie sie wydale ze
      anoreksja bulimiczna to odmawianie sobie jedzenia a jesli juz sie cos zje to
      wymiotuje. ale nie znam sie na tym. ja mialam najpierw anoreksje potem bulimie.
      bez rzadnych stadiow przejsciwych .
    • to_ona Re: Oświećcie mnie o rodzajach bulimi 05.04.05, 15:19
      WIDZISZ.... wydaje mi się, że tak naprawdę bulimię w czystej
      postaci, "wzorcową" można spotkać bardzo często. Przy anoreksji zaczyna się już
      łączenie z bulimią - czyli dziewczyna głodzi sięczasem nawet do krańcowego
      wyczerpania i wtedy ma napad (anoreksja bulimiczna) typowo bulimiczny.
      ANorektycznka bez napadów bulimicznych (podczas których coś tam organizm sobie
      zachowa, nie da się wszystkiego usunąć), bardzo szybko doprowadziłaby się do
      zagłodzenia. Są też dziewczyny, które chcą zostać anorektczkami, myślą, że jest
      coś takiego jak filozofia bycia anorektyczką - to one zazwyczaj zakładają
      strony pro-ana. czasem bulimia łączy się z kompulsywnym jedzneniem, kiedy
      człowiek najada się, ale nie pozbywa spożytego posiłku.
    • kasiapiesio Re: Oświećcie mnie o rodzajach bulimi 07.04.05, 01:43
      jest jeszcze bulimia sportowa. Jesz-wymiotujesz i ćwiczysc do utraty sił.
      Pozdrawiam
    • to_ona Re: Oświećcie mnie o rodzajach bulimi 07.04.05, 14:25
      i pewnie jest jeszcze kilka innych, pomieszanych, wymieszanych, o których można
      nawet nie mieć zielonego pojęcia ...:/
Pełna wersja