crazylikeastrawberryjam
31.07.06, 22:20
...tym bardziej kocham zwierzeta". Je nie obchodzi jak wygladasz, ile
warzysz, czy masz 10 kg niedowagi czy 30kg nadwagi, czy masz anoreksje,
bulimie czy jeszcze inne diableskie ED, zawsze sa z toba... nie odchodza gdy
akurat masz dola i gdy kontakt jestt ci najbardziej potrzebny, nie zloszcza
sie, nie mowia przykrych rzeczy, nie przezywaja ani nie wyzywaja, patrza
tylko tymi swoimi madrymi oczami jakby chcialy ci zabrac caly bol z serca -
lub gdy sa radosne i rozbrykane chca sie z toba bawic - bez wzgledu na to
jaki jestes - poprostu dlatego ze jestes! Bez wywyzszania sie... bez
falszywego wspolczucia... i wszystko bezinteresownie....
I jakim prawem czlowiek uwaza sie za "lepszego" od zwierzat?