alaf86 07.11.05, 20:55 mam prosbe...jezeli weicie cos o jakis gupach wsparcia we wroclawiu dajcie znac...zalezy mi na tym zeby byly bezplaten luba z mla oplata bo nie mam kasy...co robic????? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
fiona84 Re: BULIMICZKI Z WROCLAWIA I OKOLIC ODEZWIJCIE SI 09.11.05, 16:54 Jutro bede wiedziec troszke wiecej na ten temat. Dostalam dzis od dr Kozlak numer pod ktory mam zadzwonic i zapytac sie, od kiedy startuje ta grupa. Dzis, po raz pierwszy od 5 lat, bylam z tym problemem u specjalisty... Kilka miesiecy temu myslalam, ze jest juz wszystko ok, ze poradzilam sobie z tym sama... ale nic z tego. Bulimia wraca zawsze, gdy cos zaczyna isc nie po mojej mysli... A z zewnatrz tak to wszystko pieknie wyglada- zawsze usmiechnieta dziewczynka, przykladna studentka, kochana coreczka... I tak wciaz oklamuje rodzicow, siostre, chlopaka... ludzi, na ktorych okropnie mi zalezy. Jutro zaczynam wszystko od nowa (u mnie to juz slogan;) Tylko ze tym razem naprawde. Zaczne brac bioxetin, znajde psychoterapeute, przyznam sie do wszystkiego chlopakaowi... Tylko, cholera, co mam mu powiedziec? 'Twoja dziewczyna oklamuje cie od 3 lat'? 'Kochanie, musimy porozmawiac, mam bulimie'? 'Wiesz, czasami mi sie zdarza w niewlasciwy sposob korzystac z toalety'? Sorki, troche zeszlam z tematu postu, ale chcialam sie gdzies wygadac... A na zywo... Nie mam dosc odwagi, zeby komus to powiedziec prosto w oczy... Odpowiedz Link Zgłoś
gohaa1 Re: BULIMICZKI Z WROCLAWIA I OKOLIC ODEZWIJCIE SI 09.11.05, 18:47 podaje nr do swietnej terapeutki IZA: 509550663 ma swoja przychodnie we wro jest specjalistka od "spraw jedzeniowych" wizyty indywidualne, grupy polecam Odpowiedz Link Zgłoś
dlaczegoj Re: BULIMICZKI Z WROCLAWIA I OKOLIC ODEZWIJCIE SI 09.11.05, 19:13 a gdzie ta terapeutka przyjmuje???Czy jest odpłatna??? Leczyłas sie u niej czy tylko słyszałas ze jest dobra?Jesli sie leczyłas to prosze o wiecej informacji Odpowiedz Link Zgłoś
alaf86 Re: BULIMICZKI Z WROCLAWIA I OKOLIC ODEZWIJCIE SI 09.11.05, 21:45 wlasnie w sumie njwazniejsze jest czy ci terapeuci sa odplatni...nie chce narazie gadc o tym rodzica a sma nie mama kasy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gohaa1 Re: BULIMICZKI Z WROCLAWIA I OKOLIC ODEZWIJCIE SI 10.11.05, 10:20 niestety, jest odplatna :( i wizyta indywidualna, i grupa :( ale warto. ja w swoim czasie (apogeum choroby) spotykalam sie z iza, chodzilam na grupy do niej. bardzo mi pomogla. dzieki niej odnalazlam droge, ktora poprawadzila mnie do "wyjscia". tez nie mialam wtedy pieniedzy - jak wy. studiujac dziennie, podjelam dorywczo prace (korepetycje, kursy) i zarabialam na swoje "wyzdrowienie" (dla mnie byla to dodatkowa motywacja, bo widzialam, ile to wszystko kosztuje, ze naprawde ciekzo pracuje sobie na to). trzymam kciuki za was Odpowiedz Link Zgłoś
alaf86 Re: BULIMICZKI Z WROCLAWIA I OKOLIC ODEZWIJCIE SI 10.11.05, 12:05 a wizyta u pani izy ile kosztuje???...tak z ciekawoasci zapytam...i co powiedzialas jak bylas pierwszy raz ta???...jakie slowa jak weszlac?...tak normalnie..."mam bulimie"? tego sie najbardziej obawiam:( Odpowiedz Link Zgłoś
gohaa1 Re: BULIMICZKI Z WROCLAWIA I OKOLIC ODEZWIJCIE SI 10.11.05, 13:08 do alaf86: nie mam pojecia, ile teraz kosztuje wizyta u Izy (chodzilam do niej kilka lat temu, ale mam z nia kontakt, mejlowo - smsowy, czasem sie przypadkiem spotkamy, ale raczej o tym juz nie gadamy, bo po co, jak jest dobrze? ;o). mysle, ze po prostu najlepiej zadzwonic i zapytac. z tego, co pamietam, ja na wizycie indywidualnej bylam u niej pare razy tylko. najbardziej przypasila mi grupa terap. tematyczna (zreszta i finansowo to lepiej wychodzilo ;o); duzo dalo mi poznanie, rozmowa i wspieranie sie z osobami o podobnych problemach. co do "poczatkow"... nie bylo latwo, jak pamietam. duzo mnie kosztowalo odwazenie sie mowic o tym, otworzenie sie przed kims obcym. poniewaz bylam po dlugich poszukiwaniach lekarza, ktory moglby mi pomoc, kiedy trafilam wreszcie do Izy i innych lekarzy z jej srodowiska lek. powiedzialam sobie, ze nie moge zamarnowac tej szansy. no i stalo sie - przezwyciezylam w sobie wszystkie zaleknienia. pozniej szlo duzo latwiej. przyszedl czas, ze czekalam normalnie na spotkania z Iza i ludzmi, zeby pogadac (czulam sie wsrod nich bezpiecznie, zrozumiana, wartosciowa/szanowana)! na pierwszym spotkaniu powiedzialam, ze jestem chora (nie musisz mowic od razu, ze bulimia! powiedz, ze problemy z normalnym odzywianiem sie. pozniej wszystko samo sie potoczy...) - po prostu. i CHCE pomocy. jesli chcesz, mozesz powolac sie na mnie - ze ode mnie masz namiary (podasz mi mejla swojego, przesle ci moje nazwisko. przesle ci tez nazwisko Izy) :o) nie obawiaj sie niczego. Iza jest wspaniala kobieta. pomysl, ile ona spotyka dziennie takich dziewczyn jak ty! to dla mniej NORMALKA, to jej praca-pasja (wiem, ze wciaz robi szkolenia, doksztalca sie, "udoskonala" swoja przychodnie). nie boj sie. odwaz sie zrobic pierwszy krok - pozniej bedzie z gorki. trzymam za ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
alaf86 Re: BULIMICZKI Z WROCLAWIA I OKOLIC ODEZWIJCIE SI 10.11.05, 18:13 BULAM DZISIAJ U PSYCHIATRY NA PODWALU BO TAM TANIO JEST...ale babka fajna nie byla...mam zapisac sie na terapie do psychologa...moze tam sie lepeij trafi, a jak nie to chyba zadzwonie do ten Izy....dzieki...w razie czego to sie z toba skontaktuje jakos Odpowiedz Link Zgłoś
gohaa1 Re: BULIMICZKI Z WROCLAWIA I OKOLIC ODEZWIJCIE SI 11.11.05, 08:21 ok, trzymaj sie mocno. jestem z toba! Odpowiedz Link Zgłoś