as-round-as-a-barrel-cat
16.12.06, 20:42
jak sie nie denerwowac? nie wyjsc n idiotke? nie myslec o tym wszystkim? "nie
przytyc"? nie objesc sie i nie przeczyscic/zwymiotowac?
jak wy sobie z tym radzicie? [bo wydaje mi sie, z enie tlyko ja sie tak boje
swiat]