Pulchne policzki jako skutek bulimi

08.07.05, 08:45
Mam duży problem. Mimo całego zła jakim jest bulimia, pozwolila mi ona
schudnąć prawie 10 kg. Mam jednak pulchne policzki, których nienawidzę. Co z
tego, że wszyscy mi mówią, że jestem już szczuplutka, mam zgrabne nogi i w
ogóle jak moja twarz wygląda po prostu tłusto. Przeczytałam gdzieś, że to
własnie przez bulimie powstał ten problem, bo ślina zaczyna być przechowywana
w policzkach (wiem, to nie brzmi naukowo) bo organizm produkuje jej więcej w
ramach wymiotów. Chciałam zapytać primo- czy to prawda? A secundo- jeżeli
tak, to czy mogę jakoś sie pozbyć policzków? :(
    • anuleczek Re: Pulchne policzki jako skutek bulimi 08.07.05, 10:21
      Nie wiem czy slina gromadzi sie w policzkach, ale twarz puchnie Ci od wysilku.
      Faktem jest ze powiekszaja sie slinianki, ktore sa zmuszone do produkcji
      wiekszej ilosci sliny. Jedyny sposob na pozbycie sie tego niemilego objawu
      bulimii to skonczyc z wymiotowaniem, niestety innego nie ma :( Mam ten sam
      problem, figurka idealna, ale strrrrrrrasznie zbrzydlam dzieki bulimii.
      • kanye2 Re: Pulchne policzki jako skutek bulimi 08.07.05, 10:53
        Dziekuje Anuleczku (moze byc taka odmiana? :) ). Dobrze jezeli w ogole jest
        nadzieja na ich stracenie bo jak ogladam zdjecia swojej twarzy to po prostu...
        Bleah. Musze sie dobrze napozowac by nie by;lo na nich widac tego defektu
        urody. W prasie powinno sie bardziej podkreslac ten negatywny skutek choroby!!
        Do mnie przemowiloby znacznie bardziej niz to, ze "za 10 lat twoj zoladek
        bedzie zniszczony". Nie wiem, moze jestem prozna, ale moj zoladek i to jeszcze
        za 10 lat jakos mnie nie interesuje.
        • anuleczek Re: Pulchne policzki jako skutek bulimi 08.07.05, 11:21
          Kanye dokskonale Cie rozumiem, jak zobaczylam swoje zdjecia to myslalam ze zejde
          na zawal...hehe...w takim bylam szoku! Nie dostrzegalam jak bardzo zmienily sie
          moje rysy twarzy i jak okropnie wygladam kiedy patrzylam w lustro.
          Wogole malo mowia o tym jak bulimia wplywa negatywnie na wyglad, ciagle tylko
          klada nacisk na to jak ona niszczy organizm i zdrowie, a prawde mowiac my
          bardziej przyladamy wage do naszego wygladu niz do zdrowka...niestety :(. Gdybym
          wiedziala na poczatku zanim to sie jeszcze zaczelo jak bede beznadziejnie
          wygladac to moze zastanowilabym sie ze 100 razy zanim pierwszy raz wyladowalam
          nad kibelkiem. Ale szczerze mowiac to teraz, nawet swiadomosc ze po tym bede
          jeszcze gorzej wygladac i sie czuc, nie powstrzymuje mnie przed atakami. Ale po
          2 latach to juz jest uzaleznienie.
          Mam nadzieje ze mysl jak fatalnie wymiotowanie wplywa na Twoj wyglad pomoze Ci
          powstrzymac sie przed atakami i bedziesz silniejsza ode mnie :)
          Trzymam za Ciebie kciuki, mozesz do mnie pisac zawsze jak bedziesz miala zle
          chwile :)
          • kanye2 Re: Pulchne policzki jako skutek bulimi 08.07.05, 17:33
            Mi nawet niektorzy zaczeli wmawiac, ze mam juz taka budowe twarzy i bym sie z
            tym pogodzila! Przeciez mam zdjecia z czasow gdy bylam mlodsza (i szczupla) i
            mialam normalna buzke. W ogole nic nie mowia o wplywie bulimii na wyglad...
            Choruje od dwoch lat, tak jak Ty Anuleczku i dopiero niedawno pierwszy raz
            natknełam sie na taką informację. Przeciez czytam rozne artykuly, przegladam
            internet wlasnie w zwiazku z choroba...

            Tak jak mowisz, samej to sie tak nie widzi przed lustrem, ja myslalam, ze umre
            jak obejrzalam film ze swoim udzialem. Zupelnie inaczej. Chodzilam zdolowana
            tydzien.

            W kazdym razie, dziekuje Ci za wsparcie:) Na pewno skorzystam. Na pewno jest to
            dla mnie lepsza motywacja niz, ze kiedys tam bede miala problemy ze zdrowiem.
            Pozdrawiam! :)
    • nice2 Re: Pulchne policzki jako skutek bulimi 12.07.05, 14:46
      Cześć!
      To oczywiście prawda-przerost ślinianek.Samo przejdzie jak przestaniesz
      wymiotować.Nie słyszałam o innym sposobie.Niestety.
      powodzenia
Pełna wersja