Gdzie jestem na Tym swiecie ?

03.01.07, 14:30
Ostanio nie wiem co sie ze mna dzieje ...wlacze z bulimia idzie mi całkiem
niezle , mam wspaniałego chlopka , przy ktorym o wszystkim zapominam ...
burza problemow rodzinnych troche ustała ... Ustała "najcieższa ofensywa" ,z
ktora wlasciwie radziłam sobie sama ... kosztowało mnie to wiele sił ... moze
i przez to tez powazniej mysle , nie na etapie 17 natolatki...Nie wiem jak
jestem silna , jak jestem slaba..
Niestety zauwazyłam pena przykra sprawe ..zostalam sama ,nie mam osoby ktora
by mnie wysluchała i cos poradziła ...moja przyjaciłka stała sie jaks dziwna
..a kiedy cos jej mowie to tak jakby mnie nie sluchała...ona tez ma swoje
problemy rozumiem to ale jest mi przykro ze zostałam sama ...ze nie moge
porozmawiac powaznie z nikim ...bo tez jestem nie ufna..(chlopakiowi nie
jestem gotowa powiedziec wszystkiego ) Jezlei ktos tu by czuł sie na siłach i
chciał pogadac albo znalezc kogos do pogadania to niech zglosi sie pod ten nr
3568303 Dzieki z gory !!
    • olenka_szczecin Re: Gdzie jestem na Tym swiecie ? 03.01.07, 14:43
      Kassiuniek ja kiedys myslalm,ze skoro jestem chora to kazdy powinien byc na
      moje zawolanie i pomagac i wspierac gdy ego potrzebuje.I zameczalam tym mojego
      chlopaka,mowilam mu o kazdym zlym nastroju i napadzie ale wiesz co....Kiedys
      powiedzial mi,ze on tez ma swoje problemy i nie moze cly dzien mysec i zyc moim
      zycie.Najpierw bylo mi smutna a potem stwierdzilam ,ze ma racje.Bo n tym tez
      polega budowanie sily w sobie.Musisz walczyc z tym sama.Ja tez nie mam z kim
      pogadac,czasem tylko cos wspomne chlopakowi ale juz prawie o bulimii nie
      gadamy.Czasem tylko jak nie chce mi sie jesc to pyta czy sie znowu glodze ale
      to juz za mna.Poprosu taki juz mam organizm,ze nauczyl sie kiedy musi jesc a
      kiedy nie.A do pogadania najbardziej polecam psychiatre :) pomaga :)
      zycie-w-cieniu.bloog.pl
      • kassiuniek Re: Gdzie jestem na Tym swiecie ? 03.01.07, 14:58
        ..hehe nio troce mnie zle zrozumialas , nie o to mi chodziło .. jezeli chodzi o
        bulimie to radze sobie z nia sama ,zadko rozmawiam o tym z wlasna przyjaciolka ,
        wlasciwie sama w sobie boleje nad tym problemem , ale o to chodzi , nie mowie ze
        ktos musi byc na moje zawołanie , nie chce wspołczucia , bo nienawidze jezlei
        ktos sie nademna zali ..przyjełam dosc ostre zasady :"Radzisz sobie sama",
        chodziło mi o to zeby znalezc osobe , z ktora bede mogla komentowac to cos sie
        dzieje , a nie zalic:)
        • olenka_szczecin Re: Gdzie jestem na Tym swiecie ? 03.01.07, 15:15
          To bardzo dobrze ,ze masz takie "zdowe podejscie" :):):)
          • kassiuniek Re: Gdzie jestem na Tym swiecie ? 04.01.07, 20:32
            hehe dzia :)
            • fiszka_8 Re: Gdzie jestem na Tym swiecie ? 05.01.07, 23:20
              hej kassiuniek, wiesz przychodza takie momenty ze ja podobnie jak ty nie wiem
              co sie zew mna dzieje, o co chodzi i wtedy mam ochote po prostu ze soba
              skonczyc. nie moge zniesc tego napiecia. mysle ze niedlugo odezwe sie do ciebie
              na gg bo mam chyba ten sam problem co ty. ale dopiero po weekendzie bo
              wyjezdzam do wawy na zajecia pozdrawiam siostra hej
              • kassiuniek Re: Gdzie jestem na Tym swiecie ? 06.01.07, 17:59
                aa nio :) to bedzie mi bardzo miło :) czekam :) coz nawet jak sie walczy , to
                naprzemian powstaje sie i upada , taki los ;/, ale DAMY RADE
Pełna wersja