Seronil brać czy nie?

21.12.06, 21:38
Tydzień temu byłam u psychiatry do którego zaprowadziła mnie
przyjaciółka.Opowiedziałam lekarce o mojej bulimii.... przepisała mi seronil
ale boje się to brać:( narazie wzielam 2 tabletki i narazie pomaga... Ale czy
nie zaszkodzi mi to jakoś?
    • choco18 Re: Seronil brać czy nie? 22.12.06, 08:57
      Seronil biorę od dwóch miesięcy. Zaczyna działać dopiero po 10-14 dniach brania.
      Ja biorę teraz 2 czasem 3 tabletki po 20mg dziennie i czuję się super.
      Polecam :)

      Jak nie brałam to wymiotowałam 3-6 razy dziennie, teraz zdarza mi się 1 w
      tygodniu więc dla mnie to ogromny sukces :]
      Oczywiście uczęszczam również na terapię :]

      Pozdrawiam!
      • aluska88 Re: Seronil brać czy nie? 22.12.06, 11:12
        Też mam zamiar chodzić na terapię dostałam skierowanie od psychiatry i po nowym
        roku ide pierwszy raz.Słyszałam różne opinie o tego typu lekach... że
        ołupiają,osłabiają koncentrację,itd. a ja w tym roku zdaję mature i troche mnie
        martwi to ze przez tabletki nie bede mogla sie skupic na nauce ale z drugiej
        strony wole pisac mature za rok jesli nie zdam niz utknąć w tym bagnie na
        zawsze..... Dziękuje za odpowiedz:)
        • ankaaa Re: Seronil brać czy nie? 22.12.06, 11:49
          Branie leku w żaden sposób nie wyleczy twoich zaburzeń jedzenia. Lek sam w
          sobie nie pomoże Ci.
          Od tego jest terapia.
          Sama musisz podjąć decyzje - czy TAK NA PRAWDĘ potrzebny Ci lek psychotropowy,
          który też ma swoje wady.
          A lepiej podejmij mądrą decyzję teraz - kiedy w maju będzisz zdawać maturę, niż
          przed samym egz. zarzucać branie. Nie wiesz jak bardzo żle orgaznizm zareaguje
          po odstawieniu.
          • aluska88 Re: Seronil brać czy nie? 22.12.06, 12:05
            Na terapię będę chodzić od 11 stycznia... Myślę że tabletki są mi
            potrzabne,kiedy ich nie brałam cały czas mówiłam sobie że sama dam rade nic nie
            jest mi potrzabne bo jestem silna i wytrzymywałam w tym postanowieniu kilka
            dni ,a i tak wtedy cały czas myślałam o jedzeniu.Teraz skupiam moją uwage na
            zupełnie innych rzeczach,na bliskich mi osobach i drobiazgach które tak bardzo
            cieszą wcześniej kiedy nie brałam tabletek wolałam zostać sama w domu i sie
            obzerac niż iść z przyjaciółką albo chłopakiem na imprezę:( A co do matury to
            myślę że jednak zdrowie jest ważniejsze i trzeba coś robić z tym odrazu bo
            pózniej może być za pózno,a maturę moge zdać za rok jeśli mi nie pójdzie...:)
    • olenka_szczecin Re: Seronil brać czy nie? 22.12.06, 15:11
      Ja biore seronilod miesiaca,zaczynalam od dawki 10mg a teraz biore 60
      mg,rzeczywiscie poprawa jest bo nie mam napadow gloduodczuwam glod dopiero
      wtedy gdy naprawde jestem gloda,gdy cialo chce jesc a nie psychika.Oczywiscie
      mysli tak szybko nie znikaja dlatego tez sama z nimi walczebo pokladanie
      nadziei w lekach jest bezsensu,one maja wspomagac jedynie.A co do otepiania,to
      nie zauwazylam,ja studiuje i jakos nie wplywaja na koncentracje takze badz
      spokojna :)
      • aluska88 Re: Seronil brać czy nie? 22.12.06, 15:37
        To się cieszę, może mi też nie bedzie to przeszkadzało w nauce:)
        • olenka_szczecin Re: Seronil brać czy nie? 04.01.07, 13:29
          I jk aluska,bierzesz juz seronil?Dobrze sie po nim czujesz?Ja juz doszlam do
          60mg a jutro mam kolejna wizyte wiec pewnie znowu zwiekszy mi dawke .
Pełna wersja