ishja 03.05.06, 00:01 To chciałabym abym nigdy nie zaczęła odchudzania nigdy A wy czego byście sobie zażyczyły? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aga_ta85 Re: Gdybym miała jedno życzenie... 03.05.06, 01:05 Ja zdania pomyslnie sesji, bo chorobe mam juz za soba i jestem bogatsza o doswiadczenia, mysle ze nigdy nie zyczyłabym sobie "nie odchudzania". Zawsze trzeba cos przejsc aby zrozumiec tego sens:) Odpowiedz Link Zgłoś
marcysia1991 Re: Gdybym miała jedno życzenie... 03.05.06, 07:37 A ja zdrowia i w przyszłości fajnej MOJEJ własnej rodzinki, bo teraz mam świetną! Odpowiedz Link Zgłoś
reese18 Re: Gdybym miała jedno życzenie... 03.05.06, 08:04 Chciałabym cofnąć czas i wyciąć 2 lata mojego życia.... Od momentu kiedy ona zaczeła mną władać.... Żebybym nigdy nie zachorowała na nią.....jakie życie było by pieknę :) Odpowiedz Link Zgłoś
no-meal Re: Gdybym miała jedno życzenie... 03.05.06, 09:55 Chciałabym zeby czegoś nie było wcześniej Pewnie teraz błabym zdrowa Odpowiedz Link Zgłoś
pula20 Re: Gdybym miała jedno życzenie... 03.05.06, 09:58 Chcialabym cofnąc czas, ale miec swiadomosc tego jak mogloby wygladac moje zycie, wtedy zrobilabym wszystko by nie dopuscic do tego z czym teraz walcze... Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ta85 Re: Gdybym miała jedno życzenie... 03.05.06, 12:28 a ja nigdy nie wymazałabym choroby ze swojego zyciorysu...8lat meki, ale dzieki temu znam ten bol:) Odpowiedz Link Zgłoś
pokrzyweczka Re: Gdybym miała jedno życzenie... 03.05.06, 13:21 mnie choroba dużo uczy!!!!codziennie uswiadamiam sobie,że jestem dojrzalsza niż wczoraj!!!inaczej patrze na świat, szanuje siebie i swoje ciało!!! moje życzenie....hmmm co dzień dostawac kopniaki od życia, żeby się mobilizowac!!!! nienawidziłam się za to, że wpadłam w bulimie, ale pomału sobie wybaczam i idę dalej!!!wyszłam z tego ale teraz mam problemy z żołądkiem, wkoncu płace za swoje błędy Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ta85 Re: Gdybym miała jedno życzenie... 03.05.06, 13:41 Ja tez ponosze yteraz koszty choroby, natomiast jestem bogatsza o te doswiadczenia i inaczej na wszystko patrze...do wiekszosci rzeczy podchodze z dystansem a jednoczesnie z poczuciem humoru:). Patrzac z perspektywy osoby zdrowej moge przyznac ze ciesze sie iz wpadłam w te chorobe...wiele mnie Ona nauczyła:) Odpowiedz Link Zgłoś
tigerina Re: Gdybym miała jedno życzenie... 03.05.06, 13:47 ja tez mysle ze to iz jestem chora to nie przypadek... ale gdybym mogla cofnac czas...do wrocilabym do momentu gdy to wszystko nie bylo jeszcze tak silne... do momentu..gdzie mialam powiedziec "stop"... Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ta85 Re: Gdybym miała jedno życzenie... 04.05.06, 20:03 Ja powiedziałam stop, i dzieki temu funkcjonuje normalnie! Odpowiedz Link Zgłoś
tigerina Re: Gdybym miała jedno życzenie... 04.05.06, 20:46 czasem sie boje ze na stop po ylu latach moze byc juz za pozno... zaluje ze nie powiedzialam go wczesniej... Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ta85 Re: Gdybym miała jedno życzenie... 04.05.06, 20:49 i co z tego ze załujesz?co z tego?skoro nic nie robiszz! Odpowiedz Link Zgłoś
pokrzyweczka Re: Gdybym miała jedno życzenie... 09.05.06, 10:24 tigerina Twoje pytania retoryczne w stylu co by było gdybym powiedziała stop dawno temu nie maja teraz najmniejszego sensu!!!!!!!!!!!!!!!!! Powiedz teraz stop, bo za pare lat bedziesz żałowac...i jeszcze bardziej sie dołowac.... Odpowiedz Link Zgłoś