Była bulimiczka

27.10.06, 12:14
Witam wszystkie chore dziewczyny! Byłam bulimiczką przez 7 lat - wiem dobrze
jak straszna jest ta choroba. jednak udało mi się z niej wyjść, od 6 lat nie
wymiotuję. Mam obecnie 32 lata, i czuję się teraz zupełnie wolna od tej
choroby,mogę normalnie patrzeć na jedzenie, udało mi się bez wymiotów
osiągnąć świetną wagę.
Także dziewczyny, trzymajcie się, każdy moze z tego wyjść i żyć normalnie.

Powodzenia!
    • tancerka181 Re: Była bulimiczka 27.10.06, 15:35
      No to mialas duzo szczescia, bo ja co prawda nie wymiotuje od roku, ale nie
      udalo mi sie zachowac szczuplej sylwetki. Bulimia uzaleznila mnie od slodyczy i
      gory jedzenia. Nie umiem jesc normalnie. Nie umiem.
      • szyszak99 Re: Była bulimiczka 29.10.06, 13:39
        spokojnie :) nauczysz się. próbuj. tak jak "nie - wymiotowanie" przyszło z
        czasem metodą prób i błędów, tak z normalnym jedzeniem będzie tak samo.
        powodzenia i nie załamuj się :)
        • willow_charity Re: Była bulimiczka 30.10.06, 10:49
          Mi tez nie przyszlo to od razu - to jak z ciężko pracą: powolutku, krok po
          kroku. Tez miałam chwilę zwątpienia, też wydawało mi się, że albo będę
          bulimiczką albo będę gruba. A jednak udało mi się. Dlatego jestem pewna, ze
          moze to udac się każdemu. Bulimia - to nie wyrok. Mozna z tego wyjść.
          DZiewczyny pamietajcie o tym!!!
          • karuzella1 Re: Była bulimiczka 30.10.06, 22:56
            Nioo masz zupelna racje! Ja wlasnie zaczynam diete.. w sumie od tygodnia juz na
            niej jestem,wyeliminowalam slodycze i ciezko...no ale jak chce byc zdrowa i
            szczupla trzeba z czegos zrezygnowac! Z kazdym dniem juz ograniczam wielkosci
            posilkow i jeszcze systematyczne cwiczonka by sie przydaly, ale teraz tak szybko
            ciemno sie robi i zimno..ze najlepiej to pod kocem bym siedziala :-)
            Dzieki za slowa nadziei, ze sie da! Wszystko zalezy od nas...
            Buuuziak :o)
            • km1411op.pl Re: Była bulimiczka 03.12.06, 23:27
              Sądzę że aby przejść do normalności trzeba zaakceptować jedzenie jako środek
              pomagający normalnie funkcjonować. Im bardziej myślimy o ograniczeniach, dietach
              tym bardziej się w to pogrążamy.Niewinnie zaczęłam od najzwyklejszej diety, a
              skończyło się kilkoma próbami samobójczymi bo nie dawałam sobie rady z
              bulimią.Teraz nie stosuję absolutnie żadnych cholernych diet i jest ok.
    • amela Re: Była bulimiczka 04.12.06, 22:30
      willow! jak mogę się z Tobą skontaktować? b. mi zależy!!!
      • malutkabb Re: Była bulimiczka 04.12.06, 22:36
        czesc:)
        ja od dwoch miesiecy nie wymiotuje. po 10 latach powiedzialam stop. i tyle.
        bylam zmeczona anoreksja, bylam zmeczona bulimia. i... udalo sie. ciesze sie
        zyciem. przytylam troche, ale wole to niz nieustanne myslenie o jedzeniu i
        zakonczone finalem w toalecie. jestem o wiele bardziej silniejsza, zdrowsza i
        szczesliwsza. mozna z tego wyjsc. buziaki.

        www.bulimiinie.blox.pl
Pełna wersja