0lunia
29.11.06, 15:19
Cieszę się, że jem i mogę jeść! Przytyłam już może 0,5kg - czuję się zupełnie
inaczej, ale nawet mi się to podoba. Sama walczę ze sobą pomiędzy rozumem a
głosem choroby - mam wyrzuty po jedzeniu. Niestety wszystko jeszcze utrudnia
tata! Ciągle się wtrąca, komentuje, patrzy, nie wytrzymam z nim, nie chcę go
słuchać, jestem taka zła!!!!!!!!!!!!!!!!!!