a niech to ;(((

28.07.05, 22:38
Myślałam ze juz tego nie zrobie! powiedziałam to sobie, bo przeciez ja nie
jestem chora..."Ja bulimiczką", nie to nie możliwe...Ale niestety, to znów sie
powtórzyło, wieczorem objadłam sie i nie wytrzymałam tej myśli ze to jedzenie
tak mi ciąży, przeciez nie moge więcej przytyć i wyrzygałam...Wiecie, ja dalej
wierze, ze w każdej chwili moge to przerwać, już szukałam w necie jakiejś
dobrej diety, ale jej nie zaczełam, bo w końcu czy jest coś wygodniejszego
niż...Już sama nie wiem, gubie sie...Wiem ze przyczyna całego stanu rzeczy
jest brak akceptacji samej siebie, znam mechanizm, ale nie potrafie temu
zaradzić...i znów wierze ze jutro tego nie zrobie.
    • martynqa89 Re: a niech to ;((( 28.07.05, 23:10
      moge sie założyć, że za jakiś czas znowu tak zrobisz...ze mną było tak samo :/
      kiepska sprawa...
      • anoresk Re: a niech to ;((( 29.07.05, 12:04
        Kiepściutka o tak ... Nie ma to , jak wyżalic się ba forum i dalej swoje robić.
        • sylkas2 Re: a niech to ;((( 29.07.05, 19:33
          i o to właśnie chodzi... rzyganie jest wygodne... nie trzeba sobir niczego
          odmawiac... jesz co chcesz i ile chcesz... i nie mrtwisz się ze przytyjesz o
          ile oczywiscie wurzygasz na czas... bo jak przetrzymasz zbyt długo jedzenie w
          żołądku to po jabłkach... z moich doświadczeń wiem że góra 3 godziny można
          trzymać... współczuję Ci bo sama w tym siedzę od 2 lat... gardzę sobą.. tym ze
          jestem taka słaba... najbardziej wkurza mnie świadomość że rządzi mną jedzenie!
          żałosne ale prawdziwe... i dlatego wpsółczuję Ci bo niestety jesteś już
          bulimiczką czy tego chcesz czy nie i obawiam się ze nie wyjdziesz z tego
          szybko... no chyba że masz silniejszą wolę ode mnie... czego życzę Ci z całego
          serca
    • tananek Re: a niech to ;((( 29.07.05, 20:45
      to moze wartoby bylo zglosic sie po pomoc np do psychologa to ciekawe ze ludzie kiedy polamia reke ida do chirurga a kiedy choruja na bulimie to do specjalisty nie pojda, ciekawe...
      zdrowia zycze
Pełna wersja