noelka84
17.06.05, 17:27
Dziewczyny otóz sprawa przedstawia sie tak. Mam bulimie od 5 lat. Cała zima
to było codzienne rzyganie, najgorszy okres w moim życiu. Postanowiłam sie
wziąśc w garść, od około miesiąca zdarzyło mi się rzygac całodniowo, ale tak
2 razy na tydzień. No i teraz przechodze do sedna. Zaczęłam brac tabletki
antykoncepcyjne, wiadomo, ze jak będę rzygac to sie nie wchłoną. I bardzo sie
teraz staram, pilnuje się i mam nadzieję, że to będzie mnie bardziej
mobilizowało, ale taki długi staz buli powoduje, ze watpie, ze długo
wytrzymam.
Czy któras z Was moze sie ze mna podzielic podobnymi doświadczeniami?
Czy kogos tabletki anty zmobilizowały?