Jeść normalnie...

03.05.06, 19:26
Ostatnio zastanawiałam się co to znaczy...
Już nie wiem kiedy jestem głodna, jaki co ma smak, czy jem kromkę pierwsza
czy piątą, czy już się najadłam. W ciągu godziny potrafię czuć kilka razy na
zmianę wypchany żołądek i straszny głód. Już nie pamiętam kiedy czułam taki
prawdziwy, zdrowy głód, zawsze jest to jakby śćisk żołądka...
Czy kiedyś będzie normalnie...?
    • aga_ta85 Re: Jeść normalnie... 03.05.06, 22:45
      To zalezy od Ciebie czy bedzie normalnie, czy tez nie!To siebie powinnas
      zapytac, bo my mozemy powtarzac : "Bedzie dobrze" itp, ale jesli Ty uwazasz
      inaczej to nic to nie da!
    • tigerina Re: Jeść normalnie... 03.05.06, 23:20
      hmm..normalnie..trzeba sobie odpowiedzeic na pyt co to znaczy normalnie...

      bo dla kadej z nas to jest inaczej...

      wiemy co jest chore...wiemy..ale tkwimy w tym...

      a to co normalne...dla nas wydaje sie nierealne...
      ale trzeba wierzyc...

      agata ma racje...musisz wierzyc...bo inaczej to nie ma sensu
      • fiona83 Re: Jeść normalnie... 04.05.06, 20:33
        Jesc kiedy sie jest glodnym, jesc na co ma sie ochote. Nie myslec o jedzeniu w
        kategori wroga tylko przyjaciela pomagającego organizmowi zyc, byc pieknym i
        szczesliwym.
    • starbucks1 Re: Jeść normalnie... 04.05.06, 20:37
      Najlepsze jest to, ze dla mnie trudniejsze by bylo zjesc wafelka lub czekolade
      i przejsc na tym do porzadku dziennego niz nic nie zjesc. Zjedzenie jednej
      rzeczy i poprzestanie na tym to po prostu tortura...
Pełna wersja