chuda18
01.01.06, 13:44
hej, mam 18 lat, od 5 lat choruje na anoreksje, lecze sie 7 miesiecy, mam 175
i waze 44 kg, staram sie ze wszystkich sil jesc w miare normalnie ale nie
wychodzi, powtarzam sobie ze jezeli teraz mi nie wyszlo to jutro na pewno
sobie poradze..
ale nie radze, jest zle, placze jak to teraz pisze
mialam postanowienie noworoczne, ze od nowego roku bede regularnie jesc i
dzis jest 1 stycznia a ja kolejny raz nawalilam
stracilam wiare ze kiedy kolwiek wyzdrowieje, ale jutro pewnie wstane spojrze
w lustro i po raz nie wiem ktory zaczne walczyc z choroba
nie wiem czy jest po co.. ze kolejny raz zawale
nie potrafie wyrwac sie z blednego kola odchudzania, wymiotowania,
przeczyszczania sie
ja juz nie wierze...
ile mozna zaczynac? niech to sie wreszcie skonczy !!!