Dodaj do ulubionych

nio to teraz Kraków:):)

12.07.05, 12:31
a może ktoś z krk ma ochote sie spotkac i porozmawiaćć o b...:(:(może jest
ktos kto sie jej już pozbył--a niepozbył sie siebie!!piszcie ja sama sobie
nieumiem pomóc!!!!!ii niewiem jak sie jej pozbyć!!
Obserwuj wątek
    • ptaszarnia Re: nio to teraz Kraków:):) 31.07.05, 11:06
      Jestem z Krakowa i chętnie nawiążę kontakt z jakąś bulimiczką. Może w końcu
      razem nam się uda? Są okresy, kiedy ardzo dobrze sobie radzę, ale czasami nie
      daję rady...
      Chętnie bym z kimś porozmawiała, bo prawdę powiedziawszy nikt nie wie o moim
      problemie.
      • ciumus Re: nio to teraz Kraków:):) 14.08.05, 02:17
        witaj,już dawno chciałam sie z kim zobaczyc i porozmawiac kto ma taki problem
        jak ja czyli b......!choruje od roku i wcale nie jest lepiej pomimo moich
        staran by z nia wygrac
        dlatego bardzo chetnie sie z toba zobacze
        napisz na moja poczte jekby cos_nauti@buziaczek.pl
      • ashanti18 Re: nio to teraz Kraków:):) 22.09.05, 15:28
        witam,tez jestem z krakowa!choruje juz od trzech lat i czytajac wasze listy
        nieraz lzy kapaly mi na klawiature,bo to tak jakbym czytala o sobie!dokladnie
        tak samo patrze na zycie,z wielu rzeczy zdalam sobie sprawe wlasnie na tym
        forum!przedewszystkim wiem ze niejestem sama,ze sa dziewczyny ktorym bulimia
        rujnuje zycie tak samo jak mi!bardzo chetnie nawiaze z kims kontakt,bo nieznam
        osobisie nokogo kto choruje i kto by potrafil mnie zrozumiec!moj nr gg
        4127434! pozdrawiam
        • lidyy no to może Gdańsk??pomocy... 25.09.05, 14:20
          Witam Was serdecznie i poraz pierwszy...Czytam to forum od jakiegoś czasu, ale
          do tej pory nie miałam odwagi niczego napisać. Choruję na bulimię od roku i
          chociaż powiedziałam o tym mamie i 2 razy nawet odwiedziłam psychologa, mój
          problem się ciągnie a ja nie potrafię sobie z nim sama poradzic...Rozmowy z mamą
          porzuciłam, bo ona nic nie rozumie...uważa to za jakąś dziwną fanaberię,
          denerwuje się i nie wierzy, że mi jest trudno z tym skończyć. Wizyty u
          psychologa były bardzo drogie, więc nie stać mnie na nie bez wsparcia rodziców,
          bo wciąż jestem w liceum i jeszcze nie pracuję...a ja tymczasem czuję, że jest
          coraz gorzej, już nie potrafię normalnie funkcjonować...dlatego pomyślałam o
          jakiejś grupie terapeutycznej, do którem mogłabym należeć. Czy ktoś może ma
          namiary na takową w Gdańsku??Bardzo proszę o pomoc ;(
      • asekurantka uprzedzilas mnie;p 17.08.05, 08:38
        a ja juz sie szykowalam by napisac cos o poniedzialku:P hehhe ok ja sie postaram
        byc ale nie obiecuje, ale bardzo bym chciala, ok bede:) mam jesio taki pomysl:D
        aby sie rozpoznac: niech kazda ma w rece zielone jabuszko albo brzoskwinke
        pomaranczową hmmm albo zielone piwo w butece;)?
        ptaszku sprawdz poczte:)
        • ptaszarnia Re: nio to teraz Kraków:):) 19.08.05, 07:04
          Ka20milko!
          Spotykamy się dzś o 17.30 na rogu Placu Mariackiego od strony Empika.
          Przyjdź jeśli możesz. Na pewno będzie następne spotkane :)

