remekk88
07.12.05, 17:35
hej!! Prosze o przeczytanie i ewentualne porady ! 9 miesiecy temu poznalem
wspaniala dziewczyne ( obecnie jestesmy razem ) ! Wiecznie usmiechnieta ,
wspaniala figura i w ogole ! Nigdy nie przypuszczalem ze przezywa takie
pieklo! Kiedys powiedziala mi ze jej byly chlopak wypominal jej jedzenie ,
mowil zeby schudla ,porowywal swoje nogi do jej nog, powiedzial jej nawet
kiedys ze fajnie by bylo jak by miala anoreksje!Ona zaczela sie dla niego
odchudzac.Doprowadzila sie do takiego stanu ze w ogole prawie w ogole nie
jadla , wszystko przeliczala na kalorie ( potrafila mi powiedziec ile zjadlem
kalorii dziennie ). Zaniepokoilo mnie to okropnie , tym bardziej ze nie
chciala nikogo widziec ! Staralem sie jej jakos pomoc , rozmawialem ,
prosilem , plakalem , mowilem ze kocham itd.. Czasami bylo naprawde dobrze
ale czasami bardzo zle !! Pewnego razu dala mi swoj pamietnik , czytajac go
lzy ciekly mi po policzkach , nigdy nie mialem takiego koszmaru!!!! Pisala
krwia ze chce umrzec itd. Podcinala sobie zyly ! Dzisiaj jest juz duzo
lepiej. Wydaje mi sie ze zaakceptowala siebie , je (w miare) normalnie ,
zapomniala o kaloriach i nie tnie sie juz ...! Ale czesto miewa wachania
nastrojow , miewa leki , boi sie ze to jest tylko cisza przed burza ,
powiedziala mi dzisiaj ze nie wie co jej jest ale odechcialo jej sie
wszystkiego ! Takie dolki wystepuja na szczescie dosc rzadko , ale jezeli
wystepuja to ja juz nie wiem jak mam z nia rozmiawiac !!
POMOCY !!!!!!!!!!!!!! BŁAGAM POMOZCIE NAM !!!!! ;(;(