          Założyłam dla nas nowe forum - całkowice prywatne. Wadomość o nim rozesłałam na
          maila. Wchodżcie!
              • ptaszarnia Re: nio to teraz Kraków:):) 21.08.05, 21:08
                Spotkanie było w bardzo niewielkim gronie ( dwuosobowym). I przyznam szczerze -
                lepiej mi teraz - jakoś tak lżej. Mam nadzieję, że wkrótce ustalimy nny termin
                i zgramy sę razem.
                Zaczęłam walkę - i traktuję ją całkowicie serio - w końcu musi nam się udać,
                prawda?
                Nie wiem, czy dostałyście ode mnie maile - ale założyłam dla nas nowe forum -
                prywatne, do którego wstęp będziemy miały tylko my. Myślę, że to dobry pomysł,
                bo jakoś tak mi dziwne pisać o wszystkim publicznie... ( I myślę, że ne jestem
                w tym odosniobna). Napiszce, co o tym sądzicie i czy dostałyśce maile - jeśli
                nie - wyślę jeszcze raz.
                Pozdrawam,
    • korunia Re: nio to teraz Kraków:):) 16.09.05, 12:21
      Witam dziewczyny.Dotarłam na tę stronę dopiero wczoraj,jakoś nie przyszło mi do
      głowy szukanie pomocnej dłoni w int. a raczej myślałam,że sama daję sobie z tym
      radę.Ale dociera do mnie,że tak nie jest.Przeczytałam,że być może macie ze sobą
      kontakt osobisty,bardzo chciałabym do Was dołączyć jeśli to możliwe.Mieszkam w
      Krakowie od niedawna i to chyba też ma wpływ na to moje"paskudztwo".Choruję od
      12 lat,na początku myślałm,że mi przejdzie,ale teraz jestem pewna,że TO będzie
      mi towarzyszyło już zawsze...Nie opuszcza mnie wrażenie,że z tego nie można
      wyjść.Można balansować między bulimią i anoreksją[tak jest w moim
      przypadku],ale wyjść...nie mam nadziei...Dziewczyny,napiszcie proszę jak do Was
      dołączyć.Pozdrawiam ciepło.Natasza.
    • korunia Re: nio to teraz Kraków:):) 16.09.05, 19:56
      Dziewczyny muszę wyjechać na tydzień.Wprzyszły poniedziałek znów będę w
      Krakowie.Gdybyście organizowały spotkanie,dajcie proszę znać.Będę tu
      zaglądała.Trzymajcie się ciepło,pa.Natasza'
    • ka20milka Re: nio to teraz Kraków:):) 07.10.05, 00:58
      mio to jeszcze raz!!moze jakieśś spotkanko w krk??hmmm?? dziewczynki wróciłam
      wiem wiem długo mnie tu niebyło!!kto ma ocHote sie spotkac??hmm??nieznam
      nikogo kto też ma bbbb......i z nikim na ten temat nierozmawiam::(:(a chyba
      potrzebuje takiej rozmowy...kurde chce z tym skonczyc!!musze naprawde chce!!od
      listopada zaczynak leczenie ale z tego co słyszałam niewiele pomagają na tym
      kopernika !!! JESZCZE RAZ APELUJE MA KTOŚ OCHOTE SIE SPOTKAC I
      POGADAĆ?????????????????????????????????????
    • ibach Re: nio to teraz Kraków:):) 04.12.05, 20:48
      witajcie dziewczyny!!!:)Dawno juz nie bylam na tym forum-ale niestety moje
      klopoty trwaja nadal-wrocilam,bo....bo potrzebuje pomocy-głupia,ludzilam sie ze
      dam sobie rade sama-ze mam silna wole-a tymczasem choruje na bulimie juz ponad
      6 lat! I nikt o tym nie wie-nie moge,nie mam sil dluzej tego dusic w sobie-
      musze cos zrobic,musze poprosic o pomoc...moze Wy tutaj ...sama nie wiem...nie
      iwem czy odwazyłabym sie na spotkanie,na rozmowe-ale chcialabym -pomozecie mi??
    • nin4 Re: nio to teraz Kraków:):) 03.10.06, 19:26
      Hej dziewczyny z Krakowa, a może jakieś spotkanie?
      Bardzo chciałabym was poznać, bo czasem mam wrażenie, że jestem jedyną osobą w
      Krakowie,która choruje na to cholerstwo. Myśle, że byłoby nam raźniej i
      mogłybyśmy się wspierać :)
    • fantasia5 Re: nio to teraz Kraków:):) 05.10.06, 16:12
      Cześć,chetnie na początek porozmawiam z jakaś dziewczyną z Krakowa,najlepiej z
      LO (mam 17 lat)później możemy sie oczywiscie spotkać:*Pogadać o naszym
      problemie,na luzie ,powspierać sie...i w ogóle moze nawet zaprzyjaźnić:)piszcie
      na gadulec 4854322.POZDRAWIAM!
      • tancerka181 Re: nio to teraz Kraków:):) 10.10.06, 20:09
        Czesc. Ja rowniez jestem z Krakowa i chetnie podziele sie swoimi
        doswiadczeniami. ChorowalalAm na bulimie 3 lata, rok na ane. Ja pokonalam
        bulimie, moge wam pomoc, abyscie wygraly swoje zycie. 8479712 przedstawcie sie
        odrazu kim jestescie. Buza
    • julka06.07 Re: nio to teraz Kraków:):) 16.11.06, 16:12
      do NIN4:Ja też jestem z Krakowa i bardzo chciałabym się spotkać z osobą,która ma
      podobne problemy do moich.Jestem już u kresu wytrzymałości i Czuję,ze jesli
      jeszcze jakis czas bede to w sobie dusic to zwariuje,a nikomu z moich bliskich
      nie chcę o tym mówić.Prosze odezwij sie,mój mail to:alanis06_04@o2.pl,czekam na
      wiadomość.POzdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka